Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

vernal

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez vernal

  1. Ci co wymienili wolą się nie odzywać, moło kto się lubi przyznawać do porażki.
  2. Jak się nie da palić cały czas? Ludzie to przez cały rok nie wygaszają kotła i żyją. To, że masz saunę w domu jest wynikiem zupełnie błędnego podejścia do tematu ogrzewania, archaicznej struktury instalacji oraz praktycznie braku sterowania (a nawet gorzej niż braku, bo źle dobranego sterowania). Grzejniki alu tak samo jak duże lusterka nie są w stanie tego zmienić na, jak piszesz, "ciepło i bezobsługowo".
  3. Kolego, nie odpowiedziałeś na moje pytanie ale i bez tego wyjaśnić można bezsens wymiany grzejników w celu uzyskania mniejszej bezwładności. Wystarczy znać zasadę grzania, a jest to zasada przekazywania energii. Ciepło, które trafia z grzejników do otoczenia zależy od mocy grzejników a nie od ich pojemności wodnej. Załóżmy, że masz grzejniki o mocy 1 kW i wymienisz je na aluminiowe o mocy również 1 kW. Oznacza to, że obciążą one kocioł w taki sam sposób jak te stare. Woda przekazuje tylko energię/ciepło z kotła do grzejników, które mają taki sam jego odbiór. Załóżmy, że wody będzie 3 razy mniej - czyli woda ta ma w sobie 3 razy mniej energii (przy tym samym przepływie i temperaturach. Tak więc, żeby przekazać grzejnikom tyle samo ciepła, to przepływ musi być 3 razy większy (gdy temperatury te same) lub temperatury muszą być odpowiednio wyższe (gdy przepływ ten sam). Dopiero wtedy nowe grzejniki oddadzą tyle samo ciepła co stare - a o ten efekt końcowy właśnie chodzi.[sorry ten efekt to będzie źle - Ty chcesz lepiej!] Można też to ująć tak, że kocioł i tak musi podgrzać tyle samo wody (pomimo, że jest jej 3 razy mniej), żeby było tak samo ciepło jak przy starych. Jak to zrobi? Musi obrócić ją 3 razy w tym samym czasie, co przy starych grzejnikach obracał tylko 1 raz. I teraz sam kocioł. Jeśli ma takie samo obciążenie grzejnikowe (przypominam - ta sama moc grzejników) to będzie tak samo obciążony jak przy starych przez te 2 godziny. Jeśli nie wyrabiał przy starych to i przy nowych będzie słabo. Jeśli przy starych wyrabiał i jeszcze potrafił wchodzić w podtrzymanie, to bez zmiany grzejników wystarczy zwiększyć przepływ. Ukłony dla kolegi krisb za wzmiankę o tym. Pozdrawiam.
  4. A jak zachowuje się kocioł podczas tych 2 godzin podgrzewania wody w kaloryferach? Dochodzi do zadanej i stoi w podtrzymaniu czy pracuje cały czas? Jakie są te temperatury i ew. przerwy?
  5. Nad tym zdaniem to bym się zastanowił 2 razy ;) Pozdrawiam.
  6. Największy problem jest w tym, że koledzy odpowiadają właśnie na zadane przez Ciebie pytanie. Przykładowo: Przychodzi gość do mechanika samochodowego i mówi, że niewygodnie i generalnie zbyt powoli się mu tym autem jeździ (max. 10km/h). Podejrzewa, że to wina za małych lusterek. "Jak to możliwe?" pyta mechanik. Normalnie - włączam wsteczny jadę ale przy 15km/h niewiele widzę i muszę zwalniać. Od zawsze tak jeżdżę ale mnie (i przede wszystkim pasażerów) to wolne jeżdzenie trochę drażni. Pytanie jest czy jak dam do środka takie lustro z autobusu no i te boczne powiększę to będzie się dało szybciej jechać? Czy Pan przerabiał już takie przypadki? Każdy normalny mechanik odpowie - zacznij jeździć przodem. Widzę, że Pan, panie mechaniku nie rozumie problemu - ja nie pytam o to co dla mnie jest lepsze lecz czy wymiana luster coś da w tym przypadku [nie mam zamiaru jeździć przodem, skoro jeżdżenie tyłem się sprawdza i tak całe życie robiłem]. Widzę, że raczej Pan nie przerabiał takiej sytuacji, więc może pojadę i spytam innego mechanika. To chyba tyle w temacie grzejników. Serdecznie pozdrawiam.
  7. No racja może i tak być, że to łorzech :lol:
  8. Zrób zdjęcie jak to jest podłączone, to będzie więcej widać niż na schemacie.
  9. On był zainstalowany niedawno i myślę, że rzeczywiście już od początku podziękował, bo zbyt małe ciśnienie nie potrafi go dostatecznie otworzyć i woda zamiast 25C zrobiła się letnia.
  10. Chodzi o zawór powyżej pompy (ale ten wyżej co idzie na dom) żeby go trochę przymknąć i sprawdzić czy przez bojler zacznie lecieć więcej wody - macanie ręką powrotu bojlera. To jest w tej (źle zabezpieczonej) instalacji na dłuższą metę niedopuszczalne, ale pod nadzorem można przez jakieś pół godzinki potestować - wtedy wyjdzie czy to jest to.
  11. Tu nie wygląda to na konieczność przeróbki, lecz na odpowiednie ustawienie przepływu - na bojler trzeba puścić więcej wody. O ile pamiętam, to Pan automatyk już napisał jak to zrobić - zrób próbę i macaj ręką powrót. Może być też tak, że przepływ jest marny, bo zapowietrzyła się ta poczwórna wężownica - zwróć na to uwagę.
  12. To Ci napisałem jak zrobić stałą temperaturę za 149 zł...
  13. Tu dotknąłeś sedna sprawy. Kolega myśli, że na przepalaniu (czyt. wygaszaniu) zaoszczędzi, tymczasem jest to poronione rozumowanie. Skutkuje zawsze okresami niekomfortowych temperatur, co najlepiej widać w obiektach większych. Albowiem wymierne oszczędności tej metody biorą się właśnie z tych okresów zimna po chałupach. Jeśli kolega zda sobie z tego sprawę, to pójdzie do przodu inaczej będzie jednocześnie oszczędzał i ... marzł.
  14. No to wymień grzejniki na alusy, zamiast 4 godziny będzie się nagrzewać 3.
  15. Sprowadziłeś problem w ślepy zaułek. Powiedz mi co któregokolwiek z mieszkańców tych 2 domów interesuje ile mają wody w układzie? Tak powiem, bo nerwowy jestem co najmniej jak Vlad ale już taki jak on grzeczny być nie potrafię :angry: :lol: Myślę, że zdecydowanie chodzi im o to, żeby mieć w domu stałą temperaturę.
  16. To on da, że w domu będzie zawsze ta sama temperatura +/- 0,5C. Myślałem, że na tym właśnie polega problem...
  17. Inna sprawa jest taka, że kolega (i słusznie) poszukuje prostego rozwiązania. Widać, że nie cieszy go jak napakuje do układu różnych bajerów i jeszcze głowice termostatyczne. Pragnę zwrócić uwagę, że wymiana grzejników (choć niewątpliwie zmniejszy trochę bezwładność w określonych warunkach jak przepalanie) nie jest najprostszym rozwiązaniem (a może przynieść nieoczekiwane przez kolegę a wytykane przez innych niespodzianki). Dla mnie najprościej jest wymienić sterownik pokojowy na [też pokojowy] adaptacyjny za 149 zł i nie wygaszać kotła. Proste jak drut.
  18. Z tym ciśnieniem, to trzeba zaznaczyć, że podczas dopuszczania wody wcale nie wzrasta. W układzie otwartym maksymalne ciśnienie jest wtedy gdy ze zbiornika się już wylewa woda = ciśnienie robocze w instalacji. Nigdy podczas dopuszczania wody ciśnienie nie będzie większe niż robocze, bo zaskutkuje to wylaniem się wody przez zbiornik. Jeśli grzejnik nie wytrzymał ciśnienia roboczego, to znaczy, że miał istotną wadę uniemożliwiającą mu wogóle działanie w jakimkolwiek układzie. Dodam, że nie było to ciśnienie 13bar ani 6 bar ani nawet 3 bary tylko (strzelam) nie większe niż 1,2bara. Pozdrawiam.
  19. Nie dodałem jeszcze rzeczy tak oczywistej, że sterownik ten powinien również potrafić wyłączyć ogrzewanie jeszcze poniżej temp. zadanej (żeby dla niektórych było śmieszniej) ;)
  20. Zgadza się 0,2 niewiele tu da, co nadmieniałem. Powtórzę, że trzeba taki sterownik pokojowy, który potrafi się załączyć jeszcze powyżej temp. zadanej. Nie widzę przyczyny dla której to nie miałoby dać rady, po prostu nie jestem w stanie sobie tego wyobrazic, może podasz przykład. Albo też są takie pokojowe z pogodówką, które dostosowac potrafią temp. wody do temp. zadanej.
  21. Nie doczytałem sobie dobrze, więc masz tylko pokojowy. Skąd wiesz, że pogodowy nic nie zmieni, skoro nawet sterownika pokojowego nie potrafisz dobrać jak należy. W takim sterowniku nie może być histerezy 1 stopniowej. 0,2C to max, ale i tak będzie nieciekawie przy takim sterowaniu, bo jak sam widzisz [a niewielu producentów nawet to rozumie] układ musi grzać również powyżej temp. zadanej w pokojach. Oczywiście są takie sterowniki pokojowe - na sterowniku o histerezie 1C świat się nie kończy! Pozdrawiam.
  22. Jak masz sterownik pogodowy, to najlepiej nie wygaszać kotła. Spali trochę w podtrzymaniu ale wygoda jest duża. On sobie poradzi, zwłaszcza jak masz termostat pokojowy. Pozdrawiam.
  23. Może płynąć. Natomiast nad schematem trzeba jeszcze sporo popracować.
  24. W latach 80 przepisy były takie same w tym temacie. Projektanci również je znali i dobrze instalacje projektowali - jakbyś znalazł projekt Twojej instalacji, to byś zobaczył, że to instalator dokonał dzikiej przeróbki. Wygląda to tak, jak pisze automatyk - nie ma przepływu przez bojler. Sprawdź to ręką - w czasie grzania woda na zasilaniu oraz powrocie bojlera powinna być gorąca. Pozdrawiam.
  25. Na początek standardowa formułka, że układ jest wykonany w sposób stwarzający realne zagrożenie życia osób przebywających w tej okolicy. A teraz bojler - jak ta pompa c.o. jest sterowana (kiedy się załącza i wyłącza)? Czy temperaturę 60C na kotle utrzymujesz cały czas czy jest to na zasadzie przepalania. Odnośnie wężownicy poczwórnej to możesz podać typ tego bojlera.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.