Skocz do zawartości

TulipanKarol

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    103
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O TulipanKarol

  • Tytuł
    Stały Forumowicz
  • Urodziny 07.12.1980

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Mazowieckie

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom nie ocieplony ok 180 m2.
  • Instalacja
    Instalacja starego typu grawitacyjna wspomagany obieg CO pompką dodatkowo dołożona pompka CWU i pompka cyrkulacyjna.
  • Kocioł
    Zębiec SWK 21KW / Sas nwt

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Panowie nie chce zakładać nowego tematu, szlak mnie trafia z tym bojlerem na CWU otóż, pali się w piecu non stop ustawiona temperatura na piecu 60 na noc obniżenie na 50, woda na 50, a maks. temp wody ciepłej 40 stopni ni ... więcej. Nie mogę na piecu zwiększyć na wyższą temp. bo w domu będzie upał, już się zastanawiam czy zawór 3D wstawić celem poprawy grzania wody CWU. Poradźcie coś.
  2. Witam, piszę do doświadczonych osób z forum o prawidłowym paleniu w górno-dolniaku SAS NWT 23KW + sterownik Optima Eco 3 z PID. Taki piec mam podłączony do starej instalacji w sensie wyjście z pieca 2", następnie stopniowanie gdzie końcówki 1/2" na grzejniki ogrzewa ok. 180 m 2. Nieocieplony + bojler 140 L. Czytając tematy na tym i innych forach większość osób odradza palenie w tym piecu od góry, zaś jednak spróbowałem, wykładając dół nad przegrodą cegłą szamotową, zostawiając prześwit ok. 5 cm i tak w ciągu dnia temp. 1 -2 C palę drewnem głównie sosna, ładując pod górne drzwiczki od grubszych do najcieńszych, rozpalając od góry na miarkowniku. Piec mam ustawiony na 55 po zamknięciu klapki popielnika przeciąga do max. 60, ale pali się max. 4 - 5 godz.w domu temp. ok. 23-24 C. Na noc ok. 21 wsypuję ok. 18 kg węgla PIAST grubszy na dół drobniejszy na górę, kilka drewien i rozpalam tu już, włączam dmuchawę ustawiona moc min na 120 zaś max. na 28% przedmuchy co 10 min, a czas dmuchawy 15 s. temp. ustawiona 55 obniżenie o 5 C. Czas palenia węgla to w granicach 10 godz. rano ok. 7 temp 48 z godzinę przeciągnie do wygaśnięcia całkowitego. Środek pieca ładny nalot biały. Wiem, że czytając to żadna rewelacja długość palenia, bo co niektórzy osiągają nawet i 24 godz. Problem mam z ustawieniem mocy dmuchawy do prawidłowego palenia węglem, czy ustawić na min. czy zostawić tak jak jest. A może zrezygnować z dmuchawy, a korzystać w pełni z miarkownika ciągu? ale co wtedy z PW gdyż ten piec ma tylko otwory boczne do doprowadzenia niby tego PW. Co sądzicie
  3. A gdyby przenieść pompę CWU na rurę zasilającą nad bojler wtedy większe ciśnienie pójdzie na CO, a mniejsze na bojler i pompa CWU będzie pchać do bojlera krótkim odcinkiem wodę. rys.1 No chyba że dać zasilanie wody na bojler za zaworem różnicowym i za pompą CO, wtedy woda przejdzie za ZR i zostanie pobrana na bojler i na grzejniki. rys.2 Co sądzicie?
  4. A więc po wczorajszych testach stwierdzam że faktycznie po wyłączeniu pompy CO, a włączeniu pompy CWU rurki zaznaczone strzałkami na niebiesko zaczęły się stopniowo schładzać. Nie słychać było na grawitacji stuknięcia kulki w zaworze różnicowym tak jak było kiedyś na Zębcu. Czy taki opór stawia kulka w zaworze? a może z kulki zrobiło się jajko, ewentualnie wytworzyła się w którymś miejscu poduszka, która tak blokuje?
  5. Wszystko rozumiem, ale dlaczego powrót robi się gorący i grzeje grzejniki powrotem? Tak nigdy nie miałem na piecu Zębiec, taki opór stawia zawór różnicowy (kulka) w nim umieszczona? Sprawdzę jak napalę i dam znać.
  6. Proszę zerknąć na schemat zamieszczony, wczoraj takie zjawisko miałem do momentu przestawienia włączenia pompy CO, ale wtedy bardzo szybko wodę studzi po powrocie chłodnej do pieca. Czy ten zawór zwrotny miałby być w tym miejscu co jest zaznaczony?
  7. I jak na razie nie czuć więc wymycie w szczególności rurki karbowanej z przelewu dało wyraźną poprawę. Myślę że wymiana jej na gładką zda egzamin wtedy na karbowanych załamaniach jz nie tak łatwo osiądzie się brud. Jeszcze dla świętego spokoju podniosę wywiewkę nad dach. Dziękuje za porady. Temat do zamknięcia :) Pozdrawiam
  8. Wcześniej miałem piec Zebiec i bojler podpięty identycznie, wszystko sterowane sterownikiem z tym ze z dwóch pomp chodziła tylko od cwu, instalacja CO chodziła grawitacyjnie. Zmieniłem na piec Sas identyczne podłączenie i testując piec i instalacje również testuje możliwość grawitacji. Więc biorę pod uwagę każde rozwiązanie. Więc proszę darować sobie kwestie praw fizyki itp.
  9. Zauważyłem dziś bardzo dziwna rzecz dopóki nie zaczęła chodzić pompka od cwu to grawitacja chodziła pieknie zaś tylko kiedy pompka się włączyła skończył się przepływ wody grawitacyjne. Tak jakby nie miał siły pchnac kulki w zaworze roznicowym. Co w takiej sytuacji zrobić ? a może pompę od cwu dać nad bojler tylko czy to coś da i czy może chodzić w poziomie?
  10. Rozebrałem przemyłem w szczególności ten mały karbowany wężyk tam były cuda co nie miara :) reszta ok. Złożone i zobaczymy co z tego wyszło. Kusi mnie jeszcze podnieść rurę wywiewną wyżej nad komin.
  11. A co Panowie sądzicie na temat grzania przez powrót? Dziwne chodził na grawitacji a teraz niestety nie tylko z pomocą pompki.
  12. Na tej rurce 50 nie wszystko szczelne na końcu jest napowietrznik. A tak jakby z tej rurki podobnej do peszlu czuć było.
  13. Mam podobny syfon zamontowany do tego co na zdjęciu tylko zamiast dolnego zakrzywienia mam płaskie. Może faktycznie po nocy zaciąga wodę sprawdzę, ale pamiętam że ciekawił mnie ten syfon dlaczego takie małe ma wygięcie gdzie ta woda jest.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.