Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kolor Dymu A Jakość Spalania



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   ryszardl

ryszardl

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 89 postów
  • Lokalizacja: Trójmiasto - okolice

Napisano 31 grudzień 2010 - 12:33

Witam

Interesuje mnie czy ktoś zrobił kiedyś takie zestawienie jak w temacie? Np. dym mlecznobiały to - za dużo, za mało* - powietrza głównego, wtórnego... (* - niepotrzebne skreślić). Może zróbmy takie kompendium - co Wy na to?

Pozdrawiam
  • 0



#2 OFFLINE   sorier

sorier

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 260 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Śląsk

Napisano 01 styczeń 2011 - 16:54

Długo już eksperymentuje z powietrzem głównym i wtórnym w kotle górnospalajacym i nie zauważyłem żadnych zależności miedzy proporcjami PG/PW i kolorem dymu. Większy wpływ na to ma etap spalania zasypu i temperatura spalin niż nadmiar lub niedomiar PW. Ważniejsze jest żeby dymu było jak najmniej, a nie żeby miał on jakiś konkretny kolor.
  • 0
Dołączona grafika

#3 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 01 styczeń 2011 - 21:57

Witam

Interesuje mnie czy ktoś zrobił kiedyś takie zestawienie jak w temacie? Np. dym mlecznobiały to - za dużo, za mało* - powietrza głównego, wtórnego... (* - niepotrzebne skreślić). Może zróbmy takie kompendium - co Wy na to?

Pozdrawiam

Witam,

Pomysł mi się podoba, bo będzie zebrane w jednym temacie (jest o tym na forum ale w różnych tematach po trochę). Przydatne do odpowiedniej reakcji "palacza".
Na szybko (bo czasu mało) podam jeden typ:
1. Para wodna (jak z ust). Wynik dobrego spalania (nie zawiera paliwa).
Jeżeli za blisko komina, może oznaczać zbyt niską temp. spalin *w tym miejscu* lub można pomylić z "gorszymi" spalinami.
Jeżeli za daleko od komina może świadczyć o zbyt wyskoiej temp. spalin i niepotrzebnej stracie kominowej.

Pozdrawiam.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#4 OFFLINE   robogaz

robogaz

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1241 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Nowa Kużnica
  • Zainteresowania: wedkarstwo motoryzacja

Napisano 01 styczeń 2011 - 22:02

Witam.
Ostatnio dośc często obserwuje komin iostatnio na miale bez dymu.
A obecnie na groszku tez brak dymu jest troche jak pisze Vernal pary .
  • 0
Kocioł 38 KW- Własny układ nawęglania Własny Sterownik MONIKA I
Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.

#5 OFFLINE   ryszardl

ryszardl

    Rozkręca się

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 89 postów
  • Lokalizacja: Trójmiasto - okolice

Napisano 06 styczeń 2011 - 18:15

...Ważniejsze jest żeby dymu było jak najmniej, a nie żeby miał on jakiś konkretny kolor...


Właśnie. Ale nie zawsze tak jest (wiele jest przecież kopcących :))
Więc?....
  • 0

#6 OFFLINE   Mikesz62

Mikesz62

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 180 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 18:56

Brak dymu ,wizualny wygląd komina ,jakby był nieczynny,zero jakiejkolwiek pary,czy to można już uznać za prawidłowe spalnie ?
  • 0

#7 OFFLINE   bladyy78

bladyy78

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 220 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 19:55

Że czyste na pewno, że prawidłowe również, czy ekonomicznie trudno powiedzieć. Co do tej ekonomi może być tak że temperatura spalin może być wysoka.
  • 0

#8 OFFLINE   Mikesz62

Mikesz62

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 180 postów

Napisano 06 styczeń 2011 - 20:56

Więc tu pytanie,jaki powinien być zakres prawidłowej w miarę ekonomicznej temp.spalin, w kotle zasypowym oplanym węglem?dzięki
pozdrawiam.
  • 0

#9 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 06 styczeń 2011 - 23:48

Pisał tu gdzieś jeden z kolegów, że 45-50C na wylocie z komina.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#10 OFFLINE   Barley

Barley

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 08 styczeń 2011 - 21:56

Pisał tu gdzieś jeden z kolegów, że 45-50C na wylocie z komina.


No, w zasadzie, są jak zwykle dwie szkoły: Falenicka i Otwocka (bez urazy)

Jedni mówią że powinny być ciepłe a nawet gorące (50-150) a inni (w tym i ja) stoją na stanowisku: wyciągamy z nich co się da i wtedy w komin.

Jednak z tym chłodzeniem spalin "na maxa", lepiej uważać:

- słabo wygrzany komin może zacząć "płakać z zimna" - zacieki ze skroplin na kominie - można to ominąć stosując odpowiednie wkłady do komina - MAŁY PROBLEM.

- zbyt zimne spaliny mogą spowodować osłabienie a nawet zanik ciągu kominowego - I TU ISTNIEJE DUŻE NIEBEZPIECZEŃSTWO (CZAD) I NIEŁATWO PROBLEM ROZWIĄZAĆ. BEZ ODPOWIEDNIEJ WIEDZY, LEPIEJ ODPUŚCIĆ SOBIE PRZERABIANIE KOPCIUCHA NA KONDENSACYJNY.

Zwiększając tylko powierzchnię wymiennika, trudno jest zejść z temperaturą na czopuchu poniżej setki, a temperatura poniżej pięćdziesiątki jest praktycznie nieosiągalna.

Więc jeśli ktoś ma mniej niż setę na czopuchu i ciepło w domciu - gratuluję.

Barley
  • 0

#11 OFFLINE   tomek66

tomek66

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 352 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Podkarpacie

Napisano 08 styczeń 2011 - 22:25

Nie wiem czy jest celowe obniżać tak temp. spalin. Nie przekłada się to tak bardzo na zużycie opału a kłopoty związane z kominem generują tylko koszty ogrzewania. Pytałem w innym wątku, dlaczego kotły zasypowe pracujące na wyższej temp. spalin spalają mniej opału od kotłów, których temp. spalin jest niska. Dotychczas nikt sensownie nie odpowiedział, co dzieję się z tą mniejszą stratą kominową skoro spalanie jest większe?
  • 0

#12 OFFLINE   grinch

grinch

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 33 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pomorskie

Napisano 08 styczeń 2011 - 22:37

miedzy 80 a 120 st.
  • 0

#13 OFFLINE   defin

defin

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 76 postów

Napisano 08 styczeń 2011 - 22:43

...... w zależności od umiejętności "palacza" i jakości wentylacji pomieszczenia kotłowni, można osiągnąć zdumiewające wyniki (są tu dla mnie wiarygodne posty). Nie jestem orłem ale ja też mam czopuch o temperaturze wyjścia wody, brak sadzy, i suchy komin. Nie robię przerw na rozpalanie, palę ciągle.
Regulacja kotła polega regulowaniu intensywności spalania, czyli na umiejętnym tłumieniu. Trzeba "wyczuć" kocioł (to są godziny doświadczeń), poznać paliwo, poznać techniki spalania, wykorzystać konstrukcję kotła (czasami zrobić poprawki) i .... oraz mieć właściwą wentylację kotłowni ; szczególnie napowietrzanie. Przy słabej wentylacji i przy przytłumionym paleniu, do komina ulewa się zimne powietrze, skrapla się na ściankach kominowego kanału, może też spowodować wydzielanie się i cofanie tlenku węgla na kotłownię.

Co do postu TOMKA, to przy temperaturach -10*C i intensywnym paleniu opał sala się jak w lutlampie zaś dla temperatur około 0*C zachodzi spalanie swobodne jak we świeczce czyli zwykły płomień. Przyznam że w zerowych temperaturach mój kocioł jest bardziej czarny (sadza) , bo zwykle jest szary. Z tej przyczyny wtedy wolę ogrzewać się gazem.
def
  • 0

#14 OFFLINE   grinch

grinch

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 33 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Pomorskie

Napisano 08 styczeń 2011 - 22:52

Nie wiem czy jest celowe obniżać tak temp. spalin. Nie przekłada się to tak bardzo na zużycie opału a kłopoty związane z kominem generują tylko koszty ogrzewania. Pytałem w innym wątku, dlaczego kotły zasypowe pracujące na wyższej temp. spalin spalają mniej opału od kotłów, których temp. spalin jest niska. Dotychczas nikt sensownie nie odpowiedział, co dzieję się z tą mniejszą stratą kominową skoro spalanie jest większe?


Wszystko zależy od rodzaju instalacji przykładowo Dom wszędzie grzejniki temperatura zewnętrzna np.-3 wiatr NW piec zasypowy ustawiamy i sprawdzamy wszystko gra dane do obliczeń spisane potem go zmieniamy i zakładamy z podajnikiem do tego samego budynku na tych samych parametrach temperaturze zewnętrznej -3 itd. wszystko tak samo , to wiadomo że z podajnikiem mniej spali zobaczcie ile w dzbanie jest żaru i to się tli podczas przestojów pieca a w takim zasypowym np. miałowcu odp jest prosta i sprawdzona
  • 0

#15 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 08 styczeń 2011 - 22:57

Pisał tu gdzieś jeden z kolegów, że 45-50C na wylocie z komina.

Podkreślę jeszcze raz:
Na WYLOCIE Z KOMINA.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#16 OFFLINE   emus

emus

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1372 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.
  • Instalacja: Wskaż tutaj.
  • Kocioł: Wskaż tutaj.

Napisano 08 styczeń 2011 - 23:00

Miernik.
Temperatura spalin 51,2 wolny trend spadkowy. Mierzona w odległości około 40 cm od wejścia czopucha do komina.
Światełka: przyzwolenie pracy pompy, przyzwolenie pracy dmuchawy.

Regulator.
Wartość zadana temperatury wody 49, aktualna temperatura 55,1 wolny trend spadkowy.
Światełka: wskazanie temperatur (zielone), pompa pracuje, wentylator stoi, kocioł pracuje.
Załączony plik  Zdj_cie0074.jpg   51,71 KB   18 Ilość pobrań


Poza zdjęciem.
Dym nie wiadomo jaki, bo na polu ciemno.
Temperatura na polu +1 stopień.



Około 20 minut później.
Przy okazji pobytu w kotłowni zmieniłem wartość zadaną na 48 stopni, bo jest cieplej na polu.

Załączony plik  Zdj_cie0076.jpg   68,14 KB   4 Ilość pobrań

Poza zdjęciem.
Dym nie wiadomo jaki, bo na polu ciemno.
Temperatura na polu +1,9 stopnia.
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych