Skocz do zawartości


Z naszego sklepu

Zdjęcie

Piec Kaflowy Na Węgiel - Jak To Się Obsługuje?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   zsedc

zsedc

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 21 grudzień 2009 - 14:06

Witam

Niedawno wprowadziłem się do mieszkanka gdzie jako ogrzewanie poprzedni lokator wykorzystywał tylko piece kaflowe. Niby palenie w nich to nic trudnego, ale kiedyś zasłyszałem, że są jakieś specjalne triki:).
Na początek otwieram okno w pokoju, a w piecu palę jak obozowe ognisko. Rozpalam papierem drewienko, a potem na to kładę węgiel.

Czy ktoś może spotkał się z dokładniejszą instrukcją tego typu "urządzeń". Chodzi o to np:
- kiedy otworzyć/zamknąć okno,
- kiedy zamknąć drzwiczki pieca,
- kiedy mogę ponownie w piecu napalić, czy musi najpierw wystygnąć, czy mogę palić non-stop
- ile węgla wrzucać, aby jak najlepiej oszczędzić i najefektywniej ogrzewać
- czasami z pieca dmucha, powietrze leci w drugą stronę (do środka mieszkania), czy można z tym coś zrobić?

Z góry dzięki

Pozdrawiam
Paweł
  • 0



#2 OFFLINE   zgdyni

zgdyni

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 21 grudzień 2009 - 16:18

Witam.
1.Otwierasz (uchylasz) okno jak zaczynasz palić w piecu.Zamykasz jak zakręcisz piec.
2.Drzwiczki od pieca zamykasz kiedy węgiel przestanie się palić płomieniem i będzie tylko żar.
3.Niech piec najpierw wystygnie,później możesz rozpalić od nowa.
4.Ilość węgla zależy od wielkości pieca.Najlepiej sprawdź doświadczalnie.
5.W czasie palenia przy uchylonym oknie nie powinno być ciągu wstecznego.
Pozdrawiam - M.
  • 0

#3 OFFLINE   zsedc

zsedc

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 21 grudzień 2009 - 16:48

1. OK
2. Ok
3. Czyli nie można tak, że sobie przez cały czas co kilka godzin dokładam węgla na jeszcze będący w piecu żar??? Wystygnie, czyli ma się zrobić zimny, czy wystarczy, że w środku nie ma już żaru? Przy -20 stopniach staje się to dość istotne :)
4. Ok
5. No niestety, zdarza się, że nawet przy uchylonym (i szeroko otwartym) oknie jest ciąg wsteczny:( Jest na to rozwiązanie?

Wielkie dzięki
  • 0

#4 OFFLINE   Jaca45

Jaca45

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 53 postów

Napisano 21 grudzień 2009 - 16:50

Witam.
1.Otwierasz (uchylasz) okno jak zaczynasz palić w piecu.Zamykasz jak zakręcisz piec.
2.Drzwiczki od pieca zamykasz kiedy węgiel przestanie się palić płomieniem i będzie tylko żar.
3.Niech piec najpierw wystygnie,później możesz rozpalić od nowa.
4.Ilość węgla zależy od wielkości pieca.Najlepiej sprawdź doświadczalnie.
5.W czasie palenia przy uchylonym oknie nie powinno być ciągu wstecznego.
Pozdrawiam - M.


jakie otwieranie okna ludzie co wy gadacie !:) szczególnie jak na zewnątrz -20

1.rozpal w piecu i odrazu zamknij górne drzwiczki , od popielnika otwarte na maksa.
2.po rozpaleniu ,usłyszysz dudnienie ,w tym czasie ciepło wypchneło wilgoć i zimne powietrze z komina,uchyl górne drzwiczki ,żeby nie było dużego ciągu i do następnego zasypu jęśli będzie trzeba.
3.zakręć wszystkie drzwiczki gdy piec będzie ciepły według uznania,ALE PAMIĘTAJ !! tylko wtedy gdy nie będzie już żaru ,w innym przypadku niebezpieczeństwo zatrucia czadem.

powodzenia
  • 0

#5 OFFLINE   zgdyni

zgdyni

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 21 grudzień 2009 - 16:59

3. Czyli nie można tak, że sobie przez cały czas co kilka godzin dokładam węgla na jeszcze będący w piecu żar??? Wystygnie, czyli ma się zrobić zimny, czy wystarczy, że w środku nie ma już żaru? Przy -20 stopniach staje się to dość istotne :)

5. No niestety, zdarza się, że nawet przy uchylonym (i szeroko otwartym) oknie jest ciąg wsteczny:( Jest na to rozwiązanie?

Wielkie dzięki



Witam.
W piecu kaflowym spalasz jednorazowo tyle węgla żeby się rozgrzał.Po zakręceniu drzwiczek długo trzyma ciepło i wówczas nie trzeba do niego zaglądać.Powtórne rozpalenie według potrzeb.

Jeżeli jest ciąg wsteczny sam nie kombinuj a zawołaj kominiarza bo możesz się zaczadzić.Poproś go niech Ci pokaże w jakim stadium palenia zakręcać piec.Jeżeli będziesz zakręcał zbyt późno niepotrzebnie go wystudzisz a jeżeli zbyt wcześnie to też możesz się zaczadzić i nawet rozwalić ten piec.

Pozdrawiam - M.
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych