aglo Opublikowano 7 Października 2010 #1 Opublikowano 7 Października 2010 Witam Prawie od roku mamy problem ze spadającym ciśnieniem w układzie c.o. Piec na eko-groszek Hef 12kW, układ zamknięty. Instalacja ma 2 lata. Piec pracuje na ciśnieniu 1 bar, na temp. 56st. Po wygaśnięciu (od 40st) ciśnienie spada do zera. Po ponownym rozpaleniu pieca wraca do 1 bara, bez dolewania wody. Co jakiś czas ciśnienie już się nie podnosi po rozpaleniu pieca i trzeba uzupełnić wodę od zera do 0,8 bara. Wystarcza to średnio na kilka tygodni. Zaznaczam, że ciśnienie nie spada sukcesywnie, tylko od razu do zera. Wycieku nigdzie nie zlokalizowano. Latem obieg na dom był zamknięty, piec grzał tylko bojler, a i tak trzeba było dolewać wody do układu. W kotłowni jest wszystko na wierzchu i nie widać wycieku. Jedyne co nas niepokoi to fakt, że wymieniamy już czwarty odpowietrznik przy manometrze, bo ciągle się psują i leje się z nich woda. Po zdemontowaniu odpowietrznika ciśnienie jest dobre. Głowiło się już nad tym już 4 fachowców; było wymienione naczynie przeponowe i upuszczone ciśnienie z niego, został dokręcony każdy śrubunek, wszystko było dokładnie oglądane, ale nic nie znaleziono. Co w tej sytuacji zrobić, gdzie szukać przyczyny? Cytuj
Kadafi Opublikowano 7 Października 2010 #2 Opublikowano 7 Października 2010 Poza naczyniem przeponowym jak jest zabezpieczona instalacja/kocioł na wypadek zagotowania się w nim wody ? Cytuj
mysza64 Opublikowano 7 Października 2010 #3 Opublikowano 7 Października 2010 Mąż sugeruje że manometr jest do wymiany.Skoro ciśnienie na nim spada do zera ,tzn że nie powinno być wody w układzie - a jednak jest.A jeżeli chodzi o naczynie przeponowe, nie można spuszczać z niego ciśnienia :angry: bo nie będzie spełniało swojej funkcji.Ile jest wody w układzie c.o a jakiej pojemności jest naczynie przeponowe. I dobrze jest ,jeżeli manometr nie współpracuje z zaworem bezpieczeństwa i odpowietrznikiem na jednej linii z naczyniem. Cytuj
Kadafi Opublikowano 8 Października 2010 #4 Opublikowano 8 Października 2010 MYSZA64 staram się zrozumieć co napisałaś i nie potrafię.......... i nijak ma się Twoja odpowiedz do pytania które zadałem. AGLO to Twój mąż???............ Cytuj
sorier Opublikowano 8 Października 2010 #5 Opublikowano 8 Października 2010 ... Jedyne co nas niepokoi to fakt, że wymieniamy już czwarty odpowietrznik przy manometrze, bo ciągle się psują i leje się z nich woda. Po zdemontowaniu odpowietrznika ciśnienie jest dobre.... To zdemontujcie odpowietrznik lub załóżcie inny sprawny i sprawa załatwiona. Ogólnie to wygląda na nieszczelność instalacji. Oczywiście zakładając że manometr jest sprawny i ciśnienie na prawdę spada do 0. Po rozgrzaniu instalacji ciśnienie podnosi się tylko do pewnego poziomu (np. 1bar) a "nadmiar" ciśnienia zamiast być kompensowany w zbiorniku przeponowym uchodzi jakąś nieszczelnością (np. tym odpowietrznikiem). Podczas ochładzania instalacji ciśnienie spada (woda zmniejsza obiętość) poniżej nadciśnienia jakie jest wstanie zapewnić zbiornik przeponowy i wytwarza się podciśnienie (np 0bar). Nieszczelność działa jak zawór zwrotny, pozwala na wydostawanie sie wody na zewnątrz, ale nie wpuszcza powietrza do instalacji. Cytuj
Gość mak Opublikowano 8 Października 2010 #6 Opublikowano 8 Października 2010 Po pierwsze to kompletną głupotą jest stosowanie tego kotła w zamkniętej instalacji grzewczej. Nie odpowiedzieliście na pytanie "Kadafiego"o zabezpieczenie kotła (naczynie przeponowe naprawdę nie zabezpiecza kotła i instalacji). Poza tym bez zdjęć, schematu do którego można się odnieść, to przypomina to rozmowę ślepego z głuchym i waszego problemu nikt nie rozwiąże. Zamieście schemat lub zdjęcia kotłowni z elementami instalacji to może ktoś wpadnie na pomysł jak rozwiązać problem. Cytuj
mysza64 Opublikowano 8 Października 2010 #7 Opublikowano 8 Października 2010 Nie znam AGLO.jestem obcą osobą dla niego. Poprostu odpowiadam na pytanie, do spadającego cisnienia w instalacji Ja pisze, to co mój mąż zasugerował. Cytuj
aglo Opublikowano 9 Października 2010 Autor #8 Opublikowano 9 Października 2010 Bardzo dziękuję za odpowiedzi i sugestie. W tym tygodniu było przeprowadzone sprawdzenie szczelności instalacji w kotłowni. Okazało się, że są wycieki: - jeden większy na śrubunku od cyrkulacji bojlera - drugi na śrubunku przy pompce. - trzeci z zaworu spustowego od pieca Wszystkie wycieki nie były na tyle duże, żeby można było je normalnie zauważyć, ale mogły powodować, spadki ciśnienia, tym bardziej, że układ jest nieduży. Również odpowietrznik został wymieniony. Na chwilę obecną wszystko jest ok, zobaczymy jak będzie po dłuższym użytkowaniu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.