aaaaaa Opublikowano 1 Września 2010 #1 Opublikowano 1 Września 2010 Witam chciałbym sie dowiedziec jak jest mozliwe ze zawór cieknie w tym miejscu i czym to moze być spowodowane ? Cytuj
kotłowy Opublikowano 1 Września 2010 #2 Opublikowano 1 Września 2010 Witam! Połączenie gwintowane puściło (źle wykonane,wada materiału)i tyle Cytuj
aaaaaa Opublikowano 1 Września 2010 Autor #3 Opublikowano 1 Września 2010 Czyli jednym słowem wymaina ? Cytuj
pawlostech Opublikowano 1 Września 2010 #4 Opublikowano 1 Września 2010 Takie zawory jak i kształtki lepiej dokręcać kluczem nastawnym lub płaskim. I nie należy przesadzać z pakułami przy skręcaniu.Na zdjęciu widać że ktoś raczej nie dokręcał go zbyt delikatnie. Żeby aż takie ślady zostawił klucz. Cytuj
aaaaaa Opublikowano 1 Września 2010 Autor #5 Opublikowano 1 Września 2010 A mam pytanie czy z takie uusterki moze być duży wyciek ? czy to moze sie samo uspokoic np poprzez zarośniecie kamieniem ? Cytuj
JarekLub Opublikowano 1 Września 2010 #6 Opublikowano 1 Września 2010 Odpowiedź na obydwa pytania: Teoretycznie może, również może nie :rolleyes: Troszeczkę wróżenie z fusów. Taki zawór kosztuje grosze, nie warto oszczędzać na spokoju własnym. Wymiana jest b.prosta. Wymień sobie przed sezonem i będziesz miał spokój zamiast myśleć będąc poza domem o zaworze lub biegać do kotłowni. Cytuj
orzech1976 Opublikowano 1 Września 2010 #7 Opublikowano 1 Września 2010 Prawdopodobnie był albo za mocno wkręcony, albo cofnięty i rozkręcił się na korpusie Wystarczy rozkręcić i podwinąć teflonem i po kłopocie, chyba że trzeba pół instalacji rozkręcić żeby się do niego dostać :rolleyes: Cytuj
adamasz Opublikowano 1 Września 2010 #8 Opublikowano 1 Września 2010 Prawdopodobnie był albo za mocno wkręcony, albo cofnięty i rozkręcił się na korpusie A jak jest pęknięty na gwincie??? Lepiej dobrze go sprawdzić i raczej wymienić... Ogólnie problem jest z tymi zaworkami, że są luźno pasowane na gwincie (walcowym, nie stożkowym, niestety :rolleyes: ), a sam gwint jest za krótki! Niektóre nyple rozsadzają zawór przy dokręcaniu, bo zanim złapiesz szczelność, to nypel już opiera się o dno gwintu... Jedyna metoda, to skracanie takich 'szczupłych' nypli szlifierką tak, aby gwint uszczelnił, a jeszcze nie doszedł do końca gniazda. Wg PN takie połączenie jest zaledwie 'uproszczone', bo powinno być stożek/stożek jak to Panie drzewiej bywało :) ... Adam Cytuj
aaaaaa Opublikowano 2 Września 2010 Autor #9 Opublikowano 2 Września 2010 Ahaaa po prostu mam dosc wymieniania zaworów bo to nie pierwszy a później wszystko odpowietrzać ... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.