FLAKON Opublikowano 7 Marca 2010 #1 Opublikowano 7 Marca 2010 Witam wszystkich, stanąłem przed wyborem grzejników w nowym budynku, zdecydowałem się na aluminiowe KFA lub Fondital Solar (bardziej te drugie) lecz po wizytach w kilku sklepach dowiedziałem się że wybór aluminiowych grzejników nie jest najlepszą opcją, ponieważ w takich grzejnikach woda na wlocie ma ok 90 stopni C, polecono mi grzejniki płytowe ponieważ w nich woda na wlocie ma ok 70 stopni C, a wydajność jest ponoć porównywalna. I teraz nasuwa sie pytanie co wybrać? Logicznie rzecz biorąc to stalowe wychodzą lepiej bo niższa temperatura wody do podgrzania = niższe koszty pracy kotła. Proszę o doradzenie mi w tej kwestii, które grzejniki wybrać, dodam że kotła jeszcze żadnego nie posiadam, ale jego szacowana moc będzie ok 32kW, dodam jeszcze że przy stalowych polecano mi Bunderusy Pozdrawiam Cytuj
baca350 Opublikowano 7 Marca 2010 #2 Opublikowano 7 Marca 2010 Blaszaki ! I nie słuchaj sprzedawczyków za bardzo bo wiedzą ile zjedzą. NArobili ci zamętu. Cytuj
Neo Opublikowano 7 Marca 2010 #3 Opublikowano 7 Marca 2010 Jeżeli aluminiowe to te z górnej półki - Rayco, Ferroli (ale tylko Pol 500) w każdym razie nie produkowane w Chinach (jak fondital solar). Jeżeli stalowe to belgijskie Radsony (może jescze Henrad, Kermi). To co piszesz o temperaturach aluminiowe/stalowe to zwykłe niezrozumienie tematu. Woda na wlocie grzejnika ma tyle ile Ty zdecydujesz (zadając temperaturę wody w co). Pozdrawiam. Cytuj
Mecenas Opublikowano 8 Marca 2010 #4 Opublikowano 8 Marca 2010 po wizytach w kilku sklepach dowiedziałem się że wybór aluminiowych grzejników nie jest najlepszą opcją, ponieważ w takich grzejnikach woda na wlocie ma ok 90 stopni C, polecono mi grzejniki płytowe ponieważ w nich woda na wlocie ma ok 70 stopni C, a wydajność jest ponoć porównywalna. I teraz nasuwa sie pytanie co wybrać? Logicznie rzecz biorąc to stalowe wychodzą lepiej bo niższa temperatura wody do podgrzania = niższe koszty pracy kotła. Tak to jest, jak ludzie po "ekonomii i zarządzaniu" biorą się za handel techniką.... Dwie bzdury. Cytuj
FLAKON Opublikowano 9 Marca 2010 Autor #5 Opublikowano 9 Marca 2010 Porównałem dwie oferty Radsona i Ferroil Radson: typ 22 (60x45) dla delta 42,5 stopni ma 654W Ferroil: żeby był mniej więcej ten sam wymiar liczę 5,56 żeberka (tj 8,09 cm żebro) dla delta 50 stopni ma 667.2W Wydajność mniej więcej ta sama ale w metalowym Radsonie temperaturę na wlocie mamy o ok 12-15 stopni niższą niż w aluminiowym Ferroil, a wydaje mi się że w kotle żeby podgrzać wode do ok 85-90 stopni to już trzeba trochę na palić. Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 9 Marca 2010 #6 Opublikowano 9 Marca 2010 Wielkość grzejników zależy od parametrów czynnika (stad to 90 i 70 st.). Jeśli obliczysz zapotrzebowanie na ciepło dla pomieszczeń w Watach to na tej podstawie dobierasz grzejniki (wielkość) w zależności od dobranych parametrów. Od tego zależy wielkość grzejnika stalowego a w przypadku grzejników aluminiowych ilość żeberek , segmentów. Cytuj
Mecenas Opublikowano 9 Marca 2010 #7 Opublikowano 9 Marca 2010 Porównałem dwie oferty Radsona i FerroilRadson: typ 22 (60x45) dla delta 42,5 stopni ma 654W Ferroil: żeby był mniej więcej ten sam wymiar liczę 5,56 żeberka (tj 8,09 cm żebro) dla delta 50 stopni ma 667.2W Wydajność mniej więcej ta sama ale w metalowym Radsonie temperaturę na wlocie mamy o ok 12-15 stopni niższą niż w aluminiowym Ferroil, a wydaje mi się że w kotle żeby podgrzać wode do ok 85-90 stopni to już trzeba trochę na palić. IMHO podchodzisz od złej strony do problemu. 1) Załóż jakie maksymalne temperatury czynnika chcesz utrzymywać. Np. 70/50 dla kotła węglowego będzie odpowiednie. 2) Sprawdź w katalogu lub policz jaki grzejnik aluminiowy i stalowy zapewni ci przy tych parametrach potrzebną moc 3) Dokonaj wyboru na podstawie wybranego przez ciebie kryterium - który grzejnik będzie tańszy lub który mniejszy. Mnie po takim teście wyszło, że wybieram C22, ale ostatecznie i tak żona zmieniła wybór na ładne i łatwe w czyszczeniu aluminiowe Perfecty :) Cytuj
arguss Opublikowano 6 Kwietnia 2010 #8 Opublikowano 6 Kwietnia 2010 Jeżeli do instalacji w systemie otwartym (większa podatność na korozję) to aluminiowe, żeliwne lub rurkowe miedziane. Stalowe bardziej się nadają do instalacji zamkniętych, chyba że inwestorowi bardziej zależy na estetyce niż żywotności grzejników. PS.Ciekawe, czy wszystkie firmy produkujące grzejniki stalowe, udzielają pełnoterminowej gwarancji, gdy te zostaną wpięte do instalacji otwartych ? ;) Pozdrawiam dolnych i górnych palaczy Cytuj
MiastoTG Opublikowano 6 Kwietnia 2010 #9 Opublikowano 6 Kwietnia 2010 Mamy takiego klienta ,który uparł się ,że chce grzejnik stalowy obok toalety. Mimo naszych uwag uparł się i koniec. Teraz średnio co dwa lata na grzejniku pojawia się korozja. O dziwo producent wymienił już grzejnik dwa razy bez żadnych problemów. Jest to grzejnik stalowy renomowanego producenta. A co do wyboru czy aluminiowy czy stalowy ja jestem za stalowymi. Cytuj
jareckijaro Opublikowano 6 Kwietnia 2010 #10 Opublikowano 6 Kwietnia 2010 Stalowe bardziej się nadają do instalacji zamkniętych, chyba że inwestorowi bardziej zależy na estetyce niż żywotności grzejników. PS.Ciekawe, czy wszystkie firmy produkujące grzejniki stalowe, udzielają pełnoterminowej gwarancji, gdy te zostaną wpięte do instalacji otwartych ? ;) Znalazłem ofertę na stalówki gdzie gwarancja na grzejniki jest dłuższa w przypadku wpięcia ich w układ otwarty, w układzie zamkniętym mają krótszą gwarancję. Poszukam tego to z ciekawości zadzwonie czym to się ma, i jak to jest z tą gwarancją. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.