artwont Opublikowano 9 Stycznia 2008 #1 Opublikowano 9 Stycznia 2008 Pod jakim kątem ma wchodzić czopuch do komina. Mam piec miałowy (górne spalanie z Pleszewa, nie pamiętam porducenta, ale chyba wszystkie podobne). Zaczął ostatnio bardzo dymić. Zainteresowała wiec mnie kwestia wejścia czopucha do komina. U MNIE WCHODZI POD KĄTEM PROSTYM. Czy tak jest prawidłowo? dzięki i pozdrawiam Artur Cytuj
krisoporanku Opublikowano 9 Stycznia 2008 #2 Opublikowano 9 Stycznia 2008 u mnie także, a dymi moze dlatego że długo nie czyszczony Cytuj
heso Opublikowano 9 Stycznia 2008 #3 Opublikowano 9 Stycznia 2008 Pod jakim kątem ma wchodzić czopuch do komina.Mam piec miałowy (górne spalanie z Pleszewa, nie pamiętam porducenta, ale chyba wszystkie podobne). Zaczął ostatnio bardzo dymić. Zainteresowała wiec mnie kwestia wejścia czopucha do komina. U MNIE WCHODZI POD KĄTEM PROSTYM. Czy tak jest prawidłowo? dzięki i pozdrawiam Artur Nie ma to wiekszego znaczenia. Przyczyna dymienia jest inna. Gdzie ten dym: w kotlowni czy z komina bardzo dymi ? Cytuj
artwont Opublikowano 9 Stycznia 2008 Autor #4 Opublikowano 9 Stycznia 2008 więc jest tak: dymi przez drzwiczki zasypowe (te górne) - tu najwiecej oraz przez wyczystki. Dymi także przez drzwiczki reizyjne od komina. Zauważyłem rówięż że niewielkie dymki pojwiają się ze ściany zaraz nad piecem tak jak biegnie komin. Dymi zwłaszcza na poczatku palenia, ale czasami i w środku cyklu. Komin jest wyczyszczony i piec równiez. Cug w kominie jak i piecu jest jak nalezy. Probleme pojawił się niedawno. Może te mikro nieszczelności komina daja "lewe" powietrze i ciąg się zakłuca. Dodam tylko że wczyczystki są w miare szczlme. Drzwiczki zasypowe oraz rewizyjne komina może nie sa idealnie szczelne, ale nigdy takie nie były a do tej pory dym się nie pojawiał. Oczwyiście jak to piec miałowy czsaami szczela zwlaszcza wiosną i jesienia, ale do tego się przyzwyczaiłem i znieczuliłem. Ogólnie te piece to wielka porażka: wybuchy, dymienie, syf w kotłowni, erozja komina i pieca. Miał coraz gorszy kupa popołu. dzisiaj acementowałem meijsca na ścianie gdzie widziałem ze sie pojawia dym zobaczymy czy coś się zmieni jak by problem sie pojawił to nawet moge nagrac film i go udostepnic (tylko wczesniej posprzata piwnice ;-)) bede wdzieczny za odpwoiedz Cytuj
heso Opublikowano 10 Stycznia 2008 #5 Opublikowano 10 Stycznia 2008 Pisałem o tym juz kilka razy: za duża ilośc podawanego wentylatorem powietrza powoduje wychłodzenie spalin i osłabienie ciągu. Wentylator dmucha, a komin nie jest w stanie dość szybko wyssać spalin. Zadbaj o wyższą temperaturę spalania. Nie podawaj za dużo powietrza. Razem z kol.jerryk próbowaliśmy wielokrotnie namówić użytkowników na palenie bez dodatkowego nadmuchu, co jest możliwe. Jak na razie nie doczekaliśmy się żadnych relacji z tych prób. Osobiście uważam niektóre konstrukcje kotłow za kompletną pomyłkę, za którą producenci powinni ponosić odpowiedzialność. Nie chcę dociekać, ile ostatnich przypadków zaczadzenia powstało wskutek wadliwej budowy kotłów. To komin ma wyciągać spaliny z pieca, a nie wentylator je wpychać do komina. Stąd dymienie. Nie chcę brać na siebie roli podpowiadacza, jak poprawiać konstrukcję i użytkowanie kołów CO. Życzę powodzenia w próbach. Pozdrawiam. Cytuj
artwont Opublikowano 10 Stycznia 2008 Autor #6 Opublikowano 10 Stycznia 2008 masz tacje HESO odnośnie wychładzania dymy. ciekawi mnie jak można palic w tego typu kotła bez nadmuch. Musi być chyba super ciąg i wygrzany komin żeny to szło, no i jakie dojscie powietrza do paleniska może przez popoielnika lbo drzwiczki. co do dymienia okazało się ze poprzedni partacz-kominiarz nie wyczysci go dobrze. teraz jest lepszy ciag i juz nie dymi. Ah ci "fachowcy". Martwie sie tylko o komin. Ma on pzrekrój 14x14. Chodz i to ze agresywne spaliny z tego typu pieca chyba szybko zeżra komin. Myslałem nad włożeniem rury kwasoodpornej, ale przy tej średnicy to chyba nierealne. CO ROBIĆ W TAKIM PRZYPADKU ? Może pomorzesz Heso? artur Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.