Skocz do zawartości

czyszczenie komory spalania . kanałow i czopucha w piecu olsztyn ski gorniak


Dawid19900p
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witam posiadam piec typu SKI z gorna komora spalania piec używam od niedawna wyczyscilem

- cala komore spalania z nalotu i sadzy

-wyczystke

tylko jak doczyscic kanaly spalania? 

i czopuch ktory nie ma rewizji tylko zostal przyspawany do pieca i osadzony w komin co w efekcie daje brak dostepu do czopucha 

 

Edytowane przez Ryszard
Poprawiono literówki w tytule
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tylu kotła pod czopuchem powinna być wyczystka dająca dostęp do kanalow wymiennika ciepła. Odkrecales i czyściles? Następna sprawa, czopuch jest bezpośrednio podłączony do komina? Bez rury ? 

Jeśli jest rura, odkuc przy ścianie i możesz rurę wyjąć i wyczyścić. Jeśli nie ma rury to ja bym wybił otwór rewizyjny po drugiej stronie w sąsiednim pomieszczeniu żeby umożliwić czyszczenie niejako " od tyłu". Miałbyś wygodny dostęp do czopucha. Oczywiście potrzeba założyć drzwiczki rewizyjne aby wszystko było szczelne.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ryszard zmienił tytuł na czyszczenie komory spalania . kanałow i czopucha w piecu olsztyn ski gorniak

z wyczystki wybralem. wyjście z pieca przyspawane do czopucha i osadzone w komin.  problem jest z dojsciem do wyczystki bo odleglosc pieca od sciany to jakies 30cm a zeby wyciagnac czopuch z komina musialbym go odlaczyc od podlaczen wody 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie chcesz ruszać czopucha i jest zaspawany na amen (co jest niedopuszczalne) masz dwie opcje:

1.  wykuć wokół czopuch/wejście do komina,poluzować czopuch,zeszlifować spawy i "uwolnić" czopuch, wyczyścić.

2. jeśli czopuch jest kwadratem,wyciąć wyczystkę w formie kwadratu w miejscu łatwo dostępnym [z boku czopucha), sprokurować "drzwiczki" wyczystki z większego kawałka blachy. Te drzwiczki przewiercić na środku, dopasować śrubę z nakrętką,od wewnętrznej strony przyda się pasek grubej blachy,też przewiercony na środku. Pasek blachy szerszy niż wyczystka. będziesz blokował drzwiczki śrubą i zaciskiem/paskiem blachy od środka.

Chyba,że masz wyczystkę kanałów kotła od góry (Ski z wyczystką z tyłu też były) czopuch można wyczyścić giętkim drutem do komina,  z wyciorem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Podobna zawartość

    • Przez Dawid19900p
      Witam posiadam piec typu SKI z gorna komora spalania piec używam w mieszkaniu ok 50m2 w instalacji c.o i c.w.u z bojlerem z wezownica 80l i pompa obiegowa wita solar u35 25 180
      Niestety piec nie ma tabliczki znamionowej i nie znam jego dokladnych danych jak to sprawdzic?
      I jak mozna usprawnic tego typu piec myslaem o sterowniku do pompy obiegowej i sterowniku pieca wraz z dmuchawa bo na maiarkownik ciagu w tym piecu nie ma miejsca.
    • Przez Andrzej-B
      Witam,
      Mój pierwszy post na forum, choć od dłuższego czasu czytam informacje tu zawarte.
      Wykonałem schemat instalacji i proszę o ocenę poprawności. Mam też kilka innych pytań, ale ocena schematu to priorytet.
      Schemat wykonałem w oparciu o informacje zaczerpnięte m.in. z wątków:
      Piec Na Drewno+Bufor+Cwu, Czy Taki Układ Zadziała?
      Dobór Pieca Na Drzewo Oraz Bufora. Ogrzewanie Podłogowe (strona 3).
      Schemat umieszczam w dwóch wersjach; wersja „odchudzona” jest bardziej czytelna przez usunięcie informacji nieistotnych z punktu widzenia oceny poprawności.
      Rysunek w miarę wiernie oddaje rozejścia rur.
      Stara instalacja w układzie otwartym na rurach stalowych, wyjście z kotła 6/4”, 7 grzejników bez zaworów termostatycznych. Do tej pory działała jako grawitacyjna (jedyny mankament to słabo grzejący grzejnik w obiegu nr 1, ten najdalej położony, ale jest to do zaakceptowania; może wspomaganie pompą poprawi sytuację, a może wymiana odpowietrznika).
      Pokrótce: jestem na etapie podłączenia kotła Ogniwo Classic DS 10 kW, klasa 5 (paliwo: węgiel kamienny) oraz bufora 500 l (Austria Email bez wężownicy) i dołożenia 2 pomp. Z racji dość ograniczonego miejsca w kotłowni umiejscowionej w piwnicy, bufor 500 litrów to max jakie udało się wcisnąć. ). Producent kotła wymaga bufora 600 l, ale takiego nie włożę; może kiedyś dostawię mniejszy bufor. Problemem jest głównie ograniczenie wysokości ~1,87 m.
      Założenia, jakie przyświecały mi przy tworzeniu schematu:
      * w razie zaniku zasilania elektrycznego, możliwość pracy na grawitacji
      * podniesienie temperatury powrotu kotła do 50 st. C wymaganych przez producenta kotła
      * możliwość ustawienia temperatury wody zasilającej grzejniki - zawór trójdrogowy
      Na schemacie tego nie zaznaczyłem, ale zaraz przy śrubunkach przy kotle mam trójniki, gdyby ktoś kiedyś chciał dołożyć bojler do podgrzewania CWU.
      Z racji dołożenia bufora, zasilanie i powrót grzejników obiegu nr 1 przenoszę za wyjście z bufora, a konkretnie za wyjście z zaworu mieszającego trójdrogowego.
      Do zasilania grzejników obiegu nr 1 była podłączona także rura bezpieczeństwa/ rura wznośna.
      Obecnie będzie to osobna rura (to jedyna przeróbka poza obszarem kotłowni).
      Co mam kupione (prócz kotła, bufora i naczynia otwartego):
      * pompy elektroniczne 25/1-4 (Wilo Yanos Pico 2.0),
      * zawory zwrotne klapowe Tecnovielle 6/4”(uszczelnienie gumowe klapy,
      * zawór Afriso ATV 334, 1”, 50 st. C (podniesienie temperatury powrotu kotła),
      * zawór Afriso ARV 384, 1” (mieszający trójdrogowy),
      Na schemacie w górnym prawym rogu dodałem pytanie odnośnie odległości między rurami zasilającymi poszczególne obwody grzejników. Jakaś normowa odległość pomiędzy dwoma rurami DN25 odchodzących od rury DN32 dla przypadku instalacji grawitacyjnej i instalacji pompowej, aby nie było zaburzeń przepływu?
      Naczynie otwarte:
      Naczynie jest nowe, o pojemności użytkowej większej niż wymagane 4% objętości zładu (będzie około 100 litrów, gdyż nominalnie ma 120 litrów). Umieszczone w nieogrzewanym strychu.
      Na schemacie pokazałem dwa warianty podłączenia (tak mam przyspawane mufy w naczyniu). Jeśli dospawam czwartą mufę, to będę mógł dodać rurę cyrkulacyjną (wariant w prawym dolnym rogu).
      Pytanie: przeczytałem, że rura cyrkulacyjna minimum DN20, a kryza dławiąca ma zapewnić łączny przepływ wody cyrkulacyjnej przez naczynie wzbiorcze mniejszy niż 1% obliczeniowego strumienia wody obiegowej w instalacji.
      Czy zatem mam dobrać średnicę wewnętrzną kryzy ze względu na wydajność pompy umieszczonej za buforem? Tzn. odczytać wydajność pompy przy danej wysokości podnoszenia, która wynika z oporów przepływu w instalacji (które to mógłbym zgrubnie policzyć)?
      Czyszczenie instalacji:
      Chociaż bufor przed kotłem jest jednocześnie osadnikiem dla zanieczyszczeń, to chcę dołożyć przynajmniej odszlamiacz samoróbkę - widziałem co ściekało z rur po odłączeniu kotła (rury są jednak zdrowe w miejscu rozcięcia). Widziałem na stronach Afriso separator zanieczyszczeń FAR 214 - koszt około 430 zł. We wnętrzu koszyczek z tworzywa, a w dolnej części korpusu magnesy neodymowe. Kocioł nie jest gazowy, więc zastanawiam się nad ekonomicznym sensem zakupu tego urządzenia.
      Na chwilę obecną zrobiłbym odszlamiacz z rury, najchętniej nierdzewnej niemagnetycznej (zastanawia mnie tylko czy nie spowoduje to jakichś problemów z korozją reszty układu, choć woda kotłowa to nie woda wodociągowa). Ewentualnie  mógłbym kupić rurę mosiężną.
      Mogę wstawić przegrodę perforowaną z otworami fi 10 mm tak do połowy wysokości separatora zaopatrzoną dodatkowo w magnesy neodymowe, magnesy także na dolnej dennicy. Zastanawia mnie czy nie zdławi to zbytnio przepływu grawitacyjnego (a ten chcę mieć w razie czego).
      W wariancie minimum rura odszlamiacza byłaby zwykła stalowa, mogłoby też nie być przegrody. Magnesy neodymowe byłby na spodzie, choć mogą nie być tak efektywne z racji korpusu wykonanego z materiału ferromagnetycznego.
      No i na koniec pytanie: jak polecacie przepłukać instalację? Grzejników na chwilę obecną na pewno nie będę demontował do czyszczenia. Płukanie rur przed montażem raczej nie będzie możliwe.
      Zostaje mi chyba dodać jakiś środek do naczynia (co polecacie?) i zgodnie z wytycznymi producenta pozostawić pracujące pompy na określony czas po czym spuścić wodę i przepłukać instalację.
       
      Pytań wiele. Najważniejsze dla mnie to Wasza ocena poprawności schematu przy podanych założeniach. Z góry dziękuję.
      Na sam koniec zostawiam kupno sterownika i ewentualnie termometrów przylgowych do załączania/wyłączania pomp. O to zapytam po zatwierdzeniu schematu.
       
      PS Nie byłem pewny czy mogę pisać w ww. przytoczonych wątkach, więc utworzyłem nowy temat, zwłaszcza, że są tutaj też pytania odnośnie czyszczenia instalacji.
      PPS Załączniki umieściłem w formacie pdf. Jeśli preferowane przez Was jest jpg, proszę o informację.
      Schemat_instalacja_CO_babcia-Model_A3_wymiary.pdf Schemat_instalacja_CO_babcia-Model_A3_odchudzony.pdf
    • Przez urban939
      Witam szanowne grono, szukam pomocy w ustawieniu kotła. 
      Użytkownikiem kotła jestem drugi sezon, sam kocioł ma ok 5 lat. W pierwszym roku spaliłem sporo paliwa, więc postanowiłem coś z tym zrobić. Nie znam niestety marki kotła ani jego mocy (szukam faktury), wcześniej ogrzewanie ogarniał mój ojciec, niestety jak to bywa, taty już nie ma, a ja nie mam się do kogo zwrócić z pomocą. Wcześniej z mojego punktu ogrzewanie domu to przecież była prościzna, wrzuca się węgiel, podpala i jest :) No cóż, uczymy się na błędach :) Ale do rzeczy. 
      Parametry kotła i domu jakie znam: ok 120m2, komin ok 12m, dom wybudowany w latach 70(parter), dobudowane piętro pod koniec 80. Około roku 2005 ocieplony dom styropianem, w tym roku wymiana okien. około 2014-2015 roku wymiana na aktualny piec. Kocioł ma moc w przedziale 20-25kW. Kocioł jest zasypowy, palone zawsze miałem, rozpalanie od góry.. Posiada dmuchawę WPA-120 umieszczoną na górze kotła, pompę co oraz sterownik. Instalacja CO z rurek stalowych, część instalacji wokół pieca( np zasilanie bojlera) rurki PP (te szare na zgrzewanie). Dodatkowo grzany bojler na ciepłą wodę. Brak miarkownika ciągu. Brak zaworu trójdzielnego. Więc do rzeczy. 
      Mój problem z piecem zaczął się w momencie gdy miał nie dawał rady zająć się od palącego się drewna, drewno się wypalało, piec kisił się w 40 stopniach, kupa dymu i smrodu. Wolny dzień, biorę się za czyszczenie kotła (Ja czyściłem tak porządnie pierwszy raz, wcześniej zawsze tylko komorę spalania). Wszystkie wyczystki komina z całej sadzy, cała sadze ze wszystkich komór pieca też szczotka druciana, wyciory poszły w ruch. Wyczyściłem również dmuchawę, rozkręciłem i usunąłem sadze czy tam bardziej kurz na łopatkach, skręcam, ładuje miał tak do 1/3 (4 łopaty, nie wiem ile to może być kg, 20, 30? zawsze wystarczało na około 8-10h. Temperatura na zewnątrz to 5 stopni). Rozpalam, zauważyłem ze klapka w dmuchawie otwiera się do połowy szerokości a nie tak jak wcześniej około 5mm. Piec szybko dostał temperatury i mocno ją przekroczył(ustawione 52 - dobiło do 59), dodatkowo czopuch gorący oraz drzwiczki zasypowe oraz wyczystki komory wymiennika (te górne) również gorące, co poprzednio nie miało miejsca. Płomień w środku tez dość spory. Koryguje przepływ powietrza na tych nakrętkach obciążających, tak by po otwarciu szczelina miała około 5mm ( tak było poprzednio). Ustawienia na sterowniku bez zmian, czyli temp. 52, przedmuch co 7 minut na 15 sek, włączenie pompy 32 stopnie, moc dmuchawy 45. Udało mi się dojść do ładu, tak by temperatura nie przekraczała temp zadanej (ustalam sobie tolerancje do max +2 stopni). Klapki w dolnych drzwiach lekko uchylone (na monetę), klapki w drzwiach zasypowych zamknięte. I tu pojawiają się moje problemy i obawy.
      1 problem: Po około 2h od rozpalenia, przy przedmuchu czopuch jest gorący, drzwi również (wcześniej przyjąłem to jako skutek złego ustawienia tej blaszki w dmuchawie, gdzie przepływ powietrza był spory). Bardzo szybko wypala sie paliwo, wcześniej wrzucając porównywalną ilość miału, przy tej temperaturze na kotle i na zewnątrz wystarczało to na spokojne palenie od godziny 14 do 22 bez dokładania( teraz miał skończył się około godziny 19). Czy mogę przyjąć, że posiadam za duży przepływ powietrza przez kocioł? Jak go w takim razie zmniejszyć ( blaszka w dmuchawie? moc dmuchawy na sterowniku?)  i czym mogło być to spowodowane? Wyczyszczeniem wyczystki komina co skutkuje większy cugiem? 
      2 problem. Płomień jest dość wysoki (co również wskazuje na większy przepływ powietrza)
      3 problem: miał nie pali się równomiernie na rusztach. A w zasadzie to pali się w jednym miejscu. Wcześniej przed czyszczeniem również miało to miejsce, więc problem mam, że tak powiem, "globalny" :). Skutkuje to tym, że muszę rozgarniać miał w miejsce gdzie jest żar, no i wtedy z pieca górnego spalania robi mi się piec dolnego spalania :( , a rozgarniając żar na miał, żar mi wygasa, tworzy się kupę gazu i dymu i widzę że piec ma ochotę fuknąć. A i tak zdarza się, że następnego dnia wyciągnę kilka szufelek nieruszonego miału.
      Dodatkowo, gdy dmuchawa kończy przedmuch, miał zaczyna lekko kopcić, co wcześniej nie było zauważalne (lepiej sie spalało) 
      Edit: Zauważyłem, że w poprzednim sezonie miał wydawał się bardziej wilgotny, taki bardziej zbity, natomiast ten wygląda na suchy, ale czytając różne fora widać, że zdania są podzielone co do wilgotności miału
       
      Troszkę się rozpisałem, ale chciałem dokładnie opisać mój problem, trochę się martwię że ciepło ucieka mi kominem i boje się że może mi zapalić się komin jak przekombinuje. Kieruję się więc do Was i mam nadzieje że uda się nam rozwiązać ten problem. Za brak fachowości języka przepraszam :) 
      Pozdrawiam 
    • Przez Domin1916
      Witam! 

      Mam problem z moim kotłem KWM-SR 25kW + sterownik titanic. Kocioł z podajnikiem ślimakowym.
      Kilka dni temu miałem mały pożar w kotłowni, niestety spalił się sterownik. Sterownik kupiłem podmieniłem wszystko fajnie. Niestety przez dwa dni gdy nie miałem nowego sterownika musiałem jakoś ogrzać w domu i podłączyłem pompe C.O na krótko i paliłem na górnym ruszcie drewnem (jakie miałem) nie było najlepsze może też nie do końca suche. Gdy zamontowałem nowy sterownik ustawiłem parametry takie same jak miałem wcześniej na starym to zaczęły się problemy.. Ekogroszek nie dopalał się, żar spadał do popelnicy i wielki problem z osiągnięciem temperatury.. No i kiedy nie otworze dolnych drzwiczek czy to w fazie grzania czy podtrzymania (o ile dojdzie do żądanej temperatury) to wydobywają się kłęby dymu do kotłowni. Kocioł wyczyściłem, przewody powietrzne w retorze również. Drugi problem to też taki, że na retorze z jednej strony eko groszek się nie dopala, spada czarny do popielnicy, a kanały dokładnie wyczyściłem. 
      Kocioł jest osmolony i podejrzewam, że komin też i może nie ma odpowiedniego ciągu. Jeśli macie jakieś sposoby na poradzenie sobie z tym proszę o pomoc. 

      Obecne ustawienia pieca:
      Czas podawania: 10s
      Przerwa między podawaniem: 50sek
      dmuchawa: 4 bieg


      Gdy zwiększam bieg dmuchawy dymu jest mniej, ale temperatura na kotle spada. 

      ogrzewam około 130m2 dołu + 100m piętro (nieogrzewane)
      dom starszej konstrukcji, słabo ocieplony. 

      Wcześniejsze ustawienia na starym sterowniku (gdzie wszystko paliło się dobrze):
      czas podawania:13s
      przerwa między podawaniem: 33s
      dmuchawa: 3 bieg

      Chodzi tylko pompa C.O nie posiadam pompy CWU, około 20m2 jest podłogówki. 


      Proszę o pomoc! 

       
    • Przez sadi1991
      Dzień dobry
       
      Mam problem z podłączeniem pieca do komina i ustawianiem pieca w kotłowni.
       
      Czekam na montaż kotła Hit Pellet ( HIT Pellet.pdf )z funduszów UE.
       
      Modernizowałem kotłownie budynku na potrzeby domku parterowego 80 m2. Został wykonany kanał spalinowy z wlotem spalin Ø 180 na wysokości 110 cm nad posadzką kotłowni (oszacowany mniejszy kocioł na zapotrzebowanie cieplne budynku), oraz 3x kanał wentylacyjne. Kocioł posiada wyjście Ø150 na wysokości 120 cm. Ze względu na konstrukcje komina nie jest (chyba) możliwe wykonania wlotu wyżej. Niżej załączam zdjęcia kotłowni oraz rzut. Po prawej stronie wejście do garażu.
       
      Słyszałem że można wykonać tz. komorę dymową (syfon z wyczystką) czy można ewentualnie poprowadzić czopuch do dołu ? Ponoć fizyki nie oszukam wiec tu moje pytanie jak ta fizyka działała w piecach kaflowych gdzie ciąg kominowy zasysał dym.  
       
      Zastanawia mnie ustawienie pieca i zbiornika jeśli będzie za mało miejsca zdecyduje się na dokupienie zbiornika slim KARTA_ZBIORNIKI.pdf bądź ustawienie zbiornika w garażu ale to jeszcze czas pokaże.
       
      Doradźcie proszę jak mogę zainstalować piec w mojej kotłowni.
       

       
       
       


  • Nadchodzące wydarzenia

    Brak nadchodzących wydarzeń
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.