krabar Opublikowano 7 Października 2009 #1 Opublikowano 7 Października 2009 W szafie na korytarzu mam nastepujace zawory: Wszystkie poodkrecane na maksa (tak zastalem odebrane mieszkanie). Jesli tak jest, to naciskajac przycisk na liczniku mam: przeplyw - 0,392m3/h temperatura dojscia - 36st temperatura powrotu - 34,5st roznica - 1,5st Jesli krece pokretlem od regulacji przeplywu - skrece go na nisko to idzie jakies: przeplyw - 0,150m3/h temperatura dojscia - 36st temperatura powrotu - 33,5st roznica - 2,5st W mieszkaniu 3 grzejniki - 2 zwykle aluminiowe Kermi i jeden rurowy w lazience. Jak to ustawic najoptymalniej, zeby bylo tanio i cieplo? Jeszcze bardziej zmniejszyc przeplyw? Wtedy pewnie jeszcze bardziej wzrosnie roznica... Wiem, ze oplata jest wyliczana za przeplyw i roznice, ale nie potrafie tego do konca zrozumiec. Czy roznica powinna byc wieksza? Rozumiem, ze teraz jest jeszcze cieplo i dlatego jest taka mala roznica, tak? Cytuj
yozik Opublikowano 7 Października 2009 #2 Opublikowano 7 Października 2009 Im bardziej przykręcisz przepływ tym mniejsze zużycie ciepła, czyli taniej a w efekcie zimniej. Kożuch, wełniane skarpety i szklanka herbaty koniecznie z sokiem malinowym to już zupełnie będzie za darmo ;) . Zacznijmy poważnie. Czy na grzejnikach masz zawory termostatyczne? Jeżeli tak to nastaw na nich możliwie niską temp. komfortową dla danego pomieszczenia. Jeżeli wietrzysz pomieszczenie to najpierw zakręć grzejnik a potem otwórz szeroko okno ale na krótko. Wtedy w pomieszczeniu wychłodzi się to co najłatwiej zagrzać - powietrze. Właściwie innych cudownych sposobów nie ma. Dzisiaj już w większości bloków węzły ciepłownicze są zautomatyzowane i same ustalają temp. zasilania CO oraz moment włączenia. Sam przez 14 lat mieszkałem w bloku to znane mi są te tematy. I tak jesteś w tym dobrym położeniu że masz miernik ciepła na zasilaniu mieszkania i wiesz za co płacisz, ja miałem podzielniki parowe ( parujące nawet gdy nie grzali ) na grzejnikach których wskazania były cokolwiek wątpliwe i jak PAN który je sczytywał Cie nie lubił to na pięciu grzejnikach 5 kresek mógł CI dowalić bez problemu. Reasumując proponuję Ci w czasie sezonu grzewczego szklankę ale czegoś DUŻO MOCNIEJSZEGO i niech się tam licznik kręci, w końcu po coś tam jest. Cytuj
krabar Opublikowano 7 Października 2009 Autor #3 Opublikowano 7 Października 2009 Blok jest dopiero oddany, wiec cala instalacja jest nowa. Na grzejnikach mam zawory termostatyczne Herz z 6 stopniami i Valvex w lazience - cos takiego . Teraz przeplyw mam ustawiony na te 0,100m3, zawory na grzejnikach na maxa wlasciwie nie widze roznicy miedzy maksymalnym 0,390m3 - wciaz grzejniki sa gorace i jest tutaj bardzo cieplo. Moje pytanie dotyczylo glownie tego czerwonego zaworu z wczesniejszego zdjecia regulujacego przeplyw przed licznikiem - byl odkrecony na maksa, a chyba nie ma to wiekszego sensu, bo jest cieplo, wiec po co wyrzucac pieniadze w bloto. Cytuj
automatyk Opublikowano 8 Października 2009 #4 Opublikowano 8 Października 2009 te urzadzenia mierzą bardzo dokładnie i nie jest istotne czy dasz .5m przepływu i 1 st róznicy ,czy tez 0.1m przepływu i 10st róznicy płacisz za rzeczywiste ciepło a tanio jak chcesz mieć to juz koledzy napisali zakrecic i sie ubrać Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 8 Października 2009 #5 Opublikowano 8 Października 2009 Zawory na mieszkanie powinny być ustawione przez instalatorów zgodnie z projektem. Dokonywanie zmian przez lokatorów może doprowadzić do całkowitego rozregulowania instalacji!!! Należy w tym temacie zwrócić się do inwestora czy właściciela budynku który realizował budowę. Cytuj
krabar Opublikowano 8 Października 2009 Autor #6 Opublikowano 8 Października 2009 Z checia bym tego nie regulowal, ale jak odebralem mieszkanie, to wszystko bylo zakrecone i musialem odkrecic. Teraz juz nie wiem jak byc powinno... Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 9 Października 2009 #7 Opublikowano 9 Października 2009 W obowiązku administratora jest dbanie m.in. o ogrzewanie i to on powinien dokonać regulacji bo dotyczy to całego budynku. Cytuj
krabar Opublikowano 14 Października 2009 Autor #8 Opublikowano 14 Października 2009 Zauwazylem dziwna sprawe, moze ktos bedzie wiedzial o co chodzi. Kiedy mam skrecona na 0 glowice grzejnika rurowego w lazience (jest zimny) , to licznik pokazuje przeplyw 0 i w ogole nie nalicza zuzycia, chociaz grzejniki w pokoju sa gorace. O co chodzi? Cytuj
automatyk Opublikowano 14 Października 2009 #9 Opublikowano 14 Października 2009 jak są gorącce to nalicza Cytuj
krabar Opublikowano 14 Października 2009 Autor #10 Opublikowano 14 Października 2009 teraz odkręciłem drugi i rzeczywiście zaczęło znów liczyć. na tamtym było ustawione na 4, czyli 20st C i rozumiem, ze jak taka temperatura jest osiagnieta, to chociaz kaloryfer jest dalej cieply to juz nie liczy ogrzewania, tak? czy to mozliwe, ze ten lazienkowy rurowy zuzywa duzo wiecej energii niz grzejniki w pokojach? czy moze tamta glowica jest inna? zauwazylem, ze przy tym lazienkowym jak przekrece na 4, to wlasciwie nic sie nie dzieje, bo ten wichajster co jest w srodku w ogole nie styka sie z zaworem - dopiero przy 3 zaczyna go zamykac. moze byc tak, ze ma duzo mniejszy zakres regulacji (efektywnie to wlasciwie tylko 2-3), bo dociska zawor tylko w pewnym stopniu... jeszcze inna sprawa - gosc z pietra nizej mowi, ze grzeje juz tydzien a licznik dalej pokazuje mu 0,000GJ. O co moze chodzic? Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 15 Października 2009 #11 Opublikowano 15 Października 2009 GJ to duża jednostka i trochę to potrwa nim wskoczy. A zawór termostatyczny 0- gdy temperatura jest zbyt niska to nie przymyka grzybka. Cytuj
krabar Opublikowano 16 Października 2009 Autor #12 Opublikowano 16 Października 2009 Okazalo sie, ze mial uszkodzony licznik i dlatego nie naliczal - Err 12 (uszkodzony czujnik wejscia i powrotu). Fajnie, dopiero oddany budynek i juz uszkodzony licznik. A co do dokladnosci tych licznikow Apatora, to macie racje. Sa bardzo dokladne. Glowice mam ustawione na 3 - przez kilka dni licznik w ogole nie ruszyl. Dzis chwile wietrzylem mieszkanie drzwiami balkonowymi i licznik znow ruszyl do przodu. Dobrze miec poczucie, ze placi sie za rzeczywiste cieplo. Cytuj
automatyk Opublikowano 17 Października 2009 #13 Opublikowano 17 Października 2009 no to jalepszy i najrozśadniejszy pomiar wiec nie ma mozliwosci oszustwa a o to w tych systemach rozliczania chodzi Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.