Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Sadza i smoła w kotle


misza1991

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry. Mam lekki problem z paleniem w swoim kotle. Kocioł to Klimosz Combi S3, 16KW. Palę pelletem. Temperatura na kotle waha się od 60 do 75 stopni. Temperatura CO jest ustawiana wg krzywej pogodowej. Podczas palenia, w kotle tworzy się smoła i sadza. Po zmniejszeniu siły wentylatora i odsłonięciu do mniej więcej 75% klapki na wentylatorze, nie kłębi mi się już dym w kotle, problem smoły się zmniejszył, ale nadal gromadzi się sadza. Co robię źle? 

IMG_20200304_210417.jpg

IMG_20200304_210358.jpg

IMG_20200304_210352.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to kociol z palnikiem pelletowym ???

Wysłane z mojego LG-M700 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytat

Żeliwny kocioł z podajnikiem ślimakowym i palnikiem retortowym. Przystosowany do spalania eko-groszku.

Poza tym krzywa grzewcza ma regulować temp. na mieszaczu a nie na kotle.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pelletem można ale to utylizacja w tym palniku. Producent badania kotła robił na węglu. Poza tym to co piszesz nie ma sensu. Pogodówka ma sterować mieszaczem a zawór termostatyczny nie ma nic wspólnego z rodzajem paliwa. Musisz mieć ładnie namieszane w instalacji. A to całe smolenie to od tego że pewnie palnik działa na niskiej mocy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość berthold61
11 godzin temu, misza1991 napisał:

Dzień dobry. Mam lekki problem z paleniem w swoim kotle. Kocioł to Klimosz Combi S3, 16KW. Palę pelletem. Temperatura na kotle waha się od 60 do 75 stopni. Temperatura CO jest ustawiana wg krzywej pogodowej. Podczas palenia, w kotle tworzy się smoła i sadza. Po zmniejszeniu siły wentylatora i odsłonięciu do mniej więcej 75% klapki na wentylatorze, nie kłębi mi się już dym w kotle, problem smoły się zmniejszył, ale nadal gromadzi się sadza. Co robię źle? 

IMG_20200304_210417.jpg

IMG_20200304_210358.jpg

IMG_20200304_210352.jpg

Daj sobie spokój z tym peletem bo z torbami pójdziesz , testowałem kiedyś pellet na retorcie i nie powiem spalało się dobrze ale ale , szło tego ze 4 razy więcej jak ekogroszku a ślimak kręcił praktycznie na okrągło 15 sek przerwy i znów podawał przez kolejne 10 sekund , więcej na prąd do podajnika wydasz niż ogrzewanie właściwe , pal ekogroszkiem i żyj .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już poprzednicy napisali ten palnik nie nadaje się do czystego pelletu - możesz np. wrzucać maksymalnie do 1/3 pelletu na ekogroszek czyli np. 2x25 kg ekogroszku a na to 15 kg pelletu przy zasypywaniu zasobnika - wtedy się samo wymiesza i spalisz jedno z drugim a ekogroszek ładniej się wypali z tymi peletami niż czysty.

W kotle masz zapewne palnik 25 kW, sprawdź i napisz ile przez sezon grzewczy w poprzednim roku spaliłeś ekogroszku [ile miał MJ/kg] lub pelletu to w ogóle zobaczę czym palenie tu ma sens [% wykorzystania mocy palnika].

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak nie nadaje się do czystego pelletu to niech może pali B klasą 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wszystkie opinie. Jeśli chodzi o spalanie, to tej zimy pali mi 35-45 worków 15 kg na miesiąc. Moim zdaniem to nie tak dużo, biorąc pod uwagę fakt, że to pierwszy sezon grzania dla tego domu. Zawór termostatyczny założyłem, bo tak zalecał producent przy paleniu pelletem. Przy paleniu ekogroszkiem miałem używać zamiast tego "strażaka". Co do podawania paliwa: podaje tak jak ma ustawione, ślimak nie chodzi niemal cały czas. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie co tzn ile metrów ogrzewasz ?

Też bym uciekl od peletu przy takim spożyciu . Jak było by to koło polowy tego co podałeś i na jakies sensowne metry to bym myslal nad zostaniem "ekologicznym" palaczem. Inaczej węglem go i tyle .

Dym często klebi się przez brak ciągu w kominie . A moze szyber przymkniety :)  lub masz za szczelne okna , drzwi . Jednak kocioł potrzebuję też powietrza :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to pasuje jak masz niewielki dom i duży palnik to kocioł się odstawia i smoli. Przy węglu będzie jeszcze gorzej. Ile tam metrów ogrzewasz? Podłoga czy kaloryfery?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogrzewam 140m2. W łazienkach podłogówka, reszta kaloryfery. Szyber otwarty, myślę, że ilość powietrza też jest dobra. Jest nawiew z zewnątrz. Tak jak pisałem, po otwarciu klapki przy wentylatorze niemal na maksa, ustał problem smolenia. Sadza jest nadal. 1,25 worka na dobę to dużo? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj kupic węgiel i poświęć trochę czasu na dostrajanie go . Masz tu tematy z polecanymi weglami . Masz wsparcie forum . Nie trać czasu oraz pieniędzy na siłowe zmuszanie tego palnika do peletu . No chyba że masz pelet gratis :) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, misza1991 napisał:

Ogrzewam 140m2. W łazienkach podłogówka, reszta kaloryfery. Szyber otwarty, myślę, że ilość powietrza też jest dobra. Jest nawiew z zewnątrz. Tak jak pisałem, po otwarciu klapki przy wentylatorze niemal na maksa, ustał problem smolenia. Sadza jest nadal. 1,25 worka na dobę to dużo? 

To jak masz rozdzielone te grzejniki i podłogowke? Masz tam jakieś mieszacze, zawory z siłownikami?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 5.03.2020 o 10:51, eliks napisał:

No to pasuje jak masz niewielki dom i duży palnik to kocioł się odstawia i smoli. Przy węglu będzie jeszcze gorzej. Ile tam metrów ogrzewasz? Podłoga czy kaloryfery?

Przy ekogroszku powinno być lepiej bo będzie do spalenia znacznie mniej gazów, przy tej sytuacji ja bym polecał niskokaloryczny, tańszy węgiel z dużą ilością popiołu  - wtedy pójdzie go mniej na podtrzymanie [i kopcenie] bo popiół trzyma żar i rzadziej będzie trzeba z podtrzymania korzystać.

 

W dniu 5.03.2020 o 10:20, misza1991 napisał:

 Zawór termostatyczny założyłem, bo tak zalecał producent przy paleniu pelletem. Przy paleniu ekogroszkiem miałem używać zamiast tego "strażaka". Co do podawania paliwa: podaje tak jak ma ustawione, ślimak nie chodzi niemal cały czas. 

Chyba miało być odwrotnie tj. strażak do pelletu bo przy ekogroszku wystarcza czujnik temperatury podajnika.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie wiesz lepiej. Pomyślałem sobie że bardziej kaloryczny opał przy przewymiarowanym palniku będzie sprawiał więcej problemów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.