Izbus Opublikowano 11 Lipca 2009 #1 Opublikowano 11 Lipca 2009 Witam Serdecznie. Czytam od jakiegoś czasu forum, ponieważ jestem zainteresowany kupnem kotła na paliwo stałe. Chciałbym palić w nim drewno, ponieważ mam go dużo(pozostałości z budowy) oraz węgiel. Mam nowy dom z porothermu 24+12cm styropianu, okna drewniane i dach dobrze ocieplony wełną mineralną. Budynek jest 4ro kondygnacyjny o łącznej powierzchni ok 300m^2 licząc z piwnicą i garażem. w czwartek byłem w jednym z pobliskich sklepów z kotłami i zaproponowali mi takie kotły: -DEFRO OPTIMA KOMFORT Plus 35 kW -DEFRO OPTIMA KOMFORT Plus 35 kW Nowa linia -TAURUS TUR S 35 kW Który z nich mi proponujecie? Czy ewentualnie poszukać jakiegoś innego. Chciałbym zmieścić się w 5000zł jednak im więcej się zaoszczędzi to więcej będzie można przeznaczyć na coś innego. Jeszcze pytanie ponieważ w sklepie odradzali kotłów z nadmuchem tylko żeby z urządzeniem które reguluje otwarcie drzwiczki od dołu. Czy moc tego kotła nie jest przesadzona? Pozdrawiam ps. interesują mnie tylko kotły dolnego spalania. Cytuj
pawew Opublikowano 11 Lipca 2009 #2 Opublikowano 11 Lipca 2009 Skoro tylko kotły dolnego spalania, to DEFRO OPTIMA KOMFORT Plus chyba odpada :mellow: Taurus Tur ma małą komorę zasypową jak na drewno. Może Zębiec KDU. Pozdrawiam Cytuj
Izbus Opublikowano 11 Lipca 2009 Autor #3 Opublikowano 11 Lipca 2009 Z tego co widziałem to oba defro są "uniwersalne" i mają dolne oraz górne spalanie. Z drewnem to nie jest taki problem ponieważ są to kawałki desek zazwyczaj a jak będzie za duży kawałek to można go jeszcze przyciąć. Odnośnie zębców to odradzali mi tą firmę. Cytuj
kazik Opublikowano 11 Lipca 2009 #4 Opublikowano 11 Lipca 2009 Odnośnie zębców to odradzali mi tą firmę. A kto odradzał? Cytuj
Izbus Opublikowano 11 Lipca 2009 Autor #5 Opublikowano 11 Lipca 2009 W jednym sklepie odradzali mówiąc, że z jakością spadli od kiedy zaczeli w marketach sprzedawać, a w innym powiedzieli, że do lepszego opału nie są takie super i polecali defro oraz taurus. Cytuj
kazik Opublikowano 12 Lipca 2009 #6 Opublikowano 12 Lipca 2009 Przy dobrym ociepleniu budynku i paleniu w trybie ciągłym KWKD Zębiec - to mój typ. Łatwy w czyszczeniu i w obsłudze. Dolniak z możliwością górnego spalania. http://www.fuego.pl/361_ZEBIEC_KWKD_22_kW.html. Cytuj
Izbus Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor #7 Opublikowano 12 Lipca 2009 Czyli mam rozumieć, że 35kW to przesadzona wartość? Cytuj
kazik Opublikowano 12 Lipca 2009 #8 Opublikowano 12 Lipca 2009 Przy dobrym ociepleniu na pewno tak. Pozostaje jeszcze kwestia użytkowania kotła. Można zastosować mniejszy kocioł i eksploatować go w ruchu ciągłym, lub większy i stosować tzw. przepalanie np. 12 godz grzanie/dobę. Ja mam przy 140 m2 25 Kw i w zimę palę ok. 12 godz ( budynek nieocieplony). KWKD wg danych producenta ogrzeje powierzchnie od 195 do 340 m2 Pozdrawiam Cytuj
Izbus Opublikowano 12 Lipca 2009 Autor #9 Opublikowano 12 Lipca 2009 Najprawdopodobniej u mnie kocioł też będzie pracował na zasadzie przepalania, więc chyba lepiej jak poszukam coś o mocy ok 30kW, bo przyszłościowo dojdzie moze jeszcze ogrzewanie wody użytkowej to lepiej mieć zapas mocy. Pozdrawiam Cytuj
JerryP Opublikowano 13 Lipca 2009 #10 Opublikowano 13 Lipca 2009 Ja przez ostatnie 4 sezony ogrzewam Żubrem z Hajnówki (17KW) ze sterowaniem elektronicznym. ogrzewam ok. 165m2 + boiler 140l (dom nie docieplany 25 letni). Palę wszystkim "eko" i nie mam np. problemu z opadłymi liśćmi z ogrodu lub odpadkami kuchennymi :mellow: . Mój piec ma komorę ok. 60l. więc na noc wkładam prawie pełno drewna a na wierzchu kilka kawałków węgla i spoko. Jedyny problem to to że raz w tygodniu trzeba piec trochę oczyścić bo piec ma bardzo dużą wydajność = niską temperaturę więc osad zbiera. Na wylocie do komina suszy się drewno na podpałkę bo jest ledwo ciepły. Koszt instalacji zwrócił mi się już po pierwszym sezonie. Cytuj
kazik Opublikowano 13 Lipca 2009 #11 Opublikowano 13 Lipca 2009 Ja przez ostatnie 4 sezony ogrzewam Żubrem z Hajnówki (17KW) ze sterowaniem . Czy to Żubr - Dakowski?. Jaki masz komin ( średnica)?. Cytuj
Izbus Opublikowano 15 Lipca 2009 Autor #12 Opublikowano 15 Lipca 2009 Właśnie a jest może więcej użytkowników pieców z Hajnówki? Bo troche słyszałem o nich pochlebnych opinii, ale to raczej w formie ktoś komuś powiedział, więc chciałbym skonfrontować to z rzeczywistością. Pozdrawiam i dzięki za pomoc:) Cytuj
pawew Opublikowano 15 Lipca 2009 #13 Opublikowano 15 Lipca 2009 Witam Mój znajomy używa od dłuższego czasu kotła z Hajnówki. Moc 14kW z dmuchawą i sterownikiem, a ogrzewa dom o powierzchni ponad 200m2 + bojler (musi co 2-3 godziny dokładać). Pali drewnem + zimą węgiel. Piec ma ustawiona temp. ok. 40C (czasami mniej w zależności od potrzeb) i nie był nigdy czyszczony :mellow: . Cytuj
Izbus Opublikowano 15 Lipca 2009 Autor #14 Opublikowano 15 Lipca 2009 2-3 godziny czy to dobry wynik? Cytuj
automatyk Opublikowano 15 Lipca 2009 #15 Opublikowano 15 Lipca 2009 hihihihi dobry wynik ,zamieszkaj w kotłowni to bedzie jeszcze lepszy Cytuj
kazik Opublikowano 15 Lipca 2009 #16 Opublikowano 15 Lipca 2009 Ja na swoim Zębcu na samym drewnie od 5 do 8 godz jeden zasyp, na węglu 24 godz. Kocioł mam odrobinę za duży, ale nie palę ciągle i dopracowałem się optymalnego użytkowania tego pieca. W opisanym przez Izbusa przypadku źle dobrano moc kotła. Jest po prostu za mały. I do tego żadnych wentylatorów, chyba, że do miału. A ty Drogi Automatyku na jakim kotle hulasz :mellow: Pozdrawiam palaczy, oczywiście kotłowych. Cytuj
pawew Opublikowano 15 Lipca 2009 #17 Opublikowano 15 Lipca 2009 Kocioł jest ewidentnie za słaby do tej powierzchni i dla tego tak częste dokładanie :mellow: Do spalania drewna to bardzo fajna konstrukcja (duża komora zasypowa i wygodny dostęp do niej) oczywiście mówię o prawidłowo dobranej mocy kotła. Wentylator w tym konkretnym kotle spisuje się bardzo dobrze (szybko osiąga wymaganą temp.) i nie eliminowałbym go pochopnie. Cytuj
automatyk Opublikowano 15 Lipca 2009 #18 Opublikowano 15 Lipca 2009 Ja na swoim Zębcu na samym drewnie od 5 do 8 godz jeden zasyp, na węglu 24 godz.Kocioł mam odrobinę za duży, ale nie palę ciągle i dopracowałem się optymalnego użytkowania tego pieca. W opisanym przez Izbusa przypadku źle dobrano moc kotła. Jest po prostu za mały. I do tego żadnych wentylatorów, chyba, że do miału. A ty Drogi Automatyku na jakim kotle hulasz :mellow: Pozdrawiam palaczy, oczywiście kotłowych. Ja mam kochanego kopciucha z 78roku o mocy conajmniej 70kW i 7,5metra powierzchni grzewczej na drewnie przymrozach ok 10godzin bez przedmuchu tylko dmuchawa na zawołanie ,a w dzien jak warsztat chodzi to tak ze trzy razy trzeba dołozyc ,pieknie chodzi i nie jestem niewolnikiem kotłowni bo do wyboru mam jeszcze eko obok tego i gazowa ktora skutecznie leczy skleroze wrazie nie dopinowania kopciucha ale zasada jedna im wiekszy tym lepszy niesttety wiekszy to wieksza moc ale i komora zasypowa wiec trzyma dłuzej ale to moje zdanie i moich klientów tu niektorzy twierdza inaczej pozdrawiam palaczy ... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.