tom78 Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor #51 Opublikowano 29 Listopada 2012 Za rada panów z Apv wyrzucilem całkiem dało rezultat ale ... Jakoś uważam ze winno być lepiej Wrócę na forum gdy zamontuje termometry wewnętrzne rur a nie przylgowe bo one przeklamuja ... Cytuj
tom78 Opublikowano 29 Listopada 2012 Autor #52 Opublikowano 29 Listopada 2012 Strzałka na pompie napędzającej instalację powinna być skierowana od wymiennika w kierunku instalacji. Jak rozumiem instalacja jest nawodniona, pod ciśnieniem, odpowietrzona, zawory w zestawach przyłączeniowych pod grzejnikami są otwarte, grzejniki nie są zamknięte nastawami we wkładkach zaworowych, pompa pracuje prawidłowo. Pisząc o tej zamianie zasilenia i powrotu miałem na myśli to, że ktoś mógł się "fajtnąć" z opisem rur tworzywowych wychodzących ze stropu. Instalator składający kotłownię podłączył wszystko sugerując się tymi opisami. W rezultacie zasilenie z kotłowni jest wpięte w powrót z instalacji. Odwrotny przepływ przez instalację powoduje, że grzejniki są ciepłe u dołu a nie u góry. Ledwo ciepłe są dlatego, że woda przepływając przez wkładki zaworowe w grzejnikach w przeciwnym kierunku, powoduje domykanie grzybków przez co przepływy są minimalne. Taka jest moja teoria. Jeśli masz jeszcze instalację na wierzchu to sprawdź po przebiegu rur. Jeśli nie to też znajdzie się sposób. A więc grzejniki grzeja przy ich otwieraniu od góry więc teoria a odwrotnym podłączeniu odpada , nie zmienia to jednak faktu ze grzeja ciepło gora dół jest letni , może się czepiam ale ... W domu obecnie jest 10C czy możliwe aby tak oddawały ciepło ze czynnik przeplywajac przez nie wychladza się ? Dziś palilem jakieś 4 h to sa bardziej testy ale po tych 4 godz woda po stronie grzejnikowej wymiennika winna prawie zrównac się z kotlowa ? Podlogowke odlaczylem , aby nie przeklamywala Hmm ??? Cytuj
mirekm71 Opublikowano 29 Listopada 2012 #53 Opublikowano 29 Listopada 2012 (edytowane) Kolegom chodzi o to, ze zawor 4d przed wymiennukiem nie jest potrzebny jako zabezpieczenie. U mnie pomiedzy zasilaniem a powrotem na kotlowym jest roznica 3-10 st zalezy od ustawienia pomp. Pozostaje jeszcze kwestia regulacji temperatury. Teraz kiedy nie jest zimno obieg grzejnikowy chodzi na grawitacji a temperature reguluje glowicami na grzejnikach ale kiedy wlacze pompe nie moge ograniczac grzania glowicami bo pompa bedzie wyla i wtedy zawor 4d by sie przydal. Oczywiscie kotlowy mam otwarty i pompa chodzi caly czas. Edytowane 29 Listopada 2012 przez mirekm71 Cytuj
Gość Digitrax Opublikowano 30 Listopada 2012 #54 Opublikowano 30 Listopada 2012 Zrób bypasa za pompą obiegu CO z zaworem nadmiarowo upustowym. W przypadku gdy zawory termostatyczne ograniczą przepływ przez grzejniki woda popłynie przez ten zawór i pompa nie będzie wyć :) Cytuj
tom78 Opublikowano 30 Listopada 2012 Autor #55 Opublikowano 30 Listopada 2012 Kolegom chodzi o to, ze zawor 4d przed wymiennukiem nie jest potrzebny jako zabezpieczenie. U mnie pomiedzy zasilaniem a powrotem na kotlowym jest roznica 3-10 st zalezy od ustawienia pomp. Pozostaje jeszcze kwestia regulacji temperatury. Teraz kiedy nie jest zimno obieg grzejnikowy chodzi na grawitacji a temperature reguluje glowicami na grzejnikach ale kiedy wlacze pompe nie moge ograniczac grzania glowicami bo pompa bedzie wyla i wtedy zawor 4d by sie przydal. Oczywiscie kotlowy mam otwarty i pompa chodzi caly Sek w tym ze ja nie mam zaworu 4 d mam zawor zabezpieczający powrót na piec . Cytuj
sambor Opublikowano 30 Listopada 2012 #56 Opublikowano 30 Listopada 2012 W twoim przypadku zabezpieczeniem powrotu jest odpowiedni przepływ przez wymiennik Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.