lucek18 Opublikowano 15 Października 2012 #1 Opublikowano 15 Października 2012 Witam, bardzo proszę o porady odnośnie instalacji CO w mieszkaniu. Deweloper jak zwykle działa "błyskawicznie" (tydzień wysyłali kogoś by w ogóle otworzył piony z CO), a mam chorą cieżarną żonę i nie chcę by marzła w mieszkaniu. Jestem całkowitym laikiem i wiedza z google nie rozwiązała problemu, więc szukam tutaj. Sytuacja wygląda następująco: - nowy blok (nówki wszystkie koloryfery i instalacje) - pierwsze uruchomienie CO - 4 piętro - w pionie na korytarzu są dwie rury od CO, od nich odchodzą dwie plastikowe rurki do mojego mieszkania, są na nich standardowe zawory (odkręcone), jakiś licznik energii z kabelkami oraz na jednej (tej z licznikiem) zaworek z cyferkami (OVENTROP-"Hycocon VTZ" DN15, ustawiony na 5 kreski i 2 cyferki) - w mieszkaniu jest rozdzielacz (skrzynka viessman ale wewnątrz brak oznaczeń) - z dwóch rurek (pewnie tych z korytarza) odchodzą po 2 rurki, przed rozdzieleniem są dwa zawory motylkowe (też odkręcone). Na samych mosiężnych rozdzielaczach nie ma żadnych zaworów ( z boku są takie plastkikowe rurki - pewnie do odpowietrzania) - 4 kaloryfery w mieszkaniu, 1 drabinkowy w łazience (najbliżej rozgałęzienia), 3 płytowe w pokojach - drabinkowy w łazience gorący, płytowe w pokojach zimne, grzejniki odpowietrzyłem, zawory na dole (te na inbusy) w każdym kaloryferze odkręcone do oporu, rurki dochodzące do zimnych kaloryferów - lewa ledwo letnia, prawa zimna Nie mam pomysłu, gdzie jest problem. Proszę o jakieś porady by zaczęło grzać w pokojach :) Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 15 Października 2012 #2 Opublikowano 15 Października 2012 Sprawdzałeś nastawy wstępne zaworów termostatycznych przy grzejnikach? Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 15 Października 2012 #3 Opublikowano 15 Października 2012 No i nastawę na zaworze równoważącym oventrop. Powinien to zrobić wykonawca instalacji (regulacja) oraz wykonać próby funkcjonalne czy instalacja pracuje prawidłowoHycocon VTZ_VPZ.pdf Cytuj
lucek18 Opublikowano 15 Października 2012 Autor #4 Opublikowano 15 Października 2012 rozumiem że nastawy wstępne to coś pod plastikową głowicą termostatyczną? czy laik da radę to ściągnąć i ewentualnie pozmieniać bez uszkodzenia/zalania mieszkania? czy lepiej czekać na dewelopera? Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 15 Października 2012 #5 Opublikowano 15 Października 2012 Z tym nie ma problemu. Można to zmienić. jednak trzeba wiedzieć,że to obowiązek dewelopera, można tez rozregulować całość instalacji. Ale zapisując nastawy przed zmianą (oznaczenie cyfrowe). Można spróbować. Uwaga zazwyczaj na nastawach są oznaczenia cyfrowe od 1 do 6 , nieraz 7 i więcej (w zależności od zaworu). Niższa cyfra mniejszy przepływ. Cytuj
lucek18 Opublikowano 15 Października 2012 Autor #6 Opublikowano 15 Października 2012 dziękuję za pomoc:) zgłosiłem deweloperowi(jednocześnie administratorowi) - ale jak dziś/jutro nie będzie technicznego od niego to sam pokombinuję z nastawami (zapiszę zgodnie z poradą - by nie pogorszyć).. google podpowiada że najdalszy grzejnik powinien mieć największą wartość nastawy i kolejno powinna ona maleć idąc bliżej pionu/pieca dam znać czy pomogło (oby - bo zimno powoli się zbliża) Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 15 Października 2012 #7 Opublikowano 15 Października 2012 No nie do końca jest to prawda. zależy to również od mocy samego grzejnika. Przypominam też o zaworze oventrop, on również wymaga regulacji. Monter który przyjdzie regulować powinien mieć tabelę nastaw z dokumentacji gdzie projektant wyliczył nastawy dla poszczególnych obiegów. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.