ramzeus Opublikowano 2 Stycznia 2012 #26 Opublikowano 2 Stycznia 2012 @ mewalkla Witaj, czy mógłbyś podać wymiary twojego palnika i otworów napowietrzających. Cytuj
markal1 Opublikowano 2 Stycznia 2012 #27 Opublikowano 2 Stycznia 2012 Dzisiaj pokusiłem się o wystudzenie kotła i wywalenie wszystkiego z paleniska celem obejrzenia / udrożnienia dysz napowietrzających i zaślepienia jednej z nich zgodnie z poradą od jednego z forumowiczów z wcześniejszych postów w tym temacie. Na pierwszym zdjęciu otwory napowietrzające, o których w ogóle nie wiedziałem, a są właściwie na wierzchu, niżej widać też kolejne. Przy okazji pytanie, czy te boczne otwory zaznaczone na zielono również napowietrzają? oczywiście że napowietrzają Czy na dnie paleniska również znajdują się jakieś otwory? Po zaślepieniu tego górnego (nad ślimakiem) na początku było OK, ale później znów najwięcej powietrza (największy ogień) leciało właśnie z tamtych okolic, tak jakby wydostawało się ono od spodu lub z okolic ślimaka. na dole nie ma żadnych otworów są tylko jakby po bokach, co prawda mam trochę inny palnik ale zasada działania jest taka sama moja konkluzja jest taka że ten typ palnika wymaga dużej ilości powietrza aby spalić całe paliwo - konsekwencją jest masakryczna liczba spieków a po drugie większe zużycie paliwa (wymiennik pieca nie jest w stanie efektywnie odebrać ciepła, płomień też jest nie do końca efektywny, jest taki krótki palnikowy) Klient ma więc do wyboru: 1 albo mieć wszystko spalone w postaci spieków i większe zużycie paliwa 2. albo zmniejszyć nadmuch - mieć mniejsze zużycie paliwa a przy okazji dostać dodatkową funkcję kotłowego w kotłowni tj wybierać niespalone paliwo z popiołu którą opcję wybrać? to jest pytanie Cytuj
Kessel Opublikowano 2 Stycznia 2012 #28 Opublikowano 2 Stycznia 2012 Przede wszystkim to masz za długi ślimak, powinieneś go uciąć o jakieś 60 mm. Palnik nie jest odlewem żeliwnym tylko stalowy - widoczny brak wyczystki bocznej dla kanałów napowietrzania. Tylna ściana jest w pionie i dlatego tam powstaje "dziura" bo ślimak przesuwa paliwo dalej do przodu. Więcej szczegółów podam jutro po spotkaniu w Katowicach i przedstawieniu tej strony w NT. Cytuj
mewalkla Opublikowano 2 Stycznia 2012 Autor #29 Opublikowano 2 Stycznia 2012 @ mewalkla Witaj, czy mógłbyś podać wymiary twojego palnika i otworów napowietrzających. Chodzi o średnicę tych okrągłych otworów, czy wszystkich? Wymiary paleniska wewnątrz, czy na zewnątrz? Cytuj
ramzeus Opublikowano 2 Stycznia 2012 #30 Opublikowano 2 Stycznia 2012 Chodzi mi o wymiar wewnętrzny (wymiary powierzchni na jakiej spala się opał) oraz o wszystkie otwory. Dzięki. Cytuj
Kessel Opublikowano 2 Stycznia 2012 #31 Opublikowano 2 Stycznia 2012 (edytowane) quote name='Kessel' timestamp='1325502508' post='99285'] Przede wszystkim to masz za długi ślimak, powinieneś go uciąć o jakieś 60 mm. Palnik nie jest odlewem żeliwnym tylko stalowy - widoczny brak wyczystki bocznej dla kanałów napowietrzania. Tylna ściana jest w pionie i dlatego tam powstaje "dziura" bo ślimak przesuwa paliwo dalej do przodu. Więcej szczegółów podam jutro po spotkaniu w Katowicach i przedstawieniu tej strony w NT. Palnik żeliwny w kotle hefa. Zdobyłem zdjęcie celem porównania palników stosowanych w kotłach M. Edytowane 2 Stycznia 2012 przez Kessel Cytuj
tim123 Opublikowano 2 Stycznia 2012 #32 Opublikowano 2 Stycznia 2012 witam Po miesięcznej eksploatacji kotła z tego typu palnikiem mogę w całości zgodzić się z konkluzją z kol. Markal1 dokładnie tak jest, . Ja wybrałem to drugie bo mnie nie stać na wyrzucanie energii przez komin . po tygodniu pracy kotła węglarka koksu do powtórnego spalenia . przy pracy na pełnej mocy z dużym nadmuchem i tak nie można uniknąć niedopału gdyż nadmuch nie jest równomierny na całym palniku na końcu palnika brakuje napowietrzenia i skoksowany opał spada do popielnika , a dodatkowo palnik pracuje z dużym nadmiarem tlenu więc strata podwójna niedopalone paliwo i duża strata kominowa w jakimś stopniu poprawia sytuację wymieszanie w takich samych proporcjach groszku kamiennego z brunatnym spieki są ale kruche jest ich mniej i nie blokują tak palnika można pracować z mniejszym nadmuchem na mniejszej mocy niedopał jest ale jest go mniej . Cytuj
markal1 Opublikowano 3 Stycznia 2012 #33 Opublikowano 3 Stycznia 2012 szkoda że producent nie informuje o takich dysfunkcjach palnika nowej generacji.. to prawda im mniejsza moc pieca tym to samo paliwo dłużej pozostaje na palniku i jest większa szansa jego dopalenia jednak - to też błędne koło gdyż piec musi chodzić odpowiednio dłużej do uzyskania zadanej temperatury..dłużej pracuje - więcej zużywa paliwa itd... osobiście podziwiam za dodatkowe prace polegające na mieszaniu paliwa - to jakaś masakra....ja nie zamierzam nic takiego robić - przecież ten piec kosztował naprawdę dużo pieniędzy...co ciekawe paradoksalnie piec Hepa serii Eko - z retortą tylko na ekogroszek kosztuje więcej!!! (w odróżnieniu ma pionowe przegrody nie tak jak Master poziome - może to determinuje wyższą cenę) moim zdaniem piec Master powinien być opisany jako piec do miału gdzie duży nadmuch jest w standardzie - i wszyscy wiemy że normalnym jest większa strata kominowa i większe zużycie paliwa które jest tańsze - suma sumaru wychodzi może na to samo.. z informacją dodatkową że można w nim palić ekogroszek, ale trzeba się liczyć ze spiekami lub też niewypalonym paliwem.. ale kto by się przejmował... chłopaki nie płaczą pozdrawiam Cytuj
tim123 Opublikowano 3 Stycznia 2012 #34 Opublikowano 3 Stycznia 2012 witam paliwa nie trzeba mieszać wystarczy naprzemiennie wsypywać wiaderkiem po farbie np 10litr resztę robi ślimak efekt jest widoczny lepiej dopalone paliwo za to więcej sadzy , ale wolę trochę sadzy niż niedopał w popiele przypuszczam że na samym brunatnym ten palnik pracuje poprawnie , zapewne mieszanie biomasy z kamiennym też dało by lepszy efekt spalania np zrębki . ogólnie do paliw spiekających absolutnie się nie nadaje . Cytuj
Kessel Opublikowano 4 Stycznia 2012 #35 Opublikowano 4 Stycznia 2012 Dostałem wiadomość że problem z spalaniem w tych palnikach został rozwiązany. Wiadomo już co jest przyczyną - jak zawsze diabeł w szczegółach. Poproszono mnie jako użytkownika forum o przekazanie by zainteresowani pytali na neotech@op.pl. Cytuj
vernal Opublikowano 4 Stycznia 2012 #36 Opublikowano 4 Stycznia 2012 Czyli teraz, to już jest 100% sprawności. Wiem nawet dlaczego nie piszą rozwiązania na forum. Chcą pewnie je opatentować jak ten stożek do poprawy spalania w wadliwych palnikach. Obym sie nie mylił... :blink: Pozdrawiam. Cytuj
mewalkla Opublikowano 8 Stycznia 2012 Autor #37 Opublikowano 8 Stycznia 2012 Dostałem wiadomość że problem z spalaniem w tych palnikach został rozwiązany. Wiadomo już co jest przyczyną - jak zawsze diabeł w szczegółach. Poproszono mnie jako użytkownika forum o przekazanie by zainteresowani pytali na neotech@op.pl. No tak, ale skoro mój palnik nie jest produkcji NT (fotki wyżej) - bez odlewu logo firmy i bocznych wyczystek od napowietrzania, to pewnie nie będą chcieli mi pomóc, rozmawiałeś zapewne z nimi o palnikach tylko i wyłącznie ich produkcji? Cytuj
Kessel Opublikowano 9 Stycznia 2012 #38 Opublikowano 9 Stycznia 2012 Napisz do nich i wyślij zdjęcia z palnikiem na pewno odpowiedzą. Z tego co już wiem to różnica w odlewach polega na ilości dysz napowietrzających pomiędzy oryginałami a "podróbkami". Myślę że po udzieleniu wskazówek powinno to pomóc Twojemu spalaniu. Dzisiaj wieczorem mam otrzymać zdjęcia z poprawek to je tutaj "wkleję". Cytuj
mewalkla Opublikowano 10 Stycznia 2012 Autor #39 Opublikowano 10 Stycznia 2012 Hej, jeśli jestes już w posiadaniu zdjęć, czy możesz je wkleić? Niestety nie dostałem odpowiedzi z NT po napisaniu na podany wyżej adres mailowy. Cytuj
Kessel Opublikowano 10 Stycznia 2012 #40 Opublikowano 10 Stycznia 2012 zdjęcia wstawiłem do tematu "Palnik serce kotła" gdyż dotyczy to akurat tego tematu. Jutro mam dostać nowe fotki z spalania miału z kop. Piast na palniku "podróbie". Będę jutro rozmawiał z dyrektorem zakładu doświadczalnego w sprawie palnika bo tak mnie zainspirowaliście tym tematem że wypożyczyłem sobie miernik laserowy do mierzenia temperatury i sprawdzam mój obecny palnik pod względem rozkładu temperatury na palniku i możliwe że będę musiał go też zmodernizować chociaż zachowuje się nienagannie i na obecny czas spala mi około 28 kg miału na dobę przy 180 m2 pow. użytkowej plus cwu 140 l. Co do zdjęć to zerknij na powyższy temat. Na razie nie piszę komentarzy do zdjęć aż sytuacja zostanie opanowana. Pozdrawiam Cytuj
mewalkla Opublikowano 10 Stycznia 2012 Autor #41 Opublikowano 10 Stycznia 2012 Chodzi mi o wymiar wewnętrzny (wymiary powierzchni na jakiej spala się opał) oraz o wszystkie otwory. Dzięki. wymiar ścian wewnętrznych palnika to 11cm x 18cm, 4 otwory na górze śr. 0,5cm, pod nimi 2 otwory 0,3x1,0cm, boczne wewnętrzne trudno określić, niereguralne, szerokość 0,1-0,3cm, jeden na początku palnika (ten który zaślepiłem) 0,3x1,0cm Cytuj
vernal Opublikowano 10 Stycznia 2012 #42 Opublikowano 10 Stycznia 2012 jeden na początku palnika (ten który zaślepiłem) 0,3x1,0cm Właśnie mi tak wpadło do głowy, że czemu ten otwór miałby powodować tak duży przewiew z tej strony? OWygląda mi na to, że tam po prostu ciągnie lewe powietrze przez ślimak. Sprawdzałeś połączenia wszelkie w podajniku, otwory wszystkie w podajniku na szczelność? To musi być super szczelne! Pozdrawiam. Cytuj
mewalkla Opublikowano 11 Stycznia 2012 Autor #43 Opublikowano 11 Stycznia 2012 WYdawało mi się, że dlatego, że jest jako pierwszy, więc większość powietrza ucieka najkrótszą drogą, do dalszych dolatuje już go o wiele mniej. Po zaślepieniu widać poprawę, tzn. końcowe otwory wyrzucają więcej powietrza i opał w tym miejscu żarzy się nia większej powierzchni niż przed zaślepieniem. Niemniej jednak chyba masz dobre przeczucie z tym lewym powietrzem, bo nadal spora część ognia "wali" właśnie od strony przedniej, czyli właśnie jakby spod ślimaka (gdzieś od dołu, a tam raczej dodatkowych otworów napowietrzających nie ma). Nie bardzo się na tym znam, więc nie wiem jak to odkręcić, czym i gdzie uszczelnić itp. Może jakieś małe wskazówki? Zestaw kluczy i dwie ręce (niekoniecznie obie lewe) mam :) W między czasie odpisał mi przedstawiciel NeoTechu, podesłał te same zdjęcia przeróbki co Kessel, z tym, że nie opisano przeróbek, a ja na zdjęciach ich nie dostrzegam. Poza tym mail dość rzeczowy. Cytuj
vernal Opublikowano 11 Stycznia 2012 #44 Opublikowano 11 Stycznia 2012 Witam, Nie trzeba nic odkręcać na razie. Musisz dokładnie prześledzić wszytkie połączenia na drodze od ślimaka aż do góry zasobnika na paliwo. Wystarczą oględziny z zewnątrz jako że powietrze lewe może się dostawać tylko z zewnątrz. Przykłady podejrzanych miejsc: 1. Góra zasobnika ma być zamknieta szczelnie na uszczelkę, bez żadnych przerw w uszczelce po drodze. 2. Dół zasobnika połozony na gumie i dobrze przykręcone w celu eliminacji przewiewu. 3. Dalej w strone ślimaka - jak rura wchodzi w rurę, to nie może być szczeliny wolnej miedzy rurami. Jak jest, to kupic w sklepie budowlanym folię aluminiową na kleju w takiej rolce, i okleić połączenie wkoło... Pozdrawiam. Cytuj
Vlad24 Opublikowano 11 Stycznia 2012 #45 Opublikowano 11 Stycznia 2012 palnik może mieć otwory tzw powietrza antyspalinowego, jak w ekoenergii zapobiegające dymieniu z zasobnika. Może to one powodują takie przedmuchy. Cytuj
vernal Opublikowano 11 Stycznia 2012 #46 Opublikowano 11 Stycznia 2012 Jeśli tak jest, to lepsza nazwa będzie - antypaleniowe :lol: Nie wiem jak to wygląda w ekoenergii, z zewnątrz i tak trzeba uszczelnić wszystko. Mozesz napisać gdzie one są i jak działają w taki cudzie? Pozdrawiam. Cytuj
Vlad24 Opublikowano 11 Stycznia 2012 #47 Opublikowano 11 Stycznia 2012 oni z tym palnikiem też mają nie lada problem, bo tam poprzez te otwory ślimak co drobniejsze kawałki groszku wpycha do komory napowietrzającej palnika. zdjęcie z wnętrza komory napowietrzającej, są tam na dole trzy otwory do rury ślimaka klik, a tu opisywany problem na forum muratora klik Cytuj
mewalkla Opublikowano 12 Stycznia 2012 Autor #48 Opublikowano 12 Stycznia 2012 Witam, Nie trzeba nic odkręcać na razie. Musisz dokładnie prześledzić wszytkie połączenia na drodze od ślimaka aż do góry zasobnika na paliwo. Wystarczą oględziny z zewnątrz jako że powietrze lewe może się dostawać tylko z zewnątrz. Przykłady podejrzanych miejsc: 1. Góra zasobnika ma być zamknieta szczelnie na uszczelkę, bez żadnych przerw w uszczelce po drodze. 2. Dół zasobnika połozony na gumie i dobrze przykręcone w celu eliminacji przewiewu. 3. Dalej w strone ślimaka - jak rura wchodzi w rurę, to nie może być szczeliny wolnej miedzy rurami. Jak jest, to kupic w sklepie budowlanym folię aluminiową na kleju w takiej rolce, i okleić połączenie wkoło... Pozdrawiam. Co do pkt. 2 to co dokładnie masz na myśli? Chodzi o nogę zasobnika, czy jego mocowanie do kotła? Dzisiaj szukałem nieszczelności według Twojich sugestii i jedyne co zauważyłem, to delikatne odstępy między łaczeniami prostych części uszczelek w drziczkach zasobnika, przerwy to może max 0,5 cm. Dodatkowo oglądając rurę podajnik - kocioł zauważyłem, że poza głównym kanałem dolotowym powietrza jest dodane kolanko (na zdjęciu), które jest połączeniem między wentylatorem a rurą ze ślimakiem, myślę, że właśnie tędy leci powietrze na ślimak, jaki producent miał w tym cel? Cytuj
Vlad24 Opublikowano 12 Stycznia 2012 #49 Opublikowano 12 Stycznia 2012 a jednak ;) poczytaj ten link do muratora Cytuj
vernal Opublikowano 12 Stycznia 2012 #50 Opublikowano 12 Stycznia 2012 Ale są modele Nie wiedziałem, że można wpaść na taki GENIALNY pomysł - ta mała zaślepiona dziurka w palniku to wtedy niezłą zmyła Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.