Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Jeden Z Dwóch Grzejników Nie Grzeje


pasiu66

Rekomendowane odpowiedzi

Jedyne czego można się przyczepić to, że odpowietrznik jest wyżej niż "górny poziom" grzejnika z prawej. Jeżeli jest jakiś śrubunek przy prawym grzejniku to można go poluzować i powietrze jakoś ujdzie. Jak jest miedź to niestety czekać aż samo się przegoni.

 

Zasilanie do prawego wpada z góry tak jak jest narysowane?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie, wychodzi ze ściany tak jak w pozostałych połączeniach, chociaż nie wiem do końca co jest pod płytkami. Wczoraj próbowałem coś z tym zrobić: odkręciłem śrubunek prawego (zasilanie) nie było powietrza, woda zimna. Odkręciłem przy powrocie leciało powietrze woda letnia. Co ciekawe jak zamknąłem zawór przy powrocie na prawym grzejniku i odkręciłem śrubunek to zasilanie robiło się gorące ale jak otwarłem zawór to całkiem zimny. Nie wiem czy dobrze kombinuje ale moim skromnym zdaniem powrót z prawego grzejnika jest zbyt wysoko i nie może pokonać tej drogi. Po moich wczorajszych "odpowietrzaniach" oba grzejniki są zimne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Instalacja zamknięta - otwarta ? Jest "coś" innego ponad poziomem górnym obu grzejników. To coś to zbiornik wyrównawczy w przypadku gdy łazienka jest na górze czy dalsza część instalacji jeżeli jest na dole itp. Chodzi o to czy jest wywierane jakiekolwiek ciśnienie na zasilanie. Jaka temp. wody zasilająca instalację C.O. ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Instalacja zamknięta - otwarta ? Jest "coś" innego ponad poziomem górnym obu grzejników. To coś to zbiornik wyrównawczy w przypadku gdy łazienka jest na górze czy dalsza część instalacji jeżeli jest na dole itp. Chodzi o to czy jest wywierane jakiekolwiek ciśnienie na zasilanie. Jaka temp. wody zasilająca instalację C.O. ?

Instalacja otwarta. Łazienka jest na piętrze, nad nią jest zbiornik. Temperatura zawsze ponad 60 stopni. Jak można rozwiązać ten problem? A gdyby dać zamiast dwóch jeden wiekszy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisał poprzednik, że zasilanie z dwóch pionów może powodować taką sytuację, ale z drugiej strony zapewne woda na powrocie powinna mieć podobną temp. w obu grzejnikach, więc tak kolizja nie powinna wystąpić. Co innego gdyby były 2 różne grzejniki i o różnych wielkościach.

 

Można dać 1 większy ale jak wiadomo kolejny nie potrzebny koszt.

Na spróbowanie można zrobić tak. Z zasilania grzejnika , który grzał wcześniej czyli tego z lewej, poprowadzić zasilanie (wiadomo poprzez trójnik) do tego z prawej i zobaczyć jaka będzie reakcja bo nie zawsze da radę wyjaśnić racjonalnie fizykę.

Edytowane przez Blackbird
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

spróbuj podnieść grzejnik panelowy tak ,żeby woda powrotna z niego płynęła w poziomie do tego trójnik, anie jak teraz że musi pokonać pewien opór.Bo woda z drabinki odpływa grawitacyjnie.jeśli masz taką możliwość to spróbuj.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

troszkę szkoda rujnować tą łazienkę,a jakbyś drabinkę przesunął w lewo a grzejnik podniósł do góry to z obydwu odpływ wody miałbyś w poziomie,tylko że zasilanie w obydwu musiałbyś przerabiać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj zmniejszyć zasilanie "drabinki", lub powrót z "drabinki".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pompa w tym miejscu nic nie da i tak oba nie ruszą , kolege miał podobny problem ( co prawda instalacja na pompie ) założenie odpowietrznika na drabince ( zamiast ręcznego) rozwiązało problem chociaż trzeba było troszke czasu poczekać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A gdyby dać w miejscu które zaznaczyłem małą pompę cyrkulacyjną ?

Łatwiej będzie zamontować zawór na powrocie z drabinki.

 

 

Kombinuje bo od kilku dni żadnej z grzejników nie grzeje odpowietrzałem i nic...

Przez te kilka dni to zamiast kombinowania dobrałbyś (metodą prób i błędów) na powrocie z drabinki kryzę o odpowiednim przelocie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.