Skocz do zawartości
IGNOROWANY

dwa kotły w jednej instalacji


andrzejb
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Temat ten już był poruszany ale mam jeszcze jeden pomysł na ich połączenie. Otóż, na powrocie do pieca weglowego chciałbym umieścić zespół zaworu różnicowego z pompą, zaworem zwrotnym i zaworami odcianjącymi, a tóż wczesniej trójnik z odejściem powrotu do pieca gazowego, na ktorym zainstalowana bedzie pompa i zawór zwrotny. Główna instalacja, czyli rury którymi podlączony jest piec węglowy, ma średnice 2", piec gazowy chce podłączyć rurami 1" - tą samą średnice chcę zastosować do połączenia pompy z zaworem różnicowym. Czy przy takim podłączeniu będzie prawidłowo działał zawór różnicowy?(będzie on umieszczony na odcinku pionowym z przepływen w dół). Czy sam zawór różnicoy, będzie w takim układzie, wystarczającym zabezpieczeniem pieca węglowego przed przepływem przez niego wody i schładzaniem jej? Ja to "widzę" w ten sposób: w czasie pracy pieca węglowego, pompa zespołu zaworu różnicowego zasysa wodę z instalacji i tłoczy ją przez piec węglowy, a zawór zwrotny na powrocie do pieca gazowego zabezpiecza przed wracaniem wody z pieca gazowego. Natomiast, w czasie pracy pieca gazowego pompa pieca gazowego zasysa wodę z instalacji i tłoczy ją przez piec gazowy, a zawór różnicowy, wraz za zaworem zwrotnym umieszczonym przy pompie zespołu zaworu różnicowego, zabezpieczają system przed cofaniem wody z pieca węglowego. Moim zdaniem to powinno dzialać i będzie w zgodzie z przepisami - instalacja pozostanie otwarta, a na jej zasilaniu nie będzie rzadnych urządzeń.

Co fachowcy myślą o takim rozwiązaniu???

Andrzej

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

generalnie powinno działać, ale po co dodatkowa pompa i garści zaworów? Nie piszesz nic o sterowaniu - co będzie przełączało ów pompy, bo jeżeli ręcznie to wystarczy dać po zaworze kulowym przy każdym piecu (trójnik wówczas przed pompą patrząc od strony pieców), a jezeli sterownik czy termostat, to wystarczy elektrozawórozawór trójdrogowy typu włącz-wyłącz w miejsce ww trójnika, taki jak przy podłączeniach kotów gazowych do zasobników.

 

pozdrawiam

 

Wojtek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pompy sa dla wymuszenia obiegu, a caly problem polega wlasnie na zautomatyzowaniu tego wszystkiego. Pompe dla pieca weglowego bedzie zalanczal termostat umieszczony na rurze zasilajacej systemu. Jesli ktos w piecu zapali, wzrosnie temperatura wody w rurze i termostat wlaczy pompe, gdy w piecu sie wypali, spadnie temperatura i pompa sie wylaczy. Drugi piec, gazowy wraz z pompa sterowany bedzie przez termostat pokojowy. Jesli temperatura w domu spadnie do zadanego poziomu i pompa pieca weglowego nie bedzie wlaczona, wlaczy sie automatycznie piec gazowy razem z pompa tego pieca.

Co o tym myslicie???

 

Andrzej

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To samo zrobisz na jednej pompie i elektrozaworze - zaoszczędzisz finansowo na drugiej pompie i zaworach. W twoim układzie, jeżeli bądzie niska temperatura w mieszkaniu i ktoś rozpali w kotle na opał stały będą chodziły dwie pompy jednocześnie do czasu nagrzania mieszkania - dopiero wówczas wyłączy się pompa od kotła gazowego. No chyba że masz niedowymiarowane kotły i w skrajnych przypadkach będziesz potrzebował wspomagania, ale przy naszym klimacie....

 

pozdrawiam

 

Wojtek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Kolego andrzejb, zrób inaczej. Zamontuj dwa zawory zwrotne, nieważne, czy to będzie zawór różnicowy czy klapowy po jednym dla każdego kociołka w taki sposób, żeby pompa pracująca w jednym kotle nie powodowala niepotrzebnego przepływu przez drugi. Taki układ wymaga zainstalowania dwóch pomp lub jednej tylko dla kotła na opał stały, oczywiście pod warunkiem, że kocioł gazowy ma wbudowaną własną pompę. W okolicach wylotu gorącej wody z kotła na opał stały zamontuj regulowany włącznik temperaturowy, do nabycia w każdym hydraulicznym po 70 zł maks. Włącznik ten ma styk przełączający i trzy gniazda; śrubki do podłączenia przewodów. Do styku środkowego podłącz zasilanie 230 V ( uwaga: niebezpieczne napięcie ), do styku, który zostaje załączony po przekroczeniu zadanej na włączniku temperaturowym podłącz pompę kotła na opał stały, natomiast do ostatniego styku, będącego załączonym kiedy kocioł na opal stały nie osiągnął zadanej temperatury podłącz zasilanie kotła gazowego.

 

Cały układ będzie pracował tak:

Przyjmijmy, że pompa kotła na opał stały ma się załączyć przy 55 st C ( niestety, także wyłączyć ). Jeśli kocioł na opał stały nie osiągnął zadanej temperatury lub jest wygaszony, jest załączony kocioł gazowy. Natomiast po przekroczeniu ustawionej temperatury wyłączy się kocioł gazowy a jednocześnie załączy pompa kotła na opał stały. Zawory zwrotne będą blokować niepotrzebny przepływ wsteczny przez niepracujący kocioł. Jesli kocioł na opał stały wygaśnie, tzn, temperatura spadnie poniżej zadanej załączy się spowrotem gazowy.

 

Układ ten, wykorzystujący przełączające styki wyłącznika temperaturowego, wyklucza zbędne działanie dwóch kotłów na raz i nie zaburza prawidłowego funkcjonowania któregokolwiek kotła.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś nic tu nie czytam o tym,czy kocioł węglowy będzie pracował w układzie otwartym,a tak by przecież wypadało.

Trzeba by go więc podłączyć przez wymiennik,by reszta instalacji pracowała w ukł. zamkniętym.

Nie każdy kocioł gazowy będzie pracował przy niskim ciśnieniu.Jaka by tam była wysokość od kotła gazowego,do najwyższego punktu instalacji.Jak z 10m,to gazowy przy tym ciśnieniu pójdzie.Niektóre kotły (np.Immergas,i pulsacyjny Auer) mają tylko czujnik obecności wody zamiast czujnika ciśnienia.Wtedy hulają i w instalacji otwartej.

Gdyby to szło na wymienniku,to wtedy nie koniecznie trzeba,podczas pracy kotła węglowego,odcinać kocioł gazowy z obiegu.A niech tam sobie i popłynie przez niego co nieco,a zabezpieczenia z kotła gazowego zawsze są w tedy w gotowości do działania,czyli naczynie przeponowe i zawór bezpieczeństwa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby to szło na wymienniku,to wtedy nie koniecznie trzeba,podczas pracy kotła węglowego,odcinać kocioł gazowy z obiegu.A niech tam sobie i popłynie przez niego co nieco,a zabezpieczenia z kotła gazowego zawsze są w tedy w gotowości do działania,czyli naczynie przeponowe i zawór bezpieczeństwa.

 

 

Zgadza sie Panie Adamie. Wymiennik separuje oba systemy i nie ma problemu. Jednak koszt wymiennika jest dosc duzy i nie jestem pewien co do jego twralosci/wydajnosci/skutecznosci.

 

Andrzej

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Piotrze, to wlasnie dokladnie tak to mialem zamiar sterowac, jednak poniewaz piece sa w systemie otwartym, lepszy mi sie wydaje zawor roznicowy, gdyz grawitacyjny przeplyw wody, w przypadku braku pradu, moze byc zbyt maly/slaby zeby otworzyc zawor zwrotny.

 

 

Andrzej

 

Witam,

 

Zawory różnicowy i klapowy, o których wspominałem, to zawory bezproblemowo otwierane przez grawitacyjny obieg w instalacji c.o. Nie piszę tu o zaworach zwrotnych mufowych z sprężyną, przez który przepływ w obiegu grawitacyjnym praktycznie nie istnieje.

 

Pozdrawiam

Piotr

 

Coś nic tu nie czytam o tym,czy kocioł węglowy będzie pracował w układzie otwartym,a tak by przecież wypadało.

Trzeba by go więc podłączyć przez wymiennik,by reszta instalacji pracowała w ukł. zamkniętym.

Nie każdy kocioł gazowy będzie pracował przy niskim ciśnieniu.Jaka by tam była wysokość od kotła gazowego,do najwyższego punktu instalacji.Jak z 10m,to gazowy przy tym ciśnieniu pójdzie.Niektóre kotły (np.Immergas,i pulsacyjny Auer) mają tylko czujnik obecności wody zamiast czujnika ciśnienia.Wtedy hulają i w instalacji otwartej.

Gdyby to szło na wymienniku,to wtedy nie koniecznie trzeba,podczas pracy kotła węglowego,odcinać kocioł gazowy z obiegu.A niech tam sobie i popłynie przez niego co nieco,a zabezpieczenia z kotła gazowego zawsze są w tedy w gotowości do działania,czyli naczynie przeponowe i zawór bezpieczeństwa.

Witaj Adamie,

 

Celowo w mojej odpowiedzi nie wspominałem o prawidłowości połączenia obu kotłów. Skupiłem się jedynie na samej idei działania instalacji z dwoma kotłami według mojego pomysłu. Dociekliwy czytelnik Forum na pewno znajdzie na nim mnóstwo informacji dotyczącym prawidłowości podłączenia kotła gazowego z kotłem na opał stały. Jednak masz rację - powinieniem o tym wspomnieć i dziękuję, że Ty to zrobiłeś.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

W zakonczeniu chcialem podziekowac za podpowiedzi i poinformowac, ze system dziala zupelnie automatycznie z malym problemem. Otoz zawor roznicowy jednak przepuszcza i goraca woda z kotla gazowego wraca do kotla weglowego. Na ten sezon juz tak musi pozostac ale w przyszlym roku bede musial, za rada Piotra, wymienic zawor roznicowy na zawor zwrotny.

 

Dziekuje

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W okolicach wylotu gorącej wody z kotła na opał stały zamontuj regulowany włącznik temperaturowy, do nabycia w każdym hydraulicznym po 70 zł maks. Włącznik ten ma styk przełączający i trzy gniazda; śrubki do podłączenia przewodów. Do styku środkowego podłącz zasilanie 230 V ( uwaga: niebezpieczne napięcie ), do styku, który zostaje załączony po przekroczeniu zadanej na włączniku temperaturowym podłącz pompę kotła na opał stały, natomiast do ostatniego styku, będącego załączonym kiedy kocioł na opal stały nie osiągnął zadanej temperatury podłącz zasilanie kotła gazowego.

 

Pozdrawiam

Piotr

 

Witam

 

Podpinam się pod ten temat bo mnie też dotyczy,

Nie rozumiem tylko pojęca "regulowany włącznik temperaturowy".

Cóż to jest , czy coś takiego to nie przypadkiem sterownik do pompy C.O.?

 

pozdrawiam

 

Adam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
W zakonczeniu chcialem podziekowac za podpowiedzi i poinformowac, ze system dziala zupelnie automatycznie z malym problemem. Otoz zawor roznicowy jednak przepuszcza i goraca woda z kotla gazowego wraca do kotla weglowego. Na ten sezon juz tak musi pozostac ale w przyszlym roku bede musial, za rada Piotra, wymienic zawor roznicowy na zawor zwrotny.

 

Dziekuje

 

 

Witam.

Mam zamontowany zawór zwrotny ze sprężynką. Niestety bez pompy jest problem z obiegiem grawitacyjnym. Mam 2 pytania: 1. Jakiegi rzędu sa nieszczelności na zaworze różnicowym ?. 2. Prosze podać markę regulowanego włącznika temperaturowy jaki Pan posiada. dziękuję za odpowiedź.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.