Skocz do zawartości

MrWolf

Stały forumowicz
  • Postów

    1105
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez MrWolf

  1. Te ustawienia wstępnie będą dobre do myślę mocy 24 KW. Wiadomym jest, że powietrze później musisz dostosować do swojej kotłowni i opału. U siebie mam ustawione 10 KW i przy Stabku zszedłem w palnik powietrze z wstępnych 20-80 do 20-55. W powietrze skala mam 20 min, 60 max. Kaloryczność zostawiona na 24 MJ. Wszystko dopala i nie kopci. Po tygodniu palenia tj. mniej więcej 75-85 kg mam tylko trochę pyłu na półkach (objętość niedużej łopatki dodawanej do kotła w zestawie). Kocioł się trochę odstawia, bo minimalna moc ustawiona na 30%. Generalnie teraz mam niemal bezobsługowo. Spojrzę że dwa razy na dobę czy wszystko ok, co 2-3 dzień wywalam popiół z kotła (w Stabku jest go dużo) i raz w tygodniu poświęcam parę minut na czyszczenie kotła z pyłu. Pełny zasyp starcza na ponad tydzień. Nie jest to poziom gazu czy PC, ale dla mnie wychowanego na zasypowym kopciuchu bez bufora i tak jest super.
  2. Wszyscy kurierzy jeżdżący z paletami mają jakiegoś paleciaka. Nieważne czy to Pocztex, DHL, czy UPS
  3. Sterownik powinien zapamiętać tryb pracy w którym był przed zanikiem zasilania. Jeśli był w pracy to po powrocie prądu powinien też przejść do pracy
  4. Ale w czym widzisz problem, bo nie rozumiem. Można czuć się oszukanym w momencie, gdy zamiast granulacji 5-25 mm dostajesz ekomiał. Stabek ma 8-25 mm wg worka. Husky ma standardowe 5-25 mm. Wszystko się zgadza.
  5. Masz przeciąg w kotle niesamowity. Ustaw zakres na dmuchawie w wentylator skala min 20, maks 60. Minimalna moc wentylatora 5 Z tego ustaw w powietrze palnik 20-80 i obserwuj. Dodmuch gdy podaje na razie wyłącz. Czyść palnik też proponuję na początek wyłączyć. Płomieniem, a raczej jego długością się nie sugeruj, bo to lipa i dużo zależy od opału. Jak wszystko dobrze to możesz zejść 5% w dół ze skali z 80 na 75%. Znów doba obserwacji. Jak wszystko dopalone i kocioł ma moc to znów 5% w dół. Jak zacznie syfić, niedopalać lub będzie mało mocy to podnosisz do ostatniego ustawienia gdzie było dobrze i tak zostaw. Powinno być ok. W czuwaniu ustaw podawanie co 15 minut. Długość przedmuchu trochę zwiększ, bo 15 sekund to mało. Dmuchawa dobrze się nie rozkręci a czas się skończy. Daj śmiało 30 sekund. Wyjście z czuwania to samo, daj 30 sekund spokojnie. Powietrze w czuwaniu zwiększ na 50%. Minimalnej i maksymalnej mocy nie ruszaj. Lepiej by się odstawił niż pyrkał na 10% modulacji. Podawanie 2 sekund w minimalnej mocy przy tym potencjale i wielkości palnika to trochę mało. Zwiększ na 5 sekund. 10 sekund w maksymalnej mocy zostaw. Dynamika tutaj już musisz dostosować do swojej instalacji. Ja jestem zwolennikiem ustawienia na 1.
  6. Branża energetyczna ma odmienne zdanie i próbuje rzeźbić w klocku zrzucając ciężar finansowy uratowania tej tonącej łajby na społeczeństwo oraz Państwo czyli defacto też nas, bo Państwo żadnych swoich pieniędzy nie posiada. Mam na myśli planowane dopłaty do magazynów energii. Już zaczynają nakręcać cyrk i nawijać makaron na uszy, że zmiana systemu rozliczeń na net billing nie jest końcem PV. Wystarczy zakupić magazyn za 20 koła (z chwilą gdy wejdą dopłaty, magicznie te magazyny zdrożeją do 30k cebulionów). Taki to u nas pierdolnik, sami sobie wytwarzamy problemy i bohatersko je rozwiązujemy 😉
  7. U mnie aktualnie spalanie w okolicach 11 kg/doba. Podczas niedawnego załamania pogody ze śniegiem, wiatrem oraz temperaturą w okolicach -5 szło 17-18 kg/doba. Węgiel Stabek 24 MJ. Od początku grzania tj. 30.11.2021 mam spalone 550 kg. Liczyłem, że na pierwszej tonie opękam do końcówki stycznia, ale chyba się nie uda. Wszystko zależy od aury.
  8. Koszt wejścia wysoki, aczkolwiek nie sposób się nie zgodzić z Twoim stwierdzeniem.
  9. Widzieliście? RMF24: Jest decyzja URE. O ile wzrosną rachunki za prąd?. https://www.rmf24.pl/ekonomia/news-jest-decyzja-ure-o-ile-wzrosna-rachunki-za-prad,nId,5713946
  10. @daromega nie trzeba wąchać swoich pierdów mając budynek termos. Po to wymyślono rekuperację, by mieć cały czas świeże powietrze i ciepło zatrzymane w domu. Mega sprawa. Jakbym się budował to byłby mój must have zaraz obok podłogówki w całym budynku.
  11. Zamawiałem trzy tony Karlika. Jedną tonę dla brata, dwie dla sąsiada. Wszystkie były bardzo przyzwoite. Nie były suche na wiór by się kurzyć, ale stwierdzenie, że jest wilgotny byłoby krzywdzące.
  12. Potwierdzam słowa kolegi @Oldek. U mnie między 50, a 60 stopni na kotle nie ma generalnie różnic w spalaniu.
  13. Sprostuję. On moim zdaniem jest mokry i to fest. Na wilgotny to on mi nie wygląda, no chyba, że lampa błyskowa z aparatu dodała dramatyzmu i w rzeczywistości nie jest tak źle.
  14. @Arnonim objętościowo dodajmy, bo wagowo jest nienajgorzej. Oczywiście nas jako użytkowników kotłów interesuje ten parametr objętościowy, bo to on determinuje jak często będziemy wywalać popiół. Z Karlikiem nie jest dramatycznie, ale miałem węgle, które objętościowo miały popiołu przynajmniej dwa razy mniej.
  15. Od każdej palety.
  16. Zależy od kuriera. U mnie na rejonie nie przejmują się tym. Oczywiście zawsze było przygotowane upoważnienie tak na wszelki wypadek. Nigdy go nie wolał.
  17. Jest "ciekawie" a będzie jeszcze ciekawiej... Europa sama sobie kręci sznur na którym zawiśnie. Nie są gotowi na transformację energetyczną, a brną z uporem maniaka mimo palących się wszędzie czerwonych lampek. Bez żadnego planu B, zabezpieczenia. To się musi skończyć źle.
  18. Fizycznie ze zbiornika ubyło Ci więcej niż pokazuje sterownik. Znaczy to, że aktualnie sterownik pokazuje zaniżone spalanie dobowe. Orientacyjne dane przesypu są dobre na start. Ja mimo zrobienia podwójnego przesypu i wyciągnięcia średniej, musiałem trochę skorygować potencjał.
  19. Kurde ciężka sytuacja. Pytanie czy takie łatki z piany nie powodują pogorszenia izolacji. Piana chyba nie dorówna dobremu styropianowi pod względem przenikalności cieplnej.
  20. @FAFAŁ w sumie te nerwowe odświeżanie strony przez wszystkich użyszkodników jest defacto "atakiem" tego typu, tylko na piechotę przez żywych ludzi 😁
  21. 130 zł/paleta
  22. Czym uzupełniasz dziury w izolacji spowodowane dzięciołem?
  23. Prawdopodobnie będzie gorzej. U mnie przy zmianie z dynamiki 1 na np. 5 zauważyłem, że kocioł ostrzej zwalnia i przyspiesza, ale zwalniając zaczyna później niż przy dynamice na 1. Moim zdaniem jeszcze bardziej rozchwieje to cały układ.
  24. Nie twierdzę, że to niemożliwe. Wszystko jest kwestią temperatur😉. Jakbym wszędzie trzymał 18-19 stopni to pewnie by mi się udało zejść do tego wyniku przy obecnej pogodzie. U mnie zejście w samym salonie z temperaturą o 1-1,5 stopnia powoduje spadek spalania o ponad kilogram. Odkryłem przypadkiem gdy ustawiłem za nisko temp na termostacie i zamiast 21,5-22 miałem 20,5. Spalanie spadło z 13,5 kg na 12 z hakiem. Warunki były bardzo stabilne przez kilka dni. Powrót do poprzedniej temperatury w salonie spowodował wzrost spalania do typowego.
  25. O to to. Kwestia oszczędności to jedno, ale fajnie jak w lato buda momentalnie się nie nagrzewa i przegrzewa, a zimą nie wychładza. Dodatkowo co z tego, że w pomieszczeniu masz 22-23 stopnie, kiedy siedząc przy ścianie czujesz jak ciągnie chłodem po karku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.