Ptaszniko
Stały forumowicz-
Postów
372 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Ptaszniko
-
Nigdy takich cyrków z żadnym ekogroszkiem nie miałem jak właśnie z Karlikiem. Po tygodniu kożuch z sadzy na ściankach ma ponad 1 cm. Z tego co mi wiadomo nie każdy sterownik ma możliwość ustawień precyzyjnych jeśli chodzi o nadmuch, u mnie ustawia się tylko widełki w jakich ma chodzić wentylator.
- 2940 odpowiedzi
-
- jaki ekogroszek
- który ekogroszek
- (i 3 więcej)
-
Jeśli ten mój eko jest prawdziwym Karlikiem (a być powinien) to aż mi się wierzyć nie chce że ten polski ekogroszek potrafi w ciągu kilku dni tak strasznie zasyfiać kocioł.
- 2940 odpowiedzi
-
- jaki ekogroszek
- który ekogroszek
- (i 3 więcej)
-
W tym sezonie po raz pierwszy mam styczność z Karlikiem i powiem Wam... chyba mnie wykończy ten ekogroszek. Piec po tygodniu palenia jest tak czarny w środku, jak po paleniu eko ze wschodu miałem po ok. 2 miesiącach. Sadza, sadza i jeszcze raz sadza. Popiołu ogrom. Kilka razy zdarzyło się, że kocioł wygasł. To też ogromny problem z tym gaśnięciem. Czy to możliwe by Karlik dawał takie niespodzianki?
- 2940 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- jaki ekogroszek
- który ekogroszek
- (i 3 więcej)
-
Dzięki za odzew. Ciężki temat szczególnie dla osoby, która nie ma o tym pojęcia. No nic zobaczę czy rodzina podejmie jakąś decyzję.
-
Jeśli ktoś nie chce przeprowadzać sprawy spadkowej co dalej robić? Ja rodzicielki nie jestem w stanie przekonać. Co jakiś czas próbuję ale ona twierdzi że drzewo można wycinać bo ona las odziedziczyła. Nie powiem, zależy mi trochę na czasie bo w grudniu albo styczniu muszę ściąć kilka buków. @mcjszt @BORA @Piecuch19
-
Każdą z tych opcji po przemyśleniu wykluczam. Dziurawy korpus... proszę o rozwinięcie.
-
Witam Was. Zauważyłem dzisiaj po raz drugi, że w komorze pod płytką - rusztem jest kilka kawałków niespalonego ekogroszku. Jak one się tam dostają? Zostawić to jak jest czy coś z tym robić na przyszłość?
-
Mnie zastanawia dlaczego we wniosku o dodatek jest adnotacja odnośnie zakupu w PGG skoro nie doszło do sprzedaży przez nich na składach po 1000 zł? Przecież są jeszcze ludzie, którzy myślą że jak kupili coś w sklepie internetowym PGG, nawet jedną tonę to nie mogą składać dodatku (odpowiedzialność karna).
-
Kiedyś może z socjalu dało się jakoś funkcjonować ale w czasach dzisiejszych, tej ogromnej drożyzny jest to bardzo utrudnione. Oby jeszcze chociaż trochę stare czasy wróciły albo to znormalniało co się dzieje bo to jest istne szaleństwo.
-
Moja żona ostatnio rozmawiała z dziewczyną ze swojej rodziny i zszedł temat na kwestię ogrzewania. Powiem Wam, że ja byłem w szoku. Ludzie mieszkają w nowym bloku (budowany 3-4 lata wstecz) w Krakowie, mieszkanie około 70 m2. Mają niemowlaka więc myślę ciepło musi być. Ogrzewanie jeszcze nie włączone w tym sezonie i temperatura cały czas 23 stopnie!
-
Ja te 3 lata temu robiłem modernizację kotłowni. Wyszło nas to kilkanaście tyś. Przeszedłem z drzewa na ekogroszek z kilku powodów. Długo się nie nacieszyłem. U nas na wiosce gaz jest od dwudziestu kilku lat. Nie myślałem o nim 3 lata temu jako źródle ogrzewania chociaż mam doprowadzony do ściany domu, bo gdzie mnie biednego człowieka byłoby na niego stać - tak sobie wtedy myślałem. U nas zawsze się mówiło że gaz jest dla lekarza, prawnika no i księdza. Teraz tak się wszystko wywróciło że ciężko myśleć o czymkolwiek pozytywnie. Ja z tym ekogroszkiem muszę jakoś dać radę bo zainwestowałem ostatnie pieniądze i robotę w kotłownie. Nic innego nie wymyślę.
-
Myślę że gaz i jedna wypłata w domu - najniższa krajowa = sznurek
-
Powiem Wam Panowie że niczego chyba tak nie żałuję w ostatnich latach jak tego, że pisałem się na zamontowanie kotła na ekogroszek 2,5 roku wstecz by ogrzewać 60 metrów w starym domu. Teraz mam 16,5C, już jest tak nieprzyjemnie, że szkoda gadać. Opał niby kupiony ale nie przywieziony bo ciągle leje. A gdzie tu jeszcze workowaniem, znoszenie.... Po raz pierwszy luzem bo innego wyboru nie miałem.
-
Nie zaprzeczam ale... są sytuacje takie jak opisałem wcześniej. Państwo 'Y' są w posiadaniu dwóch domów. Ten drugi dom posiadają od około półtorej roku - otrzymany w spadku. Wg urzędniczki mimo że jest wpisany do rejestru że jest ogrzewany węglem dodatek nie przysługuje bo... nikt w nim nie mieszka.
-
No i czy w tym przypadku ja mam stwierdzić, że ten kto to wymyślił ma chociaż odrobinę rozumu?
-
Obawiam się w Polsce na pobożnych życzeniach się skończy odnośnie przyszłego sezonu grzewczego. Miał ktoś taki przypadek jak opisałem powyżej?
-
Ja też mam ciekawy przypadek. Poszedłem wczoraj do urzędu złożyć wniosek o dodatek w imieniu osoby z mojej rodziny. Pani wniosku nie zechciała przyjąć gdyż osoba która ma 2 nieruchomości nie może mieszkać tu i tu jednocześnie a co za tym idzie kasa na drugi dom nie może być przyznana. Dom ogrzewany będzie drugi sezon mimo, że nikt w nim nie mieszka. Jaja kwadratowe!
-
Jeśli w przyszłym sezonie będzie podobny cyrk z ekogroszkiem to trzeba będzie myśleć o czymś zastępczym do palnika SV200. Ja mam wersję mini, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.
-
Niezły burdel. Według pani urzędnik (rozmowa w zeszłym tygodniu) osoby które kupiły ekogroszek w PGG nie mogą ubiegać się o dodatek. Jeśli faktycznie przez ten tydzień czasu zaszły zmiany to pardon.
-
No i co? No i jaja kwadratowe 😠 https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/wniosek-o-dodatek-weglowy-latwiej-wypelnic-niz-znalezc/1q3zgzg Opitolili z dodatku kupujących w PGG. @daromega a tak żeś był pewien swoich racji i tych bredni internetowych.
-
Tak się zastanawiam po tym wszystkim co tu piszecie co zrobią ludzie mieszkający w kostkach z lat 70-tych, 80-tych... domach kompletnie nieprzystosowanych do teraźniejszych warunków. Co niektórzy to mają wymienione okna i to by było na tyle. Żadnych dociepleń, fotowoltaik, solarów, pomp ciepła. Renty czy tam nawet emerytury nie więcej niż 1500 zł, sama grzałka w bojlerze ich zeżre.
-
No właśnie ciekawe co z tymi kopalniami w Donbasie. Teraz mi się przypomniało że któraś z tych dużych firm w Polsce produkujących ekogroszek miała węgiel właśnie z Donbasu.
-
Ciekawi mnie jak wygląda kwestia ekogroszku na Ukrainie i jak to było z tym przed wojną, wiecie może?
-
Czy słyszeliście by ten dodatek węglowy w wysokości 3 tyś. zł miał nie być przyznawany osobom które kupiły ekogroszek w PGG?
-
@BORA dzięki za propozycje z tą wagą hakową ale że moderator mnie skarcił za to pytanie to nie chciało mi się tu wcześniej wchodzić. Nie wiem tylko czemu negujesz moje stwierdzenie, że u nas na składach opału jest sporo. Mój błąd polegał na tym, że napisałem w liczbie mnogiej a powinno być "na składzie". Do brzegu płynąc to sprawa ma się tak. Na Chopina (na przeciw Fejklowicza) są dziesiątki ton węgla w różnej frakcji. Jestem tam bardzo rzadko i widziałem nawet ostatnio - chcąc się upewnić że się nie mylę podjechałem bliżej. Brama zamknięta. Ciężarówki, wanny stoją. Myślę o co tu chodzi. Po kilku dniach dowiedziałem się że wszystko jest sprzedane a węgiel kupili prywatnie ludzie na PGG i ten gość przywoził.
