Skocz do zawartości

mhosaja

Stały forumowicz
  • Postów

    293
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez mhosaja

  1. Wątek być może przewijał się w wielu tematach, ale interesuje mnie jego konkretny aspekt. Jaka jest różnica między ustawieniem praca/podtrzymanie np. 5/25 a 10/50. Rozumiem oczywiście, że nie można tego przeliczać liniowo, ale przyjąłem pewne uproszczenie. Generalnie chodzi mi o to jaka jest różnica między krótkim podawaniem z krótką przerwą a dłuższym podawaniem i odpowiednio dłuższą przerwą? Załóżmy, że tu i tu spieków nie ma i utrymuje się odpowiedni kopczyk.
  2. A jakie spalanie miałeś w przeliczeniu na dobę?
  3. broda1301, jak Ci idzie z tym pelletem? Jakie spalanie, jakie ustawienia? PID czy dwustan?
  4. A ile palisz tego pelletu i jaką powierzchnię ogrzewasz? Jeśli chodzi o samo paliwo, to jestem super zadowolony. Nie ma żadnego dymienia, żadnej sadzy, popiołu jak na lekarstwo, spieki minimalne. Udało mi się nawet wszystko tak wyregulować, że pali się równiutko na całym palniku. Założy RCK (podciśnienie na 10Pa) i jest wszystko ok, zarówno w pracy, jak i podtrzymaniu. Tylko te ilości spalonego pelletu... Nie mogę zejść poniżej 25kg na dobę przy obecnych temperaturach. Ogrzewam 150m2 nowego (trzeci sezon) ocieplonego domu (20cm styro na ścianach + 30cm wełny na stropodachu + okna zwykłe plastiki). Pracuje w dwustanie, bo PID zupełnie sobie z pelletem nie radził (pewnie kwestia ustawienia warunków brzegowych).
  5. No właśnie właśnie myślę, żeby spróbować VARMO... Mimo wszystko szkoda mi pelletu. Ładnie się pali, ładnie pachnie, nic nie brudzi przy zasypie, popiołu jak na lekarstwo, czyszczenie kotla to 5 sekund...
  6. Krzaczek podaje minimalną temperaturę zasilania 65C, a powrotu 55C. U mnie jest 70/58, więc to wcale nie są kosmiczne nastawy :) Swoją drogą nie mogę zejść poniżej 25kg/dobę przy obecnych warunkach pogodowych, więc zaczynam myśleć o odpuszczenia projektu pellet... :( Przyznam, że bardzo nie chętnie, bo w garażu pomieszczę maksymalnie 1,5 tony węgla, a dokupowanie eko w zimie to jest jakaś masakra - płacisz 900zł za 800kg eko i 200kg wody...
  7. W retorcie Ekoenergii. Pellet mi się strasznie spodobał pod wieloma względami, dlatego w przyszłym sezonie chce przerobić piec.
  8. W tym sezonie palę pelletem, a na kolejny chce wstawić palnik wrzutowy, więc interesują mnie rozwiązania dla pelletu - wyższe temperatury na kotle.
  9. No tak, tylko jak na piecu mam 70C, to i CWU będzie dążyć do 70C, a to aż niebezpieczne dla użytkowników... Zauważyłem, że przy obecnych nastawach, czyli piec 70C, CO 50C, CWU 50C nawet przy wyłączonej ochronie na powrocie jest zawsze powyżej 50C, bliżej 60C. Histereze CWU ustawiłem na 1C, do tego jest cyrkulacja, więc pompa CWU dość często się załącza.
  10. Faktycznie :P Była okazja kupić w zestawie w bardzo dobrej cenie, więc szkoda było nie brać. Poza tym widać, że coś tam sobie ten siłownik dostraja, a i ja nie muszę się bawić w kręcenie zaworem, tylko ustawiam zadane temperaturki i hula. No i zawsze mogę zdjąć termostaty i przejść na pogodówkę czy pokojówkę, w zależności jakie konstruktywne wnioski wysnuję z tego wątku :)
  11. Być może jest dokładnie tak, jak mówisz. Co więcej, przysłona też jest i też przymknięta na ~80%... Tylko jest jedno ale... Ja dobrałem jedynie moc kotła (choć i to za namową instalatora i niewłaściwie...), a reszta była w gotowym zestawie... Gdybym wtdy wiedział tyle ile wiem teraz (a to i tak nie jest wiele :P ), to wierz mi, że moja instalacja CO i kotłownia wyglądałaby zupełnie inaczej. Swoją drogą to smutne, że zdajesz się na wiedzę fachowca (oczywiście nie chcę generalizować), a potem plujesz sobie w brodę... Wychodzi na to, że jak sobie sam sobie nie pościelesz, to się nie wyśpisz :P
  12. Nie uważam, żeby zakup siłownika był zbyteczny, bo teraz mam powrót ~60C, a przed montażem 4D miałem ~48C, więc jak widać sterownik działa dokładnie tak, jak powienien. Ponadto wydaje mi się, że puszczając w instalację CO wodę o temperaturze 50C, zamiast 70C (których nie potrzebuję nawet w największe mrozy) grzeję bardziej komfortowo i oszczędnie. Instalacja ma tyle, ile potrzebuje, a kocioł ma tyle, ile lubi i wszyscy są szczęśliwi :) Pozostaje kwestia współpracy 4D z termostatami... To jak radzisz shogunzlasa? Zdjąć termostaty, czy nie używać pokojówki ani pogodówki i trzymać stałą temperaturę na zaworze?
  13. Uważasz, że jeżeli na klapce są nawet dwie nakrętki i klapka się nie podnosi kiedy wentylator chodzi, to na palnik nie jest podawane powietrze? Rozwiązanie, które sprawdza się u Ciebie, nie koniecznie będzie dobre u wszystkich. Ja podałem swoje, ty podałeś swoje. Mimo to, nie twierdzę, że wypisujesz bzdury... A może w przypadku kolegi Berylla zadziała gdzieś w połowie drogi. Moim zdaniem jest tak, jak pisze besix. Te nakrętki trzeba prawidłowo ustawić. Też mam wpa06 i kiedy zdejmowałem nakrętki miałem za dużo wiatru nawet na małych nastawach wentylatora. Obecnie mam jedną nakrętkę dokręconą do końca, ale wentylator chodzi na 8% i klapka się praktycznie nie wychyla. Mimo to, nie mam spieków i wszystko pali się jak trzeba. Kopczyk się nie zapada, w komorze spalania nie ma dymu, a dodam, że obecnie palę pelletem. Na eko też miałem OK przy takim ustawieniu.
  14. Moim zdaniem za mocno słuchasz w tak wysoko kaloryczny opał... Tym bardziej, że nie masz klapki na wentylatorze. Spróbowałbym zmniejszyć nadmuch, założyłbym z powrotem te dwie nakrętki i zamontował regulator ciągu kominowego (najłatwiej w wyczystce, jak jest w tym samym pomieszczeniu, co pięć lub na czopuchu).
  15. Podbijamy temat :) Mysle, że może się przydać niejednemu użytkownikowi, więc bardzo Was proszę o podzielenie się swoimi opiniami i doświadczeniami. Pojedynczo poszczególne sposoby sterowania CO były wałkowane, ale może warto zebrać je w jednym miejscu, porównać i wysnuć konstruktywne wnioski dla nas i naszych portfeli.
  16. Jaki Waszym zdaniem jest najlepszy pod względem ekonomii i komfortu sposób sterowania instalacją CO? Kocioł - retorta z podajnikiem. Mam zawór 4D z siłownikiem czujnik pogodowy, regulator pokojowy i zawory termostatyczne na grzejnikach. Po kolei: 1. Zawór z siłownikiem dopiero założyłem. Mam ustawiona temperaturę na kotle 70C, na zaworze 50C i ochrona powrotu 55C. 2. Z pogodówki obecnie nie korzystam. Krzywą grzewczą wprowadzam na podstawie 4 punktów (temperatur zaworu 4D): dla temperatur na zewnątrz -20, -10, 0 i 10. 3. Regulator pokojowy umożliwia odłączanie pompy CO (próbowałem w pierwszym sezonie, ale to się nie sprawdzało) lub zmianę temperatury na zaworze 4D. Obecnie również z tego nie korzystam. Obawiam się, że może powodować niedogrzanie niektórych pomieszczeń. 4. W tej chwili korzystam z zaworów termostatycznych na grzejnikach, ale zawsze mogę je zdjąć :) Doradźcie, jak sterować CO z tym, co mam, żeby było oszczędnie i komfortowo? Nie zależy mi na obniżaniu temperatury w nocy, a w dzień chcę ok. 21,5C
  17. Właśnie w tę stronę kombinowałem. Czy konfiguracja otworów do zaklejenia podana przez Ciebie jest sprawdzona, czy to tylko domysły? Myślałem też, że oprócz tego zakleić część otworów pionowych, powiedzmy co drugi, albo co trzeci. Pellet chyba nie potrzebuje tyle wiatru od spodu, a dzięki temu więcej powietrza poleci tymi górnymi otworami, czyli dopalaczami. Co o tym myślisz? Strażak w planach. Narazie ustawiłem alarm podajnika na 50C i czas przewalania 20min, żeby było bezpieczniej.
  18. A właśnie na pellecie kolego 161os037 :P A tak na poważnie, to spróbowałem pelletu i się zakochałem w tym paliwie :) Po sezonie planuję wymiane palnika, a narazie próbuje z tym, co mam. Powiem szczerze, że pali się fajnie choć ciut za dużo ~20-25kg na dobę (150m2). Pellet kupiłem niezły i na chwilę obecną nie ma problemów - nie spieka i nie ma dużo pyłu. Tak, jak napisałem w pierwszym poście problem występował również na eko i jak widać na forum, nie tylko u mnie. Faktycznie, znalazłem kilka tematów dot. tego problemu. Przepraszam i biję się w pierś. Ale swoją drogą, jak już pokusiłeś się, żeby mnie zganić, to mogłeś coś podlinkować...
  19. To rozumiem, bo jasna jest różnica w dzialaniu tych palników. Pytałem o różnicę między retortą a rynną w przypadku spalania pelletu.
  20. Witam i spieszę z kolejnym tematem i kolejnym pytaniem. Mam palnik Ekoenergii i 2 sezony paliłem ekogroszkiem, a teraz próbuje z pelletem. Pracuję w dwustanie, bo PID mi jakoś nie leżał (Tech St-480). Od początku mam ten sam problem, a na pellecie jest szczególnie widoczny. Otóż palnik nie dopala mi po przeciwnej stronie do podajnika (widać na zdjęciu). Na zdjęciu palnik jest w podtrzymaniu, ale w pracy również pali się tylko z prawej strony... Palnik uszczelniony. Co może być przyczyną? Jak sobie z tym poradzić?
  21. Ale będzie dużo lepiej pod względem ekonomii niż na retorcie?
  22. Dlaczego sprzedajesz, jeśli można spytać? Nie sprawdzał się na pellecie?
  23. Czyli, do poprawnego spalania pelletu wystarczy poprostu palnik rynnowy z systemem doprowadzania powietrza wtórnego? Czy może ten SV200 jest w czymś jeszcze wyjątkowy?
  24. A co myślicie o takiej rynnie? Nada się do pelletu, czy musi być obowiązkowo możliwość wygaszania palnika i rozpalania na nowo? https://www.olx.pl/oferta/palnik-rynnowy-defro-kompletny-CID628-IDkwFZ2.html#78f0715b9a
  25. Podłączam się do pytania. Noszę się z zamiarem zakupu palnika na pellet po obecnym sezonie i chętnie dowiem się jakie są sprawdzone konstrukcje :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.