Skocz do zawartości

drewniak

Stały forumowicz
  • Postów

    1704
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez drewniak

  1. Źeby było lepiej i taniej to musisz przepalać wg potrzeb.
  2. Przy paleniu drewnem raczej nie zmniejszaj komory szamotem bo tylko mniej zaladujesz. Zwiększenie pow ogrzewanej nie zmnjejszy ci ilosci opału a raczej zwiekszy.
  3. U mnie komin mordowałem 20lat (smoła, pożary i pęknięcia komina) i musiałem zaloźyc wkład stalowy, i dopiero po odpalaniu od góry a teraz przerobieniu na dolniaka komin " buzi dać" tylko pyłek zmiatam szczotką. Myślałem nad rck ale po ustawieniu doświadczalnie stałej szczeliny ,przy paleniu drewnem, pali sie w miarę stabilnie a komin mam fi20 i 11m wysoki.
  4. Jeśli to 11 kw na 64 m to 2x lub i 3 x za duży i jak rozpalisz to zaraz trzeba wygaszać bo pewnie w chacie za ciepło, a jak nie wygasisz to pewnie trzeba dusić i z tąd mogła być ta smoła.
  5. A palisz w jakim kotle: dolniaku czy górniaku od dołu czy od góry ? Jakiej mocy kocioł i ile ogrzewa ? (do Wirdar)
  6. Nie wiem czym palisz bo pisałeś, że zbiera ci się sadza którą trudno wyczyscić. To by sugerowało, że z paleniem coś nie tak. Ja mam wkład źaroodporny stalowy gr 1mm w kominie z cegły i paląc drewnem w dolniaku nic w kominie się nie odkłada. Kominiarz czyści co 3 miesiące i twierdzi, że jest tylko 1mm sypkiego pyłu. Temper w czopuchu jest 140* -200 *.
  7. Jak sterownik zamyka dopływ PP to w jakim celu otwiera klapkę rck?, żeby wpuscić zimne powietrze do komina co dobre jest do powstawania tej smoły i sadzy ?. Chyba lepiej jest jak spaliny są gorące to mniej będzie smoły, takie moje zdanie a może się mylę ?
  8. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Wg mnie paliłeś z mocą ok 3- 4 kw.przy sprawnosci 50 -60 %.
  9. drewniak

    Kocioł DS MPM

    Postanowiłem przepalać w/g twojej rady , czyli zamiast 2x przepalać ,przepalam dzisiaj 3x tak aby przy ponownym rozpalaniu kociołek miał jeszcze te 35 - 40*, oczywiscie tą samą ilością drewna co przy 2x i stwierdzam, że jest lepiej ,bo temper. w mieszkaniu jest stabilniejsza 21 -22* a nie jak do tej pory 20-24. Kociołek po wypaleniu zamyka szczelnie miarkownik elektroniczny z wyłącznikiem czasowym , ktöry tylk do tego służy.
  10. Palę drewnem miedzy innymi dlatego, że staram się być : ekologiczny, oszczędny, nie lenie się chodzić do piwnicy nawt kilka razy na dobę, lubię odgłos palonego drewna w moim ds , do takiego opału przystosowanym, a nie lubię wdychać smrodu ze spalonego węgla. U mnie zimą na mazurach jak wyjdę na zewnatrz mieszkania to oddycham czystym i rześkim powietrzem, natomiast jak jestem na nartach w naszych górach to rano trzeba zakładać maskę aby się nie udusić od spalin węglowych.
  11. A gdzie to w Polsce jest 6 miesięcy zimno ? a reszta to lato ?
  12. Ja przepalam 2 xdziennie po 15kg drewna, obecnie brzoza 2 lata zezonowana czyli 30kg dziennnie na 140m2 ,przy 20 - 23* w domu. To kosztuje dziennie ok 7,50 zł. Za te pieniądze mogę u nas kupić ok 9kg węgla co mi chyba nie wystarczy do ogrzania chaty.
  13. U mnie paląc drewnem wychodzi prawie 2x taniej jak węglem i mam darmowy nawóz na trawnik.
  14. Nie tak drogo bo ja kupuję buka w nadleśnictwie po 85zł za mp czyli 129zł za m3 . 16 mp x 85zł = 1360 + pociecie 260zł = 1600 zł . To jest niecałe 2 tony węgla a tym chyba bym zimy nie ogrzał.
  15. Tylko jak będziesz palił drewnem w defro to bez miarkownika i ze stałą szczliną w popielniku . Wielkość tej szczeliny ustawiamy doświadczalnie.
  16. Górniaka odpalisz na węglu, ustawisz miarkownik i możesz zapomnieć nawet na kilkanaście godzin a w dolniaku, a to zadymisz kotłownię, a to zawiesi się opał, a to powstaną spieki. Spalanie jest bardziej czyste ale może być upiredliwe. Drewno można spalić w każdym kotle ale najlepiej jest w kotle HG z buforem lub kotle DS. W mpm ds paląc drewnem kłopotem może jedynie być konieczność pocięcia drewna na wymiar poniżej 30cm a najlepiej 25cm.
  17. No widać że mało kapujesz więc jak ci radziłem wbij do internetu " czyste ogrzewanie " i poczytaj sobie.
  18. W mpm ds nie rozpala się od góry tylko na dole , tak jak było tradycyjnie. Palnik szamotowy nic się nie zapycha a defro górniak nie nadaje się do drewna, do węgla tak ale rozpalając od góry.
  19. Poczytaj sobie " czyste ogrzewanie " i będziesz więcej wiedział. W kotle ds pali się tylko na dole a reszta to magazyn opału, który można w każdej chwili uzupełniać.
  20. To przerobiony żubr z hajnówki 20kw na ds. Pełny załadunek drewna bk pali się ok 3-4 godz ,a że wody w obiegu jest ok 300l to grzejniki żeliwne są jeszcze ciepłe i 2 godz. ale jak to w ds dokładać mogę w każdej chwili. Przy obecnej pogodzie przepalam 2x dziennie po 4 godz bo przy ciągłym paleniu gotował bym wodę a w domu sauna.
  21. Pisałeś, że po wypaleniu pirwszego załadunku przesuwasz żar i dokładasz drewno, to już jest tradycyjnie od dołu. Krocząco nic tu nie wyjdzie bo drewno szybko złapie ogień i pali sie całość. Dletego trzeba rozpalać od nowa od gòry lub palić tradycyjnie od dołu ale maĺe ilości drewna, często dokładając z nadmiarem powietrza.
  22. Zrobisz jak uważasz, dam ci tylko przykład, że paląc tradycyjnie drewnem szło 25mp, palac od góry 20mp a po przerobieniu na ds idzie 16mp. Jeśli będziesz palił tradycyjnie to przynajmniej spalaj małe ilości i ostro.
  23. Uważam , że najlepiej kup defro 10 - 12 kw i pal węglem od góry i będzie pan zadowolony.
  24. Ale do drewna to on nie bardzo się nadaje. Może zmień opał na wegięl i wtedy paląc od góry będziesz rozpalał raz na dobę i w domu będzie cieplej.
  25. No to tylko przerobić na dolniaka lub zmienić kocioł. Palenie drewnem tradycyjnie to zły pomysł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.