Witam!
Chciałem rozwiać swoje wątpliwości więc zapytuje fachowców, jak powinny pracować pompy CO i podłogówki (u mnie pracują równocześnie - nie mogę załączać ich osobno) stale czy może jednak powinny się przy jakiejś temp rozłączyć i dać kotłowi się dogrzać i znowu załączyć?
Pytam bo póki co to je rozłączam, ale sam nie wiem czy dobrze robię z drugiej jednak strony gdy ich nie rozłączę to temp do zadanej dochodzi kosmicznie długo mimo, że ustawienia mam raczej spoko. Płomień OK nie kopci, czopuch ma ok. 110sC w popielniku spieków mało lub brak (kilka po przeciwległej stronie ślimaka, ale to chyba wada konstrukcyjna mojego kotła)
Prosiłbym o rozwianie moich wątpliwości i poparcie swoich tez argumentami :)
Pozdrawiam
paweł