Skocz do zawartości

colover

Stały forumowicz
  • Postów

    651
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez colover

  1. Oczyść kocioł przedewszystkim. Jeśli jest dużo sadzy( a pewnie jest, jeśli po zmianie węgla nie zmieniłeś ustawień pw), to wyreguluj pw z boku. Żeby mniej sadzy było w komorzenzasypowej to daj trochę powietrza przez drzwiczki zasypowe.
  2. W sumie papier generalnie nie jest 'śmieciem' sensu stricte, ale już gazet kolorowych bym nie spalał. Zresztą nie bardzo chcą się palić. Swoją drogą, przy dobrze palącym się dolniaku, butelka z PE powinna się spalić doszczętnie. W zasadzie nic nie powinno się wydostać. Kolega w Dakonie Dorze 24 próbował spalić kawałki blatu z MDFu. Ale po kilku kawałkach stwierdził, że nie ma sensu, bo to się nawet palić nie chce, tylko żarzy i śmierdzi.
  3. Jeśli się trafia to mało. Ale to raczej niewielkie ilości. Z 5 dni palenia to kilka 4-5 centymetrowych płaskich kawałków. Poza tym węgli rosyjskich na naszym rynku jest co najmniej kilka. Kupiłem do palnika w grudniu 15 ton ekogoszku, w parametrach ma 26 MJ. I faktycznie z rusków najlepszy jaki miałem.
  4. To odważny jesteś. Ja bym nigdy nie położył nic palnego na gorącej, żeliwnej blasze. Sąsiadka opał dosuszała przy kociołku i miała szczęście, że pracowałem w nocy i wezwałem staż. Bo by nie miała domu.
  5. Te kotły to inny typoszereg, inne są ruszta i dlatego Ci nie przelatuje. Swoją drogą te kotły zostały zaprojektowane do czeskiego groszku, więc pali się on super w nich
  6. Tak myślałem. Brązowy to węgiel czeski, pośredni pomiędzy brunatnym i kamiennym. Energetycznie najmocniejszy ma 19.8 MJ z kopalni Komorany-Most. On będzie dymił i sadzę produkował. Przepaliłem tego z 80 ton. Dodawanie pw jest niezbędne, żeby jakoś sensownie go spalić. I nie może być mokry, bo bardzo dużo energii idzie na osuszenie paliwa.
  7. Najlepszy czech ma 19.8MJ, przy popiele poniżej 5%. Reszta jest słabsza. Bardzo chłonie wilgoć i trzeba go trzymać pod dachem, żeby sensownie go spalić. Ale pali się świetnie. Ja zamontowałem w tym roku palnik obrotowy Ardeo 150kW. Chodzi bardzo fajnie. Zresztą nie jest to pierwszy palnik tej firmy, który użytkuję. Sprawdzają się. Kolegę namówiłem ma 100kW kilka lat temu i jest bardzo zadowolony. Co do wymiennika zobacz kotły Koch, fajny płomieniówkowy, sam mam podobny. Z tego co wiem to można się dogadać jaki palnik mają założyć.
  8. Jeśli opał OK, to znaczy że trzeba doprowadzić PW w ogień. U mnie przy palniku szufladowym dałem 2 rurki 1 cal wyprowadzone spod paleniska. W zasadzie przestał dymić. Tylko ja miałem ok 100kW. Myślę że jedna 3/4cala będzie ok.
  9. Czy przypadkiem węgiel po wysuszeniu nie jest brązowy?
  10. colover

    Kocioł DS MPM

    Jak chcesz palić drewnem to kup inny kocioł, bo będziesz płakał. Do drewna ten kocioł się nie nadaje. Tak samo jak mój Dakon Dor i jego klony.
  11. colover

    Kocioł DS MPM

    Zapopieliło Ci cały ruszt i nie było przepływu powietrza do spalania. Po przerusztowaniu popiół się osypał, a opał się zaczął spalać. Węgiel pewnie ma dużą zawartość popiołu i tyle. Trzeba częściej rusztować.
  12. I bardzo dobrze kombinujesz. Żadnych kotłów w domu. Tylko osobne budynki. Tylko może zamiast marketowego podajnikowca kup jakiś lepiej zrobiony, może i droższy, ale się nie posika po 4 latach. Ewentualnie jakiegoś DSa zakup.
  13. colover

    Kocioł DS MPM

    Ma rosnąć, bo się lepiej dopala. Otwierasz dotąd aż temp spalin osiągnie maksimum, a jak zacznie spadać, znaczy, że powietrza jest za dużo i zaczyna wychładzać wymiennik. Wtedy trzeba ciut przymknąć.
  14. Na tylnej ścianie paleniska masz trzy szamotki i pomiędzy nimi są kątowniki przyspawane do blachy. Wygląda to trochę inaczej niż w dorze 12. Ale są. Chyba że poprzedni właściciel wyciął je.
  15. Doszczelniemie mam w swojej 12 a dziś zrobiliśmy u kolegi w 24. To są 2 różne typoszeregi. Moja 12 i 16 są tych samych rozmiarów, mają taki sam ruszt - 3 rusztowyny. Różnią się ścianką między komorami i chyba długością ostatniej przegrody. Typoszereg 20/24 jest szerszy o 10cm od 12/16, ma ruszt złożony z dwóch rusztowin, a różnica między nimi jest w wysokości przegrody paleniska i długości ostatniej przegrody. Dziś właśnie w dwurusztowym założyliśmy kątownik 40x4 co elegancko zamknęło drogę powietrzu z popienika w łatwym przepływie. Szamotkę wymyśliłem na miejscu. Leży na pierwszych płaskownikach od dołu ,które są tuż nad kanałami od PW z popielnika. W zasadzie przykrywa obydwa. Ale w sume mogłaby być szersza trochę.
  16. Dziś byłem i poprawiałem po swojemu tego Dora (doszczelnienie rusztu kątownikiem, docięcie szamotki na środek, instalacja termometru w czopuch). No i zmiana jakości spalania jest duża. Z komina para, węgla ubywa zdecydowanie wolniej, temperatura CO wyższa i bardziej stabilna. Ciekawe jak będzie wyglądał wymiennik po kilku dniach. Bo teraz po niecałym tygodniu była tragedia.
  17. Jeśli masz kocioł na miał, to może pal miałem. Albo przesiądź się na miarkownik, odpalaj od góry i pal węglem. Ale to od sortu orzech II w górę. Zbyt drobny za bardzo gazuje i trudno go dopalić.
  18. Ja mam afriso i nic nie przerabiałem. Działa już w drugim kotle i jest ok.
  19. Rąbię drewno na cienkie patyki, potem palnikiem zapalam, dosypuję grubszego drewna, jak się trochę rozpali to zasypuję węgiel do samej góry. Póki nie osiągnę 60st. pali się na stałej szczelinie, potem miarkownik. Pw otwieram tak aby płomień nie dochodził do pokrywy. Po założeniu łańcuszka zmniejszam otwarcie bocznych przesłon.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.