Nie mam zaworów na pionie.nie rozumiem też dlaczego piszesz w ten sposób.Jeszcze raz podkreślam.osoba która wie co "wnerwia" i jak to zrobić nie jest do zweryfikowania.nikt nie wejdzie do mieszkania.nie wiem czemu służy straszenie ze "byłoby niemilo".jak mówię u mnie jest niemilo bo nikt tego nie zweryfikuje. Nikt nie pójdzie zaglądać w kaloryfery temu Panu.to cały czas mówię. I nie upieram się przy kryzowaniu. Nie znam się na tym jak zauważyłeś.Pieter jest 4.na 2i 3piętrze ludziom jest gorąco i nie zależy im na temp.W dużym pokoju są 2 piony.prawy pion na 2 i 3 piętrze wyrzucili kalory.kiedy pion nie działał pisałam pisma do prezesa.bez odpowiedzi.Sąsiad grzebal w rurach słuchać było smyranie.przez chwilę była ciepla rurka.I potem już zimna przez3 tyg.mowili mi ze się zrobił "grzyb"na ostatnim piętrze tylko tam nikt nie mieszkał.przez te 3 tyg drugi grzejnik grzal raz super raz jak pisałam.dół zimny całkiem i letnia Góra mimo mrozów.boję się o ta zimę dlatego pytam i proszę o pomoc.