Jeszcze jedno dotyczące sterownika , ja też mam tyboxa 137 , sprawdź jak masz ustawioną histerezę , czy jest stała czy działa na podstawie Pi , mój tybox miał fabrycznie ustawione właśnie na Pi i chwilę mi zajęło niczym go rozgryzłem.
Dokładnie chodzi o parametr 2-08, pobierz sobie pełną instrukcję tyboxa ze strony immergasa tam jest wszystko jasno opisane.
Coś kolego za dużo Ci przepala ten kociołek , u mnie dom wolnostojący 160m2 nieocieplony czyli 4 razy więcej od Ciebie , zużycie max do 6-6,5m3 przy 5 osobach i codziennie gotowanie w domu od 21,5 do 22,5 stopni.
Kolego jak dla mnie za bardzo wachlujesz tymi temperaturami , przez noc ustaw obniżenie a przez dzień komfort (ewentualnie zastosuj obniżenie jak jesteś poza domem), przy tej temperaturze jaką mamy na zewnątrz 50 stopni puszczone w grzejniki po wyłączeniu kotła (chyba się wylącza) samoistnie przebija temperaturę wiadomo bezwładność.
Wydaje mi się , że 2,5 stopnia obniżenia to jest zbyt dużo i tak jak pisał Sambor na dogrzanie zużywasz zbyt dużo gazu.
Jeszcze jedno najważniejsze , w pomieszczeniu gdzie wisi sterownik rozkręć grzejnik na maxa.
Jak nie widać wycieków nigdzie na wierzchu to trzeba szukać tam gdzie nie widać ;) , może jakiś grzejnik puszcza na śrubunku albo odpowietrznik i jak jest ciepły to woda szybko odparowuje .
Tak na szybko co możesz sprawdzić to 2 rzeczy , czy rura spalinowa jest pod lekkim wzniosem w stronę do komina i czy nie jest zbyt głęboko wepchnięta w komin.
Kolego , grzej tak jak Ci wygodnie ale oczywiste jest że nie trzeba grzać na maxa żeby ciepło buchało od grzejników , ekonomiczniej jest grzać dłużej z niższą nastawą temperatury.
Rura spalinowa z tworzywa to normą przy kondensacie , w takim wypadku niech instalator przyprowadzi swojego kominiarza i niech on dokona odbioru albo niech szuka atestów do tego co jest u Ciebie w mieszkaniu.
Miałem kocioł Zębca 20 lat, tam są ruszta żeliwne i jeśli nie są nigdzie przyblokowane kamieniem lum jakimś gwoździem to zostaje tylko klęknąć i głowa do popielnika pędzelek namoczony w ropie , nafcie lub oleju i przesmaruj łączenia prowadnic od rusztu ruchomego tam potrafiły się zapiec po dłuższym unieruchomieniu.
Tak jest, ale niech potwierdzą inni co używają sterowania pogodowego bo ja niestety jadę na on/off.
Nie zdecydowałem się na sterowanie pogodowe ponieważ nie wiem jak sprawdza się to przy grzejnikach.
Dobrze dobrana KG pozwala pracować kotłowi non stop na jak najniższej mocy i dzięki temu nie ma sytuacji że kocioł się włącza i wyłącza jak na klasycznym termostacie ON/OFF.Każdy start kotła to zbędne zużycie gazu.
Powiem tak u mnie victrix w 50 letnim domu o powierzchni 150 m2 przez większość sezonu chodzi na mocy 5 kw (minimalna od 3), także u Ciebie zapotrzebowanie na moc 5 kw osiągnie przy arktycznych mrozach a większość czasu będzie taktował co przekłada się na większe zużycie, ja bym wziął tego z mniejszą mocą.
Poważnie przez 5 lat kocioł nie widział serwisanta , to jak robione były przeglądy???
Mojego victrixa czyścił serwisant po pierwszym roku z 3 tygodnie temu, wymontował palnik i szczoteczka chyba mosiężną przetarł wymiennik powiedział że jest czyściutki , ja przy tym byłem i faktycznie był czyściutki.
Na moje oko takie czyszczenie to nie jest filozofia jak się patrzyłem z boku ale szczerze to sam bym się tego nie podjął.
Przy twojej odległości do kranów brałbym kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem np Immergas ma zestawy kocioł plus zasobnik w cenie około 5 tys zamiast villanta. Immergas jak dla mnie bdb marka sam mam i mogę polecić.
Weź kolego zasadź temu majstrowi kopa w zad bo kotłem o tej mocy ogrzejesz 3 takie mieszkania , szukaj kotła o mocy 5 max do 8 kW, pexa od diamonda sobie odpuść bo to lipa a grzejniki możesz kupić żeberkowe aluminiowe