Tak jak wspominałem, możliwe że za rok, albo 2 będzie robione normalne centralne ogrzewanie wody dla całej kamienicy, także aż taka inwestycja teraz nie wchodzi w gre. Nie mówiąc już o tym, że jako biedny student, który musiał remontować całe mieszkanie, teraz kiedy dochodzi do kupna podstawowych sprzętów, zastanawiam się czy sprzedać lewą czy prawą nerkę :). Koszt dla mnie to naprawdę aspekt kluczowy, nawet jeśli potencjalnie będę tracił na wygodzie.
Także patrząc po cenach najtaniej mi wyglądają bojlery elektryczne 70-80l. Z tym, że nie wiem jak z ich wydajnością poborową prądu.