Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

MałyMiki

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MałyMiki

  1. przesyłam zdjęcie zaworu 4D z opisem podłączenia. Jeżeli ktoś ma zawór ESBE VRG141 badz VRG 140 to jak mam załoczyć porketło aby było prawidłowo. Z instrukcji którą znalazłem na stronie http://www.esbe.pl/pliki/Instrukcja%20obsl...20VRG%20140.pdf wynika że kreseczka z zakretki powinna nakładać się na płastką część gwintu a więc na godzinę 11. Zauważyłem też że instalator założył odwrotnie zawór 4D. Teraz pytanie czy to ma znaczenie ? gdyż według tego co podaje producent na zdjęciu środek zaworu wygląda w każdą stronę tak samo jedynie mylne są obrazki (kółeczko, kwadracik, trójkąt, strzałka) ale czy źle założony zawór co do oznaczeń może nieprawidlowo wpłynąć na pracę zaworu ? bardzo proszę o pomoc w tej sprawie
  2. wiesz mistrzu że nie mogę tego zrobić bo nie uznają mi gwarancji na kocioł. A zresztą tyle razy u mnie byłeś i ja się dziwie że jeszcze mi z tym porządku nie zrobiłeś ;p
  3. no niestety nici pozostaje wymiennik płytowy :) a jakie są jego efekty to ja niestety jestem jego najgorszym przykładem. Ale cóż tak jak Kolega pisał trzeba podpiąć CWU przed wymiennik i niby będzie dobrze. Póki co męczę się z zaworem 4D. Mimo że na kocioł nie narzekam i całą instalację ale denerwuje mnie to że na kotle jest 60 stopni a na powrocie zasilaniu tuż za wymiennikiem zaledwie 43. Uważam że to zbyt duża różnica. Zaworu 4D nie jestem w stanie ustawić gdyż pierwszy instalator którego pogoniłem miotłą :( wyciągnął pokrętło nie wiem po jakiego grzyba pokręcił samym patyczkiem w parę stron i nałożył ale już nie tak jak było w oryginale i teraz nie wiadomo czy zawór pracuję dobrze mimo kreseczki która na nim wskazuję :( kiedyś mnie to doprowadzało do furii teraz już tylko się uśmiecham chyba przestało mi zależeć
  4. Czy możecie mi doradzić jak odpowiednio nałożyć zakrętkę na zawór 4D. Instalator swego czasu go rozebrał i założył odwrotnie tzn nie tak jak było fabrycznie gdyż pewnei nie wiedział że to ma jakieś znaczenie.
  5. dosłownie jak piszesz. A prawda jaka jest to się dowiem za 3 tygodnei gdyż wpuszczam ekipę remontową. Bedą kuć ścianę od strony kotłowni i wyprowadzaj pion odpowietrzjący. Zapach zlokalizowałem i śmierdzi na podłodze między kaflą ścienną a kaflą podłogową. Śmierdzi tylko jak jest inne ciśnienie, nie codziennie więc brak uszczelki jak napisał kolega to nie to. Bo by śmierdziało ewidentnie koło muszli i pod spodem. Zapach dobiega z podłogi gdyż a dokładnie z fugi.
  6. Witaj Ja myślałem o podobnym rozwiązaniu jednak moje obawy poszły w zupełnie innym kierunku. Jeżeli u mnie odłączę pompę CO na np: godzinę to temperatura na piecu się zwiększy a nie opadnie ale to chyba jest przyczyną iż mam piec normalny a nie na ekogroszek i w Twoim przypadku nie dostaję opału a umnie opał niestety jest i to dużo. Ale i tak zasięgnę rady fachowców. Czy w moim przypadku to ma sens ? aby odłączać pompę np: na 20 minut ? i tak w kółko.
  7. Masz w 100% rację , przeróbka była zbędna to raz, w życu nie miałem ogrzewania podłogowego i wprowadzając się do wyziębionej chaty chciałem podłogę nagrzać w godzinę czasu jak i cały dom. Narazie chcę zamknąć temat kotłowni i wrócić do niego na wiosnę gdyż za dużo czasu mi to poświęca jednak Twój pomysł jest jak najbardziej trafiony i właśnie tak zrobię no może poza tym sterownikiem pogodowym gdyż narazie dookoła mnie inne wydatki :). Jak zrobię tak jak Pisałeś to oczywiście dam znać jak to wyszło w praktycę. dzięki
  8. tak to nie żart. Zdam relację jutro jak to się w ogóle pali. Z opowieści ludzi, którzy go sprowadzili wynika że jest on ponoć rewelacyjny a co będzie to się okażę pozdrawiam
  9. no to doskonały wynik, u mnie tak było do przedwczoraj a teraz coś nakombinowałem i wyszło 30kg. Prawdopodobnie zawaliłem coś z sterownikiem Możesz pochwalić się swoimi ustawieniami ?
  10. no mój gnojek tez mi dzisiaj zrobił niespodziankę. Załadowałem mu wczoraj o 16 godzinie 24kg węgla, a tu godzina 9 rano i nic nie ma ! prawie. W dodatku bardzo dużo popiołu, chyba przesadziłem z odstępami przedmuchów zadana temperatura kotła 56 czas przedmuchów - 15 sekund moc wentylatora - 70 % przerwa między kolejnym przedmuchem - 15 minut - i tutaj chyba psa pogrzebałem ;[
  11. mogę bo w domu nie zrobi się zimno, jednak nie wiem jak będzie w sytuacji podłogłówki, czy ponowny rozruch nie spowoduje dużego poboru energii
  12. dlatego czasami zazdroszczę ludziom co mają piece gazowe gdyż tam o stratach być mowy nie powinno i sprawność o wiele lepsza
  13. u mnie za oknem -23 moja ukochana Logica II zbiera na dobę 23kg orzecha pomieszanego z groszkiem. Palę samym węglem bo drzewo idzie jak burza. Ustawiłem piec na 56 stopni ale jak opadnie do 55 stopni to powrót kończy się na 64 stopniach :huh: i tak opada około 35 minut do 55 i tak w kółko. W domu na dole 23 stopnie, na górze 21 czyli znośnie jedynie co odczuwam to obecność wymiennika płytowego, który niestety utrudnia mi szybkie podgrzewanie wody CWU do 50 stopni. Niestety w takie mrozy ustawienie priorytetu 1 CWU 2 CO nie wchodzi w grę bo podgrzanie CWU to około 30 minut a to zbyt długo na pozostawienie CO bez ogrzewania. Dlatego podgrzewam jednocześnie CWU i CO jednak ustawiona temperatura CWU to 45 stopni, dalej gnojek nie chcę się podgrzać przy założeniu że palę na piecu 55 stopni. Zrobiłem eksperyment dwa dni temu i grzałem na piecu 65-70 stopni, wtedy było super bo CWU się grzało podczas pracy CO nawet do 52 stopni ale po zagrzaniu odczuwam duże straty przez komin, gdyż temperatura na grzejnikach była bardzo wysoka a zakręcenie głowic termostatycznych do poziomu 3.5 powodowało że piec sam w sobie się grzał i były straty.
  14. będzie dwójka z ortografii ? jeżeli tak to przynajmniej jedno pocieszenie że nie z języka polskiego :D bo to zapożyczona nazwa ;p
  15. te certyfikaty można sobie w ............... wsadzić. Nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością. Ja się nie budowałem lecz remontowałem solidny niemiecki dom (wybudowany jeszcze z materiałów Adolfa) i znając życie jakbym miał zrobić sobie certyfikat do tego budynku to pewnie wyliczyli by mi że 500kWh. Już jeden specjalista co oceniał kosztorys domu stwierdził że najlepiej zburzyć i wybudować nowy. Bo dopracowaniu wszystkiego na max moje spalanie to 17kg na 22.5 godziny wcześniej miałem 18-19 jednak był problem z podłogłówką ale to już historia. Dla mnie to jest rezultat znakomity. Dzięki mojemu piecu zaoszczędziłem wiele tysięcy latem gdyż piec mi pracował całe lato i podgrzewał bojler CWU. Rachunki za prąd na poziomie 80zł na miesiąc za wszystko a mam w domu indukcje, jak ktoś nie będzie wierzył to zrobie zdjęcie :D strach pomyśleć ile by mnie kosztował bojler gdybym go do prądu podłączył
  16. Strop to sufit prawda ? a jeżeli tak :D to mam wełnę natomiast sufit między parterem a pierwszym piętrem to jest styropian ale ile to nie mam pojęcia :D
  17. Proponuje Logica II firmy Cichewicz jak dla mnie piec jest rewelacyjny. Już nie wspomnę o ekonomice pracy. W życiu bym go nie zamienił na inny kocioł. W piecu możesz palić zarówno od dołu jak i od góry. Jeżeli chcesz palić od dołu wystarczy odsłonić dolne zasuwy natomiast jeżeli gorą to zasłonić i tyle :D. O stałopalności pisać nie będę bo zaraz mnie zjedzą co niektórzy forumowicze ale pisałem o tym w innych wątkach :D jedynie co mogę powiedzieć że w kategorii samochodów to ekonomika na poziomie VW LUPO 1.2TDI :D
  18. a jeżeli nie ma możliwości osobiście odwiedzić składu to zostaje waga elektroniczna i ważenie opału przed wrzuceniem do pieca. Z miesiąc bądź dwa się dowiesz czy Ciebie w trąbę nie zrobili
  19. Najmnocniej przepraszam popieprzyło mi się kompletnie :D Oczywiście grubość ocieplenia to 15 cm natomiast ściana ma grubość 45cm a łącznie ze steropianem dają łącznie 60cm Dziękuję za zwrócenie uwagi :D i przepraszam za pomyłkę co do stropu ocieplenie ma 25cm
  20. Witam wszystkich Tak ostatnio myślałem o rewelacyjnych wynikach stałocieplności jakie osiągają na swoich piecach nasi koledzy. A czy to czasem nie jest tak, że tak naprawdę to wszystko zależy od ocieplenia budynku i kaloryczności opału. Według mnie żaden piec 24 godzinny nie utrzymuje ciepła w domu podając ciągle nową energię na dom. Ja u siebie zaobserwowałem przypadkiem w nocy że kaloryfery robią się chłodne bo głowice termostatyczne ustawione są na odpowiednią temperaturę, to samo dotyczy pewnie podłogówki. A wtedy pompy się wyłączają i piec pracuje sam dla siebie. Wydaję mi się że jak podajemy że nas piec spalił np: 25kg węgla na 24 godziny to tak naprawdę w tych 24 godzinach jest jakieś 3-4 godziny pracy pieca w spoczynku a więc jak nic nie ogrzywa bądź temperatura powrotna jest bardzo zbliżona do zasilającej a wtedy taki piec pracuje tylko po to aby utrzymać temperaturę zadaną przez użytkownika. Akurat nie miałem przyjemności budować nowego domu a starałem się ocieplić domek przedwojenny jaki sobie wyremontowałem i chyba ocieplenie mi się udało. Warto też zwrócić uwagę od podłoża na jakim mamy postawiony dom. Ja mieszkam na terenie bardzo piaszczystym i suchym i wydaję mi się że mając taki sam dom gdzie indziej np: w Gdańsku gdzie są potężne wiatry i inna gleba, stałocieplność takiego budynku będzie zupełnie inna. Obserwuje znajomych jak budują swoje wymarzone domki jednak nie mogę patrzeć jak oszczędzają na ocieplaniu szczególnie od fundamentu po dach nie mówiąc o ścianach. A potem zdesperowani będą szukać rozwiązania dlaczego ich piec dużo pali. Widziałem dom w okolicach Opola, który wygrał plebiscyt na najbardziej oszczędny dom w Polsce. I faktycznie przy takiej konstrukcji jestem w stanie uwierzyć że można spalać nawet 12kg na dobę ale ile z nas posiada takie konstrukcje ? Dlatego zachęcam Wszystkich do w miarę możliwości ocieplenia swoich budynków aby tracić jak najmniej ciepła bo wydaję mi się że od tej strony trzeba szukać oszczędności. Zapraszam do dyskusji
  21. niezmiernie się ciesze jak czytam takie posty, nastawia mnie to w przekonaniu iż faktycznie mi się to udało. Co do 15kg na dobę to wierze w to natomiast niewierze w rezultaty typu 10kg. 15kg na dobę można osiągnąć w doskonale ocieplonym domku i chyba z małą rodziną bez cór na pokładzie :huh: bo te to pompią wodę z CWU że aż trzeszczy :o. Ja mieszkam tylko z żoną dzieci narazie w planach :( i tego CWU nie idzie tak dużo jak to ma się w pełnej rodzinie i może dlatego to się przyczyniło do mniejszego zużycia. Mierzyłem dziisaj metrem grubość ocieplenia i wychodzi 30cm (steropian) dach (wełna) niestety nie wiem ile :)
  22. Chciałbym jeszcze dodać iż udało mi się rozwiązać problem z podłogówką. Za pomocą klucza imbusowego przekręciłem zawór na powrocie który był odpowiedzialny za odpływ wody do kotła. Zakręciłem go z powrotem i odkręciłem o 180 stopni. Efekt mniej wody wraca do pieca a tym samym temperatura na podłogówce w końcu spadła to oczekiwanych rezultatów. Teraz mogę palić na piecu 55 stopni i a temperatura na powrocie i zasilaniu podłogłówki to zaledwie 33 stopnie. Cieszę się z tego niezmiernie gdyż mogę mieć w salonie temperaturę 23 stopnie a na górze mam cieplutko około 21.5. Nie zmienia to jednak faktu iż będę chciał wymienić uszkodzoną głowicę termostatyczną przy rozdzielaczu a póki co system działa jak należy. Jeżeli chodzi o spalanie to nie chcę narazie zapeszać ale widzę poprawy. Zauważyłem tez jedną zdumiewająca rzecz. Teraz jak palę 55 stopni (czyli średnio temperatura skaczę do tych 58) podgrzewam CWU razem z CO fakt dalej jest to długotrwały proces jednak dzisaij z ciekawości zajrzałem do kotłowni do pieca, a w środku o wiele więcej opału :huh: więc może wreście się udało. Bałem się że paląc wysokimi temperaturami będę szybko tracić opał ale widzę że jednak to wcale nie musi być tak źle
  23. Ciesze się że poruszyłeś tą kwestie Z racji tego że pale od dołu to muszę czymś to rozpalic prawda ? a więc wrzucam kilka drewienek (wiadomo drewno to nie piasek i nie ułoży się równomiernie na całej powierzchni. Tak samo dotyczy węgla, Między węglem, powstają szczeliny, i nigdy wsypanie całego załadunku nie będzie oznaczać że spalamy tyle co daję producent. Jeżeli chodzi o moje obliczenia na tamten czas to się zgadzają. Spalałem 30-35kg i nawet doba nie starczała. Powód ? w domu była firma wykończeniowa która kładła tynki i itp. Co chwile były otwierane drzwi bo wiadomo coś trzeba przynieść coś trzeba wylać coś wysypać, następna sprawa- dom kompletnie wyziębiony bo nikt tam nie mieszkał tylko chłopaki roblili. Następna sprawa jako tygodniowy posiadasz pieca co mogłem wiedzieć o sterowaniu ? nic nie było ustawione i piec pracował na farbrycznych moim zdaniem mało ekonomicznych parametrach. Po roku czasu kiedy to mogę siebie nazwać średniej klasy palaczem gdyż mam już jakieś doświadczenie, mój proces palenia wygląda zupełnie inaczej. Dom jest całkowicie ocieplony i wygrzany. Do mierzenia dalej używam wagi elektronicznej jednak nie mierze za pomocą szufelek, tylko mam plastikowe wiadro. Za każdym razem gdy załaduje wiaderko - waży ono 16.4kg czasami 17.2kg ale nigdy nie więcej i w taki o to sposób, zasypuje na pozostałości po poprzednim załadunku który jeszcze się tli i pali. Mało tego zawsze wrzucę kilka drewienek 2-3 sztuki. Na to wsypuje wiadro i zamykam górną klapę. Dodam że po zasypie zostaje jeszcze miejsce na około 3-4kg. Nie jestem w pełni zadowolony z rezultatów gdyż taki zasyp 17kg + resztki pozostałości po ostatnim paleniu (około 1kg) +2-3 drewienka starcza na zaledwie 20godzin. Oczywiście pociągnęło by się do 22godzin ale musiałbym rusztem wymiatać i badylem zmienić położenie węgla który pozostał na końcu szufladki dolnej i się nie wypalił. Jest jeszcze wiele zagadek, na które nie znam odpowiedzi, codziennie poznaje kocioł gdyż jak coś mi przyjdzie do głowy to próbuje to zrealizować.
  24. przeczytaj cały wątek jeszcze raz a nie trafiaj w wypowiedzi nie znając początku. Moje przyznanie do błędu dotyczyło tego że lepiej palić bez przerw a nie że nie można uzyskać lepszych wyników spalania :huh: Ja spalam max 20kg węgla na dobę przy 160m2 i palę teraz bez przerw. Jeżeli Ty w to nie wierzysz to ja nic nie poradzę. Nie przejmuję się tym że w to nie wierzysz, mój problem tkwi w tym jak zrobić aby spalało 16kg na dobę bo wiem że to możliwe. Gdy poskromie moja podłogówkę to tak właśnie będzie. Póki co 17kw starcza na 18-19 godzin hey

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.