Skocz do zawartości

KubaSko

Stały forumowicz
  • Postów

    1125
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez KubaSko

  1. moze byc jeszcze taka sytuacja ze z racji wolniejszego przeplywu w łazience podloga nagrzeje ci sie tam na samym koncu bo pewnie czegos takiego jak projekt instalacji ktora wykonali hydraulicy nie bylo, obliczen itp. Gdybys mial sterowanie pogodowe to nawet bys tego nie zauwazyl ze lazienka na gorze grzeje slabo. Przy pokojowym wylącza ci kociol i nie nadaza sie nagrzac ta posadzka u gory.Nie masz termometru na dolnym mieszaczu i nie wiesz ile puszczasz w instalacji op i jak ustawic zawor w mieszaczu, gdybys mial silownik to sam by ci to ustawil.
  2. jednak rtl jest dobrze wpięty. Przelej pętle i załóż odpowietrznik automatyczny. Pokryzuj grzejniki, zwlaszcza drabinke w lazience gdzie nie grzeje podlogowka i grzejniki na gorze.
  3. otoz to kolega odpowietrznik ma racje, sam tak najczesciej robie. Teraz jest to praktycznie niemozliwe do naprawy, chyba ze kucie poalsadzki
  4. tylko ze fakt jest taki ze instalacja dziala - grzejniki grzeja, podlogowka tez. Jedyne co nie dziala to podlogowka w lazience na gorze ale przyczyne juz znamy - zawor RTL zalozony na zasilaniu i odcina w momencie podlogowke bo za duza idzie temp. Niestety bedzie ciezko to naprawic bo wszystko zalane...
  5. do kolegow: mieszacz jest nie wiem czemu uwazacie ze jesli go nie ma w kotlowni to go nie ma. Moze lepszy bylby z zaworem trodrogowym no ale jest jaki jest. A co do sprzegla to pare lat temu gdy bylem jeszcze raczkujacy w temacie :) mialem do wykonania instalacje mieszna w ktorej bylo tylko 5 grzejnikow i reszta podlogowki.Z materialow junkersa wyczytalem wowczas ze mozna to zrobic bez sprzegla.Bylem jak wy sceptycznie nastawiony ale wynikalo to z mojego braku doswiadczenia w tego typu instalacjach.Zadzwonilem do projektanta junkersa i zapewnil mnie ze jest to zgodne ze sztuka.Zrobilem, dziala jak powinno. Wystarczy policzyc sobie opory,zaprojektowac instalacje i widac kiedy mozna kiedy nie
  6. masz zle wpiety RTL powinien byc na powrocie masz na zasilaniu teraz to zauwazylem
  7. doradca z ciebie zaden bo widac ze nie wiesz o czym mowisz, gdzies tam cos przeczytales i udajesz znawce, odsylam do książek i dużo godzin praktyk proponuje. Podpowiem gdzie czytac : przeczytaj materialy projektowe junkersa, zaprojektuj instalacje, zwroc uwage na opory rury i pdbiornikow, zsumuj je, spojrz na charakterystyke pompy i sie wypowiedz.
  8. Robilem instalacje w domach 120 m2 sama podlogowka i wszystko chodzi na jednej pompie w kotle wiec wbrew zasianej opini w twoim poscie pompy w ukladach c.o. coś tam potrafia :)
  9. OP jest dobrze wpiete. Mozna tak wpiac podlogowke jesli robimy to w jednym pomieszczeniu i nie jest to bledem tylko jednym ze sposobow. Nastawy to żadne pudrowanie pryszcza, pompa w twoim kotle ma taki wydatek ze bez problemu obsłuży 7 grzejnikow i jedna podlogowke. Jedyne co moze byc problemem to srednica pionów instalcji na gorze. Ale u ciebie ewidentnie widac ze problem tkwi w przeplywie w gornej petli (zapowietrzenie,zablokowanie). Dowodem jest to ze pozakrecales wszystko a i tak podloga nie grzala. Jakie masz zawory w drabince w lazience ktora nie grzeje? I jakie przeplywy w rozdzielaczy OP na dole?
  10. poczytaj na forum jest duzo o nastawach wstepnych. Jak zdejmiesz glowice termostatyczna to zobaczysz skale gdzie ustawiamy odpowiednia nastawę.Jak masz zawory danfos to masz sprawe ulatwiona bo na boku pudelka masz tabele jaka nastawe wybrac.Jak inne to musisz liczyc. Co do rachunkow to nowy dom 100 m2 temp.22 stopnie rachunki na poziomie 180-230/msc z grzeniem wody dla 3 osób (średnia w skali roku). Bieg pompy ustawiasz na pompie w środku kotła.Chociaz ty chyba masz pompe elektroniczna i w ustawieniach serwisowych masz taki parametr jak maksymalna predkosc obrotowa pompy. Tam jest skala do 10, w niektorych modelach mcr3 ustawiali fabrycznie 7
  11. wiec jesli to pracuje i jestes zadowolony z komfortu cieplnego i rachunkow za gaz to nie zmieniaj nic w instalacji bo wyglada na to ze masz dobrze wpiety mieszacz.Jedyne co mozna ulepszyc to tak jak pisalem silownik na zawór w mieszaczu i przejsc na pogodowke ale to indywidualna sprawa. Ja bym stawial na powietrze w petli bo jakis tam minimalny przeplyw masz. Poprzydlawiaj troche drabinki w lazienkach i zrob nastawy wstepne na grzejnikach. W ramach testu czy ten rtl nie jest uszkodzony wywalilbym caly ten modul, przelalbym petle i spiąłbym te rurki ze soba oczywiscie dajac odpowietrznik i zobaczyl jak to dziala.Albo najprosciej, najszybciej i najmniej inwazyjnie zostaw jak jest tylko wkrec ten odpowietrznik automatyczny i zostaw to do jutra niech sobie pochodzi. A idaj jeszcze pompe w kotle na najwyzszy bieg !
  12. nie jest do konca tak źle jak napisali poprzednicy. Masz uklad mieszajacy na podlogowke pod warunkiem ze jest on dobrze wpiety. Ogolnie jesli nie masz duzej ilosci grzejnikow to nie musisz dawac sprzegla. Tu by sie przydal silownik na podlogówke sterowany pogodowo z automatyki kotla, jak ci sie teraz załacz pompa od podlogowki? rowno z kotlem?. Widze ze kociol dziala pokojowo na bezprzewodowym regulatorze. Wywal go i przejdz na pogodówke. Tu musisz dac schemat jak to jest polaczone.Do czego jest ta pompa na ścianie? co do podlogowki na pietrze to jaka jest długosc pętli,na oko to widze tu z 60 m? probowales zdjac glowice z rtla i zobaczyc czy chodzi? moze trzpien sie zawiesil. Przydaloby sie wyrwgulowac nastawy wstepnena grzejnikach. Zamiast tego zaworku do odpowietrzania podlogowki wkrec w niego odpowietrznik automatyczny i otworz a najlepiej jakbys przelal pętle
  13. Musisz dać pompę za zaworem 3d i czujnik za pompą. Nie słuchaj tych bzdur które ci napisał Mietek i rysunków które ci przesłał (choć są bardzo pomocne) ale one nie odnoszą się do twojego pytania. Tylko pamiętaj że jak będziesz sterował pogodowo instalacją grzejnikową to będzie ci do kotła wracała bardzo zimna woda więc najlepiej przed trójdrogiem wepnij pompę kotłową (pompa która spina zasilanie z powrotem) i jak nie masz do niej opcji w sterowniku to wepnij ją razem z pompą grzejnikową. Pozdrawiam
  14. Doszliśmy do konsensusu Sambor, masz racje teraz trzeba robić instalacje idiotoodporne :) wkładkę wymieniałem jedną w ciągu 8 lat :) pozdrawiam p.s. odpowietrznik jak tak dasz naczynie to pompa może bezpośrenio "walić" w przeponę naczynia i będzie ci skakał manometr ( czyt. wahania ciśnienia). Jak na zasilaniu to naczynie tak jak narysowałeś ( do góry nogami) żeby temperatura tak nie oddziaływała na gumę.
  15. Bilans przepływów w domku jednorodzinnym ? Spokojnie będzie to działało jak należy bez bilansu przepływów jedynie wyregulować podłogówkę i nastawy na grzejnikach.Choć bilans przepływów w domu to 5 minut roboty i policzone Jeśli chodzi o prądożerność to chyba nie przy nowych pompach energooszczędnych. I tak musi tam dać sprzęgło i pompę kotłową więc nie rozumiem po co wydawać kasę na zawór vtc który z czasem będzie wymagał wymiany wkładki termostatycznej i znowu koszta a jest on tak potrzebny jak zającowi dzwonek na polowaniu :)
  16. Panowie jeśli jest sprzęgło to raczej zawór vtc zbędny. Pompa 60 na obieg kotłowy i powrót będzie wygrzany. Przerabiałem to u siebie sprzęgło idealnie zabezpiecza powrót
  17. Tak chodzi o awarie, miedź nie jest wieczna jak zalana w wylewce to później duży bałagan żeby to naprawić, ale myślę że jeszcze gorsze jest namierzenie potencjalnego wycieku. A jeśli już zalana w wylewce to obowiązkowo w otulinach, nie może mieć kontaktu z zaprawą bo ją zaprawa "zeżre". P.S. jak chłopaki robią bruzdy w ścianach na te rury to i tak te 2 tygodnie to moim zdaniem dobry czas.
  18. Normalnie przy 7-8 godzinnym trybie pracy. 3-4 dni kotłownia z full automatyką, bojlerem i naczyniem wzb., grzejniki z tydzień zależy jakie przejścia przez ściany jak duże kucie, jak grube ściany, omijanie przeszkód typu schody, różnice w grubości ścian itp, przechodzenie przez stropy. P.s. mam nadzieje że nie kładą tej miedzi w wylewki tylko jadą po ścianach. Ale w sumie to czas ich pracy by mnie nie interesował jeśli nie płacisz im z godziny, ma być dobrze zrobione i tyle.
  19. wszystko zależy jakie to grzejniki (alu,żeliwo, stal), jakie rury, jak wysoko grzejniki. Jak dasz grzejniki alu lub żeliwo, rury miedziane lub stalowe (większe średnice),spadki, kocioł na poziomie zero, dół grzejników metr nad ziemią to jakaś grawitacja będzie, ale estetyki żadnej. To już lepiej wykop sobie kotłownie i będziesz miał grawitację. Pozdrawiam
  20. Na moje oko to nie jest rtl tylko zwykły termostat. Na belce zasilającej jest odpowietrznik higroskopijny. Faktycznie szafka za grzejnikiem :) uwielbiam manie chowania wszystkiego, rur miedzianych w wylewce, rozdzielaczy za grzejnikami itp. :) jeszcze trochę i kotły będzie się zamurowywało :)
  21. Z praktyki nie z teoretyki powiem że jedna pompa o wysokości podnoszenia 6m, 4 pętle podłogówki po 50m każda na zaworze rtl, rotametry na belce zasilającej, 5 grzejników alu, bojler dwupłaszcz,, wszystko grzeje, przepływy na podłodze prawie 1,5L/min. Wszystko zależy od tego czy możesz sobie wyregulować instalację. jak masz zawór skośny na bojlerze (przypadek jeśli w instalacji jest jedna pompa c.o.) i możesz go zdławić, zawory powrotne na grzejnikach alu i możesz je zdławić lub termostaty to spokojnie to wyregulujesz. Jeśli nie masz możliwości dławienia grzejników i bojlera to możesz mieć kłopoty z tą podłogówką. Druga sprawa to twoja pompa na powrocie i zapewne za nisko powieszone naczynie wzbiorcze co może powodować spadek wydajności pompy. Chciaż widziałem i takie instalacje z podłogówką które grzeją zawłaszcza jeśli podłogówka jest piętro wyżej niż kocioł. Pozdrawiam
  22. Dzięki za zainteresowanie. Czyli bardziej by się tu kłaniały kwestie finansowe. Najtaniej by było połączyć taką instalację w układzie otwartym. Znaleźć kocioł gazowy zdolny do pracy w ukł. otwartym i mamy potanioną instalację. Sambor nie rozumiem twojej odpowiedzi. W obu przypadkach jest wymiennik więc nie ma tu kompromisu zrezygnowania z wymiennika na rzecz przetwornicy. No chyba żeby zamknąć cały układ ale taniej wyjdzie go otworzyć. Co do korozji to właśnie materiały których teraz używamy (pex, rury miedziane, inhibitory) sprawiają że raczej nam ona nie grozi. Pozdrawiam, znudzony postami nt. niegrzejących podłogówek i źle podpiętych naczyń wzbiorczych ;)
  23. Witam wszystkich po dłuższej nieobecności na forum.Chciałem zaprosić forumowiczów do małej wymiany zdań. Ostatnio nurtuje mnie podejście do instalacji układów mieszanych - otwarty z zamkniętym. Wszyscy producenci wymienników, kotłów gazowych, kominków z płaszczem wodnym, kotłów na paliwa stałe w schematach podają taki sposób montażu że zawsze kocioł gazowy i grzejniki są po stronie układu zamkniętego a kocioł na paliwo stałe jest po stronie układu otwartego. Teraz do rzeczy: 1) kocioł w ukł. otwartym --> wymiennik --> grzejniki, kocioł gazowy - w takiej konfiguracji jeśli zabraknie prądu gotowanie w kotle mamy murowane, bezwładność układu kotła na paliwo stałe jest żadna, gotowanie następuje natychmiast, niszczy kocioł, odkłada kamień itp. Czy nie lepiej byłoby instalować tak: 2) kocioł gazowy --> wymiennik --> kocioł na paliwo stałe, grzejniki W tej konfiguracji jeśli mamy instalację grzejnikową z możliwością pracy w grawitacji nawet przy braku prądu nie zmarzniemy, kolejny plus to większa bezwładność układu i dzięki tym dwóm plusom mamy nieporównywalnie lepsze zabezpieczenie kotła niż jakiś zawór dbv czy chłodnica. Minus to pewne straty generowane przez wymiennik co może się przyczynić do troszkę większego zużycia gazu. Ale czy to zużycie będzie aż tak odczuwalne przy prawidłowo dobranym wymienniku ? Zachęcam do rozmowy. Pozdrawiam
  24. A odpalałeś szablon ? Tam widać od czego jest to zależne. Wpisz 8 kW, temp. spalin 220, wody 90 i wyjdzie ci że wymiennik musi mieć 1 m2. Widać że ta zależność pochodzi od straty kominowej czyli sprawności kotła. 8 kW zostało pewnie przyjęte aby zmieścić się w granicach określonej sprawności cieplnej. Podwyższysz temp. spalin w szablonie na 400 i z 0,44 m2 masz 8 kW ale sprawność pewnie żadną. Nie wiem kto i w jakiej książce podał 8-10 kW/m2. Miałem kiedyś przyjemność być w laboratorium notyfikowanym przy certyfikacji kotła i tam staraliśmy się nie przekroczyć 180 temp.. spalin, mieliśmy szablony z których orientacyjnie na podstawie danych z analizatora i paliwa dało się wyliczyć sprawność kotła. Te 180 stopni według normy 303-5 było bodajże ok 1m za czopuchem więc na wymienniku na pewno było więcej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.