Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

piastun

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez piastun

  1. Zakupiłem rury PP z włóknem szklanym :). Jak na pierwszy raz to poszło całkiem szybko i w miarę "ładnie" :). Pożyczyłem zgrzewarke od sąsiada z chybotliwą rączka, która już swoje przeżyła ale grzała jak cza :). Bojlerek podłączony i narazi śmiga zastanawia mnie tylko czas nagrzewania. Dzisiaj przez godzinę temperatura na termometrze podniosła się z 42stopni do 50 (200l zasobnik stojący z wężownicą). Temperatura na kociołku pomiędzy 70-80 i pompka na maxa. Obawiam się, że troche długo trwa nagrzewanie zasobnika. Bojler stoi na strychu i pompka Grundfos 20-25 chyba nie daje rady (4-5m wysokości). Potrenuję trochę i ewentualnie wstawię mocniejszego bo gdzieś w garażu leży i się kurzy.
  2. dzięki za info. Podjadę jutro do hurtowni i zobaczę co mają na składzie. W moim przypadku i tak rurki będą szły na "powierzchi" więc będą miały się gdzie wydłużać :).
  3. Panowie mam pytanko. Czy do CWU (ciepłej wody) można stosować zwykłe (markowe oczywiście) rury PP czy muszą być koniecznie z tą wkładką aluminiową? Czy proces zgrzewania ten rury z wkładką różni się jakoś znacząco od tego bez? pozdrawia
  4. panowie czy taki sprzet nada sie do malej roboty w domu ? http://allegro.pl/zgrzewarka-do-rur-2400-w-pp-pcv-7-matryc-nozyce-i4197675348.html
  5. panowie wasze spory sa bezensu ;). dzis czytalem to co od dawna wiadomo ze My narod jakby to powiedzial TW Bolek utrzymujemy z podatkow 640 tys urzednikow! ja osobiscie n8gdy nie slyszalem zeby jak8s urzad zamykano bo jest nieefektywny itp ale ze szkolami, szpitalami stoczniami itp n8e ma juz takiego problemu. komuszy system utrzymywal 100k urzednikow i potrafili oni zadhac o droznosc rowow melioracyjnych. te cwoki tylko pietrza problemy....
  6. Nie krytykowałbym tak zdecydowanie wyboru kolegi odnośnie instalacji śmieciucha. Teraz może oszczędności faktycznie wynoszą 500-800zła rocznie względem gazu ale jak bedzie różnica za rok - pięć lat- dziesięć tego nie wiemy. Może się okazać, że za 5lat ogrzewanie domu gazem będzie nieosiągalne dla przeciętnej rodziny już o prądzie nie wspomnę... do tego 800zł drogą nie chodzi i jeżeli ktoś ma do wyboru kupić dziecku buty czy cieszyć się bezobsługowością to sami sobie odpowiedzcie. Fakty są takie: Gaz - bezobsługowość, czystość itp i tylko jedyna wada CENA (do tego co miesięczna opłata abonamentowa ~60złx12 = 720zł/rok) Węgiel - brud, konieczność czyszczenia komina i kotła, popiół, miejsce na składowanie itp no i zalety CENA, możliwość kombinowania poprzez palenie tanim drewnem itp Prąd - tego bym nie proponował nikomu o zdrowych zmysłach :) bo wystarczy jedna dobra zima lub większa wichura i będzie płacz.
  7. Wnioski po spalaniu brunatnego :). Do pieca wrzuciłem ~8kg wegla, popiołu ze spalania zostało około 400g. Spalanie wsadu to coś około 3-4godzin przy temperaturze 40stopni (stały dopływ powietrza). Generalnie węgiel znikał w oczach. Brak tzw. koksu, po wypaleniu węglowodorów. Generalnie węgiel bardzo wilgotny więc mimo niskiej ceny 300zł/tonę moim zdaniem nie ma sensu męczyć się z nim. Z czasu spalania i wilgotności (dla brunatnego podają do 50%) przy zadanej temperaturze 40stopni wynika, że tona brunatnego za 300zł odpowiada może 400-500kg węgla kostki po 660zł/tonę. Zalety tego opału: możliwość utrzymania niskiej temperatury na piecu bez zaworów N-drogowych Wady : bardzo duża wilgotność, która potencjalnie może zniszczyć komin (niska temperatura spalin ?) Popiół po spaleniu:
  8. Wczoraj przeprowadziłem testy na zakupionej kostce. Wsypałem około 5kg węgla z którego popiołu wyjąłem około 0,4kg. Jak widać na obrazkach praktycznie nie ma koksików. Zostały tylko na ruszcie większe kawałaki o wadze pewnie ~200g. Generalnie pewnie to nie będzie zaskoczeniem dla doświadczonych forumowiczów ale rozbujanie tej kostki do 45stopni na kotle mogłoby być problematyczne (może przy większym wsadzie/ no i po usunięciu szamotu z kotła). Ten sort napewno będzie idealnym wyborem na okresy przejściowe gdzie temperatury 40-45st na kotle są nawet wskazane. Dzisiaj przeprowadzę testy brudaska :) jutro relacja
  9. Witam, temperatury w maju trochę się obniżyły więc jest okazja przetestować węgiel. Wczoraj wsypałem 5kg orzecha z którego popiołu wyjąłem w granicach 0,4-0,5kg. Wychodzi około 10% ale z uwagi na to, że do rozpałku użyłem sporo kartonów więc raczej obstawiałbym bliżej 0,4kg. Czyli wychodzi na to, że popiołu jest w granicach 8-10%. Jak widać praktycznie nie ma koksików. Węgiel palił się na miarkowniku ustawionym na około 60-65stopni. Jak narazie jestem zadowolony. Dzisiaj może przetestuję węgiel w sortymencie kostka i ciekaw jestem rezultatu. pzdr
  10. za tonę brykiety chcą 540zł. W tym sezonie paliłem w kozie chyba topolą lub osiką nie jestem teraz w stanie powiedzieć czym i też z tego było dużo popiołu w porównaniu do np palenia brzozą (brzozą można było co 3-4dni wybierać popiół a po osice codziennie wypadało wybrać). Generalnie pali sie to podobnie do topola tylko nie potrzebuje dodatkowego dopalacza bo wspomniana topola potrzebowała kawałka brzozy dla prawidłowego procesu palenia w innym przypadku potrafiła sama gasnąć.
  11. Dzisiaj zrobiłem test i wrzuciłem 2kawałki tego brykietu do kominko-kozy i przyznam się, że jestem pozytywnie zaskoczony. Jak już się pali to takim krótkim płominiem, żar utrzymuje się już około 4godzin pewnie do 5 będzie z niego jakieś ciepło. Pali się to powoli więc nie ma sauny w salonie. Jedynie do czego mogę się przyczepić acz nie jestem na 100% pewien ale już dwie osoby stwierdziły, że ktoś w okolicy pali włosy lub pierze. Na początku to zbagatelizowałem ale chyba wychodzi na to, że ten dziwny zapach pojawia się ze spalenia tego brykietu :).
  12. Witam, Dzis kupiłem na próbe węgiel ze składu w którym się zaopatruję: Koskta: jak widać spore kawałki pomiędzy 10-30cm. Na jednym kawałku widać nawet narost kamienia (ten biały) ale chyba w tyg grubszych węglach ogólnie należy się spodziewać ogólnie więcej takich niespodzianek ? Orzech: Nie ukrywam, że najbardziej liczyłem na ten sort węgla, bo w zeszłym roku miałem zarówno mieszankę kostko-orzecha. W tym jak widać na obrazkach jest słabiej jeśli chodzi o wielkość (zresztą nie tylko z węglem jest słabo bo i jakość zdjęć też nie powala ;) ). Generalnie wielkość jest o 4-10cm (w zeszłym roku z paki miałem nawet kawały po 30cm). Brykiet torfowy: To jest dla mnie zagadga i ale generalnie brykiet jest w miarę twardy i jeśli testy wypadną pozytywnie to kto wie czy w tym sezonie nie zakupię z tony na okresy przejściowe. Brunatny: Tani jak przysłowiowy barszcz w porównaniu do polskich węgli (jeśli oczywiście one są polskie :) ) ale szały na mnie nie zrobił. Generalnie brunatny oni sprzedają nie posortowany i jest sporo miału w nim i ogólnie jest mokry <_< . Na jednym kawałku nawet widać nie "zwęglone" drzewo jeszcze w miarę świerze :). Ogólnie dupy to nie urywa i raczej nie zagości on pod moim dachem. Testy polowe w najbliżyszych dniach oczywiście jak pogoda pozwoli bo z deczka jest trochę ciepło. pzdr
  13. Tak z ciekawości co może się uszkodzić w naczyniu wzbiorczym?
  14. Ja mieszkam w Warszawie po wschodniej jej stronie na krańcu tego miasta i moim osiedlu w 1/3 osiedla nie ma gazu . Jednak w tym roku układają rury ale z tego co się dowiedziałem to ceny podłączenia są zaporowe więc prawdopodobnie ta 1/3 osiedla mimo dostępu rury z gazem dalej pozostanie nie podłączona :). Ps. rurkę pociągneli u nas bo na 99% deweloper chce spienięzyć kilkadziesiąt działek więć pewnie jakaś lepsza moneta poszła do urzędu bo w innym przypadku nie byłoby najmniejszej szansy nawet na obietnicę rury :).
  15. obiecuję i przysięgam, że kończę już pisać o niuansach związanych z teorią obwodów ale tutaj muszę odpowiedzieć koledze Szponi, żeby nie zmienił dilera a książki :D a tak poważnie to prosze zapoznać się z tzw. mocą bierną najlepiej tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Moc_bierna albo w dowolnej książce ze szkoły średniej :). Ps. kolego szponi jak dalej nie wierzysz to przypomniały mi się, że zawsze można sprawdzić to "oddawanie" organoleptycznie np. poprzez podłączenie kondziorka do napięcia (oby <48V) a następnie dotknięci do jego elektrod językiem :) pozdro i wesołych świąt :ph34r:
  16. Kolego szponi ale jedziesz na oklep :). Piszesz takim językiem jakbyś conajmniej prowadził wykłady z teorii obwodów itp. Generalnie :) chodzi o to, że mamy 3 typy odbiorników w sieci tj. rezystancyjne, indukcyjne (np. silniki) i pojemnościowe (np. zasilacze impulsowe). Bez wchodzenia w szczegóły rezystancyjny jest "neutralny" dla sieci a pozostałe dwa oddają w czasie prąd lub napięcie i tyle :). Pisanie o interferencjach i nakładani się fal SPÓJNYCH nawet osoby z branży mogłoby powalić na nogi o tak późnej porze :P. pozdro
  17. No jak w zimę chcesz kupować energię od kolegii automatyka to czapki z głów :). A wracając do meritum chodzi mi o to, że jeżeli mówimy o grzaniu prądu domem ale z punktu widzenia całego kraju to nie ma takiego szału nawet przy PC. To, że elektrownia spala czysto to fakt ale to, że prąd ten do grzania domu jest niefektywny. Narazie w polsce mamy jeszcze nadmiar mocy dzięki niejakiemu panu Balcerowiczowi i jego świcie ale powoli siłownie i system się sypie i jeżeli coraz wiecej osób będzie w okresach zimowych korzystać powiedzmy 5-10kW/24h na dobę to długo tak nie pociągniemy.
  18. tu bym taki nie był pewny, że to nieuki :). Raczej są sprytni wpuszczają syf do naszej sieci gdzie my musimy to ogarnąć i skompensować (podobno w polsce jedna elektrownia pracuje na pelen gwizdek, żeby ten syf co wpuszczają wyprostować) a my wszyscy za to płacimy. Oczywiście to nie jest tak, że my robimy przysługę niemcom tylko jest to nasz psi obowiązek bo systemy są połączone w całej europie i prad z niemiec do austrii przez infrastrukutrę PL i Czech :)
  19. skoro coś jest wielokrotnością to jest harmoniczną :) i dla kolegów taka uwaga że "pseudo sinus" 50Hz ma także harmoniczne o mniejszej mocy na częstotliwowści 100Hz, 150Hz, 200Hz itd i to właśnie grzeją silnik a nic nie wnoszą do wykonywanej przez niego pracy.
  20. Objadłem się jak bąk i śledzę watki forumowe :) i wpis kolegi sprowokował mnie do głębszego spojrzenia na sprawę. Postawiłem rozprawić się z mitem czy PC jest źródłem ciepła ekologicznym z punktu widzenia ilości zużytego paliwa do uzyskania 1kwh. No i wychodzi na to, że nie ma tak kolorowo. Z lenistwa opieram się na wikipedii z zatem: sprawność elektrowni cieplnych max 46% (http://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_cieplna) straty w przesyle od 10 do 20% (http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/649811.html) Weźmy zatem na ruszt 1kw na przesyle tracimy 10% więc elektrownia musi wpuścić 1,1-1,2kwh sprawność wytwarzania energii 46% załóżmy 50% dla łatwiejszych rachunków to mamy już 2,2-2,4kwh - tyle musimy spalić paliw kopalnych, żeby eko palacz mógł zużyć 1kwh czyli wychodzi na to, że grzejąc samym prądem jesteśmy tak samo ekologiczni w skali kraju jak sąsiad, który pali węglem typu 34 łącznie z gumowcami w górniaku od dołu :) albo w dolniaku od góry :blink: . Oczywiście pompa ciepła ma większą sprawność bo ze spalenia paliwa 2,4kwh jesteśmy w stanie uzyskać przy dobrych wiatrach 3-3,5kwh. Oczywiście w tej kalkulacji nie biorę wogóle pod uwagę takich rzeczy jak odpady bo somsiad :) cebulak wysypie nam popiół do dziury w drodze a co już posiadacz PC zrobi z kilkuset litrami zużytego glikolu to pewnie tajemnica poliszynela :rolleyes: . pzdr
  21. Wiertarka może i pójdzie ale przy drogim sprzęcie byłbym ostrożny bo harmoczne na twojej modyfikowanej "sinusoidzie" mogą robić kuku silnikowi. Jak sam zauważyłeś sprzęty zbudowane o zasilacze impulsowe (pewnie w większości) mają to w nosie czy dostają sinus, trapez czy napięcie stałe. Kolego automatyk, mógłbyś się podzielić ile kosztował Ciebie ten zestaw w rozbiciu na poszczególne elementy ? Pochwalić się uzyskiem dziennym z tego zestawu? Napisać coś o akumulatorach i ich żywotności? pzdr
  22. a jak z dlugoscia palenia? czytalem gdzies ze 9n sie spala żąrzac sie wiec moze nadaje sie na okresy przejsciowe? chociaz duza ilosc popiolu mnie troche odstrasza.
  23. dzisiaj zrobilem rozpoznanie i na skladzie gdzie zawsze kupuje dostalem nastepujaca oferte: groszek 600zl orzech sredni 640 kostka 660 za tone (przy zakupie 4ton) musze kupic worek i chyba zakupie pol na pol kostke i orzech. w sprzedazy mieli yez brykiet torfowy po 540zl/tona i brunatny 300zl tona. brunatny jest raczej nieoplacalny ale zastanawia mnie ten brykiet. ma ktos z kolegow jakies doswiadczeniez tym paliwem?
  24. piastun odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Rozmowy na dowolny temat
    Panowie pocieszę was, że nie tylko kotły gniją :). Tak słynące przynajmniej kiedyś mercedesy z jakości obecnie budowane sa z takiej blachy, że w polskich warunkach gniją już po 6-7latach. Brat jest blacharzem i mówi, że nic tak nie gnije jak mercedes :). Co do kotłów u mnie w domu pracuje jeszcze tzw. pieco kuchnia. Na grawitacji już jedzie pewnie ze 30lat a moze i 35 oczywiście od wieków była zgodnie z wiejską sztuką :) karmiona wyłącznie mokrym drewnem bo "dłużej się pali" :).
  25. hmmm jest jeszcze inna opcja tzw maty grzewcze ii ladowanie posadzki jako bufora ale chyba moze byc ciut mniejszy komfort ale za to inwestycja duzo tansza i jeszcze prostszaa niz ukladanie km rurek w podlodze. w kazdej proponowanej opcji uzaleznienie od pradu bedzie 100% wiec najlepiej wybierac najtansze i najprostsze. o matach jest spory tasiemiec na muratorze tam od paru lat ciagna sie tzw gowno burze o za i przeciw. pzdr

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.