Skocz do zawartości

Hector

Forumowicz
  • Postów

    66
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Hector

  1. ...w sumie to miałem taką nadzieję,że jednak doradzicie mi wziąć tego najmniejszego 16 kw Viadrusa. Dzięki za poradę a-w i wszystkim Wam.Mam nadzieję,że to dobry kociołek,a najważniejsze,że będę mógł w każdej chwili dosypać węgla i nie będzie buchało z pieca po załadunku jak do tej pory mam.(Trochę mnie to ogrzewanie kosztowało,na jesieni kupiłem piec z podajnikiem 36 kw. http://www.kotly-marciniak.isnet.pl/kotly-...iniak/kwsp.html .Wczoraj go sprzedałem,oczywiście ze stratą dla siebie dość dużą,nawet go nie używałem.Szkoda tylko,że nie znalazłem tego forum wcześniej,zaoszczędził bym sobie kasy i nerwów.Przekonałem się,że nie ma jak dolne spalanie...pobawiłem się trochę w przeróbkę z górniaka na dolniaka i podoba mi się takie spalanie.Dzięki a-w za ciekawy temat i prace włożoną przez Ciebie. Sorry za mały spam. Pozdrawiam :huh: ..czyli brać 16 kw?
  2. Witam. Jutro zamawiam U 24,tylko mam problem - jakiej mocy wybrać ?. Dom będzie miał po nadbudowie ok.200 m. kw.(obecnie 120 m.kw.,nie docieplony, nowe okna.) Przez sezon grzewczy spalam ok.6 do 7 ton węgla. Proszę doradźcie jaki powinienem wziąć duży piec,ale licząc już zwiększony metraż domu - oczywiście docieplonego. 25 kw ?,bo 16 to chyba trochę mało. Obecnie mam 18 kw. miałowca,z tym,że palę w nim groszkiem bez dmuchawy z miarkownikiem, rozpalanym od góry i na te 120 m.kw. w zupełności starcza nawet w największe mrozy.(Średnio spalam obecnie ok. 30 kg,ten zasyp starcza na 16 godz.,w nocy nie pali się.) Bardzo proszę doradźcie jaki mam wziąć optymalny. Pozdrawiam.
  3. Co do zaworu 4D,to na pewno bez niego zużycie opału będzie mniejsze (mniejsza strata kominowa).
  4. Witam. Nie chce tu odpowiadać za szanownego kolegę a-w,ale wydaje mi się,że przyczyną zajęcia się żarem całego wsadu węgla(z tym,że dopiero w mniej więcej połowie palenia)jest podanie małej,ale jednak, porcji ciągłej powietrza od góry przez drzwi załadunkowe. Wcale się Ci a-w nie dziwię,przynajmniej nie ma dymu w komorze załadunkowej. A co do kopcenia z komina po dorzuceniu nowej porcji paliwa,to dolniaki to mają,że nie kopcą(cały dym przeciągany jest przez warstwę żaru i tam spalany). W ,,górniakach,,dosypywanie na żar niewskazane. I uważam,że zasada ta dotyczy wszystkich bez wyjątku kociołków,takie są prawa fizyki. Pozdrawiam. :)
  5. Witam. Ładne ,,cacuszko,, i w dodatku z dolnym spalaniem.Napisz,proszę,czy przy spalaniu drewna,komora zasypowa nie zasmolona. Pozdrawiam. :)
  6. Może i racja,mam kocioł na styk. :D
  7. Witam. Całkowicie się z Tobą zgadzam. ,,(Palenie z temperaturą 50sC pomimo rzekomej szkodliwości to jedyna opcja w takich piecach wyższa temperatura to dużo szybsze wypalenie opalu.),,
  8. Witam. Belial - jak chcesz mieć większą stało palność , zmień sposób palenia. Po pierwsze nie używaj dmuchawy, a co z tym się wiąże, zmień sortyment węgla z mialu na np. groszek.Podpalaj od góry.żebyś miał kontrole nad temperaturą pieca użyj miarkownika ciągu. Też mialem ten sam problem co Ty,a może i większy,bo miałem fukanie ""dalikatnie mówiąc""pieca,przez co komin mam po dwóch latach do remontu. ;) Tak się złożyło,że trafiłem na http://forum.muratordom.pl/ekonomiczne-spa...ego,t118247.htm . Poczytaj tę ciekawą lekturę,powinno Cię przekonać i rozwiązać problem. Gościu,który założył ten wątek,naprawdę zna się na rzeczy. Pozdrawiam. :P
  9. Witam. Wielkie dzięki za fotki,nie omieszkam wypróbować,jak tylko podłącze swojego tłokowca. Z tym szamotem i mieszadłem w zbiorniku to niezły pomysł. Pozdrawiam.
  10. Witam. Optymalne spalanie w piecu - "Tego Sie Nie Da Zrobić!!!"? Da się to zrobić...,poczytajcie tylko wskazówki Last Rico http://forum.muratordom.pl/ekonomiczne-spa...ego,t118247.htm Przyjemnej lektury. Pozdrawiam. :)
  11. A jaka powinna być duża ta szczelina między rusztem a przegrodą górną?. Może zrobiłem ją za małą,jest ok 10 cm. Odpopielanie trochę kłopotliwe,nie mam ruchomych ruszt.
  12. Witam. Na próbę przerobiłem ,,miałowca,, na dolne spalanie.Nie powiem na początku byłem pod wrażeniem,piec aż huczał i się szczerze cieszyłem,że w końcu będę mógł w każdej chwili dołożyć węgla (groszku). Po ok 6-ciu godzinach temp.zaczynała spadać.ZAPOPIELONY RUSZT. :o Jak sobie z tym poradzić,bo już brakuje pomysłów. Za każdą uwagę z góry dziękuję. Pozdrawiam.
  13. Witam. Posiadam również piec na miał z dmuchawą i sterownikiem - górne spalanie.A właściwie miałem dmuchawę i ,,wyrzuciłem ją w diabli,,. Więcej złego z nią niż bez niej.Również strzelało mi w piec i w komin,taka natura takiego sposobu palenia.Obecnie palę groszkiem (z dmuchawą paliłem również groszkiem),ale bez dmuchawy tylko na naturalnym ciągu z miarkownikiem.Koniec kłopotów z wybuchami :) . A i jeszcze jedno;zasypywałem piec 34 kg.opału i wytrzymywało mi przy obecnej temp.na zewnątrz ok. 0*C. 10 do 12 godzin. Przy obecnym paleniu stało palność wzrosła do 17 - 18 godzin. Wszystkim polecam lekturę palenia http://forum.muratordom.pl/ekonomiczne-spa...ego,t118247.htm Pozdrawiam i Zdrowych i Wesoły Swiąt życzę - ,,bez wystrzałów,, :) .
  14. Witam. Już od dłuższego czasu planuję przerobić swój piec z górnego na dolne spalanie. Dużym plusem jest według mnie to,że w każdej chwili mogę dorzucić węgla (groszku) i podobno piec mi nie ,,strzeli,, tak jak dotychczas. Mam typowego miałowca z dmuchawą,ale po przeróbce będę palić za pomocą miarkownika. Dmuchawę ,,wyrzucam,, - nie potrzebna strata kominowa. Nie ma jak naturalny ciąg,najbardziej ekonomiczne spalanie. Czy po przeróbce zwiększy mi się stało palność i zmniejszy mi się zużycie opalu? Doradźcie proszę. Pozdrawiam :)
  15. Witam. ,,mgost,, - mam również piec z podajnikiem tłokowym mocy 36 KW. http://www.kotly-marciniak.isnet.pl/kotly-...iniak/kwsp.html Dom ma pow użytk. na razie 140 m.kw.,jednak w przyszłym roku dojdzie poddasze użytkowe ...w sumie ok.200m.kw. Jak widzisz również mam piec dużo za duży jak na tą powierzchnię. Teraz palę w starym piecu ...no 3-letnim miałowcu zsypywanym jednorazowo na dobę. Zasypuję jednak groszkiem odłączyłem dmuchawę i palę na ciągu grawitacyjnym ...wytrzymuje mi dawka 28 kg.18 godzin.Wcześniej z dmuchawą też tyle samo opału spalało się w12 godzin. Oszczędność ewidentna. Jak myślisz... po podłączeniu nowego pieca będę miał większe zużycie? Napisz proszę, ile Ci spala teraz na dobę? Pozdrawiam:)
  16. Hector

    piec po 5 latach

    Witam. Co do trwałości pieca,to u mnie służył 36 lat,w grawitacji. No ,ale niestety ruszta zaczęły przeciekać pierwsze,ale to i tak długo moim zdaniem. A co do kondensatu w piecu - nie wiedziałem,że takie coś w ogóle istnieje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.