Skocz do zawartości

olinek

Stały forumowicz
  • Postów

    371
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez olinek

  1. Nie trzeba być wielkim naukowcem i podpierać się statystykami,żeby wiedzieć,że palenie w domowych instalacjach węglem i jego pochodnymi ( a i drewnem ) powinno być zabronione !!!! Ale fakty są jakie są - Polska na węglu stoi !!! Węglem jest "tanio",nie będzie nam Putin..... itd. Pomijam sytuacje,gdzie nie ma innej możliwości - technicznej jak i ekonomicznej - ale wielu z nas walczy z"materią" dla osiągnięcia pozornej oszczędności rzędu 3-5 paczek papierosów miesięcznie - warto ??? chyba nie bardzo !!
  2. W uzupełnieniu dodam,że ja mam sterowanie pogodowe ( bo się uparłem ) chociaż odradzali mi to zarówno instalator jak i dwóch serwisantów. Mam dlatego,że sterowanie pogodowe jest w moim kotle ( Termet EcoCondens )w standardzie,więc musiałem dokupić tylko czujnik zewnętrzny,więc koszt dodatkowy niewielki. Może w innych kotłach tzw. firm wiodących ;) jest to jakoś bardziej rozbudowane ( chociaż nie bardzo wierzę ) ale u mnie sprowadza się to do tego,że po znalezieniu odpowiedniej krzywej grzewczej,nie muszę biegać do kotła,żeby zmienić temperaturę zasilania CO w zależności od temperatury zewnętrznej - taki jest mój zysk z tego udogodnienia. Więc reasumując,jak bym miał dopłacić tysiąc złotych za sterowanie pogodowe,to bym się mocno zastanowił !
  3. Różne są szkoły, powinien to ocenić jakiś dobry instalator,ale prawda jest taka,że nawet wśród instalatorów jak i serwisantów ciężko znalezć wielkich entuzjastów sterowania pogodowego.
  4. Sterowanie pogodowe to z grubsza biorąc - czujnik zewnętrzny współpracuje ze sterowaniem pogodowym zainstalowanym w kotle i temperatura zasilania CO zmienia się w zależności od temperatury zewnętrznej - sterownik pokojowy utrzymuje stałą temperaturę w pomieszczeniu steruje kotłem na zasadzie włącz/wyłącz ale nie zmienia ustawionej temperatury na kotle.
  5. Czy będzie ekonomicznie to zależy głównie od ciebie i temperatury jaką ustawisz sobie w mieszkaniu,zresztą to jest pojęcie względne, co dla kogo jest ekonomicznie ? Ja mogę się podzielić swoimi doświadczeniami : Kocioł kondensacyjny pracuje cały czas w zakresie 40 - 47 st.C ( sterownik pogodowy ) w domu utrzymuję w godzinach od 7 do 23 temperaturę w granicach 21-22 st.C a w nocy 19,5 st , termostaty na grzejnikach ustawione tak ,by temperatura nie przekraczała 22 st. ( przy moich termostatach Herz jest to w skali do 5 pi x oko 3,5 ) tylko w łazience i pomieszczeniu gdzie zainstalowany jest sterownik pokojowy odkręcone na max. Zużycie gazu na docieplony dom z lat 80-siątych o pow. około 170 m2 ( ogrzewanie,ciepła woda,gotowanie ) wynosi około 2.100 m3 rocznie
  6. Moja babcia w momencie jak zaczęła rozpalać w piecach kaflowych,otwierała ,bez względu na temperaturę na zewnątrz, wszystkie okna w domu na na jakieś 10-15 min,twierdziła,że tak przewietrzony dom o wiele szybciej się nagrzeje i mnie tak zostało , 1-2 razy dziennie robię parominutowy gruntowny przeciąg w całym domu.
  7. Bronią się tak,bo trzeba jednak ponieść pewne koszty związane z przyłączem, a i też pewnie dlatego,że mają wbite do głów " żę ło, gaz to panie tylko dla bogaczy " a tym czasem wychodzi to tak ,jak by się węgiel kupowało po około 880 zł za tonę ( 1000 m3 gazu to mniej więcej 2,5 tony węgla ),pewnie można go kupić taniej,ale czy ta różnica będzie tak wielka ???a dokładając do tego upierdliwość palenia węglem,to ktoś kto ma możliwość korzystania z gazu a jednak pali węglem ma dla mnie lekko masochistyczne skłonności :)
  8. Dupa nie fachowiec !!! Sprawa jest prosta - wąż elastyczny pomiędzy zawór a instalacje wodną i załatwione !!
  9. Tak jak przypuszczałem i pisałem wyżej,wodę uzupełnia się przez zawór w instalacji,w Twoim przypadku tak jak napisał kolega ,zawór z końcówką na wąż po prawej stronie.
  10. Przeglądnąłem w necie rysunki kotła,ale nic do dopuszczania wody tam nie widać,stawiam na to,że gdzieś w instalacji jest ( a przynajmniej powinien być ) zawór do dopuszczania wody ,przeglądnij rurki zasilania i powrotu CO w okolicach kotła.
  11. Otóż to - nie marka,bo to w tej chwili to jest praktycznie to samo - Vies..,Vail..Term.. tylko przydatność = moc do kubatury
  12. W takiej kolejności to Termet = Audi ?? :) Ale tak na poważnie, to to ja mam Termeta EcoKondens i złego słowa nie dam na ten kocioł powiedzieć ! Są na pewno bardziej rozbudowane kotły tzw. firm wiodących ;) ,ale to się w sumie nie bardzo przekłada na efektywność grzania - suma sumarum grzeje się tak samo,tyle,że inwestycja w przypadku Termeta nieco tańsza. Ja mogę z czystym sumieniem polecić Termeta,ale jak napisał kolega powyżej - wybiera klient !
  13. No przecież napisali ,że to węgiel importowany o gorszych parametrach,dlatego tańszy !!
  14. Bez problemu zainstalujesz sam,ale musi to być regulator bezprzewodowy,kocioł będzie pracował aż temperatura w pokoju ( czy innym pomieszczeniu ) dojdzie do temperatury zadanej na sterowniku i włączał się będzie jak temperatura spadnie o jakąś wartość ( to jest zależne od sterownika ),ja mam sterownik który załącza kocioł gdy temperatura spadnie o 0,5 st w stosunku do zadanej.
  15. Temperatura wew. przy węglu to był troszkę żywioł,było albo za ciepło albo za zimno,w tych 5 tonach opału była tana miału a pisząc o roku miałem na myśli oczywiście sezon do końca maja i jak pisałem wyżej sezon zacząłem 29 pazdiernika,a więc doszło by około 200 m3 - więcej grzechów nie pamiętam :( Nawet po korekcie o te +/-200 m3 wychodzi ( przynajmniej dla mnie ) bardzo konkurencyjnie, chociaż drożej, w stosunku do węgla !
  16. Dom był docieplony sporo wcześniej,a biorąc pod uwagę sprawność kotłów węglowych mocno optymistycznie na poziomie 60 % i jakość węgla jaki oferują składy to raczej różnica podana przeze mnie jest bliższa prawdy. Na pewno można było palić węglem troszkę sprawniej ,to różnica wyszła nieco większa ale kto ma na to czas ? ja po prostu paliłem w piecu.
  17. Węgla i miału szło około 5 ton w proporcji 1 x miał i 4 x węgiel , czyli w/g cen u nas Częstochowie = za sezon 3.600 zł. tylko na ogrzewanie. Gazu zużyłem za cały rok ca.2000 m3 ( ogrzewanie,ciepła woda,gotowanie ) = 4.100 zł - wychodzi minimalniendrożej , ale wygoda i czystość w domu nieporównywalna !!!!!
  18. To forum pełne jest ludzi,których instalacje CO coraz bardziej zbliżone są do perpetum mobile :), 22 m3 gazu zużyłem do podniesieni temperatur z 12 do 21 st. taka miałem temperaturę w domu 29 pazdiernika 2012 z powodu poślizgu z w podłączeni gazu,nie wydaje mi się,żeby było to jakoś szczególnie dużo,a już na pewno włos na głowie mi się z tego powodu jeży. Może mój dom nie jest energooszczędnym cudem,ale nie jest to też stodoła bez okien :) normalny budynek regularnie wietrzony ! musi tracić temperaturę i powtórzę jeszcze raz - praw fizyki się nie zmieni - chuchaniem w grzejniki się tej temperatury nie podniesie !
  19. Koledzy robią wielkie oczy,że "tyle" węgla spaliłeś,bo u nich na podniesienie temperatury o 3-5 st. w wyziębionym budynku potrzeba zapewne jedną gazetę,3 szczapki drewna,2 kilo węgla i ciepłe !! słowo teściowej :D może faktycznie trochę pofolgowałeś z temperaturą,ale praw fizyki się nie zmieni - rozruch niestety musi kosztować ! Z własnego doświadczenia wiem,podczas dogrzewania budynku poszło mi w pierwszej dobie 22 m3 gazu ,tyle nie zużyłem nigdy więcej,nawet przy największych mrozach
  20. Mój kociołek jest stale w pogotowiu ( cały rok ) jak temperatura w pomieszczeniach spada poniżej 21 st. to sobie troszkę popracuje,ostatnio niestety coraz częściej :(
  21. Kiedyś już pisałem ,że są tacy forumowicze,którzy maja potrzebę komentowania wszystkich tematów - wie? nie wie? może wie ? może będzie wiedział ? nie ważne !!!! Kolejny "pościk" jest na koncie i to jest ważne :)
  22. Tak czytam tą coraz gorętszą dyskusję i troszkę się wam koledzy dziwię - jakiś sfrustrowany ktoś ???,kto lubi być w centrum zainteresowania,"odgrzewa" stary temat ,zadaje coraz głupsze pytania,a wy się Panowie niezdrowo podniecacie :wub: - :)
  23. Sama idea segregacji smieci jest jak najbardziej słuszna,przypuszczam,że przepisy zawarte w ustawie też są w miarę precyzyjne i przemyślane,problem tkwi w/g mnie jak zwykle w urzędniczych głowach i interpretacji tych przepisów ,bezwładność "urzędniczej masy " jest tak wielka,że nawet najlepsze i najbardziej przemyślane pomysły muszą w tej walce polec. Moj przykład z dzisiaj : W Częstochowie istniej tzw. SPSZOK - Stacjonarny Punkt Zbierania Odpadów Komunalnych - w/g ulotki można tam zawizć wszystkie odpady,nawt chemikalia,odpady niebezpieczne itd.,ale pani obsługujaca wagę dokonuje wstępnej selekcji i np : odpady budowlane i rozbiórkowe tak - ale papa dachowa nie ? stare opony tak - ale węże gumowe nie ? Na pytanie ,co mam z tym zrobić ? zobaczyłem rozłożone ręce i lekko " głupawą " minę i usłyszałem dodane szeptem " a postaw pan to gdzieś przy kontenerach w mieście - powinni to zebrać " I tak to wszystko niestety funkcjonuje w naszej rzeczywistości !
  24. Ja robiłem przyłącze w zeszłym roku ,koszt : 1700 zł ryczałtem dla gazowni + 3.800 za przyłącze od ogrodzenia do budynku 15 mb , instalacja wew. do kotła i wszystkie projekty, odbiory,zgłoszenie gotowości do gazowni itd. Praktycznie moja rola (a w zasadzie mojej żony,bo ona się tym zajmowała) ograniczyła się do podpisania umowy i zapłaty,może to dlatego tak gładko,że całość wykonał kuzyn żony z którym osuszyłem niejedną buteleczkę okowitki :) twierdził,że robi to po kosztach PS. zapomniałem o skrzynce na licznik 250,- zł
  25. Co do kosztów podłączenia, to to " naście do 20 tyś" jest chyba troszkę przesadzone,chyba,że nie widzisz gazociągu bez lornetki :) mnie to wszystko razem z projektem kosztowało 5.500,- zł ( też nie mało,ale daleko do Twoich wyliczeń ) Ciężko jest w naszych warunkach klimatycznych i przy naszym budownictwie nie przekroczyć tych magicznych ?? 1.200 m3,ale czy ta różnica jest aż tak wielka ? W taryfie "W2" opłat stałe są niższe,ale cena gazu jest nieco większa,tak,że w sumie różnica w kosztach rocznych nie jest aż tak wielka. Boli,jak trzeba płacić przez 4-5 miesięcy w roku opłaty stałe wyższe niż opłaty za gaz,ale w skali roku to różnice są groszowe, bo w miesiącach zimowy cena gazu to praktycznie niweluje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.