Skocz do zawartości

dejfit

Stały forumowicz
  • Postów

    231
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez dejfit

  1. Dziś zupełnie przez przypadek zorientowałem się, ze strona pracownika IChPW w Zabrzu jest delikatnie mówiąc niepoprawna politycznie na forum infoogrzewanie. Zgadzam się z tym co napisali kolega guitar oraz m77. Próbuję zrozumieć przesłanki, którymi kierowała się Administracja. Mam nadzieję, że nie chodziło tylko o kwestię, którą tak dobitnie poruszył w ostatnim zdaniu mój przedmówca. Wartość merytoryczną strony, o której tutaj rozmawiamy trudno podważyć. Szkoda aby umknęła uwadze szerszemu gronu użytkowników infoogrzewanie.
  2. Nie wiem od czego to zależy. Wydaje mi się, że raczej od tego na ile żar cofnął się w stronę zbiornika. Miałem takie sytuacje, że nawet przy pełnym zbiorniku wydobywał się dym. Jak uważnie popatrzysz na zdjęcie(z dwoma kreskami), które wrzuciła Ania to zauważysz, że motoreduktor jest nieco wsunięty jakby w głąb zbiornika w stosunku do tego co jest na zdjęciach u Ciebie. Ta dolna część zbiornika(lej) u Ciebie wydaje się szersza. Zresztą wrzucę fotę jak będę miał chwilę.Mój zbiornik niekoniecznie musi być mniejszy, ale z kolegą jlupino ustaliłem, że górna część jest taka sama, a mu jednak wchodzi 180kg.Sprawdzał wagą.Nie widziałem zdjęć jego zbiornika. A ja chodzę w krótkim rękawku i spodenkach. Naprawdę. 21C to dla mnie sauna. Mogę posiedzieć, ale nic Ci to specjalnie nie da. Porównywać raczej nie ma czego, bo budynki mamy zupełnie inne, instalacje zupełnie inne(moja jest przerobiona z grawitacji), kaloryfery mam żeliwne, nie mam podłogówki, choć przymierzam się w kuchni i przedpokoju, posiadam siłownik zaworu 4D, mój kocioł to Ling Plus a nie Ling Duo, wreszcie mój Ling jest brudny, a Wasze są wychuchane i wydmuchane - tak jak mój na początku :P Która strona i o której instrukcji mówisz, bo one z roku na rok są trochę inne :D Opis płomienia jest w instrukcji, ma palić się kopczykiem na palniku. "Idealny popiół" - pożądany pyłek z papierosa zrobisz jak masz dobry węgiel i przesadzisz z powietrzem. Pod względem spalania czasem lepiej jak coś niedopalonego wpadnie do popielnika, ale to już musisz sam wypróbować. W kwestii przygasania rozumiem, że piszesz o podtrzymaniu. Ma nie przygasać i jednak kocioł powinien startować z dużą ilością węgla - po okresie podtrzymania węgiel nie powinien schodzić poniżej krawędzi palnika(w głąb kolana retorty)
  3. W sumie to ciekawe co piszesz. Rzeczywiście więcej spalał ? Nie powinno tak być. U mnie jest podobnie, ale siłownika nie odpinałem. Temp. powrotu ustawiłem po prostu na 45C. U mnie "dobrą robotę" minimalizującą zamykanie i otwieranie siłownika robi pompka c.w.u. ( mam mały 80l wymiennik c.w.u - pompka stosunkowo często się włącza) Mogłeś pokombinować z czasem otwarcia i członem Ki(P22) - reakcja siłownika. U Ciebie instalator zastosował prawdopodobnie minimalny dopuszczalny przekrój rur dla kotła 25kW w obiegu kotłowym - stąd powolne wygrzewanie powrotu. Siłownik rzeczywiście lepiej pracuje jak dla C.O jest powyżej 50C tzn nie otwiera i nie zamyka zaworu bez przerwy.
  4. Może nie będzie tak źle. :) :P Ja też nie wierzę, ale uzytkownicy się zarzekają, ze tak jest. Podobnie ze spalaniem - po szybkich przeliczeniach wychodzi lepsze jak dla budynku pasywnego. :D Aniu, kopciuszku :D daj sobie spokoj. Naprawde nie warto spedzac czasu w kotlowni. Wysyp 5-7 cm na mozliwie najwiekszej powierzchni i olej sprawe. Tak w ogole to czasem warto doplacic 100 pln do tony wegla aby zapomniec o kotle. Nie chcę Cię straszyć, ale korozja i tak Cię dopadnie. Otwieraj klapę zasobnika- zminimalizujesz roszenie na ściankach i klapie.Pisałem o tym w równoległym wątku. Zajrzyj raz na 3 tygodnie jak będziesz czyścić kocioł.
  5. Tak czytam sobie te Wasze zmagania z kociolkiem i na mojej zwykle powaznej twarzy pojawia sie szeroki usmiech. Dokladnie, ja nawet jeszcze szczuplejsza warstwe stosowalem przy mokrym weglu. Aby woda nawet w minimalnej ilości nie zbierała się na ściankach i klapie węgiel musi być zupełnie suchy. Klimosz proponuje po zasypaniu pełnego zbiornika zostawić klapę otwartą - zminimalizujecie w ten sposób roszenie na ściankach. Trzeba pamiętać, aby zamknąć po pewnym czasie, bo zadymicie sobie kotłownię. Trudno mi napisać dokladnie po jakim, bo jak się okazuje mój zbiornik jest zupełnie inny. Matchaus dzięki za zdjęcia. Tak jak napisalem moj zbiornik jest "na oko" inny. Kociol z 2007r. Nie sugerujcie sie tymi 140kg. Jezeli masz dobry wegiel to na kazdych ustawieniach jak slusznie zauwazyles ladnie sie spali. Waga z Biedronki prawde Ci powie :P U mnie jest ca.20kg przy obecnych temp +5/ +7 ale ja mam 19- 19,5C w domu. 5/30 dmuchawa na 5 w skali na 25. Klapka calkowicie otwarta. Nie wiem ile mu zajmuje osiaganie obliczonej temperatury, bo z siedzenia w kotlowni sie juz wyleczylem :D Litosci :D gdzie to przeczytales ? Gdzie drwa rabia tam wiory leca. W szczegolnosci iskry zaczynaja swoje harce w trakcie pracy podajnika. IMHO normalna rzecz.
  6. Nie wiem.. może zdejmij zawleczkę, zasyp !suche! trociny zbiornika i kręć ślimakiem ręcznie. Po pewnym czasie będą spadać z mazią do popielnika. Przynajmniej tak mi się wydaje :) Możesz też nie zdejmować zawleczki, ale nie wiem jak się ten ślimak z trocinami zachowuje. Dzwoniłaś do Klimosza ? Możesz zadzwonić albo napisać maila na serwis. Odpisują. Tak w ogóle to nie wydaje mi się aby możliwe było aby żar się cofnął. Jak masz ustawioną temp. alarmową podajnika? Jaki posiadasz sterownik ?
  7. Daj zdjęcia. Jak się kurzy to rzeczywiście dobry znak. Propos tego co czytałaś to pewnie wiesz, że na rynku są firmy specjalizujące się w pisaniu pochlebnych informacji o konkretnym produkcie? Taki nowomodny biznes. Ja czytałem, że ludzie suszą pranie w kotłowni węglowej B) Teraz sobie to suszenie prania odnieś do tej chmury pyłu przy zasypywaniu suchego ekogroszku. B) Większość problemów z tymi kotłami wynika z fatalnej jakości opału. Do tego dochodzi fakt, że ekogroszek jest z reguły mokry. Daj zdjęcie tego popiołu to się zastanowimy co zmienić. Mam nadzieję, że nie będziesz tego robić sama. Jeżeli masz zamiar to robić osobiście to daj sobie spokój, chyba, że będzie bardzo mocno zarastać. U mnie jest od roku taka sama warstwa. Kiedyś to odłupywałem,ale mi się znudziło. Tak :)
  8. @aniam69 jak zrealizujesz swój pomysł z wagą łazienkową daj znać. P04 zależy od jakości węgla. Jeden będzie się żarzył na retorcie ładnie przez 40 min inny po 20min będzie przygasał. Wpływ na to ma również ciąg kominowy.Odpowiednik P04 w Estymie mam na 35 min. P6 w Estymie zasadniczo jest nieustawialny. Zajrzałem do instrukcji dmuchawa dmucha przez 60s.To się nazywa przedbieg dmuchawy.Nie wiem czym się kierował twórca tego sterownika. Moim zdaniem zdecydowanie za długo. P7 20 s P8 8 s Napisz coś więcej o budynku. Który kocioł ? Ling Duo ? 25kW ? Wrzuć, bo mnie to intryguje. Wg mnie mam 185dm3 * 0,77(gęstość nasypowa) = 142,5 kg.Te nowe muszą być inne. Jak znasz jakiś darmowy serwer plików, który się nie wiesza to napisz. Tylko zasugerowałem, bo częsty błąd to ciągłe zmienianie nastaw podawanie/postój, a problem leży w ustawieniach podtrzymania. Tego palnika nie będę już komentował. Jak kupowałem Linga to nikt nie słyszał o retortach obrotowych.Stosunkowo szybko po moim zakupie się pojawiły.
  9. W sumie teraz sobie przypominam, że kolego jlupino pisał do mnie pw w lutym tego roku i mu do zbiornika też weszło 180kg. Tu są wymiary głównej części mojego zbiornika. Mam podejrzenia, że dolna część jest inna. Mógłbyś wrzucić foto Twojego zasobnika z boku ?
  10. Co to jest alarm 6 ? Brak paliwa czy przegrzewający się podajnik ? Marcin pisze, że podajnik. Macie te same sterowniki ? Tak w ogóle jeżeli to drugie to Ci już napisałem... cofnij czujnik. Podaj pełne ustawienia kotła. A najlepiej napisz do do Klimosza maila(na serwis). Odpisują bez problemu.
  11. :) Wrzuć gdzieś zdjęcie tego popiołu. Chyba trochę przesadzasz, że co drugi dzień. U mnie jest na ok 140 kg węgla jest szuflada popiołu. Zbiornik węgla = szuflada popiołu. A Twój chłop co robi przepraszam ? Ja mam 5 w skali na 25. Podawanie/ postój = 5/30. Jeżeli to ta sama dmuchawa, sterownik podaje takie samo napięcie w zależności od ustawienia to będzie ok 20%. Zależy też od węgla. Moimi ustawieniami się raczej nie sugeruj. Opis płomienia znajdziesz w instrukcji + powinno się palić kopczykiem. Na tej podstawie dopasuj moc dmuchawy.
  12. Większa kaloryczność to więcej energii z tej samej porcji węgla.W tej samej jednostce czasu wyprodukujesz więcej ciepła, jeżeli warunki spalania będą porównywalnie "optymalne" dla każdej z porcji. Stosunkiem podawanie do postój regulujesz moc palnika, w konsekwencji moc kotła. Zastanów się jaki jest sens, aby kocioł pracował z maksymalną mocą(powiedzmy, że to będzie dla warunków idealnych 25kW) gdy zapotrzebowanie cieplne będzie wynosić załóżmy 8kW ? Kocioł większość czasu będzie stał w podtrzymaniu. W podtrzymaniu nie spala węgla optymalnie, min. nie dopalasz wszystkich gazów. Na tym forum mówi się o "zdymianiu węgla". Musisz poszukać i pogadać z jakimiś większymi ode mnie myślicielami. Zapotrzebowanie cieplne to wartość zmienna zależna od wielu czynników(ogólnie powiedzmy, że od pory roku),charakterystyczna dla każdego budynku. Ja Ci proponuję optymalizację pracy kotła poprzez dopasowywanie mocy palnika(a w konsekwencji sposobu w jaki będzie kocioł pracował)do temp. na zewnątrz. Nie chcę Cię zbijać z tropu. Możesz próbować. Jakiego popiołu oczekujesz ? Jeżeli takego jak z papierosa to :) Na popiół jak wychodzi z pieca wpływ mają parametry dotyczące pracy w podtrzymaniu. Spieki mogą się tworzyć w zwiazku z niepoprawnymi ustawieniami w dot. podtrzymania, w pracy ciągłej może spalać na "doskonały pyłek papierosowy".Masz parametry P04, P6, P7,P8 aby sobie to wyregulować. Nie mam powodów aby Ci nie wierzyć. Mogli ważyć gdy węgiel był mokry. Mogą też oszukiwać. Nie wiem.U mnie wchodzi c.a 14-16 wiader po c.a 10 kg. Nigdy nie ważyłem każdego wiaderka, które wsypywałem.
  13. Aniam69 przecież Ty już wszystko przeczytałaś i wiesz. Nie zadajesz pytań jak osoba nic nie wiedząca o kotle. Wiesz co to ustawienia serwisowe i czas otwarcia siłownika :). Można powiedzieć, że jesteś zaawansowanym użyszkodnikiem :D kotła na ekogroszek, który teraz będzie klikał i klikał w ten sterownik a potem dojdzie do wniosku, że to i tak nie ma większego sensu i szkoda tracić czasu w kotłowni. Co do otwarcia klapki są 2 szkoły. Ja otwieram całkowicie. Daję mniejszą moc dmuchawy w stosunku do przymkniętej. Chodzą słuchy, że kocioł nadmiernie podbija temp. po zakończeniu pracy(większa bezwładność) w stosunku do przymkniętej klapki. Nie zauważyłem takiego objawu. :) Jest trochę ciszej, a bawiąc się dalej w aptekarza, można napisać, że mniej prądu zużywa. 5% - za mała różnica ;)
  14. Kupujesz kociołek za niemałe pieniądze, a firma Ci w instrukcji sugeruje sprawdzianie szczelności rusztu żeliwnego(palnika) ? W razie czego strzałką pokazuje miejsce, gdzie należy nałożyć uszczelniacz(silikon) Czy to jest poważne ? U mnie palnik od razu się obluzował. To była sobota po południu, wszystko zamknięte a na dworze mróz. BTW uszczelnienie nie jest takie proste, trzeba go jeszcze wypoziomować. Wyjąłeś, włożyłeś palnik i siedzi ciasno ? Nieprawdopodobne raczej :D W ogóle nie powinien się dać wyjąć ;) Kiedyś zapisów o uszczelnieniu palnika w istrukcji w ogóle nie było. Swoją drogą kolega Mateusz z firmy klimosz mógłby wtym miejscu napisać, który silicon wytrzymuje więcej niż rok. U mnie znów palnik się chybocze. Tego co wyżej nie rozumiem zupełnie. Nie widzę związku z kalorycznością. Ustawienia jak każde inne trzeba tylko dobrać ilość powietrza. Mniejsza kaloryczność to mniejsza moc palnika(w stosunku do większej kaloryczności) przy tych samych czasach postoju i podawania. Bardzo orientacyjnie: w trakcie mrozów ustawiacie 5/15 - 5/22, temperatury dodatnie i okolice zera 5/22 - 5/27, we wrześniu, kwietniu, maju gdy trzeba doprowadzić minimalną ilość ciepła do kaloryferków 5/27- 5/40. Chodzi tylko o to aby zachować rozsądną równowagę pomiędzy pracą kotła a jego trwaniem w podtrzymaniu. Przy czym ta "równowaga" jednak ze wskazaniem na pracę. U mnie w tej chwili jest 5/30 na dworze ok 2-3C i spokojnie mógłbym ustawić 5/35. Spala ok 20 kg, ale ja nie mam w domu 21C ;) i obniżam trochę na noc. 185dm3 i 280dm3 i jeszcze jakieś większe, ale to się zmienia. Nie ma takiej możliwości.Węgiel to nie woda. Zobacz jaka jest gęstość nasypowa węgla w zależności od frakcji :P Na tym forum był już poruszany ten temat. 185dm to ok 135-145 kg.
  15. Wszystko OK może poza P19, ale ten parametr i tak nie ma znaczenia. Nie ma co sobie nim zawracać głowy. P5 możesz dać na 1C jeżeli temperatura na kotle wzrasta znacznie(4-5 stopni) ponad obliczoną po zakończeniu pracy. Którego masz Linga ? Plus, Duo Plus ? 25kW ? Posiadasz Euroster lub inny regulator ze stykiem zwiernym ? Ustawienie 5/17 to praktycznie maksymalna moc kotła. Obecnie mamy jeszcze temperatury dodatnie. Dałbym raczej 5/25 i zmniejszył moc dmuchawy. Do jakiego poziomu niestety Ci nie powiem. To zależy od węgla. Obserwuj czy pali się kopczykiem oraz czy dopala całkowicie.
  16. Bawełniane, foliowe nie ma większego znaczenia. Samo otworzenie jak słusznie zauważyłaś niewiele daje.Trzeba wysypywać, najlepiej na możliwie największej powierzchni ok 5cm warstwę. Nie znam osoby, która nie napotkała problemów przy instalacji ze strony instalatora.Norma. Karygodne jest uszczelnienie palnika. Klimosz nic w tej kwestii nie zrobił widzę. To źle o nich świadczy.Sam osobiście zwracałem im na to uwagę.Linga stalowego lepiej wziąć z retortą obrotową. To zależy jaki masz zbiornik. Kiedyś robili 2 pojemności. Do wyboru 185dm3 oraz 250dm3. Jeżeli masz 185dm3 i wystarczyło na 7 dni to tragedii nie ma biorąc pod uwagę, że to stare budownictwo.
  17. Kto i po co to zaklepywał ? Masakra. Koniecznie. Nie znam Geco. Nie mam pojęcia. U mnie też był problem z alarmami. Cofnąłem czujnik i gra :D
  18. 1. Wyczyść kocioł.Cały nie tylko komorę spalania. 2. Wyczyść mieszacz - otwór rewizyjny masz pod retortą. 2 śruby należy odkręcić. 3. Cofnij czujnik temp podajnika o 3-4 centymetry w stronę zasobnika. Napełnij strażaka jak pusty !
  19. Kontrolujesz temperaturę powrotu ? Raczej nie schodź poniżej 45. Wysyp na podłogę szybciej wysuszysz. Samo otwarcie niewiele Ci da.
  20. aniam69 raczej nikt Ci optimum na odległość nie znajdzie. Ja mam Estymę. P5 1st.C lub 2st.C P6 Chodzi o nadmuch PRZED podaniem dawki paliwa. Estyma sama decyduje - stała wartość najprawdopodobniej. Jeżeli bardzo Ci zależy to pisz sprawdzę. P7 Czas podawania w podtrzymaniu. Ustawić tak aby podajnik się nie przegrzewał a jednocześnie opał nie gasł. Żar nie powinien schodzić poniżej palnika( w trakcie trwania P04), mały kopczyk stale wskazany. Parametr ma większe znaczenie w trybie lato oraz w cieplejsze dni, gdy kocioł stosunkowo rzadko się uruchamia. Jak chodzi o podtrzymanie to mam postój(P04) 40min, podawanie (P4) 20sek i wybieg dmuchawy(P8 ) ok 8 sek. W zimie wszystkie 3 parametry nie mają znaczenia. P8 Czas nadmuchu PO podaniu dawki paliwa z tym, że w trybie podtrzymania. Wszystko zależy od P4 czyli ile podajesz i z jaką częstotliwością - P04. Przekładając ustawienia z Estymy na Economic to mam mniej więcej tak: P1 - 55st.C P3 - 88st.C P4 - 45st.C (raczej mniej nie ustawiaj) P5 - 1C P7 - 20sek P8 - 8 sek P9 - 2-3(w skali na 25) P12 OFF P20 6st.C Reszty albo nie ma Estymie, albo nie pamiętam, albo jest nieistotne.
  21. Witam, 3 osoby, wymiennik c.w.u 80l z wężownicą spiralną, ling plus (estyma), prysznic(nie wanna), na wyczyszczonym kotle do podgrzania c.w.u potrzeba 140kg/miesiąc. pozdrawiam
  22. Ciekawe, jak jest połączony ten lejek ze zbiornikiem: http://www.hkslazar.pl/obrazki/multikomfort/strazak.jpg Mam nadzieję, że z głową. Właścicieli nowych kotłów Lazara proszę o fotkę w wolnej chwili.
  23. Nawet jeżeli z komiksu czy kreskówki to przekaz jest prosty. Przeszkadza Ci to omieć wzrokiem. Chyba, że masz inne zdanie w tej kwestii ? Napisz coś w temacie, bo póki co Twój post nic nie wnosi- regulamin znasz ? P.S Znowu "polecamy" przewymiarowany kocioł (tym razem nie retortowy), z którym będą same problemy. Na forum o ogrzewaniu nie powinno się coś takiego chyba zdarzyć nie ?
  24. Pozwolisz, że zostanę jednak przy swojej wersji. W przypadku każdej osoby zakładasz stado ludzi do kąpieli + siarczyste mrozy przez cały sezon ;) Argument o kotle gazowym zdaje się być koronnym, aby przekonywać do swojej wersji. Problem w tym, że kocioł gazowy da się jednym "pstryknięciem" wyłączyć, a węglowy nie. Tu chodzi o ekonomiczne spalanie węgla. Przewymiarowany kocioł na paliwo stałe to ZŁO - tym bardziej komorowy, a o takim autor tematu myśli.
  25. Troszkę to śmieszne m77 co piszesz. Regulację tego z jaką ilością węgla na palniku - "mocą paleniska" (po okresie podtrzymania lub po spadku temperatury) kocioł ma wystartować można przeprowadzić tylko czasem podawania w podtrzymaniu i przedmuchami, mała moc palnika jako taka nie ma znaczenia(czy też jak chcesz "redukowanie mocy kotła"), nie wiem skąd Ci się wzięło większe spalanie. Z tego wynikałoby, że jak przekroczy obliczoną/zadaną o te kilka stopni to straty są większe aniżeli gdyby nie przekroczył, bo wtedy zdążyłby wykorzystać zgromadzone ciepło, a tak ono "ucieka". Dość ciekawa jest Twoja teoria, z tym że musiałbyś mi to jednak jakoś jeszcze uargumentować. Generalnie jakoś mi się to nie widzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.