Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5745
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    192

Treść opublikowana przez carinus

  1. Poczekamy aż przyjdzie dobra zima i wtedy porównasz czy będzie różnica.Nikt nie pisał że żeliwny jest niedobry,on nie nadaje sie do paliw długopłomiennych gdzie język płomienia będzie się kończyć gdzieś w czopuchu.Co innego koks,który nie wytwarza płomienia i oddaje ciepło promieniowaniem na ścianki i tutaj żeliwniak był najlepszy.
  2. carinus

    Kocioł DS MPM

    Napisz czy masz już ten bufor.Wszystko rozbije się o moc wężownicy czyli z czego zrobisz w jakim przekroju i jaką długość będzie miała.Masz dziwne podejście do regulacji temperatury.Za wężownicą montujesz termostatyczny zawór przeciwpoparzeniowy o takim zakresie temperatur jakie Tobie odpowiadają np.35-60* i wtedy nawet jak na buforze bedzie 40* to dobra wężownica też da coś nieco poniżej,a przy 80* nie poleci wrzątek.
  3. Teraz to jednak przepal,nawet kartonami,żeby wysuszyć ścianki nasiąknięte wilgocią.Niedługo zaczniesz regularnie palić.
  4. Kotły tradycyjne wymierają gdyż społeczeństwo robi się wygodne i wymagające.Teraz młodzi nie chcą szuflować węgla i brudzić się za każdym podkładaniem.Jednak luxus kosztuje.Duze aglomeracje idą raczej na gazie i drewnie do kominków,jednak ostatnio zjawiska atmosferyczne są dosyć nieprzewidywalne i potrafią narobić tygodniowych przerw w dopływie energii.
  5. Jak masz chłodną piwnicę to na bank wykropli się woda na ściankach kotła,zamiast przepalać lepiej zostawić otwarty żeby była wentylacja.
  6. carinus

    Kocioł DS MPM

    Możesz tak zrobić jeżeli masz zamiar cały czas grzać bufor kotłem.Ja zrobiłem tę drugą opcję przepompowania wody z bufora do bojlera,a bojler chodzi w odwróconej konfiguracji,czyli wężownicą idzie woda bieżąca.Zimą jak wychłodzisz bufor do grzania domu to zostaniesz bez ciepłej wody do mycia.Obecnie mój kocioł chodzi na okrągło i mógłbym zrezygnować z bojlera jednak nie mam wężownicy w buforze.Jedno nagrzanie bufora i bojlera do 80* starcza spokojnie teraz na ponad tydzień używania.Za bojlerem dobrze jest założyć zawór mieszający żeby nieszczęścia nie było.
  7. Obecnie nie mogę narzekać na swój kociołek i nawet miałem pomysł żeby dołożyć zbiornik na węgiel z małym podajnikiem.Wtedy tygodniowy zapas pozwoli zapomnieć o kotle,jednak zawsze mogę awaryjnie rozpalić czymkolwiek i nawet szyszkami ogrzeję dom.
  8. carinus

    Kocioł DS MPM

    Temat szybra chyba został całkowicie wyjaśniony,konserwatyści będą mieć pewnie odmienne zdanie na ten temat.MPM jest w miarę dobrze uszczelnionym kotłem i nie powinien sprawiać kłopotu z oponowaniem temperatury,chyba że jest przewymiarowany. Mikesz-teraz nas zamkną za palenie opon.
  9. carinus

    Kocioł DS MPM

    Zaczynałem od poczciwej toyotki,nie miałem co robić przy samochodzie to kupiłem sobie UAZ-a,a teraz nazbierało się całe stado autek do ogarnięcia,na moje szczęście bezawaryjne jednak obsługa musi być zrobiona.Do tego nieustanny remont i przebudowa domu wraz z kotłem i kotłownią. Zaciapa-wyrazy współczucia z ogarnięciem tego wszystkiego. Węgiel brałem na początku czerwca i już wtedy słyszałem od kierowniczki,co potwierdzają tutaj koledzy,że kopalnie zmniejszyły wydobycie i nakłady na modernizację,i żebym brał teraz węgiel bo na jesień szykują podwyżki cen.A teraz węgla nie ma,a jak jest to trzeba przepłacać.Strach pomyśleć co będzie dalej.
  10. Szkoda trochę że napracowałeś się i nie było efektów.Może faktycznie mała komora i dosyć niski prześwit są już dopasowane do spalania węgla.Nie wiem czy będziesz miał dojście do groszku z Wesołek,takiego tylko używam od kilku lat.Jak na razie w dolniaku się sprawdza pod każdym względem,kaloryczność dobra ,mało popiołu,brak kamieni i nie spieka się.
  11. carinus

    Kocioł DS MPM

    Przed sezonem grzewczym było przeważnie pusto na forum,jednak w tym roku sezon trwa nieustannie,starszy palacz Maronka dba o podgrzewanie atmosfery.Kiedyś byłem podobnie uzależniony od forum pewnej marki samochodów.Niemniej od jutra zaczynam pracę nad swoim kociołkiem,czyli modernizacji ciąg dalszy,będzie się działo. Mam jeszcze pytanie,czy prawdą jest brak węgla na składach?Kilka dni temu przejeżdżałem niedaleko składu gdzie biorę wegiel i jakoś pusto było na placu,który normalnie zawalony był hałdami opału.
  12. Żebyś kolego wiedział jak żona jest mi wdzięczna za wszystkie przeróbki i poprawki z szamotem włącznie.Jestem 3 tygodnie w pracy poza domem i ona musi w sezonie grzewczym sama opanować kociołek,a w domu ciepło jak nigdy. Żeby robić przeróbki trzeba wiedzieć czy kocioł do tego się nadaje i jest tego potrzeba,inaczej zabawa dla samej zabawy.Z chęcią poczytam co kolega Fidel poczyniał ze swoim kotłem.Na tym forum zbieram wiedzę i doświadczenia,nie mam zamiaru nikogo dyskredytować,sam się cały czas uczę.
  13. carinus

    Kocioł DS MPM

    Może tak,może nie.Nikt nie wie czym chcesz palić i co ogrzewać-szałas,domek?
  14. carinus

    Kocioł DS MPM

    Wiadomo że do większego kotła wrzucisz więcej opału i szybciej nagrzejesz zbiorniki.Niestety bufory też kosztują,dlatego policz ile czasu układ może być jednorazowo bez dokładania opału i na taki czas musi starczyć załadunek kociołka lub zapas w buforze.
  15. carinus

    Kocioł DS MPM

    Na samym drewnie z tak małym buforem nie poszalejesz z mocą,może 12-14 wystarczy.
  16. Nigdzie nie widzę informacji co ma być podstawowym paliwem dla tego kotła.Nie wiem jak mam rozumieć sprawy ograniczenia komory zasypowej,piszesz że nie ograniczasz a jednak zamiast 40cm masz 33.
  17. Jeżeli ma byc palone drewnem,ruszt nie jest potrzebny.
  18. Nie licz na to,zbyt piękne żeby komuś chciało się bawić z takimi rzeczami.To można porównać z tuningiem samochodów niskobudżetowych.Żeby sensownie jechał i hamował trzeba włożyć kasę i czas.
  19. Tutaj widzę jedynie potrzebę wspawania pod kanałem wymiennika,nad samym rusztem, płaskownik,kątownik,cokolwiek do osadzenia szamotu i wtedy hulaj dusza z modyfikacjami.
  20. carinus

    Kocioł DS MPM

    Jestem tego samego zdania co kolega.Poczekaj jeszcze rok,przemyśl co musisz kupić,jaki bufor się zmieści a potem będziesz dobierał moc kotła.Zmieścisz duży bufor to kupisz duży kocioł,tym samym większy wsad pozwoli rzadziej zaglądać do kotła.Osobiście przeliczyłbym zapotrzebowanie na ciepło,jak często mogę podkładać do kotła,na jaki bufor mam kasę i miejsce i dopiero wtedy szukałbym samego kotła.
  21. Teraz na tych fotkach widzę że fizyczny dostęp do kanału jest trochę upierdliwy.Nie rób totalnej przebudowy,bo w razie niepowodzenia nie dojdziesz co było powodem.Małymi kroczkami dojdziesz do perfekcji.
  22. Siłą nic nie zmienimy,edukować,edukować i jeszcze raz edukować.Może jakaś część ludzików się opamięta,twardego betonu juz nie zmienimy,trzeba się z tym pogodzić.
  23. carinus

    Kocioł DS MPM

    Maronka,docenisz RCK które może nie tyle spowolni ale uspokoi proces spalania,dostosując się do warunków ciągu kominowego,który w ciągu dnia może się wahać.Ustawiasz kociołek raz i spalanie masz na stałym poziomie.Można też biegac do kotłowni i wachlować szybrem jak wentylatorem,jednak sami wiecie jak to wygląda ustawianie czegoś na wyczucie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.