Panowie, ponownie muszę zapytać się was o radę. Otóż znowu zaczęły się wiatry i zapadka od nadmuchu ponownie zaczęła się unosić. Uszczelniłem przy czopuchu co się dało (okazało się, że było tam parę dziurek), ale po przyjrzeniu się wentylatorowi okazało się, że to przez niego leci lewe powietrze. Cały czas słychać przy nim "powiew wiatru". Rozkręciłem go aby zobaczyć jak ta zapadka tam wygląda i wyszło że między zapadką a ściankami są szpary. Czy tak powinno być, czy może pasowałoby to czymś uszczelnić? jeśli tak to czym?
Z góry dzięki za pomoc i sugestie