Skocz do zawartości

darkon

Stały forumowicz
  • Postów

    257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez darkon

  1. darkon

    Flot

    Temperatura pikuje w dół za oknem to i dziś mocniejsze palenie flotem. Mocno chyba rozbujałem piec bo popiół z flotu zaczął się robić "płynny" i chyba spiekać w szlakę. Jutro po wyjęciu z rusztu pozostałości będę wiedział więcej.
  2. darkon

    Flot

    Troszkę zadałem sobie trudu- wczoraj na wieczór wystawiłem mniejszą wanienkę na zewnątrz i jednocześnie jeden z worków z flotem trafił do niej, następnie lekko go skropiłem wodą a temperatura na zewnątrz załatwiła resztę:-) dziś rano wcześniej wstałem i fajnie "foremki" flotu wrzuciłem do pieca. Na wierzch wrzuciłem odrobinę drzewa, koksików z flotu( z wczorajszego palenia) i trochę węgla. Zapłon o godzinie 5:30 rano i zasyp trzymał do godziny około 15. Cały zasyp może ważył z 15 kg. Wypaliło się to cudnie. Jutro procedura od początku. Fakt popiołu na oko jest trochę ale waga to piórkowa. Coraz bardziej mi odpowiada hajcowanie tym flotem Marcelowskim :-)
  3. darkon

    Flot

    Ok rozumiem. Masz jakieś jeszcze fajne porady dla świeżaka względem tego paliwa? Ja zakupiłem go 1,5 tony z workowaniem. I szczerze mówiąc wiedząc to ile produkuje mi popiołu zakupiony groszkomiał wolałbym wydać tą kasę na flot:-) Pozdrawiam K.
  4. darkon

    Flot

    Ile Ci idzie na sezon takiego opału? też Marcel? Myślę że zbryleniu flotu teraz pomoże temperatura zewnętrzna i nieprzepuszczalny worek foliowy;-)
  5. darkon

    Flot

    Z pewnością będę eksperymentował bo wbrew obawom swoim i domowników jest to bardzo wdzięczne paliwo:-) zwłaszcza że na ruszcie i w popelniku bardzo mało pyłu i pochodnych. I nic tak nie cieszy jak dobrze wydana kasa w coś co się pali. A próbowałeś może palić suchym flotem na dużym żarze?
  6. darkon

    Flot

    Ja chyba będę go łączył z orzechem i groszkomiałem na przemian warstował i od góry jegomościa wypalał w okresie zimowym. Bo na taką jak za oknem temperaturę to samym flotem i drzewem na rozbujanie. Chociaż korci mnie by w takie temperatury jak zapowiadają na przyszły tydzień spróbować spalania samego flotu na pełnym zasypie
  7. darkon

    Flot

    Po dzisiejszym dłuższym paleniu potwierdzam: 1. Jest kaloryczny 2. Zbity w większe grudy nie ustępuje ciepłem spalania średniej klasy węgielko. 3. Zbity w większe grudy ładnie i czystko się spala i żarzy 4. Zawartość popiołu sięga około 10 % chociaż może i mniej 5. Popiół po spaleniu jest prawdziwie papierosowy 6. Przy uchylonych dzwiczkach dolnych potrafi trochę iskrzyć 7. Łatwo się go zapala w sposób tradycyjny czyli ruszt-ognisko-zasyp 8. Rozbijanie zasypu pogrzebaczem powoduje ostre pojawienie się "tłuściejszego i smolącego" ognia. 9. Gruda flotu potrafi też się "skoksować" i długo trzymać żar Test od góry na weekendzie kiedy czas bardziej pozwala na bliższe obcowanie;-) z piecykiem
  8. darkon

    Flot

    Z tego co widzę w kotle to jest lepszy niż niby mój groszkomiał;-) raz ładnie się pali, przez ruszt nie leci to i jest kalorycznie dobry. I nie powoduje dymu. Ogólnie ogromny pozytyw jak na start:-)
  9. darkon

    Flot

    Mam taką blaszaną wanne o pojemności ze 200 litrów spokojnie wystarczy :-) Flot jest z Marcela bardzo ładnie się hajcuje:-)
  10. darkon

    Flot

    W żadnym wypadku:-) jeśli zachowa taką wilgotność to formowaniem kształtu zajemie się moja łopata;-) Zdecydowanie jest to lepsza opcja opału niż miał węgla.
  11. darkon

    Flot

    No i doczekałem się transportu tego paliwa. Pierwsze odczucia po otwarciu worka "jezus wcisneli mi ziemię ogrodową" ciekawość wzięła górę trochę tej mazi plastycznej wziąłem do ręki utoczyłem kilka sporych kul i wrzuciłem do pieca. Eureka kule się zajęły spokojnym ogniem długo się żarząc i dając lepsze ciepło niż miał. Dymu specjalnego z komina nie widziałem smrodu/zapachu również nie wyczułem. Ogólnie zakup trafiony i lepszy pod względem ekonomii niż opalanie domu miałem:-)
  12. darkon

    Flot

    Ostatecznie wybrałem zakup polskiego flotu z opcją workowania. Uprzejmy sprzedawca poinformował mnie że moc flotu wg certyfikatów z kopalni to 23 Kj/kg. Jutro zobaczę co kupiłem a następnie zdam relację z tego jak już w praktyce to się spala;-)
  13. darkon

    Flot

    Witam palaczy mam pytanie bo się waham co wybrać. zakupienie flotu Marcel po 460 zł za tonę czy rosyjskiego miału z groszkiem do średnicy 50 mm (niby 22,5 MJ)(niby z zagłęba Kuzbas) po 450 zł.
  14. darkon

    Węgiel Po Ile U Was?

    Witam chociaż wakacje w pełni a temperatury za oknem nie skłaniają do myślenia o zakupie opału na zimę to mam do Was palacze :-) pytanie po ile u Was jest węgiel i z jakiej kopalni. Ja w zeszłym tygodniu zakupiłem 1600 kg orzecha z Wesołej (650 zł) 1200 kg odsiewki z Wesołej (520 zł) Zakup zrobiony od firmy handlujacej z pod Kielc (woj. świętokrzyskie) Jestem już po pierwszym większym teście i spalanie węgla wygląda bardzo obiecująco bo już teraz bryłki wypalają się na pył z papierosa.
  15. darkon

    Węgiel brunatny

    ramzeus Wg mnie to jakiś węgiel od towarzyszy niż brunatny. Chociaż kiedyś jeden z członków mojej famylii zakupił węgiel kamienny z składów węgla pl i trafił prawdopodobnie na węgiel brunatny rodem od bratanków z Czech za 700 setek za tonę (tak go chyba rozpoznaliśmy po konsytsteici popiołu) Wegiel się pięknie wypalał ale jego moc to licho z 22 Mg ale suchy faktycznie był. Ogólnie rzecz biorąc na dzisiejszych składach węgla czy sklepach można się spodziewać ale o prawdziwy węgiel polski coraz trudniej. Dlatego też kupując brunatny mam świadomość że jest to brunatny, nie zaś brunatny robiący za kamienny :P
  16. Po Waszych wpisach i wnikliwej analizie forum a jest tego trochę :-) Wybór na zakup pieca DS trafi na 95% na Dakon Dor z literką F (niby preferowany do brunatnego węgla) Pytanie do użytkowników tego pieca. Czy faktycznie przy otwieraniu tego gardziela/drzwiczek zasypowych daje tak po twarzy jak na filmikach z YouTube? Czy lopatologicznie ten piec jest przeznaczony do palenia mniejszych frakcji węgla oraz drzewa- bo jakies te wejście wąskie? Czy idzie w nim spalić miał, trocinę jako uszczelniacz/wypełniacz zasypu właściwego? Jeśli pojawiły się błędy ort. Smart to nie normalny komp;-) Dzięki śliczne za wszelkie wpisy i zachęcam do kolejnych :-D Pozdrawiam Darkon
  17. Dziękuję Panowie o to się rozchodzi praktyka obcowania z kotłem nie teoria. Chodź za link dziękować :) Czekam na więcej doświadczeń z DS :)
  18. Witam. Przymierzam się do zmiany pieca z GS i przjeście do DS. Mam do Was pytanie posiadacze piecyków DS jakie są wady i zalety w Waszych piecach. Nie zamierzam się dopytywać i kierować tematu na boczne tory. Prosta odpowiedź do posta mój kocioł jest marki.......xxxx wady tego kotła to....... zalety tego kotła to....... możliwe poprawienie jego osiągów to........ Pozdrawiam darkon
  19. darkon

    Nietypowe Paliwo - Papier

    jajcarski temat :lol: z autopsji jako palacz - również nie omieszkałem eksperymentować z tym "paliwem" kartony, kolorowe i zwykłe papiery wszytsko się spoli najgorszy shit to kolorowe te gazety ( ni czort toto się nie chce wypalać) a karton i zwykły papier ujdzie spali się i kupa lotnego popiołu. jeszcze mieszając papier z miałem, węglem czy drewnem, trocinami ma to rację bytu, ale samo palenie papierem z całym szacunkiem może doprowadzić do depresji niejeden kocioł i palacza :D. papier na rozpałkę i tyle :)
  20. darkon

    Węgiel brunatny

    no trochę nie do końca tak moje "cudu" wygląda z rusztu u Ciebie na 99,9 % w tamtym temacie było niedopalone lub kamień-glinka u mnie jest ewidentnie raczej stopienie popiołu z drobinami węgla. w każdym razie nie zamierzam sobie tym głowy zaprzątać bo się wszytsko ładnie chajcuje się :)
  21. darkon

    Węgiel brunatny

    No co Wy kamraty sezon miłośników palenia pełną gębą a tu o brunatnym cisza :) przybyło zwolenników tego opału czy ubyło ;) u mnie w piecyku przy takim mroziku idzie do pieca hybryda brudas plus słaby groszek-miał coś w przedziale 23-24 kj. spalanie naturalnie od góry zasyp około 30 kg pali się do 16-20 godzin na temperaturze wyjścia z pieca 50-55 stopni C. piec i komin suchutki , ilość popiołu znikoma, dymu null po wypaleniu zbieram z rusztu coś podpbnego strukturą do szkła lub szlaki ale jest bardziej brązowe :) podejrzewam że mam wysoką temp. w piecu i dochodzi do stopienia popiołów. pierwszy raz mi to wyskakuje z pieca nawet przy poprzednich węglach nie miałem takich struktur na rusztach.
  22. darkon

    Jaki To Rodzaj Drewna

    bramki są trzy wierzba , akacja po korze i mozliwość numer trzy topola . akacja nie to nie jest z uwagi że to raczej drzewo twarde i ma specyficzny kolor rdzenia. no a że mieszkam na rzeką stawiam flaszkę a może i dwie że to wierzba ale jeśli jeszcze ładnie łupie to stawiam trzecią flaszkę. drzewo jak drzewo spali się nie jest to twardy buk grabina czy dąb więc szału w mocy cieplnej nie wyszarpiesz ale z drugiej strony jak darmo bo to zasadniczo chwast brać, ciąć i puszczać z dymem a i tak wierzba odrośnie :D
  23. darkon

    Ciekawe Zjawisko

    w swoim starym SWK miałem takie rzeczy na górnych rusztach - jednak przy mieszaniu brunatnego z kamiennym na samym brunatnym także z Bełchatowa takich dziwów nie miałem :)
  24. darkon

    Węgiel brunatny

    lysy1l Witaj. miałem faktycznie SWK 21 model początek lat 90. był bez miarownika - cała "automatyka" polegała na uchylenia dzwiczek w popielniku i modulacją grzebienia na czopuchu. no ale nie o tym. rozpalałem go od góry tylko że na wierzch dawałem kamienny i drzewo bo wilgotny brunatny jest bardzo ciężko rozpalić ;) co z tą płytą żeliwną która działa jak coś a'la wyłużony obieg spalin - przesuwałem ją do samego końca na tył pieca aż mi się porządnie rozchajcowało na wierzchu i przesuwałem ją w stronę drzwiczek górnych/załadowniczych. popielnik uszczelniony silikonem wysokotemparturowym bo były małe dziurki wrzuć do pieca latarkę lub żarówkę to zobaczysz gdzie co jest . spójrz na popielnik.....zaszpachlowanie dziurków pomogło mi stabilnie palić bez automatyki :-), dodatkowo przy popelniku watą szklaną/mineralną zasatwiłem trochę rusztu zwany pionowym przy drzwiczkach dolnych dzięki czemu powietrze trafiało bezpośrednio pod ruszt poziomy - praktycznie tyle modulacji można w tym piecu zrobić bez ingerencji mechanicznych. no i na grzebieniu z tyłu miałem ustawionym na trzecim ząbku - ale to zależy od ciągu w danej chwili. również wolę takie zapachy bo są realtywnie bardziej przyjemne niż hajcowany ciap. i faktycznie jest mniej pracochłonny od drzewa
  25. darkon

    Węgiel brunatny

    aromat zawsze pozostanie nawet żebym nie wiem co, zaś dym można zabić odpalając go od góry ( najlepiej na dół wrzuić brunatny, później zasypać go węglem i heja banana , ja jeszcze warstwy wrzucam trociny z pod piłki taśmowej :-) ) w górniaku zębieckim pójdzie ino roz :-) a syczenie faktycznie występuje jak świeży - wyschnięty na wiór znaczy samoistnie pęka wtedy zyskuje dużo na mocy :) ogólnie paliwo bardzo wporządku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.