Skocz do zawartości

dorecho

Stały forumowicz
  • Postów

    721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez dorecho

  1. Witam. Czy ktoś z Państwa mógłby przybliżyć mi taki temat: Z pompy ciepła wychodzi solanka o temperaturze 0 stopni; chcę "podgrzać" ją do temp. 6 stopni, bo taka jest temperatura gruntu; jak długi musiałby być kolektor /poziomy/, aby uzyskac na wejściu do pompy te 6 stopni? zakładam,że ta temp. gruntu jest stała , przez sezon się nie wychłodzi. rozumiem, że zależy od przepływu, średnicy rury kolektora; jak między nimi jest zależność /teoretyczna/ Pozdro
  2. Koledzy! Wsadziliśmy pompę 25/80 grundfosa UPS . Przepływ zwiększył się około 15% do 770 l/h. Jaką pompę powinniśmy mieć aby uzyskac zdecydowanie większy przepływ? co nam może tak mocno tłumić? proszę o sugestie.. Pozdro
  3. Witam. KOcioł pracujący z buforem powinien pracowac z mocą znamionową. mało który ma niską temperaturę spalin. Proponowałbym dołożyć dodatkowy wymienni spalin na wyjściu aby trochę zmniejszyć i tak wysoką temperature wpadającą do komina. niezależnie czy dolniak czy górniak taki odzysk ciepła będzie bardzo ekonomiczny/ u mnie jak był zamontowany, to podwyższał temperaturę powrotu wody o około 9* . Pozdro
  4. Witam . Dz Kolegom za odzew. Tak jak mak pisze, chcielibyśmy z sąsiadem zmniejszyć temp. zasilania w kotle kondensacyjnym. Jak zobaczyłem przepływ rzędu 700 l/h, to wydaje się dość mały; czyli zwiększając jest szansa na zasilanie mniejszą temperaturą. temperatury w pomieszczeniach do tej pory są wszędzie prawidłowe. Przy spadkach na dworze -5;-10;-20 regulowane musiałoby być temperaturą zasilania z kotła, ale to mamy świadomość, że celowo zwiększamy temp./kosztem mniejszej kondensacji,albo wcale; Ale jak stwierdził quitar skoro pompa obiegowa ma już wydajność 4500 l/h , to już może być problem z większą. wprawdzie instalacja jest stalowa. spróbuję wstawić inną pompę, sprawdzić wtedy przepływ. Na razie zaproponowałem zupełnie otworzyć zawór /ten w żeliwnych żeberkach, aby zaczął grzać całą powierzchnią, a w pozostałych pomieszczeniach ustawić ponownie głowice na zadowalającą temperaturę mając na uwadze na razie max. temp. z kotła 45 stopni. może to trochę być upierdliwe, bo musi potrwać z kilka dni... Zbadaliśmy ilość kondensatu /kilka dni wstecz/ było mało ok 3-4 litrów na dobę czyli tu jest pole do popisu aby kondensatu było ze 20 - 30 litrów. Pozdro. aha... w instalacji jest filtr taki jak dla wody użytkowej, a nie sitko ; parę lat temu instalator chciał "wyczyścić" instalację po kotle węglowym; później miał przyjść wymienić..i zapomniał pewnie, skoro wszystko działało. wsadziłem nowy wkład dla pewności...ale czy on nie tworzy zbyt dużego oporu dla wody c.o. ? jak pochodzi parę dni to wywalę wkład i sprawdzę też co z przepływem.
  5. Witam. Grzejniki są z głowicami. W zasadzie tak ustawione,że w pomieszczeniach jest odpowiednia/zadana/ temperatura/część grzejników jest zupełnie otwarta, ale grzeją nie całą powierzchnią!, część jest poprzymykana np. na 3 lub 4 na głowicy, to wiadomo,że nie grzeją całe/;ale w pomieszczeniu jest dobra temp; sterowanie kotłem jest termostatem pokojowym, ale kociol sam zmienia obroty wentylatora - stara się utrzymać grzanie zmniejszając moc. to buderus chyba 072. skoro głowica jest w pełni otwarta ,w pomieszczeniu 21* , nie grzeje całą powierzchnią, to chyba coś z pompą obiegową??albo grzejnik zatkany? /to 30 żeberek żeliwnych/. na dużymm przekroju rury /gałązka1 "/ , a głowica 3/4 ". Kocioł nastawiony na max. temp. zasilania 55* Gdyby zwiększyć przepływ, zrobić deltę 5 do 6* , to kocioł kondensac. pracowałby a większą sprawnościa - mniejsza temperatura zasilania. I ta idea świeci nad ew. zmianami w ustawieniach. np na zasilaniu tylko 45* Teraz te 45 * nie starczy do prawidłowego ogrzania. Czy te "kosmetyczne zmiany" nie poprawią nic w ilości spalonego gazu? pompa ma więc dane stosunkowo mocnej pompy. czy próbowac wymienić/ na chwilę, aby porównać przepływy? Pozdro
  6. Witam. Koledzy! Jest instalacja grzejnikowa. W celach poznawczych zamontowaliśmy ciepłomierz. Okazało się,że w instalacji jest przepływ rzędu 500-600 l/h. delta temp.ok,.20 stopni. Ponieważ kocioł kondensacyjny , byłoby dobrze grzać niższą temperaturą ale trzebaby zwiększyć przepływ , aby uzyskać zbliżoną moc dla ogrzewania domu. czyli jest delta 20 x przepływ 500 x 1,16 daje moc ok 11,6 kW . robiąc deltę 10 stopni, potrzebny przepływ 1000 l/h, ale pompa obiegowa już jest full. to pompa wilo FRS 25/65-3 wprawdzie sprzed 10 lat, ale chyba dość "mocna". Jak można zwiększyć ten przepływ, bo super będzie jeśli kociołek pracowałby z temp. 10 stopni mniejszą. czy dobrze kombinuję? Opory instalacji są chyba bardzo duże, czy może pompa już puszcza się? Pozdro
  7. Witam. /jestem niezlasu/. spróbuję wyjaśnić działanie instalacji z buforem/tak na mój chłopski rozum./ szacuję roczne /sezon/ zużycie ciepła na ok. 13000 kWh. podzielic przez 180 dni grzania to ok. 72 kWh na dobę podzielić przez 24 godziny to ok 3 kWh na godzine - to taki średnio-roczne zapotrzebowanie. w zasadzie nie ma kotłów na drewno , które mogą prawidłowo pracować z mocą 3 kW. ponieważ kocioł powinien pracowac ekologicznie i ekonomicznie, to powinien spalać z mocą zbliżoną do znamionowej , czyli kocioł 10 kW no powiedzmy z mocą 8 kW. poniewad dom zużywa tylko 3 , pozostałą moc należy wsadzić w bufor, który w tej samej średniej sezony bedzie ogrzewał dom jeszcze przez 5 godzin; to wyliczenia średnio-roczne. nie nalezy natomiast kisić opału i próbować spalac z mocę 3 kW, bo to jest mało "luksusowe" zwłaszcza dla kotła i komina... Ale w mrozy - 20 -30 stopni dom zuzyje ok 6 do 7 kWh ciepła . stąd należy zabezpieczyć tę max. moc kotła dla domu. ale nadal nie ma kotłów o mocy 6-7 kW.musi byc więc trochę większy , a bufor dostosowany do wielkości kotła, szacuję że dla domu Kolegi powinien być rzędu 500 litrów - jak już pisałem wyżej. Ponieważ należy popierać nasz przemysł i produkcję /również w zakupie kotłów/ najbardziej idealny to hamech,bo ma tylko 10 kW na drewnie a cenowo podobno najtańszy ? co nie koniecznie może oznaczać ,ze najgorszy. Pozdro a propos kocioł na drewno ze swojej istoty wymaga chodzenia do kotłowni co 2 - 3 godziny, bufor jest takim znacznym przedlużeniem częstotliwości odwiedzin np 6 -8 godzin.
  8. Witam, Proponuję KOCIOŁ dolnego spalania ok. 12-15 kW i do tego koniecznie bufor minimum 500l. moze być od razu z zasobnikiem cwu, taki "kombinowany 700/200 litrów. Holzgas jak najbardziej ale TYLKO suchutkie drewno, /ze 3 lata/ inaczej będzie klapa. Z prostszych kotłów hamech, eko-prim - są wyłożone szamotem. Przy dużych mrozach -20-30 stopni będzie nieodzowne dokładanie w nocy , lub spalanie przez taki czas wegla. tak a propos co to jest ściana jednowarstwowa? bez docieplenia ? Pozdro
  9. Witam. Moje nowe doświadczenia. w miejsce 30 letniego śmierdziuszka przyszedł kociołek 8 kW tzw. "dolno-górny". Teraz też wymontowany. Wstawiłem inny od przyjaciela /u którego zanikał w nim ciag kominowy/. Kocioł typowo miałowy , ale u mnie spalanie cykliczne, w celach doświadczalnym również niekiedy z pomocą dmuchawy, U mnie teraz rewelacja. Kociołek ma chyba ze 16-17 kW mocy, U mnie pali teraż rzędu 8-9 kW. Cala komora obłożona płytkami szamotowymi, na górze też 80 % zakryta szamotem. Sam nie wierzę moje ciepłomierze..... sprawność rzeczywista wychodzi ponad 76 %. z węgla groszek podobno 28 kJ uzyskuję ponad 21,3 kJ .węgiel jest ubiegłoroczny,przechowany na dworze,ale suchy. więc ma może mniej tych kJ, bo trochę zwietrzały, u mnie nie mam zaniku ciągu, bo cały czas pali się dużym cugiem, aż furczy,syczy, a ogień jest na pół metra wysoki w komorze zasypowej. Tak więc pochwała dla nowych konstrukcji, Chcę postawić jeszcze jakis spory bufor, aby móc załadować w miarę pełną komorę i spalać jeszcze z większą mocą moze da radę rzędu 13-14 kW. Do tej pory nie wierzyłem w sprawność większą niż 60 % ; ale to doświadczenie wykazało kolejną prawdę - jest to możliwe, choć potrzebuje specjalnych warunków. Pozdro
  10. Witam. niestety nie siedzieliśmy w kotłowni, tylko przy "akwarium" ze śledzikami w oleju... ale dopływ powietrza przy następnej okazji /flaszeczce/ sprawdzimy. Pozdro
  11. Witam. dzięki za odzew. chyba kol.Sony ma rację. wymiennik jest bardzo długi... tak więc należałoby wsadzić znowu drewna?i chyba ponownie rozpalić to drewno? aby powstał żar dla spalania gazów?
  12. Witam. Byłem niedawno na "konsultacji" u mojego przyjaciela. Opiszę Wam jego problem: Pali kociołkiem węglowym - spalanie cykliczne -do komory wsypane ok. 9 kg węgla groszku + rozpalenie ok 3 kg drewna. Badaliśmy kociołek ponad 5 godzin / i 1/2 literka/. tak coś między 19 a północą. odbiór ciepła był na zbiornik cwu ok. 500 litrów. Kocioł pracował dość ostro /bez przymykania głównego powietrza. odbiór ciepła przy pomocy pompy cwu włączającej się po nagrzaniu kotła do 65 stopni. I było wszystko ok. do czasu jak już zacząła się faza spalania koksu. kociołek zaczął tracić moc - nie przyrastała znacząco temperatura. ale była rzędu 60-65 stopni. po ok. 3,5 godziny można było wyczuć w kotłowni spaliny .i rzeczywiście nastąpił zanik ciągu w kominie. w celu 'Naprawy" rozpaloną gazetę wsadziliśmy do wyczystki komina i wszystko po chwili wróciło do normy. komin złapał cug, temperatura rosła bardzo szybko- nawet pompa cwu nie wyłączała się ładując cały czas zbiornik. Co mogło byc przyczyną zaniku ciagu w kominie ? mimo stosunkowo wysokiej temp. w kotle /60-65 stopni/. Jestem pewien,że nie 1/2 literka. Pozdro
  13. Witam. Kol Grzeh2000. Jest kociołek 9 kW na pelet FUWI. Producenci podają zawsze wyższą sprawnośc niż kotłów na groszek. ta większa sprawność zrekompensuje trochę wyższy koszt zakupu opału /teraz/, ale w niedalekiej przyszłości jako biomasa może być konkurencyjne. nie powinno być też brudu jak z węgla/miału/.brak popiołu,a to sa też koszty /ukryte/. Ale proponowałbym pomyśleć nad pompą ciepła z bezpośrednim odparowaniem np.fonko , sofath. Przy tak ciepłym budynku zakładanie ogrzewania na węgiel to naprawdę nieporozumienie. fonko ma na swojej stronie kalkulator kosztów. Jest chyba najlepszy ,co do tej pory widziałem. Pozdro.
  14. Kol. Vlad24. Jaka TRAGEDIA ??? przecież to normalne.....osobiście przez 35 lat mojego spalania nie spotkałem nic lepszego; dlatego wszystkim miał-owcą polecałbym przejście na groszki i spalanie cykliczne. /wilk syty a owca cała/ Pozdro
  15. Witam. Zbiornik nie ma izolacji ? A już sie napaliłem na kupno... Pozdro A gdzie ew. odbiór?? mam autko.
  16. Witam Uzywam taką pompę cwu w sumie ze 4 lata. Dla mnie to piękna sprawa. COP wychodzi ok. 3 czyli z 1 kWh prądu mam 3 kW ciepła. Jeśli pompa pracowałaby tylko na tańszej taryfie pradowej to byłaby rewelacja. Uzywałem już Buderusa 300l. Ulrich i Hewalex do grzania bezpośrebnio cwu. Ulrich o tyle dobry ,że moze pracować nawet przy -20 stopniach /na dworze/. Buderus był zamontowany w kotłowni - latem było w niej jak w super klimatyzacji. Solar jednak też jest dobry, bo woda w zasadzie gratis.też oczywiście mam zamontowany. Jeśli Twój zbiornik ma 120 l./cwu/ to ogrzewałbym te wode bezpośrednio /bez pośrednictwa wężownicy. Jednak gdy podłączysz przez wężownicę zbiornika /400/120/ to mogłbyś wykorzystywać ciepło z pompy na ogrzewanie domu/chociaż w małej części/. Miałem wydzielony obieg na 2 łazienki i 2 kuchnie - sprawdzało się w największe nawet mrozy. Pompa ciepła to zdecydowanie lepszy pomysł /i tańszy/ niż ogrzewanie paliwami stałymi. Pozdro
  17. Oddam w dobre ręce Niedzwiedzia chyba 40 kW KLZ /z zasobnikiem cwu/.
  18. tak dla przypomnienia: sa 3 rodzaje prawdy: 1/ prawda 2/ tyż prawda 3/ gów,,,, prawda. Jest wizualizacja pompy ciepła viessman. dom chyba o pow. 200 m2. zużycie z minionego sezony razem z cwu ok,19000 Kwh; same podłogówki; grzanie niską temperaturą. przecież to jest nowy dom wg nowych przepisów; odejmijmy na cwu 3000 kWh zostaje 16.000. na co czyli ten słynny współczynnik byłby 0,8 ??????????? Dom kociołsama zużywałby 12000 rocznie ; przecież to aż niemożliwe ; a więc patrz punkt 3. Proszę się uprzejmie przyznać co tu jest grane? Twój dom to już jest tzw. pasywny ? to po jaką choler... masz taki wielki kocioł węglowy ? Pozdro
  19. Witam. Andrzej-M a jakie są te wyniki/ tak dla przypomnienia? Gdy ociepliłem 10 cm styropianem dach i dałem nowe okna plastiki - zużucie gazu spadło ok 15%.Jeśli ocieplenie ścian dałoby też z 15 %, to wyniki spalania byłyby jak u Kol.Kociolsam'a. Ekstra pozdrowienia dla Kol KOCIOŁSAM'a. To święta prawda co piszesz, a reszta kol. niech zabiera się z ocieplanie swoich domów; jeśli chcą taniej ogrzewać. a jak już ocieplenie będzie to zmieniać proszę na pompy ciepła, a gaz zostawić dla bogatszych. Pozdro
  20. Czy ktoś z Państwa widział już jakąś instalacje z kotłem podajnikiem z zainstalowanym ciepłomierzem?? Ecoal ma taką wiaualizację ale z ciepłomierzem byłaby poruta??? Kociołsam jaką masz temperaturę w sezonie w domu?? Pozdro cd. Czyli dom kol.kosiołsam zdecydowanie lepiej ocieplony od mojego/styropian 12-15 cm/ wg kalkulatora Vlad24 ok. 0,70 W/m2 ??? czy to byłoby logiczne? czyli na sezon ok.28300 kWh ciepełka ; teraz 6700kgx 28kJ/3,6 daje 52100 kW wsadu do kotla. więc rzeczywista sprawność kotła wynosi 54,32 %. To już byłoby chyba do przyjęcia. ale też w tym momencie zużyłby mojego gazu moim kotłem ok 2830 m3 za 6057 zł. To już wygląda nie aż tak żle z moim spalaniem. ze względu na bardzo tani węgiel Kol. ma dobrą kalkulację..... tylko groszek - żadne gazy. w ub. sezonie kupowałem groszek 27 Mj po 745,-zł /t patrząc na moje sprawności i zużycie wydałbym 8300 zł, popieram u mnie gaz. pozwolę się w moich "dewiacjach" posunąć dalej: Jesli dom jest dobrze ocieplony i miałby tez słynny współczynnik 0,6 , to roczne zapotrzebowanie na ciepełko to 24000 Kwh czyli 2400 m3 gazu po 2,1404 zł razem 5137,- zl. więc im lepiej ocieplony dom tym więcej wskazań na ogrzewanie gazem, bo mniejsza róznica w kosztach. Bo rzeczywistą sprawność kotła węglowego dla zwykłago spalacza 50 % jest niezmiernie trudno przekroczyć. Amen Gaz czy /eko/Groszek - GAZ Pozdro
  21. Witam. Kociołsam czego się tak pieklisz ? przecież to samo wyliczyłem ci w poście 74. a co z tymi tylnopłaszczyznowymi?? Pozdro
  22. Spróbuję wyjaśnić 105 % sprawności.... kocioł gazowy spala 1 m3 gazu o cieple spalania 9,5 kW ; w kotle kondensacyjnym następuje dodatkowy odzysk ciepła ze spalin i do instalacji grzewczej wchodzi /u mnie/ 10 Kw ciepła. tak wyliczona sprawność to 105 % dla węgla byłoby to np: 1 kg ma ciepło spalania 7,78 kW i gdyby z tego jakimś cudem oddał 8,17 kW do instalacji to też miałby 105 % sprawności. Czy dobrze wyjaśniłem? a teraz proszę o oświecenie co to jest kocioł tylnopłaszczyznowy? czy to będzie coś jak przekrój Ogniwo EKO-PLUS ?? Pozdro
  23. Witam. Kol. KOCIOŁSAM. Nie jest moją intencją podważanie Twoich wyliczeń. Chcialbym jednak zrozumieć dlaczego u mnie wygląda to zdecydowanie gorzej, i liczę na Twoją pomoc w wyjaśnieniu. również liczę na zrozumienie, że mój kociołek kondensacyjny ma sprawność 105 % . to pokazuje ciepłomierz. Ale do rzeczy oby konstruktywnie: Kol Vlad24 pokazał nam sposób wyliczenia zużycia ciepełka przez dom: u mnie /poprawiam dane 0k. 3000 kg ekogroszku na rok cwu mialem dość duże zużycie cwu/ ekogroszek miałem ok. 26MJ-27MJ/ 10700 kg x 27 KJ / 3,6 czyli wsad do kotła 80250 kWh x 50% sprawności = 40125 kWh rzeczywistego zużycia na sezon grzewczy . 10,7 t x 840 zł/t daje koszt /tylko c.o./ 8988 zł/sezon przy gazie: 40125 kWh : 10 kW 4013 m3 na sezon. x 2,1404 = 8590 zł. Nadal twierdzę ,że u mnie ogrzewanie gz-50 jest tańsze niż ekogroszkiem. Teraz moje wyliczenia u Kol.Kociołsam: spala 6700 kg groszku/sezon x 27 ?? kJ czyli wsadu 50250 kWh do kotła , Jeśli ma super kocioł i sprawność 70% czuli zużywa rzeczywiście 35175 Kwh ciepła na ogrzanie swoich 400m2. 6,7 t x 610 zł/t koszt bezpośredni 4087 zł. przy moim kociołku kondensac. zużyłby 3518 m3 gazu /x moja cena 2,1404/ byłoby to 7530 zł Czyli jednoznacznie ogrzewaniw groszkiem jest tańsze niż gazem. nasze W/m2 są chyba bardzo zbliżone. Wychodzi na to,że moje kociołki na eko są do wielkiej d...........y., mam ogromną cenę na węgiel /840 t/, a gaz wychodzi w miarę korzystnie. Chyba zdecyduję się w celach poznawczych na zakup innego kotła z podajnikiem, aby dorównał sprawności rzeczywistej 70%, Czy są takie - co polecalibyście? Gdybm miał taki kocioł jak Kol Kociołsam to rzeczywiście zużyłbym 8 ton ekogroszku? tak wychodzi z moich obliczeń ?
  24. Witam. Kol.kociołsam jesteś dla mnie rekordzistą świata.Ogrzewając 400 m2 średnio-rocznie 6,7 ton węgla, Byłoby niegrzecznie zazdrościć takiego wyniku. U mnie było /z 4 lat opalania ekogroszkiem/ 13,7 ton na sezon przy 494 m2 domów. razem z cwu latem. w domu rzędu 20-21 stopni. tak lubię. Gdybym miał podobne zużycie byłoby to 8 ton, a sprawność moich kociołków musiałaby być 90%. To nawet w labolatorium niemożliwe. No ale to tylko wyliczenia. Praktyka okazała się bardziej brutalna - było jednak 13,7 ton. Kol. Jak oceniacie współczynnik dla mojego domu? te W/m2 jak to wyliczyć? Dom na 1 i 1/2 cegły z pustaka i siporeksu z 6 cm szczeliną powietrza w środku /ok 1986 rok budowy.
  25. Witam. Kol.KOCIOŁSAM Nie moge /nie umiem / zmierzyć ile gaz ma tego czegoś 28 czy 34. Ale wiem że z poprzedniego sezonu grzania GZ-50 z 1m3 uzyskałem 10 kWh ciepła na ciepłomierzu. Jasne że każdy kombinuje jak moze , a z węglem nie? a z prądem ?? za 1 m3 gazu minionego sezonu płaciłem 2,1404 zł, czyli 1 kWh za 0,214 zł. Również opalałem się ekogroszkiem .max sprawność mojego kotła była 65%. nawet gdyby była taka przez cały sezon, to 1kWh ciepła z węgla kosztowałaby mnie 0,194 zł. Męcze się i pocę aby uzyskac lepszą sprawność kotła węglowego /całoroczną/ ale nie wychodzi.... sprawność średnia z sezonu to 50% więc koszt 1 kWh to 0,25 zl. Jakim cudem więc należy likwidować gazówkę a opalać sie węglem. Dzisiaj dostałem rachunek za minione 2 mies. tylko kuchnia: koszt gazu 2,11 /m3 plus opłaty 62 zł/mies. Przy zużyciu 1000m3 na miesiąc ogrzewanie koszt 1m3 byłby dzisiaj 2,171 zł. Nadal więc oszczędniej u mnie jest opalać zimą gazem. Chyba że nie kapuję o co tu chodzi. to przepraszam. zużyłem w poprzednim sezonie ok.50000 kWh więc mój gaz byłby tańszy od węgla conajmniej 1800 zł i oczywiście ZERO roboty,kurzu pyłu; brudu ,popiołu,sadzy,smoły itd,itp. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.