Skocz do zawartości

SONY23

Stały forumowicz
  • Postów

    4563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez SONY23

  1. Jeszcze trochę i spaliny bedą zimniejsze niż woda w kotle... Wsadzenie turbolizatora zmniejsza szybkość przepływu spalin dlatego, że je lepiej schładza. Samo zmniejszenie przekroju wymiennika przez turbolizator powinno zwiekszyć szybkość gazów, analogicznie jak zmniejszenie srednicy rury z wodą. Mniejsza prędkość gazów równa się w DS-e gorszemu spalaniu i zapyleniu więc jest to ze sobą absolutnie powiązane. Dlaczego stosuje się wentylatory wyciągowe ? Bo zbyt chłodne spaliny nie zapewniają odpowiedniej siły ciagu do czystego spalania. Dlatego jak pisałem kilka postów wcześniej, czasmi nie warto oszczędzać 2-3 % na spalinach , żeby stracić 10 czy 15 na gorszym spalaniu. Tylko niestety trzeba eksperymentalnie sprawdzić gdzie jest to optimum,
  2. Dospawaj lu dokręć do klapki w dolnych drzwiczkach kawałek pręta o takiej mniej więcej długości jak zagięta część ramienia miarkownika. dobrze jakby był przymocowany pod podobnym kątem jak owe ramię miarkownika. Przesuwając łańcuszek na tym pręcie będziesz regulował amplitudę pracy klapki. Jak złożysz do kupy, to sam szybko załapiesz o co chodzi. W górnych drzwiczkach zostaw jakąś dziurę na doplyw powietrza nad zasyp. Będzie to coś takiego jak powietrze dla obrotów biegu jałowego, gdy miarkownik mocno przydławi dopływ dołem a w dodatku mniej smoły bedzie w komorze załadowczej.
  3. Pył to zapewne sadza zmieszana z popiołem, to co bez zawirowywaczy albo wyleciałoby kominem albo lepiej się dopaliło. Smoła to już poważniejsza sprawa. Może oznaczać, że przy mniejszej prędkosci przepływu gazów palnik trochę gorzej dopala. Być może temp. jest w nim zbyt niska albo słabsze jest zmiesznie z powietrzem wtórnym albo też zła proporcja tego powietrza. Po prostu gorzej na tych obrotach "gra". Następnym razem pal tylko z jednym zawirowywaczem, zobaczysz, czy będzie lepiej. Albo kombinuj ja podrasować palnik a wywalić zawirowywacze.
  4. Musisz się kolego po prostu nauczyć palić. Tu nie można rozpalać z otwartą na Max. klapką i gaz do dechy. Rozpalaj z z szczeliną maksymalnie na 2 góra 3 centymetry. Ustawienie miarkownika to wbrew pozorom też sztuka. Przy DS-e jego praca musi być minimalna. To trochę jak delikatna, oszczędna jazda na wolnossącym dieslu. A ty depczesz na gaz jak w wysokoobrotowym benzyniaku, Nie tędy droga kolego. Twój kocioł to nie mercedes ale można nim moim zdaniem całkiem komfortowo się ogrzewać, tylko trzeba trochę myśleć. Bez urazy ;) .
  5. No dzisiaj napisałeś konkretnie ;) ,chyba wszystko jest w normie. Wyglada na to, że kolega sambor trzyma w kotłowni mercedesa... temp. spalin 140 st. C, nawet najwięksi producenci kotłów zalecają, żeby pod żadnym pozorem nie schodzić przy spalaniu drewna poniżej 150, przyznam że zżera mnie ciekawość... :wacko:
  6. Przy takich zdolnosciach i dostępie do narzędzi w godzinę zrobisz sobie metalowy stelaż i szamotową nakładkę na ruszt wodny.
  7. Napisz jaśniej, przy jakiej temperaturze spalin ciąg był słabiutki, bo chyba nie przy tych które podałeś ?
  8. Ja tylko dodam, że niektóre konstrukcje kotłów, w tym porządne DS-y potrzebują szybkiego przepływu gazów przez palnik dla prawidłowego spalania. Co za tym idzie obniżanie temp. spalin może skończyć się dla nich pogorszeniem sprawności spalania. Zyskamy np. 3% na stracie kominowej a stracimy 15 % na niezupełnym czy niecałkowitym spalaniu.
  9. Obejrzałem jeszcze raz Twój filmik i sprawa się wyjaśniła. Rozpalasz jakimś grubym brykietem i w szczelinach między tymi (cegłami) brykietu jest masę miejsca przez które część PP zasuwa spokojnie do palnika i robi tam robotę za PW. Analiogicznie jest przy paleniu grubym drewnem lub grubszym sortymentem węgla od biedy a nawet całkiem dobrze może się obyć bez PW. Gorzej by było jakbyś chciał palić czymś dużo drobniejszym, gdzie tych szczelin by nie było. Ciekaw jestem jak wygląda wymiennik kotła. Jak możesz, to nakręć i z niego film. Podejrzewam, że przy tak dużym wlocie do palnika i odkrytym rusztem pod nim nie ma zbyt dużego zapopielenia na nim ?
  10. Można ją zatkać naleśnikiem z folii aluminiowej z farszem z wełny mineralnej. W sumie to pikuś, nie takie babole robią inni producenci.
  11. Skoro jest gorzej to zostaw jak jest. Kocioł to wbrew pozorom bardzo precyzyjne urządzenie i nawet drobna zmiana może bardzo dużo zmienić zarówno na plus jak i na minus.
  12. Zasada jest taka, że PW powinno być podane do palnika tak, żeby nie mogło spowrotem dostać się do komory załadowczej i nie nasilić procesu spalania w niej samej a tylko dopalić gazy znajdujące się już w palniku. Czyli powinno być podane trochę powyżej dolnej krawędzi szamotowej przegrody. Najlepiej żeby PW pochodziło z zewnątrz kotła i można było je regulować niezależnie od PW, jak to zrobić w Twoim kotle to już szczegół i należy do Ciebie. Poszukaj na forum, było o tym już sporo.
  13. W sumie to i tak lepiej na tym kolega wyszedł, bo mógł za podobną kwotę nabyć 1 kg Anlenu... i dopiero byłby w krzakach. a co do PW to może jutro coś Ci poradzę albo koledzy coś napiszą, w sumie jest o tym na forum multum. Nie przejmuj się, wiedza tak czy siak zawsze kosztuje. ;)
  14. U mnie na 14 KW kocioł ma bez komory załadowczej trochę ponad metr kwadratowy wymiennika więc tak sobie myślę jaka to musi być podkowa...?
  15. Więc ten palnik to w sumie tylko szamotowa przegroda (monolitowa ), myślałem że i od strony tylnej scianki jest ceramika... A te 6,5 cm będzie po postawieniu płytek, czy jest bez nich ? Jeżeli po, to spokojnie wystarczy, jeżeli teraz to po dołożeniu szamotu zostanie tylko 3 cm i wtedy może być mało. Powietrze nad zasyp to powietrze pierwotne PP, przydałoby się jeszcze dodatkowe w sam palnik tzw. wtórne - PW. Trochę drogo sobie panowie policzyli za tą płytę palnika...
  16. Autorka tematu musi podać wiecej szczegółów a jeszcze lepiej zdjęcia pieca (kotła), podkowy i najlepiej całej instalacji (co z bojlerem), bo bez tego nic odpowiedzialnie nie można poradzić. Czy całe to ustrojstwo kiedyś dobrze działało, czy dopiero teraz zostało tak podłączone i nie działa ?
  17. W sumie w swoim starym kotle miałem to samo, tylko z szamotu na stelażu lub na zaprawie. Jeżeli mógłbym coś doradzić, to położenie pod palnik na ruszt cienkiej płytki szamotowej a na nią postawienie drugiej odpowiednio przyciętej, żeby od tylniej ścianki palnika powstało coś na kształt pochyłej płaszczyzny opadającej pod kątem około 45 st. .Pytanie, czy jest jakieś doprowadzenie powietrza wtórnego do samego palnika ?
  18. Dzięki za film W sumie tego można było się spodziewać. Myślałem tylko, że wlot na dole przy ruszcie będzie lepiej dopracowany ale skoro ma to być do założenia w każdym kotle to tak producentowi było łatwiej. Pewne obawy może budzić tylko zapalenie się całego zasypu paliwa, nie każda instalacja lubi takie sytuacje, musi być stały odbiór ciepła z kotła. Jeśli to nie tajemnica, to ile za taką przeróbkę zapłaciłeś ?
  19. Może warto, żeby kol. cichewicz porównał Kalvisa do Kumulatora własnej produkcji. Rumieńce zakłopotania powinny pojawić się na twarzy... A tu jeszcze link do trochę większej wersji grafiki http://www.cichewicz.pl/files/productsfiles/id37/Eko_karta_kat.pdf
  20. Tak jak pisali koledzy powyżej, zastanów się dlaczego Twój drugi komin działa jak odkurzacz i wciąga do domu powietrze z zewnątrz.zamiast wyrzucać powietrze z domu na zewnątrz. Stawiam na brak otworów którymi świeże powietrze ma wpadać do środka (zapewne masz szczelną stolarkę okienną i drzwi). Kocioł, kuchenka gazowa, domownicy potrzebują powietrza które musi być jakoś dostarczane do domu i to w sporych ilościach. Jeżeli nie ma innych otworów, to pozostają kanały kominowe i wentylacyjne. U mnie np. przy zamknietych szczelnie oknach włączenie wenylatora w okapie kuchennym powoduje też zaciąganie dymu przez kanł wentylacyjny w łazience. Minimalne rozszczelnienie okien problem usuwa.
  21. Bo to właśnie było do lysego,a swoją drogą to trochę mu zasdroszczę tego termometra... ^_^
  22. A sprawdzałeś na czujniku temp. od tego Tech-a ja wygląda przebieg temp. spalin na paleniu przy użyciu miarkownika lub stałej nastawie PP (bez dmuchawy), byłby to ciekawy punkt odniesienia do obecnych eksperymentów.
  23. Ale to nie jest temat pt. " Innowacje w kotle zasypowym..." ;) ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.