Skocz do zawartości

robogaz

Stały forumowicz
  • Postów

    1196
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez robogaz

  1. A ja zapraszam do siebie z tymi wszystkimi paliwami które to wymieniłeś i jestem w stanie Ci udowodnić ze idealnie spalę to na fabrycznej dmuchawie np WBS 6 lub inną jaką sobie życzysz. Jeszce raz napiszę ze 100% sukcesu to nie dmuchawa a palenisko. I chyba większość Kolegów to potwierdzi.
  2. Ja napisałem o 1/3 ciągu kominowego a nie otworach a to jest całkiem coś innego. I jeszcze ośmiele się powiedzieć że właśnie aby dobrze palić to trzeba wyeliminować ciśnienie z pod płyty. :) I jezeli jest palnik odpowiednio zrobiony odpowiednio pod kocioł nacięty to wystarczy najprostrza dmuchawa liniowa np. WPA117 lub WBS6 lub WPA 03 itd i odpowiednie sterowanie albo fazowe albo grupowe a najlepsze jest współpraca z falownikiem. Ja mam swoje teorie poparte pracą palnika w różnych warunkach i na różnym paliwie i tego będe się trzymał.Przetestowałem od roku 12 płyt paleniskowych i wiem że najgorsze płyty to takie które mają otwory i tego niestety nie da się zmienić. Nacięte płyty radzą sobie doskonale na różnych paliwach czego nie da się powiedzieć o płytach z otworami. Generalnie chodzi jak zawsze o sadze. Wyznacznikiem też dla dobrej płyty może być temperatura jaką uda się osiągnąc w krótkim czasie.Czy kiedykolwiek mierzyłeś jezeli nie to zbadaj będziesz miał obraz jaką udaje się osiągnąc moc na jakich dmuchach w jakim czasie.
  3. No cóż nie mogę wytykać błędów producentom piecy ponieważ tęgie głowy nad tym myslały i nie chciałbym im ubliżać że sie nie znają. Każdy producent ma swoją teorię na spalanie w danym piecu i myśle że nie da sie tego przeskoczyć. Słabe firmy robia kotły ekskluziw na wygląd a reklama robi swoje. My zaś przeciętni Kowalscy kupujemy te bule bo mają wygląd. Ale niestety wyglądem się nie pali i niekiedy lepszy jest piec pospawany w garażu niż ten który cieszy oczy. Znam dużo ludzi którzy kupili kotły właśnie bo ładnie wyglądały i teraz plują sobie w brode. Większość producentów robi komory tak aby spaliny na wyjściu z czopuch miały ok 250*C czy jest to potrzebne czy nie. Jest jeden plus takich kociołków gdy mamy piętrowy dom możemy góre ogrzewać kominem. Nie chcę się wypowiadać za produkcje inna dlatego też skonstruowałem własny reaktor i jestem zadowolony. Sprawuje się tak jak sobie zakładałem.Zyczę wszystkim kto tylko ma chęci i ma czym zrobić aby decydował sie na robienie własnego pod dany obiekt.Jest to fajna frajda w wolnych chwilach i naprawde wciąga.. Tak więc nie chciałbym się wypowiadać w kwesti budowy kotłów na rynku bo jest to na pewno temat rzeka ale nie mnie jest to oceniać. Natomiast co do tematu który powstał przy okazji budowy tłoka jestem bardzo zadowolony że udało mi sie wciągnać tak Zacne grono Forumowiczów. Mam nadzieje że z tego tematu niejeden Kolega wywnioskował coś dla siebie a i Ja dzięki niektórym zostałem naprowadzony na właściwy trop. Tak więc wielkie dzięki i oczywiście zapraszam do dalszych dyskusji i wymiany doświadczeń.
  4. To nie jest powiedziane że trzeba wiercić 300 lub 3000 otworów. Po pierwsze trzeba przeprowadzić podstawowe badania w warunkach domowych i tak musimy wiedzec jaki mamy dopływ powietrza do kotłowni. Jakim dysponujemy ciągiem kominowym.I jaki mamy komin do pieca? To są podstawowe wiadomości które powinniśmy wiedzieć inaczej nie widzę sensu aby twierdzic o dyszach takich a takich. Ja się nie będe wymądrzał bo pewnie nie mam zbyt dużego doświadczenia. Ale napiszę takie podstawowe teorie których to niestety nie zmienimy.Prawa fizyki są takie a nie inne. I tak wiadomo że najlepszy ciąg kominowy uzyskuje się przy ok 300*C temperatury spalin i przyjęte jest to dla fi 130 Natomiast każda średnica większa będzie potrzebowała do szybkiego wylotu temperatury wyższej. My zaś palimy w zakresie od 100 do 200 *C poniewaz jest to najbardziej ekonomiczne spalanie. I przy takiej temperaturze spalin należałoby zrobić sobie badanie ciągu kominowego ciągomierzem.Większość podaje dla kotła ok 20 Pa. Aby zas uzyskać odpowiednią ilość nawiertów lub szczelin w płycie to różnica nie powinna być większa jak 1/3 ciągu kominowego a najlepiej w okolicach 50% Tak więc nie jest regułą aby było to konkretna ilość otworów. Dla przykładu w tłoku AKM 30 Kw na płycie jest nie więcej jak 100 otworów fi 3 mm U jednego działa idealnie przy 6 mm w innym jest idealnie przy 4 mm Co do otworów to zdecydowanie twierdze że najlepsze płyty są z nacięciami poprzecznymi a nie otwory. W wyczystce po 14 dniach przy otworach jest ok 1.5 kg drobin miału W tym samym czasie przy nacięciach poprzecznych jest ok 10 dag drobin miału
  5. Oto instrukcja. Instrukcja GECO G-403-P02_S_v11a_w02 POL.pdf
  6. No też myślałem że będzie się deformować ale naprawde jestem pełen podziwu dla stali grub 12 mm Nie powiem napewno że nie ma jakiejkolwiek odchyłki od normy ponieważ non stop piec chodzi ale kiedy lekko przeczyszczam to nie ma znaków deformacji. Na wiosne napewno zamieszcze zdjęcie jak wygląda po sezonie. Natomiast będe budował nowe palenisko na przyszły sezon bardzie dopracowane po tym sezonie.
  7. U mnie płyta wróciła do łask nacinana ponieważ z tymi płytami nie ma najmniejszego problemu. Na nawiercanych płytach jest dużo odpadu miałowego pod płytą i trzeba w trakcie eksploatacji czyścić a jest to napewno nie zbyt wygodne. Jeden z Kolegów pisze że nie ma sensu palenia poza piecem i pewnie ma racje ale tylko dlatego że tego nie próbował. Bardzo duże znaczenie ma palenie testowe poza piecem poniewż da się ukierunkować całe etap spalanie z płyty paleniskowej do własnego pieca. I jest możliwość obserwacji ilości podawania powietrza pod płyte a co zatem idzie mamy możliwość idealnego wytypowania otworów w płycie ponieważ wiemy po pewnym czasie że tu pali się mocniej a tutaj trzeba dać dysze. Ja osobiście zanim zapaliłem w piecu to zrobiłem parenaście płyt i wiem że taka i taka jest najlepsza dla mojego pieca ale niekoniecznie musi być dobra do innego. Od paru dni mam doczynienia z piecem tłokowym Defro AKM i muszę powiedzieć że jest to bardzo słabo wykonane palenisko razem z płytą paleniskową.Moja ocena tego pieca w skali od 1 do 5 jest 2. Otwory nacięte na płycie to 2 mm.
  8. Odległość od samego żaru to jakieś 16-18 cm. A tłok jest tylko uszczelniony dołem i tylko w tylnej części natomiast od przedniej części drobiny spadają do dolnej wyczystki. Ostatnio zaglądałem pierwszy raz od września ale nie było co wymiatać więc się sprawdza.
  9. Witam Do Kol.Witekkw ja na twoim miejscu dokupiłbym sobie jakiegoś paliwa o lepszej kaloryczności i pomieszał.Jak pisałem wcześniej trzeba dobrze dobrać nadmuch do podania i myśle ze jesteś w stanie wypalić ten miał na ładny popiół. Ten miał obecny masz niedopalony i potrzeba jest przytrzymać dłużej na koronie retorty opał a nie podawać.Może nawet lekko się wyrównać do retorty żar.Częste podawania powodują wychładzanie paliwa na bokach i opadanie do popielnika.To jest taka zabawa ale warto ponieważ spalisz to co masz i nie stracisz kasy. Do Kol.Micho. To nie jest ważne po ile jest miał jak w przypadku Witka bo o tym kolega nie pisał tylko o tym jak można zaradzić aby swietnie taki słaby spalić. Ja kupiłem ostatnio po 450 zł/tona i 100% lepiej się pali od poprzedniego po 600 zŁ/tona. Cena nie ma wpływu na spalaniei może być nawet z torów. :) A jeżeli chodzi o zarastanie rtetorty to dzieje się to od nadmiaru podawanego powietra lub słabej jakości opału.
  10. Witam. Oczywiście piszemy o piecu z podajnikiem. Ja wydłużyłbym czas przerwy w podawaniu lub samo podawanie obniżył Nie wiem jaki masz piec i sterownik ale do odpowiedniego nadmuchu trzeba odpowiednio dobrać podawanie ponieważ popiół jest nie dopalony czyli zbyt często zostaje on podany i nie wypala się dobrze.Jeżeli jest to retorta to musi być niewielki kopczyk na całej retorcie i ogień spokojny z lekko niebieskimi końcówkami.Ale nie powinien mieć nadmiernych ilości iskierek w otoczeniu. Oczywiście tak aby swobodnie podnosił temperature na kotle.
  11. Tak masz racje i jeżeli kocioł nie stoi dłużej niż 60 min to nie ma sensu robienia przedmuchu ani podawania dawki paliwa.Żar przy miale potrafi tlić sie kilka godzin pod warunkiem jeżeli ma zbyt mało powietrza czyli wszystko jest szczelne. I tutaj przydaje się tzw.szybki start. Cięzko mi jest powiedzieć jakie pametry i możliwości ma twój sterownik.Ja u siebie mam specjalnie porobione menu do przepalania i do podtrzymania.Nie mylić to są dwie różne nastawy. Na chwile obecną wiem że na histereze kotła ma wpływ obiekt w którym to kocioł pracuje. U jednego jest dobra 1*C udrugiego 3*C a jeszcze ktoś ma 10*C i jest dobrze. Następna sprawa to szerokie sterowanie całym centralnym czyli inaczej ELEKTRONIKA i do tego musimy sie przyzwyczaić. A właśnie aby wyeliminować nadmierne dymienie w czasie przejścia w postój i ruszania do pracy znowu potrzebna jest elektronika itd. :)
  12. Ja już odpowiadam i tak u mnie piec zadana 72*C powrót 60-65*C Podtrzymanie to jest ok 30-40min przy histerezie 3*C Dojscie do zadanej 72*C ok 8 min. Więc nie wiem skąd u ciebie taka teoria. W tej chwili -14*C Reszty nie opisuje bo to nie ma wpływu na temat.
  13. Wydaje mi się że jezeli chcesz aby wszystko grało to powinieneś na zaworze 4d mieć sterowanie powiązane ze sterowaniem z krzywą grzewczą. Nigdy nie dobierzesz sobie ręcznie tego co sam sterownik zrobi np. w ciągu jednej godziny. U mnie takie sterowanie jest i krzywa grzewcza potrafi przy -18 otworzyć nawet do 58*C na grzejniki gdzie w ciągu dnia jest ok 42-47*C przy -10*C Zawór na sztywno nic nie daje przy sterowaniu pogodowym. Temperatura na kotle nie ma wpływu na spalanie tylko odbiór.
  14. A dlaczego nie powinien przechodzić w podtrzymanie ?Prosze o wyjaśnienie takiej teori.
  15. To opisz jeszcze jaki to jest piec ślimak tłok producent ??
  16. robogaz

    Ustawienia

    Witam Czy ktos pali DEFRO DUO 35KW jezeli tak to proszę o ustawienia. Powierzchnia grzana to 350-370m2 Sterowniki st 47 tech.
  17. Masz racje. Wpalnikach retortowych jak i tłokowych przy niewielkij ilości nadmuch czyli ok 20% ze 100 temperatura żaru i płomieni jest cały czas podczas palenia ok 1100-1200*C A końcówki żaru to ok 850-900*C W postoju zaś jeżeli palenisko jest nieszczelne lub żle zrobione to wynik ok 500*C natomiast jeżeli mamy wszystko szczelne i nie dochodzi powietrze w postoju to wynik powinien być wokolicach 150-250*C Takie są wyliczenia na podstawie czujnika temperatury żaru.
  18. Tak jest fajne spalanie to niezbyt dużo powietrza. Nie nazwałbym tego nadmiarem jeżeli podamy przez 10-15s powietrze o np 5% wyższe. Dlaczego ? Dlatego aby zadziałał płomień który to do zadanej będzie palił właśnie z odpowiednią ilościa tlenu. Proponujesz łagodny start i ok. ale jeżeli będzie to palnik takiej konstrukcji jak np. mój czyli opału jest grubości ok.5-6 cm to takie łagodne podanie powietrza będzie kisiło dość długo żar zanim się rozpali do odpowiedniej temperatury. Dlatego proponuje takie rozwiązanie.Oczywiście jeżeli opału będzie podawane ok1-2 cm to taki start jest ok.
  19. Wydaje mi się że owe 32%jest z akresu między 14 a 50% czyli twój cały zakres który masz ustawiony dla dmuchawy dla pracy to minimum 14% a maksymum wydajności dmuchawy na 50% czyli połowe mocy fabrycznej. A te 32% jest właśnie z ustawienia minimum / maxymum czyli między 14 a 50 % :)
  20. Wszystko zależy ile temperatura żaru będzie miała stopni.Przy normalnym postoju ok.30 min.temperatura utrzymuje się ok.350*C. Do fajnego palenia potrzeba ok.800*c i nie zbyt dużo powietrza.Więc bardziej potrzebowałbyś po ruszeniu do pracy dodatkowej dawki i nadmiaru powietrza przez np.20s.Spowodowałoby to że rozbiłby się szybko płomień na palniku i następnie zejść na normalne zadane dmuchanie. Takie sterowanie można zrobić bardzo fajnie na podstawie czujnika temperatury spalin. :)
  21. Witam wszystkich Myslałem że będą jakieś ciekawe propozycje a tu lipa.To chyba temat nie na to forum. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.