Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Kogeneracja

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kogeneracja

  1. Czy ja dobrze zrozumiałem ? - chcesz klimatyzację robić pompą ciepła ??? - a po co jak za free jest ciepło/chłód gleby ( zaleznie od pory roku)??? Dobra wentylacja mechaniczna z GWC załatwia 80% grzania zimą i praktycznie całą klimę latem............przy czym latem to koszt pracy jednego wentylatora ~100W i to w pracy 1/2 gwizdka - a nie agregatu liczonego w kW czy nawet samych pomp obiegowych w ilosci conajmniej 2 + zasilenie całosci automatyki............ ;) a co do tego że mało ładnie graty wygladaja ? - przecie pisze ,że nad tym zastanowic się nalezy przed wykopaniem fundamentów - mozna wszystko tak poupychac w kazdej chałupie ze mało kto się zorietuje że taka technika jest zamontowana......Tak naprawdę ważna jest cena instalacji grzewczo- wentylacyjnej - jak już pisałem : "nie sztuka jest miec piekny dom - sztuka tani w eksploatacji......" Chciałem jeszcze dodać ,że kazdy mieszkaniec domu energooszczędnego to + 100W w ogrzewaniu ..............co mało kto bierze pod uwagę - ale fakt faktem ,że mieszkańcy 'podbijają' sprawność grzewczą........urzadzeń......... szczególnie jak organizują imprezy i zapraszaja gosci :D
  2. Gaz w odwiercie jest tak samo niebezpieczny jak w każdej lodówce czy samochodzie z butlą - z tym że z lodówką i dziurą w ziemi rzadko cośkolwiek się zderza - czy słyszał ktoś żeby butla w samochodzie wybuchła ?- czesciej spadają samoloty i zrywają się windy w budynkach :D . Powiem tak : "każda sroczka swój ogonek chwali" . W konkretnym przypadku istota polega na dynamice wymiany energii cieplnej pomiędzy gruntem a wymiennikiem/kami a nie czy to dziura czy wykop. Ważna jest sprawność energetyczna w tym przypadku. Oczywiscie ,ze można jeździć Maybachem , Mercedesem bądź Volkswagenem - ceny jakże różne tylko czy komfort jazdy istotnie się różni - to już do oceny PT Klienta. Powiem tak : 3% lepszej sprawności nie uzasadnie w żaden sposób wywalania 50% drożej za sprzet i robote w tej materii. A tak naprawde wszystko zależy od sumiennosci fachowosci wykonawcy - z całą pewnością zrobienie nieco większego wymiennika w gruncie poprawi parametry urządzenia. Ja bym sie nie rozwodził nad producentem pompy ciepła tylko nad dokładnym doizolowaniu budynku , dobrej wentylacji, nad centrala rekuperacyjną , GWC dla powietrza - wtedy z cała pewnoscią ogrzewanie nawet samym prądem nie bedzie "niszczace dla potrfela" a jakie tanie w sprzęcie w porównaniu do 'wynalazków"............. . ;) :D :D :D - Amen. No nie będę nawijał o kogeneratorze biomasowym i ujemnych kosztach eksploatacji budynku ( znaczy to, że nie dość że ciepło darmo to nam za to płacą). :D
  3. ....eee a niby dlaczego bezposrednie odparowanie jest gorsze ??? - moim zdaniem wypada dodatkowy wymiennik , pompka obiegowa 'solanki", rozdzielacze itp. duperszwance - ....same zalety , nie mówiąc o nieco większej sprawnosci. A co do ceny - dziura 30 m jest z całą pewnością znacznie tańsza niż 100 metrowa - i nie trzeba jakiś śmiesznych pozwoleń........
  4. Uffffff :) - jezeli chcesz mieć podłogówkę na PC to wentylacja z rekuperacją konieczna i niezmiernie wskazany GWC. Natomiast jeżeli przy mechanicznej wentylacji i PC chcesz mieć jeszcze kocioł gazowy i kominek ( jako alternatywne źródła ciepła - co samo w sobie jest sensowne) no to sytuacja się komplikuje pod wzgledem bezpieczeństwa eksploatacji . Kocioł gazowy i kominek winne mieć KONIECZNIE wykonane czerpnie powietrza BARDZO DOKŁADNIE . Kocioł gazowy musi mieć zamkniętą komorę spalania - w przypadku takiego kotła istnieje rozwiazanie gdzie czerpnia powietrza do spalania i rura spalinowa sa zamontowane współosiowo ( jedna rura w drugiej ) - wystawia się je na zewnątrz budynku przez najbliższą ścianę i wtedy żaden komin dla niego nie jest potrzebny(najlepiej jak taki kocioł sam wisi na ścianie zewnetrznej. Co do kominka to nie przypominam sobie rozwiązania z czerpnią powietrza zewnętrzną - ale też nigdy takiego nie szukałem więc może mi coś umknęło .......... Z Kominkiem jest ten problem ,że od czasu do czasu trzeba otworzyć drzwiczki co samo w sobie rozszczelnia komorę spalania - istnieje POWAŻNE NIEBEZPIECZEŃSTWO ,że pojawi się wtedy ciąg odwrotny i całe spaliny (również CO) pójda na salon......czym stworzysz normalną komore gazową z mieszkania . Nawet jeżeli wentylacja jest poprawnie zrównoważona to zawsze może się łożysko przytrzeć na wentylatorze nawiewnym lub przytkać filtr i wtedy obwód wywiewny może zaciagnąć spaliny na budynek. Pomijając przepisy - temat bardzo niebezpieczny. Co do kotła na paliwo stałe widzę takie rozwiązanie : Kotłownia musi stanowić oddzielne pomieszczenie ze szczelnymi drzwiami najlepiej p-poż z uszczelkami. W ścianie zewnetrznej kotłowni nalezy wykonać czerpnię powietrza o przekroju conajmniej 2 x jak przekrój kanału kominowego - co do wentylacji tego pomieszczenia można wykonać w filarze kominowym jeden otwór wentylacyjny. Mozna by też zrobić w ten sposób ,że pomieszczenie to wentylować mechanicznie (na czujce dymowej) z wentylatorem zamontowanym przy suficie w ścianie zewnętrznej możliwie blisko kotła ( natomiast czerpnia jak najdalej od kotła - chodzi o to żeby zachować obieg powietrza taki coby wentylator zaciągał jak najwięcej spalin które z natury swej scielą się przy suficie ( bo gorące) - rozwiazanie to nie jest zgodne z przepisami ale skuteczne jezeli poprawnie wykonane.Należy zwrócić uwagę żeby wentylator miał odpowiednią wydajność dla typu i przeznaczenia pomieszczenia oraz aby przypadkiem nie powodował wystapienia podcisnienia w pomieszczeniu . Wskazane by było aby czerpnia powietrza wyposazona była w rurę skierwaną do podłogi i kończacą się ~ 20 cm od posadzki - co powoduje że zimne powietrze z zewnątrz sciele się przy podłodze a ciepłe kieruje się do sufitu i ulatnia z budynku poprzez otwór wentylatora (koniecznie bez żaluzji). *) Generalnie powiem że pewne rozwiazania wzajemnie się wykluczają dlatego z kominka bym stanowczo zrezygnował. Życie nasze i naszych rodzin jest cenniejsze - a technika czasami zawodzi. *) Moje rady zawarte w tym poście nie sa do końca zgodne z obowiązującymi przepisami ale wynikają z własnego doświadczenia , wiedzy technicznej - i dobrej wiary. Mogą stanowić jedynie materiał pomocniczy dla Inwestora . Za ich stosowanie Inwestor ponosi odpowiedzialność sam .
  5. Warunki wodne można ustalić kopiąc dół na - 2,5 - 3 m okopać go wałem coby nie napływało z zewnątrz , Przykryć - i za miesiąc zobaczyć ile wody i jaki poziom.................. Jeżeli wody nie ma to mozna przymierzyć sie do GWC z złożem kamiennym jeżeli jest H2O to trzeba wykonać szczelnie z rur kanalizacyjnych fi 250 - 315mm . Izolacja ścian 12 cm - jest optymalna , strop zrobić wełną ze 30 - 35 cm ( sprawdzić wysokość ścianki kolankowej coby się nie okazało że brakuje wysokosci poddasza- jeżeli za nisko to podnieść ściankę k. zazbroić murłatę i połączyć zbrojeniem ze stropem . Kotwy w murłacie zabetonować a nie wiercić i dyble wsadzać - zważcie że klimat się zmienia i siła wiatrów wzrasta). Otwory uzbroić w przyzwoite okna i drzwi( wskazane żaluzje - bo bezpieczniej i cieplej nocą ) .Przewidzieć wentylację mechaniczną z rekuperacją darujac sobie tradycyjną wentylację (i koszt wykonania kominów <_< , nie należy zapominać o izolacji termicznej( i przeciwwilgociowej) sciany fundamentowej - przynajmniej 1 m w głąb gruntu....... Uwaga na materiały bo niektóre lepiki i papy potrafią niszczyć styropian. konstrukcję dachu ( drewno) zawsze izolować od muru i cegły czy betonu warstwą lepiku , papą czy grubą folią ( ochrona przed suchym grzybem - fachowcy z reguły w 9/10 przypadkach zapominają o tym......) Instalacje można wykonac wczesniej przed montazem central wentylacyjnych( wszelkie otwory dobrze zabezpieczyć coby zwierzyna nie wlazła oraz żeby nie napchać badziewia) czy innych grzewczych - tylko dobrze by było zdecydowac sie na konkretny model coby zrobić odpowiednie przyłącza....... Ale tak generalnie to doradzić mozna tylko na gruncie trzymajac projekt w łapie........... Nie sztuka wybudować piekny dom - sztuka tani w eksploatacji.......
  6. "Michu" ....same przemyślenia na nic się nie zdadzą. Musisz ocenić realnie zapotrzebowanie energetyczne swojego budynku . Tak naprawde to drugorzedne jest czym będziesz grzał a najwygodniej jest prądem . Przede wszystkim trzeba ocenić stan przegród i ich parametry , straty w otworach , straty na wszelkich mostkach cieplnych i wentylacji . Jeżeli jest możliwość to należy docieplić co się da. Należy rozważyć wykonanie gruntowego wymiennika ciepła i wentylacji z rekuperacją. Jeżeli możesz to wykonać to ogrzewanie pompą ew. prądem może być zasadne i nie drenować budżetu domowego. Nie piszesz nic na temat swojego domu wiec nic konkretnego nie można Ci doradzić. Kwestię stanu budynku może rozwiązać definitywnie termofotografia. Pakowanie się w PC bez uwzględnienia powyższego uważam za chybiony pomysł...... i "skarbonkę" która z reguły kończy się kominkiem i kotłownią w salonie.......... PS : do oceny energetycznej budynku mozesz zatrudnić fachowców - tylko patrz z czym przychodzą ....jeżeli tylko z długopisem to poszczuj psem (albo teściową) <_< Podstawa to kamera termowizyjna ,pirometry IR , anemostaty ,rejestratory temperatury ,wilgotnosci...itp.
  7. Dokładnie tak Amen ;) PS : ten kolega nie chce wydać....chce sprzedać.......
  8. No to zajrzyj Kol. "inmont" w bebechy tych pomp różnych producentów a okaże się że większość agregatów w nich zamontowanych jest marki "Japan"i to pewnikiem z tej samej fabryki lub coraz częściej PRC....niestety ( ale chiny też powoli uczą się jakości). I nie opowiadaj ,ze "jedna pompa" do danego obiektu "bedzie lepsza od innej" - bo akurat w tej materii to wszystkie (kto by je nie robił) pracują na bardzo podobnych parametrach, róźnice sa nieznaczne, ale ceny ..... no to to i owszem.hehehehehe. Kiedyś - jak PC było w Polsce zjawiskiem niemal z kosmosu na targach poznańskich oglądałem takie ustrojstwo. W swojej upierdliwości obejrzałem cechówki agregatu tej PC i na nieszczęście dla wystawcy identyczny agregat znalazłem w ladzie chłodniczej kilka stanowisk dalej......... z tym że lada kosztowała 2700zł a pompa bodajże 40000........... Na moje uprzejme pytanie skąd taka różnica - przecie lada to o ile żelastwa,plastyku i szkła więcej ........... usłyszałem : "spier****j............ :) B) :) :D :D Co też uczyniłem i dalej omijam te "markowe" produkty w cenie średniej klasy samochodu. Istotą w ogrzewnictwie jest rachunek ekonomiczny.................. można zakupić kocioł za masę kasy który będzie się amortyzował 20 lat a można kupić taki "mniej markowy" - może o 3 % mniejszej sprawności ale amortyzacja potrwa np 3 lata........................ Kocioł to nie bryka - nie wszyscy muszą zaglądać do piwnicy i podziwiać. Chciałem jeszcze zauważyć ,że prowizja/marża w "markowych" jest jak w handlu samochodami.......... a w pozostałych - no wiecie "nie teges". Wiec lepiej nawijać makaron na uszy i zepchnąć 1 sztukę "ful wypas" niż mozolić się z dziesięcioma innymi. No ale "róbta co chceta" jak mawia Jurek Owsiak ( oby żył wiecznie). Niech "moc bedzie z wami" amen :) :) ;)
  9. W zasadzie to wszystko jedno jaką pompę zainstalujesz - może być i samoróbka na ruskim agregacie( o ile majster da gwarancję że przez 2 sezony się nie "spitoli"). Istota w jej opłacalności polega na......... niskim dobowym zapotrzebowaniu obiektu na energię cieplną i w zasadzie to wyczerpuje temat.. ....
  10. Legionellę to masz prawie w każdym sitku do prysznica - kwestia tylko ile jej jest i czy dostanie się do płuc wraz z mgłą wodną.......... Zakażenie to jest na ogół nierozpoznawane( nie wykonuje się badań bakteriologicznych) - no chyba że trafi się ciężka postać płucna - statystycznie jest jej ok. 2% wszystkich zakażeń tą bakterią. Nie mówię ,że każdy musi zachorować kto zetknie się z nią ale po prostu nie bagatelizujmy tego tematu - wszak zdrowie jest tylko jedno. Róbta co chceta ( jak mawia Jurek Owsiak) ;)
  11. Istotą wentylacji mechanicznej z rekuperacją jest to że wszystkie kanały nawiewne i wywiewne spotykają się w jednym miejscu (centrala wentylacyjno-rekuperacyjna) i do tego wystepują dwa kanały łączące oną centralę "ze dworem" - znaczy się czerpnia wlotowa i "wydech" Żadnych innych kanałów wychodzących na zewnątrz się nie buduje (w normalnych warunkach). Dlatego też kwestię wentylacji należy rozpatrywać wraz z ogrzewaniem już przed kopaniem fundamentów bo trzeba wcześnie przewidzieć usytuowanie kanałów wentylacyjnych w scianach , stropach , usytuowanie i rodzaj GWC i takie tam....... Dodatkową zaletą układu wentylacji mechanicznej z GWC jest to że mamy w chałupie prawie darmową klimę latem ............ ;) Acha : dwa mniejsze baniaki - czy nawet 3 nic nie zmienią w temacie bakcyli bo liczy się całkowita pojemność/przepływ............... jak przepływ lichy to bakcyle mają się jak pączki w maśle i można otwierać hurtownię antybiotyków dla rodziny.........
  12. No jeżeli Kolega chce ogrzewać całość powietrzem (nagrzewnicą za rekuperatorem) no to je problem bo trzeba dostarczyć różnicę energii (nawiew/wywiew) oraz dodatkowo tą traconą na przegrodach innymi słowy nadmuch musi być znacznie cieplejszy..... i faktycznie wtedy trzeba "rzeźbić' specnagrzewnicę (numer mniejszą od stodoły) :).......... ale z PC to winien być moim zdaniem"układ hybrydowy" - przede wszystkim podłogówka (bo ona kapitalne ma znaczenie dla komfortu przy niskich parametrach źródła),w niektórych punktach najbardziej narażonych na szybkie wychłodzenie - dowiesić trzeba panele lub konwektory(z reguły przewymiarowane). Wtedy dogrzanie powietrza za rekuperatorem będzie na deser i standardowe wymienniki wystarczają ( przy wykonanym oczywiście GWC ). Dlatego też z uporem maniaka trąbię żę jak PC to zawsze z GWC i rekuperacją......... bo inaczej brak sensu ekonomicznego. Co ciekawe zauważyłem że nieco niższa temperatura nawiewu przy jego prawidłowym wyregulowaniu poprawia mikroklimat w pomieszczeniach o ile działa podłogówka - przy jej braku niestety robi się nieprzyjemnie zimno przy niby akceptowalnych wskazaniach termometrów. Całość instalacji musi być ustawiona na przyrządy a nie na oko - no i oczywiście zakaz grzebania w instalacji osobom postronnym.
  13. Słuszna uwaga - w różnych krajach sa różne rozwiazania w tej materii - dlatego ja wciąż powtarzam : rodzaj źródła ciepła jest niejako elementem wtórnym i to mniej istotnym w kosztach ogrzewania . Najważniejsze jest doprowadzenie obiektu do takiego stanu aby jego dobowe zapotrzebowanie energetyczne było jak najmniejsze . Istota leży w tym co grzejemy a nie czym grzejemy................ :)
  14. No kurde - 'automatyk" daje czadu - albo udaje że nie wie o co chodzi...... Więc prostuję : - wentylacja mechaniczna z reguły jest związana z montażem centrali wentylacyjno rekuperacyjnej bo montaż samej wentylacyjnej nie ma specjalnie sensu. Dla wiadomości "automatyka" "rekuperacja" to po prostu odzysk ciepła z powietrza zużytego w budynku dokonywany z reguły na wymiennikach krzyżowych o sprawności od 60 do 85% . 43 lata żyję a -pierwsze słyszę ,żeby coś takiego nie dawało oszczędności. Owszem może się zdarzyć że jakiś domorosły automatyk nie potrafi odpowiednio wyregulować takiej centrali ale to inna sprawa....... Żeby sprawa była jasna : jeżeli ja piszę o wentylacji mechanicznej to zawsze mam na myśli wentylację z centralą rekuperacyjną a nie wentylatorek wtyknięty do kanału........ Jedyna metoda na tanie grzanie to ( w kolejności): - izolacja budynku - wentylacja mechaniczna z GWC ( ale bez "odladzacza") - odpowiednie źródło ciepła O dezynfekcji termicznej słyszałem - widziałem również rachunki za prąd od tej dezynfekcji (u kolegi w hotelu)...... widziałem instalację do dezynfekcji za pomocą UV , ozonu, chloru i jakąś inną chemiczną ze złożami zeolitowymi. Widziałem różne rzeczy i z tego co widziałem moim zdaniem najbezpieczniejsza jest metoda przepływowa przygotowania CWu - ale "każda sroczka swój ogonek chwali"...........zresztą są różne warunki terenowe i nie zawsze to co dobre dla jednego obiektu jest równie dobre dla drugiego.
  15. Były dokładniejsze wyliczenia na tamtym forum - jak znajdę to zapodam tutaj. O ile sobie przypominam to temat był na kilka sposobów liczony z uwagi na rewelacyjne wyniki zawadzające o "perypetum mobile" :D . Chodziło o to że część strumienia energii normalnie tracona na wydechu każdego silnika(a jest to strumień ~1/3 energii chemicznej paliwa pierwotnego) jest u mnie zawrócona do procesu co skutkowało teoretycznymi wyliczeniami sprawności zgazowarki na znacznie ponad 100 %.......... Po prostu zgazowarka dla swej pracy nie potrzebuje spalenia sporej ilości wsadu jak w rozwiązaniach tradycyjnych - dajmy na to Imberta.......... Dodac do tego należy wystąpienie u mnie procesu rozkładu H2O do "gazu wodnego"( mieszanka H2 + CO) co następuje w temp. 1200*C w obecności pierwiastka węgla pochodzacego z celulozy , lignin i pewnego patentu jaki zastosowałem z uwagi na deficyt C w złożu przy znacznej wilgotnosci biomasy. Istotą całego ustrojstwa jest wykorzystanie mokrych odpadów drzewnych o wilgotnosci ok 50% ( czyli mniej wiecej "z pnia").
  16. Bzdura i mydlenie oczu. Problem ogrzewania konwekcyjnego czy promiennikowego podniesiony do rangi "być albo nie być....... ja osobiscie nie cierpię jak mię coś przegrzewa z jednej strony a z drugiej mi zimno ( klasyczny przykład ogrzewania promiennikiem) . Gadka o "oszczędnościach" to oszukaństwo z racji tego iż nie można w żaden sposób tego wykazać albowiem podniesienie komfortu cieplnego jest sprawa subiektywną. Obiektywnie to można zmierzyć wyłącznie temperaturę w pomieszczeniu ewentualnie jej rozkład . To że jakiś grzejnik oddaje więcej ciepła w postaci promieniowania wcale nie oznacza ,że w pomieszczeniu bedzie cieplej ani ,że zaoszczędzi się cokolwiek. Tak naprawdę dla komfortu cieplnego ma znaczenie przede wszystkim rozkład temperatury od podłogi aż po sufit. Zasada generalna jest taka ,że im cieplej przy podłodze tym odczuwalna temperatura jest wyższa. Grzejnik promiennikowy nie wnosi nic nowego w tej materii. wniosek jest taki ,ze wyższy komfort cieplny uzyskamy przy ogrzewaniu............ podłogowym............... :D "kosmiczna cena" przedmiotowego "wynalazku" nie uzasadnia jego zastosowania. Jak producent 'zmięknie" do poziomu konkurencji to ewentualnie można rozważyć......ale z całą pewnością żadna to rewelacja.
  17. Mam jedne i drugie ( również Lechy) - i powiem tak : jest to dyskusja "o wyższości świat bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy"....... Oba typy grzejników są dobre .
  18. Dokładnie tak : z tym że "Ankot" to "syn mojego ojca" a "Kogeneracja" to działająca firma świadcząca usługi. minęło już 3 lata od kiedy sie poważnie zająłem tematem a tak naprawdę to 25 lat od kiedy zaczęło mi to chodzić po głowie. Na HG próbowałem jeździć pod koniec lat 80-tych a przerwałem projekt w 89r jak pojawiło sie LPG (wtedy 5 -cio krotnie tańsze od benzyny). Temat podjąłem po raz kolejny gdy stworzone zostały odpowiednie warunki prawne( promocja i wspieranie przez państwo OZE) - z tym że już w wersji stacjonarnej. Projekt z każdym dniem się rozwija i obecnie dojrzał do małej "komercji" . Małej to znaczy gdzieś ~50kW Pe x wielokrotność tej liczby. Zgazowarkę można skroić na miarę ze skalowalnością od kilkunastu do kilkuset kW ( od reki) natomiast problem jest w agregatach - bo te obecnie produkowane przystosowane są do gazów o WO >16MJ/Nm3 - na gorszym nie pójdą a gaz drzewny to max 12 - 14 MJ/Nm3 - tak więc niestety agregat też trzeba 'rzeźbić' ręcznie . Pomimo tego ,że instalacja pracuje z dużymi przerwami to i tak już praktycznie się zamortyzowała (w kwestii materiałowej) bo trudno jest wycenić moją prace i ludzi pomagających mi.
  19. Hahaha - skoro Kol. napisał : "kociołek pobiera 12kW " no to Ci policzyłem te 12 kW . Jak byś napisał że kociołek ma moc 12 KW - to co innego . Kociołek może mieć 18 kW (mocy nominalnej) a pobierać może 12 KW lub np. 6 ........kumasz różnicę ??? Ale to mało istotne . Różnica polega na tym że np. za prąd w sezonie zapłacisz cuzamen 9600 zł a węgiel by cię kosztował np 2500 zł.......... Istota polega na tym że 1 kWh z prądu kosztuje ~0.42 zł a taka sama kWh z węgla kosztuje 0,08 zł ( mowa o cieple) nawet uwzgledniając sprawność kotła weglowego to i tak wegiel jest 4-ro krotnie tańszy niż prąd i tu jest sedno sprawy - kwestia tego na ile wyceniasz swoją prace przy obsłudze kotła i usunięciu popiołu........... są ludzie którzy po prostu za żadne skarby nie tkną sie takiej brudnej roboty i wola płacić kosmiczne rachunki. Ja na dochody nie narzekam ale prądem za żadne skarby bym domu nie ogrzewał - mało tego przy ogrzewaniu swojej chałupy produkuję prąd w ilości średnio 1000kWh / dobę . Średnia moc z jaką pracuje mi agregat to 45kW Pe i ~75 kW Pc . Jest to gazowa jednostka eksperymentalna pracująca na biomasie w procesie termicznego rozkładu. Silnik GM V8 200kM 5,2l generator asynchroniczny SHORCH Pmax 75kW 1540 obr/min Silnik w zespole pracuje na 1940 obr/min i napędza generator przez przekładnię pasową. Zużycie biomasy ~1,5 mp/dobę. Silnik pracuje jako wolnossący lecz przewidziany jest do doładowania mieszanką stechiometryczną O2 + gaz procesowy. Tlen uzyskany z powietrza w separacji na sicie molekularnym metodą PSA. Docelowa moc agregatu Pe 75kW , Pc ~120 KW.
  20. Wyliczenia różnią sie bo i kolega podał błędne dane - w którymś poprzednim poście napisał że zużywa 12kW (w domyśle ,że taką mocą grzeje dom) - skoro tak to rachunki są proste i wychodzą jak w pierwszej wersji podałem . Gdy kolega uściślił się tym rachunkiem to podpasowałem do niego wyliczenia - zastrzegając że ony rachunek nie dotyczy okresu zimowego tylko przejściowego. Co do zużycia średniego energii pomocne były by rachunki z okresu nie obejmującego grzania- te 17 kW dotyczy raczej gospodarstwa a nie małego domku. Co do faktycznych kosztów ogrzewania sprawa jest dość trudna bo dane są raczej niedokładne - choćby w kwestii komfortu cieplnego. różnica 1*C średniej temp. w budynku daje zmianę kosztów o ok. 5 - 15%.........( znaczenie ma nawet na jakiej wysokości zawieszony jest termometr) Dostatecznie wiele razy weryfikowałem subiektywne dane w tej kwestii żeby wierzyć na słowo. Jedyna metoda to kamera termowizyjna ,pirometry ,anemometry , rejestratory itp. inwentarz................ :D W każdym razie jak pracuję 20 lat to jeszcze nie słyszałem aby kto przeszedł z ogrzewania tradycyjnego na elektryczne (poza jednym przypadkiem w domku modelowym)............. a na odwrót to co i rusz. Znam ludzi którzy sie wyleczyli nawet z pomp ciepła właśnie ze względu na zużycie Ee. Generalnie nie sztuka wybudować piekny dom - sztuka wybudować taki który mało kosztuje w eksploatacji. Oczywiscie zdaję sobie sprawę ,że sa miejscowosci gdzie moc zainstalowana w domku z basenem wynosi 70kW - a właściciel ma w nosie rachunki - ale to przypadek dośc odosobniony na naszym polskim rynku. Ja osobiście skupiam sie na stratach przegród i wentylacji . Zawsze w swoich audytach doradzam "świętą trójcę" : GWC,Rekuperację,PC (ewentualnie zespół kogeneracyjny). Zastrzegam że zawsze w tej kolejności bo na odwrót nie bardzo jest sens. Kumaty inwestor planuje ogrzewanie i wentylacje jeszcze przed wykopaniem fundamentów bo późniejsze przeróbki sa znacząco droższe. Tak naprawdę decydujące o kosztach eksploatacji nie jest źródło ciepła czy medium lecz zapotrzebowanie energetyczne obiektu. Im jest ono niższe tym mniejsze znaczenie ma jak i czym się ogrzewa. Proponuję aby Kolega załączył "zimowy' rachunek za prąd - czyli ten przyszły ze stycznia/lutego br. Wtedy coś więcej będziemy wiedzieli. Pozdrawiam
  21. Instalacja winna być typu otwartego bądź wyposażona w pare patentów. Przy dolnym spalaniu oraz przy miałowcach(okresowych) polecam naczynie otwarte. Piec nigdy nie jest szczelny bo ma dziurę w wentylatorze...... w pewnych szczególnych warunkach przy zaniku napięcia może bardzo ładnie się w nim palić - skutek to zagotowanie instalacji + wszystkie pochodne z tym związane. W takim wypadku dobrze jest zapodać UPS - pompka , wentylator i sterownik per saldo pobieraja stosunkowo mało energii ( z 10x mniej od komputera) stąd zasilacz ten winien wytrzymać również 10x dłużej - a ile konkretnie to już zależy od danego modelu.
  22. Trudno to ocenić bo mamy zużycie 4550 kWh przez 62 dni - czyli dziennie 73,4 kwh - z tym ,że w tym okresie ( od września do listopada ) nie było zimy czyli okres przejściowy. O ile sobie przypominam w tym roku zacząłem dogrzewać gdzieś koło 20 października . Statystyczne zużycie w domku wynosi ok. 8 - 17 kWh/dobę (oczywiscie bez ogrzewania). Czyli z tych 4,5 tys kwh na ogrzewanie poszło około 4000 kWh i to bedzie średnia wartośc zbiiżona do zużycia miesiecznego w sezonie i należy sie spodziewać ogółem około 24 - 30.000kwh za okres grzewczy Ciekawe jaki będzie rachunek wystawiony w styczniu................ Obstawiam na jakieś ~ -9 tys kwh - albo i więcej . Wiadomy kociołek to nie żadne rewelacja z całą pewnością bo jeszcze nikt nie przeskoczył podstawowych praw fizyki. Ja na 330m2 zużywam dziennie ok. 27 kWh z tym że nie grzeję prądem natomiast mam w warsztaciku masę dziwnych urządzeń łącznie z systematycznym spawaniem.,
  23. No kurde...... różne "patenty" widziałem........ale co toto to nie :P Najfajniejsze moim zdaniem jest to "obejście" przy pompie (piecowej) na powrocie . W brew temu co napisał "guitar" jest tam zamontowany zawór zwrotny( to takie zielone za wajchą zaworu - fotka Nr 1 - powiększyć).......ino zamontowany "nie w te mańkę" i działa nie tak jak powinien . A działa tak że woda w pompie jest mieszana (a jakże...) ino nie w instalacji :P :( :( . Chromolić przekroje "rurw" :P tym czasem tylko wywalić to "obejście" i instalacja powinna jako tako ruszyć. Przy kotłach na paliwo stałe pompa winna być na powrocie do pieca bez żadnych kretyńskich obejść to po pierwsze , po drugie stosowanie w "obejściu" zaworu zwrotnego wyporowego świadczy o tym że majster nie miał bladego pojęcia co robi , jak to działa....i w ogóle....... Te mieszacze pompowe przy rozdzielaczach podłogowych to "z deka" przerost formy nad treścią - są w mało rozległych instalacjach zbędne tym bardziej że inwestor zapodał zawór czterodrogowy....... Miał pecha - sprzedawca wciskał mu zbędne graty a majster skoro mu dowieźli to i zamontował pewnikiem kasując "od punkta". Poza tym inwestor był "odważny" decydując się na PEX-a w takim wykonaniu gdzie jeszcze nie było prawidłowego obiegu kotłowego - instalacja w każdej chwili mogła się zagotować. Jeżeli ma pozostać w PEX-ie to zabezpieczył bym ją wymiennikiem płytowym z układem kontroli temperatury................... a w ogóle to masakra. Podzielam zdanie że wykonawca był absolwentem ASP ....albo szkółki milicyjnej - ale z całą pewnością nie był to hydraulik . :( :( ;)
  24. No i trochę rachunków : jeżeli Kol. "zbigmaz" grzeje w tej chwili 140m2 "kociołkiem" elektrycznym 12kW to srednie zapotrzebowanie na jeden m2 budynku wychodzi : 12000W/140m2 = 85,71 W/m2 - co jest wartością normalną w budownictwie starego typu ( własciciel nic nie wspomina o termomodernizacji- ale wartość ta jest bardzo prawdopodobna dla budynku nieocieplonego). Podejrzewam ,że kociołek chodzi na okrągło w sezonie zimowym stad zapotrzebowanie energetyczne dobowe wyniesie : 24 x 12 = 288 kWh miesięczne : 288x 30,41(dni w śred. mieś.) = 8758kWh a za sezon " 8758 x 6 (miesiecy)* = 52548 kWh biorąc pod uwagę aktualne ceny energii koszt wyniesie: dobowo : 288kWh x 0,426 zł/kWh** = 122,69 zł/dobę miesiecznie : 122,69 zł x 30,41 dnia = 3730,94 zł za sezon: 3730,94 x 6 = 22385,65zł......................... Ponieważ budynek wykazuje się znaczną pojemnoscią cieplną pewnikiem Własciciel grzeje przede wszystkim w taryfie nocnej co nieco może ograniczyć koszty ( w przybliżeniu o 1/3) Poza tym jest jeszcze coś takiego jak komfort cieplny obiektu - dla jednych komfort to 22*C - a dla innych 19 - czy też 16*C................ znam też takich co "modyfikowali" termometry domowe coby wskazywały 20*C przy faktycznych 16...... :P( dlatego też na badania energetyczne budynków chodzę z własnymi termometrami :P ) Nie muszę przypominać chyba ,że dobowe zapotrzebowanie energii w budynku jest wprost proporcjonalne do utrzymywanego komfortu cieplnego. Znam też takich co płacą jeszcze więcej i uwazają że jest "git" bo to rocznie tylko pół pensji...... ;) Może Kol "zbigmaz" podzielił by się informacją jakie ma zużycie energii ??? *) - przyjąłem do obliczeń okres grzewczy tylko 6 miesięcy choć wiadomo że grzeje się faktycznie znacznie dłużej lecz w części nie pełną mocą. **)- cena energii brutto bez opłaty dystrybucyjnej i abonamentowej na dzień 2008.11.19 ZEORK SA
  25. Nie znam tego sterownika ale objaw taki może być spowodowany : 1) zbyt silnym strumieniem paliwa ( za dużo podawanego paliwa w stosunku do aktualnego zapotrzebowania. 2) zadziałaniem czujnika zapłonu paliwa w retorcie 3) nieprawidłowym ustawieniem nadmuchu 4) złe parametry paliwa 5) mogą jednocześnie wystąpić przyczyny 1 i 3 - co daje taki sam efekt. PS : "pan ze sklepu" nie ma bladego pojęcia o nastawach tego kotła i nie słyszał nic takiego jak "zmienne zapotrzebowanie energetyczne budynku" ....... Sądzę ,że to co ustawił to prawie max. wydajności cieplnej kotła . 25*C w domu to każdy lekarz ci powie że mieszkanie przegrzane. Generalnie tego typu awarie należy rozpatrywać kompleksowo - a nie zawężać się do samego kotła - bo podobny objaw może również wystąpić jak masz zapowietrzoną instalację CO ( brak odbioru energii cieplnej - kiedyś spotkałem się z takim przypadkiem)............

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.