Treść opublikowana przez Kogeneracja
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Nie miej do mni pretensji - to nie tylko moje zdanie jak widzisz.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Dla mnie pompa to drogi szmelc.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Oczywiście ,że ciśnienie CWu się zmieni i zmieni się proporcjonalnie do oporów przepływów w poszczególnych gałązkach instalacji. Ta zmiana ciśnienia może być czasami przykra bo tak naprawdę decyduje różnica ciśnienia między wodą zimną a ciepłą w danym punkcie poboru( ewentualny baniak nie ma praktycznie wpływu poza odkształceniami sprężystymi płaszcza wodnego które są niewielkie). Są na to sposoby - kto zna ogólną zasadę "Prawa Ohma" i I prawa Kirchhoffa (które są aktualne dla elektryki,hydrauliki , pneumatyki itd.) zorientuje się natychmiast o co chodzi i jak temu zaradzić :D :D :D PS : nie wymagaj znajomości tych problemów od domorosłego hydraulika czy nawet facha po zawodówce - na ogół na tych zajęciach "spali".
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
...a niby dlaczego nie ? Myślisz ,że braknie Ci ciepłej wody ? - nie martw się - praktycznie w kuchni pobiera się wode ciepłą bardzo krótko - max 2 -3 litry jednorazowo. Wymienniki CWu w kotłach dwufunkcyjnych mają moce zbliżone do mocy znamionowej kotła a tak naprawdę są jeszcze przewymiarowane - tak więc w zasadzie moc dyspozycyjną jaką masz na CWu jest prównywalna z mocą kotła. Nie spotkałem się jeszcze aby w domu mieszkalnym komuś brakło CWu w takim układzie ( co innego w hotelach lub w budynkach superenergooszczednych gdzie moce źródła ciepła są zredukowane. W takich przypadkach projektuje się kotły jednofunkcyjne + zasobnik z wymiennikiem dobrany do liczby mieszkańców a nie wielki baniak + układ sterylizacji wody realizowany w najrozmaitszy sposó:)
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Pewnie że nie - bo zasobnik jest mały - średnie przepływy relatywnie znacznie większe jak w takim 200 - 300 l i bakcyl nie zdąży się wyhodować ( ona lubi ciepłą stojąca wodę). No to jak koszt cyrkulacji Cię nie przeraża to w czym problem ??? :) PS: Robiłem kiedyś za experta - facio mię zawołał do reklamacji bojlera bo baniak 250l grzałka 2,2kW - włączony od 2 tygodni i nie może się rozgrzać ponad 35*C........ Pani Domu wnerwiona - Inwestora leje w papę z liścia i drze się że ona we stodole bez ciepłej wody mieszkać nie bedzie...... :) Okazało się że w chałupie 700m2 ,klima, sala kinowa, pokój bilardowy,siłownia 5 łazienek w tym 2 pokoje kąpielowe. - rozległa sieć CWu a jakże "ze recyrkulacją panie kochany" - ino "rurwy" nie zaizolowane i bojler miast wody grzał ściany - hehehehehe. <_< :) :)
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
1. to że nie widzisz to nie znaczy ,że jej tam nie ma.......... przydatne nie okulary i lornetka tylko mikroskop.... :) <_< :) 2. ....rozwiń to proszę bo nie kumam o co Ci chodzi - że od razu woda ciepła nie leje się z kranu czy jak? ...... A tak na marginesie nowoczesne dwufunkcyjne zawierają w swoich bebechach mały zasobnik razem z wymiennikiem tak ,że można zapodać nawet cyrkulację i CWu dostępna jest natychmiast - zanim nawet palnik kotła wystartuje. Oczywiście cyrkulacja kosztuje - bo ogrzewa się ściany( zimą to nie problem, natomiast latem....dokłada się jeszcze na klimie :) ...... Można te koszty ograniczyć stosując termometry narurowe,zegary astronomiczne,. regulatory itp. inwentarz. :)
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
hehehe - widzę ,że następny "hodowca" Legionelli............ A niby dlaczego dwufunkcyjny gazowiec jest "be" ?
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
....no właśnie .." niepokoi mnie to "chyba"...... Proponuję poczytać literaturę na temat budownictwa pasywnego - jak już pisałem 'jest to przerost formy nad treścią" ale te opracowania mają taką zaletę ,że jasno i dobitnie wskazują na co zwracać uwagę...... Jak sie kolega dobrze przyłoży to może wyjść domek faktycznie energooszczedny i do ogrzewania wystarczy parę żarówek :) <_< Jakie wybrać źródło to jest rzeczą wtórną aczkolwiek trzeba mieć to przemyślane jeszcze przed fundamentami. Wszystko zależy od tego co masz dostepne w okolicy i ile masz miejsca oraz kasy - np. jeżeli jest gaz sieciowy to warto się zastanowić czy nie powiesić kociołka dwufunkcyjnego który bedzie kilkakrotnie tańszy od PC, koszty gazu z pewnością nie przekroczą ekwiwalentnego kosztu prądu do PC. Nawet jest ważne gdzie powiesisz taki kociołek - z punktu widzenia strat ciepła w instalacji CWu wskazane byłoby aby znajdował się on centralnie w budynku tak aby obwody CWu były jak najkrótsze....... natomiast jeżeli masz wentylację mechaniczną z rekuperacją to nie potrzebne są tradycyjne kominy wentylacyjne , nie opłaca się ciągnąć samego trzonu spalinowego, poza tym kocioł musi być z zamknietą komorą spalania i z tych wszystkich powodów powinien wisieć na ścianie zewnętrznej tak żeby w prosty sposób wyprowadzić z niego rury spalinową i czerpnię powietrza......... Z całą pewnością warto jest zrobić ogrzewanie podłogowe bo ma tę zaletę,że można przy nim utrzymywać relatywnie niższą temperature w domu przy bardzo dobrym odczuwalnym komforcie cieplnym, natomiast niższa temperatura w chałupie to mniejsze straty przez przegrody- ergo : niższy koszt eksploatacyjny......... itd itp. Nie sposób tutaj wszystkiego opisać - na ten temat powstało masę grubych opracowań ale niestety pod konkretne firmy i często marketing się wręcz wylewa z treści zamiast czystej analizy technicznej :) - pozdrawiam i powodzenia.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Kol. "kamyk" - z tego co napisałem nie wynika że masz zrobić sobie piec na węgiel tylko że tak naprawdę źródło ciepła w chacie jest sprawą drugorzędną.........Przeczytaj sobie jeszcze raz cały wątek od początku. Zważ ,że prognozy wzrostu cen nośników energii wskazują iż najwięcej wzrośnie energia elektryczna( cieszę się i zacieram łapy bo to "woda na mój młyn"- jestem elektroenergetykiem i robię prąd :) :) - i to nie w elektrowni ino we własnej chacie :). Podstawa to izolacja i rekuperacja- dodatkiem wskazanym jest GWC. A to że masz taki "rozrzut" w ofertach to świadczy o fachowości 'oferentów".................. Twierdzę ,że opracowanie takiej oferty jest wręcz trudne bo potrzeba jest określenia zapotrzebowania energetycznego budynku czasami jeszcze nieistniejącego a projekt może się cośkolwiek różnić od tego co w naturze - innymi słowy "joby' może zebrać instalator od pompy a robotę spieprzył np. murarz........ Jak zapłacisz 50 -60 tys za ogrzewanie to guzik Cię obchodzi - masz mieć ciepło a jak coś "nie teges" to idziesz reklamować instalację........ Sprzedawcy wiedzą o tym i wolą dmuchać na zimne. Jak masz rozrzut od 11 do 22kW to wyciągnij średnią matematyczną z ofert ( dodaj moce z każdej oferty a później sumę podziel przez ilość ofert). Np. jak masz dwie w wartosciach : 11 + 22 = 33/2 = 16,5kW <_< Pamiętaj ,że nie jest to tylko zabawa matematyczna lecz uśrednianie całego procesu analizy ofertowej wykonanego przez sprzedawcę uwzględniającego i technikę i marketing. Wynik bedzie tym dokładniejszy im więcej będziesz miał ofert. Kol. Kamyk - naprawdę jesteś 'zaczadzony" tą PC ? - to tylko drogi gadzet................. no ale "róbta co chceta" jak mawiał Jurek Owsiak (Oby Żył Wiecznie) :)
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
:) :) :) Jak zawsze problem jest w ocenie zapotrzebowania energetycznego budynku. W "starym"(znaczy się eksploatowanym) budynku względnie łatwo jest określić to zapotrzebowanie - wystarczy przepytać dobrze właściciela............. W nowych budynkach jest ten problem ,że Inwestor jak i Wykonawca "kombinują" . Wystarczy schrzanić otwory, wentylację , podmienić materiały na ściany , zostawić mostki cieplne itd........... i wszelkie obliczenia biorą 'w łeb". Należy również pamiętać ,że nowo wybudowany budynek jest "mokry" i należy go suszyć w praktyce co najmniej 2 sezony. Z tąd też bardzo trudno jest określić jego zapotrzebowanie na ciepło więc i dobór agregatu to wręcz loteria. Jeżeli zaproponuje się agregat za mały( tańszy) to jest ryzyko że nie da rady dogrzać obiektu lub będzie chodził "na okrągło" co przełoży się na jego trwałość i ew. odpowiedzialność gwarancyjną, reklamacje itd. - jeżeli "za duży" to instalacja idzie w cenę...........i traci się PT Klienta........... Nie wspominając o rachunkach za prąd które tylko teoretycznie powinny być w obu przypadkach takie same , ale tak nie jest bo większy agregat ma większe straty własne a za to też trzeba zapłacić. Niech Kol. "kamyk" się nie dziwi - to naprawdę nie jest proste i najgorsze ,że oferta nie jest do końca uzależniona od oferenta. Dlatego to "ustrojstwo" jest takie drogie - trzeba pokryć sobie ewentualne straty na obiektach źle oszacowanych a przy braku doświadczenia może być ich sporo................. :) . Teoretycznie PC nie powinna być droższa od lady chłodniczej bo mniej jest w niej gratów- tworzywa ,żelastwa - a tak nie jest. Po prostu Klient ponosi koszty ryzyka sprzedawcy- i dochodzi jeszcze kwestia "mody" - że to nowoczesne, ekologiczne,nie ma dymu i emisji CO2...... itp brednie pomieszane z głupotami na które 'haczą" się Klienci. :) :) <_<
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Dodam jeszcze ,że zamiast płacić za urządzenia które są po prostu przewartościowane ( ich poziom techniczny i trwałość w żaden sposób nie odpowiada cenie ale za to odpowiada modzie :) ) - lepiej zastanowić się co zrobić aby obiekt zużywał mniej energii............ Jeżeli będziemy się zastanawiać przed wykopaniem fundamentów z pewnością na tym dużo zarobimy. Można się również zastanawiać nad budynkiem już wykonanym i z całą pewnością będzie to również opłacalne. Należy zważyć ,że koszty energii bez względu z czego by ona nie była - będzie rósł. Nawet jak będziemy ogrzewać dom miałem to istotna różnica jest czy spalimy 10 ton , czy 4...... To samo dotyczy gazu ziemnego, LPG, OO, prądu itd. Należy dążyć do jak najmniejszego naturalnego zapotrzebowania energetycznego budynku - technologie i materiały do tego są od dawna dostępne- większy problem jest z jakością i dokładnością robót ..........
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Odpowiedź jest bardzo prosta - albo się 'beceluje " 60 tys zł i ma święty spokój , albo się beceluje 6 tys zł - i trochę roboty (walka z groszkiem i popiołem). W tym drugim przypadku zostaje w kieszeni 54 tys zł....... Zakładając realną trwałość PC na poziomie 12 lat ( i tyle samo kocioł węglowy) 54/12= 4.500 zł oszczędności rocznie. Kwestia jest tylko taka kto jak wycenia swoją pracę. - można też inaczej : 54 tys/12 tys = opał na 4,5 roku ................ :) Można też zrobić co innego : zainwestować w izolację , GWC i wentylację z rekuperacją. Za "zaoszczędzone" na PC 54 tys można na spoko przeprowadzić termomodernizację budynku i ogrzewać go bezpośrednio np prądem, lub groszkiem którego koszt bedzie 3x niższy jak pierwotnie - to jest do osiągnięcia bez większych problemów. Na dobrej modernizacji można na spokojnie zaoszczędzić 70% energii niezbędnej do ogrzewania - i tu jest interes bo koszty ogrzewania ponosimy co roku aż do naszego końca......... Nie chodzi o budowe domu pasywnego (bo to przerost formy nad treścią) lecz o wystawienie domu w pełni zasługującego na miano energooszczędnego. Trzeba pamiętać że koszty termomodernizacji (zmian w projekcie co do konstrukcji jak i instalacji) obiektu jeszcze przed jego wybudowaniem bedą znacznie niższe niż te same nakłady gdy budynek już istnieje...........
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
No przecież pisałem ,że istota pompy ciepła nie leży w pompie ciepła tylko w zaprojektowaniu i wykonaniu budynku ............................ Dobra izolacja , otwory w klasie 0,6- 0,8 , mechaniczna wentylacja z rekuperacją, gruntowy wymiennik ciepła, podłogówka + własnoręcznie "wyrzeźbione" solary spowodują ,że rodzaj źródła ciepła staje się drugorzędny - bedzie można grzać nawet prądem bo rachunki w kwotach akceptowalnych (tzn. nie wyżej jak ekwiwalentny koszt groszku). Przekleństwem naszego budownictwa są mało kumaci projektanci wychowani na betonie i stali nie mający większego pojęcia o składnikach kosztu eksploatacji obiektu który projektują. Nieodzowną częścią projektu winien być kilku stronnicowy opis zastosowanych technologii izolacyjnych i instalacji energooszczędnych - to dopiero daje inwestorowi do myślenia . W ramach "pracy u podstaw , lub "pracy ustawicznej" powtórzę się : - nie sztuką jest wybudować piękny dom lecz sztuką jest wybudować piękny i tani w utrzymaniu dom.........
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
...no z tymi wiatrakami to nie tak "hop siup i na byka..." B) wiatraki dają tyle prądu nie jaka jest ich moc elektryczna tylko jaka jest wietrzność ( czyli średnioroczne natężenie wiatru ) . W naszych warunkach klimatycznych najlepsze stanowiska osiągają wietrzność na poziomie 20% - czyli inaczej mówiąc z 14,5 kW robi nam się średnioroczna moc na poziomie : 14,5kW x 0,2 = 2,9 kW B) ................. Czyli teoretycznie roczna produkcja prądu wyniesie około 2,9kW x 24h x 30,42dnia x12 miesięcy= 25460 kW o wartości 8892 zł ( łacznie z e świadectwami pochodzenia)........ byłby to fajny wynik - ale "konia z rzędem" temu kto znajdzie takie stanowisko dla wiatraka........ W paraktyce w terenie średnio zurbanizowanym jest to całkowicie niemożliwe. Co do innego ciekawego sposobu ogrzewania proponuję rozważyć ogrzewanie budynku np. olejem przepracowanym bądź "fryturą" ( olejem posmazalnicznym) . Jeden i drugi jest w zasadzie dostepny prawie za darmo. Z przepracowanym jest ten problem ,że jest uważany za "odpad niebezpieczny" i do jego oficjalnego zbierania potrzebna jest koncesja. Olewając przepisy można na Allegro kupić palnik olejowy przystosowany do spalania "przepracowańców" w cenie od 5 - 12 tys zł. Wartość opałowa oleju przepracowanego wynosi w przybliżeniu tyle samo co opału lekkiego i jest porównywalna z przemysłowym opałem średnim. Przy prawidłowym procesie spalania tych olei nie wydzielają się żadne smrody i dymy jak się powszechnie mniema. Można też "wyrzeźbić" palnik tzw. wyparkowy i wsadzić go do zwykłego kotła na paliwo stałe - przy odrobinie inwencji twórczej i zrozumieniu procesów spalania można taki palnik doprowadzić do pracy na poziomie parametrów ekologicznych jak powszechnie znanych palników na olej opałowy. Wiem bo sam takie coś popełniłem.......... :) Nie miałem co robić pewnej soboty - byłem skacowany i se zrobiłem palnik bo mi się już nie chce paprać dolewając starego oleju do groszku............ :angry: Powiem krótko - fajnie to działa., :) :) :) :)
- A może by tak inaczej : - czyli kogeneracja
-
Węgiel brunatny
Jedyny problem wodoru to jego reaktywność - nie ma możliwości spalać się w temp 3,5 tys*C w zwykłym piecu. Jeszcze jest kwestia wykonania elementów z betonu żaroodpornego - każdy taki element musi być wypalony w odpowiednich warunkach których nie da się utrzymac w jakimś palenisku ( konieczny specjalny piec) . Dlatego ja zamawiając kształtki z tego typu tworzyw zawsze wymagam obróbki cieplnej.
-
Węgiel brunatny
W procesie zgazowania mokrego wsadu pojawia sie znaczny udział wodoru który bardzo nieładnie obchodzi sie z niektórymi ceramicznymi materiałami żaroodpornymi ( potrafią wypłynąć razem z żużlem ) - praktycznie jednym z najodporniejszych nań materiałów sa tylko tlenki glinu Al2O z udziałem w materiale ponad 60% . Zwykły szamot jest tutaj całkowicie nieodpowiedni.
-
Węgiel brunatny
Cieszy mnie że ktoś rozumie procesy spalania ;) Reakcja rozkładu wody do 'gazu wodnego" bądź "procesowego" o składzie CO + H2 jest reakcją endotermiczną i pobiera energię z paleniska - spalenie powstałych gazów jest jak wiadomo egzotermiczne i oddaje energię - sek w tym że pobrana wcześniej energia z paleniska jest dokładnie równa tej ze spalenia gazu wodnego......... więc teoretycznie 'skórka za wyprawkę". Ale nie do końca tak jest - bo reakcja ta nastepuje w warunkach normalnych ciśnienia w temperaturze ponad 1200*C . Taka temperatura umożliwia rozłożenie się wszystkich składników paliwa na elementy proste łatwo podlegające spaleniu które oddają energie w kotle a nie ulatniają się przez komin zatruwając okolicę. Spalanie jedynie efektywne to takie gdzie do paleniska podawana jest ściśle odmierzona porcja paliwa oraz równie precyzyjnie dobrana ilość powietrza - ,ilość paliwa i powietrza winna być skorelowana z aktualnym obciążeniem kotła . Obciążenie kotła jest proporcjonalne do zapotrzebowania energetycznego obiektu. Najlepiej by było aby zapotrzebowanie energetyczne było stałe lub mało zmienne w przeciągu czasu bo wtedy znacznie łatwiej jest wyregulować palenisko. Niestety nie ma warunków idealnych. Odnosząc się do konstrukcji kotłów - te w których regulacja mocy odbywa się poprzez dozowanie tylko powietrza są konstrukcjami przestarzałymi - w ich procesie spalania zawsze wystepuje moment w którym produkty pirolizy ulatniają się przez komin smrodząc zamiast spalić się i oddać energię w kotle . Te w których mamy możliwość dozowania paliwa i powietrza sa znacznie bardziej dojrzałe technicznie - lepiej spalają paliwa stałe i mają na ogół większa sprawność. Pożądane jest aby paleniska w tych kotłach były wykonane w sposób zapewniający proces spalania w możliwie największej temperaturze - a więc z materiałów izolacyjnych ceramicznych . Następną istotną cechą jest to aby produkty pirolizy paliwa przechodziły przez strefę najwyższej temperatury gdzie ulegną rozkładowi do łatwo spalanych produktów w strefie drugiej paleniska ( powietrza wtórnego). Z obecnie produkowanych kotłów na paliwa stałe które mniej więcej spełniają te kryteria są wszelkiej maści retorciaki - ale podkreślam z wieloma zastrzeżeniami techniczno technologicznymi ( co do konstrukcji , materiałów , a nawet procesu spalania - brak pow. wtórnego - nie wspominając o sterowaniu ) . Kotły retortowe sa "krokiem milowym" w ogrzewnictwie indywidualnym i sprawiają ,że węgiel staje się paliwem przyjaznym dla środowiska - natomiast jest jeszcze wiele do zrobienia w ich konstrukcji. Kiedyś kotły retortowe były moim 'konikiem" obecnie przesiadłem się na zgazowarki ze szczególnym uwzględnieniem termicznego zgazowania biomasy do celów kogeneracyjnych. Nadmieniam że nie ma najmniejszego problemu ze zgazowywaniem węgli kamiennego i brunatnego. Dla mnie sensem pracy jest stworzenie centrali energetycznej będacej źródłem energii elektrycznej , cieplnej i paliwa płynnego - centrali pracującej na wsadzie dostępnym w najbliższej okolicy , w cenie umożliwiającej sensowny okres amortyzacji i zwrot nakładów.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
:huh: - niech małżonka nie będzie "hahahaha" bo nie wie co traci....... mozna 'majsterkować wspólnie" nie tylko w sypialni , na zlewie w kuchni ale też w garażu ;) ;) B) Jak nie lubisz grzebać w "wózku" to ok - ale grzejnik w kanale lub podobne rozwiązania błyskawicznie suszą samochód co przekłada się na poprawę komfortu jego eksploatacji a już szczególnie zimową porą........ O tym może zaświadczyć tylko osoba mająca takie rozwiązanie. Nawet grzejnik na ścianie w garażu nie załatwia sprawy tak fajnie jak 'suszenie /grzanie "od spodu". A tak na poważnie to jak już "udałeś się" na tą pompe ciepła to poszukaj kogoś co zmontował by ci układ absorpcyjny (bez sprężarki) - sprawność o ile pamiętam ze szkół jakieś 700% :) - no i nie ma się co zepsuć poza tanią grzałeczką do wymiany za pare złotych. Sam kilka lat temu popełniłem taki prototyp tylko zarzuciłem temat bo mam na tapecie coś znacznie lepszego - ale dla Ciebie to się nie nadaje.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
Ja tam garaż ogrzewam bo jestem 'majsterklepką" i lubię dobre warunki pracy - poza tym fajnie jest wsiąść do ciepłego suchego samochodu zimą............ Jeżeli nie chcesz go ogrzewać to strop nad nim ( garderoba i pralnia) trochę lepiej ocieplij ....... Ful wypas byłby jakbyś zrobił kanał naprawczy i w nim powiesił grzejniki............. zawsze można je przytłumić głowicami termostatycznymi.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
- utrzymywanie różnych temperatur na poszczególnych kondygnacjach jest bez sensu i zawsze prowadzi do zawilgocenia tych nie ogrzewanych. Powiem brutalnie : jeżeli nie stać nas na ogrzewanie całości budynku to po co nam taka duża chałupa......? Oglądałem wiele takich budynków gdzie właściciele mieszkają na codzień w piwnicy a "górę" używa się "od święta" oraz jak ksiądz chodzi po kolędzie........ jeden totalny smród i nie dlatego że właściciele brudasy tylko dlatego że wilgoć. Co ciekawe - mieszkańcy na ogół nie czują tego ( chyba z przyzwyczajenia) - i próbowali mnie wielokrotnie przekonać że wszystko OK..... zawsze w takich przypadkach znajdowałem grzyba - z reguły za meblami ( na ścianach zewnętrznych lub w ich pobliżu, przy stropie , przy podłodze itd...) Wilgotnościomierz rozstrzyga bezspornie sytuację. Jest coś takiego jak komfort cieplny - jeżeli utrzymuje się różne temperatury w pomieszczeniach (nie dot. łazienek) to takiego komfortu w budynku po prostu nie ma........... Z braku takiego komfortu cierpią najczęściej małe dzieci. my dorośli trzymając głowy na wysokości 1,6 - 1,8 m nie czujemy że przy podłodze jest 4 *C niżej, że przeciągi "ścielą się' właśnie przy podłodze - czyli na poziomie naszych raczkujących dzieci................. I wychodzi ,że oszczędności na ogrzewaniu zostawiamy w.....aptece :) Możecie sobie to sprawdzić ...kładąc się na podłodze w paru miejscach własnego domu.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
- na stropy wewnętrzne nie ma sensu pakować grubszej izolacji - poza warstwą odpowiadającą za wygłuszenie hałasu - podłogówka niewiele zmienia w tej materii - to już lepiej dobrze przypilnować dylatacji od ścian coby podłoga nie wstała :) .......... Co do izolacji podłogi parteru ( ułożonej na gruncie) to chyba zrozumiałe jest że nie trzeba się chronić od mrozu bo jak już pisałem gleba ma ~8*C - a i ciepło słabo przenika "w dół".......... Co prawda w literaturze traktującej o budownictwie pasywnym mówi się o dość grubej izolacji 'od gleby" - ale to z całą pewnością jest przerost formy nad treścią - a i chyba się nie piszesz na dom pasywny.......... Dobra izolacja otworów ma o tyle istotne znaczenie ,że stanowią one i tak znaczny 'mostek cieplny' - dodając do tego błąd montażowy który z reguły jest popełniany przez fachowców (brak ciągłości izolacji pomiedzy ścianą, nadprożem - a futryną stolarki ) to otworami ucieka znaczna ilość energii - co można stwierdzić bez przyrządów obmacując dłonią ścianę i glify w okolicy otworu......... GWC ma niewiele wspólnego z analizą energetyczną eksploatacji grzałki przeciwoblodzeniowej - albowiem jego dodatkową (i mało istotną funkcją) jest zapobieganie oblodzeniu wymiennika rekuperacyjnego.............. istota jego polega na podgrzaniu masy powietrza pompowanego do budynku ciepłem ziemi . Jeżeli masz na zewnątrz dajmy na to -15 *C a w domu +22*C - to musisz podgrzać powietrze o 37*C . Jeżeli GWC podgrzeje Ci z -15*C do dajmy na to 2 *C to - już tylko musisz je dogrzać o 20 *C......... Nie muszę chyba tłumaczyć ,że jest istotna różnica w ogrzewaniu powietrza o 20 *C niż o 37*C....................... :) Co do tych wykresów temperaturowych - jeżeli GWC jest tak wykonany iż temperatury wyglądają jak na tym linku to faktycznie jest to bez sensu zgrodzone. To nie znaczy że GWC jest do bani tylko że w tym konkretnym przypadku był do bani zrobiony....... Niestety GWC też musi być dokładnie wykonany i nie jest to sprawa prostą - musi być od góry ocieplony( i tu możesz wsadzić ten styropian który Ci zaoszczędziłem w podłodze :) ) czego nie ma na tym schemacie.......... a tak naprawdę niewielu fachowców od wentylacji wie jak go dobrze zrobić. ......... Właśnie między innymi dlatego osobiście proponuję wykonanie GWC pod domem - na etapie kopania fundamentów.......
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
GWC - to nic innego jak praktycznie darmowe źródło ciepła/chłodu dla obiektu. Jeżeli dobrze wykonany to potrafi zimą dać obiektowi około 25% energii niezbędnej do ogrzewania (lub inaczej mówiąc do około 40% energii traconej na wentylacji- w zależności od temperatury zewnętrznej). Należy zwrócić uwagę że w budynkach dobrze izolowanych większość energii na ogrzewanie ulatuje właśnie przez wentylacje. Pakowanie się w grzałki przeciwoblodzeniowe w centralach rekuperacyjnych jest dla mnie bezsensem wobec możliwości wykonania GWC. Oczywiście grzałka prawie nic nie kosztuje - ale kosztuje jej włączenie - i to przez nastepne kilkadziesiąt lat...... za GWC płacimy jeden raz - i wydatek ten amortyzuje się w postaci niższych kosztów ogrzewania o około 20%. W zalezności czym chcemy grzać bardzo łatwo jest sobie obliczyć o jakich oszczędnościach mówimy. Dodatkową zaletą GWC jest schładzanie powietrza w budynku latem - czyli darmowa klima i tutaj kolejna oszczędność - bo albo możemy zrezygnować z agregatu klimatyzacyjnego albo zamontować o niższej mocy - co znowuż łatwo przeliczyć na oszczędność w złotówkach - i w zasadzie takie "dwa w jednym" przesadza sprawę co do celowości wykonania takiej instalacji. Inwestor może dojść do ciekawych wniosków jeżeli porówna sobie koszt wyciągnięcia kominów wentylacyjnych z ich obróbką - do instalacji wentylacyjnej mechanicznej - okaże się że mechaniczna jest stosunkowo niewiele droższa ( oczywiście w zależności co się chce zamontować - bo i tu można "jeździć" "mercedesem" lub "volkswagenem...". Acha : dla zapotrzebowania energetycznego budynku nie mają znaczenia grubości styropianu w stropach pośrednich - liczy się tylko przegrody zewnętrzne. Tak więc jest sens dawania dobrej izolacji pod podłogę (parteru na glebie) - ale już nie bardzo na 1-szym piętrze.......... - ma to o tyle znaczenie coby schody dobrze wyszły (wysokość stopni). Te parametry izolacji jakie Kolega podał są już przyzwoite - z tym że do stropu dołożyłbym do 35cm wełny( zwrócić uwagę na wysokość ścianki kolankowej). Pamiętać należy o likwidacji wszystkich mostków cieplnych a fachowcom trzeba wręcz patrzeć na łapy..... 1mm szczeliny pomiędzy płytami styropianu to już poważny błąd- bardzo widoczny na zdjęciach termowizyjnych. No i nie zapomnijmy o oknach w klasie 0,7 - 0,8..........( bo co nam po dobrej ścianie jak otworem ciepło ucieka) Jeszcze ad vocem - izolacji na podłodze - planujesz 2 x 10 cm = 20 na glebie gdzie jej średnia temperatura wynosi ok 8*C przez cały rok - a w ścianie gdzie jest narażona na zewnątrz do ponad -20*C - dajesz 15 cm styropianu .......... -nie razi Cię niekonsekwencja ??? IMHO na podłodze starczy te jedne 10cm....... i również można odchudzić izolację na fundamentach od strony wewnętrznej - 3-4 cm wystarczy i do głębokości o,5m. Na zewnątrz fundamentów daj te 12 cm i to do głębokości poniżej strefy przemarzania.
-
Pompa Ciepła - kogo wybrać?
................ z tym że nie koniecznie - eksploatacja PC nie koniecznie musi być tania - a to niestety nie zawsze zależy od samej PC tylko od wszystkiego innego co jest w budynku....... właśnie na to chciałem Koledze zwrócić uwagę. Wielokrotnie własciwiej jest zainwestować w dobrą izolację i resztę instalacji niż porwać się na pompę ciepła . Jeżeli chałupa i instalacje OK to można i grzać prądem . Oczywiście że żadna instalacja się nie "zwróci" - tylko istota polega na porównaniu kosztów eksploatacyjnych . Czy się to komu podoba czy nie - aktualny szerg kosztowy ogrzewania jest taki: - odpady drewna i innej biomasy - drewno opałowe - węgiel brunatny - miał wegla kamiennego - ekogroszek - węgiel kamienny - koks - kogeneracja NG ( na gazie ziemnym) - gaz ziemny - pompa ciepła* - olej opałowy - propan - energia elektryczna *) - pozycja PC może się bardzo zmieniac w zależności od sposobu i jakosci wykonania instalacji. Musze jeszcze wymienić jako alternatywę kogenerację biomasową - jako jedyne źródło ciepła które generuje " koszty ujemne"( zarabiamy na ogrzewaniu obiektu) - czyli ciepło "za darmo" i jeszcze jest dochód ze sprzedaży nadwyżki energii elektrycznej. Szereg ten jest przybliżony uwzględnia sprawność odpowiednich kotłów/źródeł - ale lokalnie mogą być odstępstwa z tym że raczej niewielkie.
-
Zamiennik ekogroszku
"uszlachetnianie"(olejem) miału w kotle okresowym raczej nie wyjdzie bo struktura miału z olejem robi się "kitowata" i zaklejone zostają pory przez które złoże jest przewietrzane i które decydują o poprawnym spalaniu miału w tego typu kotłach. Różne próby robiłem i olej pasuje tylko w retorciakach .........