-
Postów
372 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Blackbird
-
Jeżeli chodzi o kuchenkę to można podłączyć przewodem elastycznym - jeden warunek - musi mieć wybity atest. Numer atestowy znajduje się na nakrętce przyłączeniowej. Pisze o tym, bo jakieś pół roku temu podłączałem nową kuchenkę w bloku i w tej sprawie pytałem się gazowników z uprawnieniami. Co do gazu i rur skręcanych - wydaje mi się że tak - połączenie gwintowe + pakuła daje szczelne połączenie.
-
Powiedz od kiedy użytkujesz kocioł albo inaczej - kiedy kupiłeś. To co jest zawarte w instrukcji, którą wrzuciłeś ma sporo zmian. Sterowniki ST-37 sprzed 2 czy 1 roku nie miały wprowadzonych tych funkcji, także masz większe pole popisu :)
- 68 odpowiedzi
-
- Sterownik kotła
- Regulator kotła
- (i 4 więcej)
-
zielin44 dobrze myślisz: "Mam ustawione na piecu 50st, wydaje mi się że pompa CWU powinna pracować do momentu osiągnięcia w bojlerze 50 st.........." Tak powinno być, ale widocznie producent kotła jak również firma Tech będąca producentem nie ma styczności w rzeczywistości z tym sterownikiem więc jest problem. Projektowanie to nie tylko klepanie w klawisze ale też testowanie w praktyce, jak ktoś nie ma bladego pojęcia co produkuje to nie powinien się za to zabierać. Też mam St-37 i jest to samo. Po za tym i tak jest głupio rozwiązana sytuacja z grzaniem CWU. Temp. zadana kotła nie może być jednocześnie temp. zadaną bojlera!!!! Nie wiem kto w jakim świecie żyje, ale nagrzanie wody do temp. 50st wodą o takiej samej temperaturze plus straty związane z przemieszczaniem się wody to rozwiązanie naprawdę głupie. Powinna być ustawiana oddzielnie temp. kotła i bojlera, temp. załączania pompy CO i oddzielnie CWU oraz taka opcja jak "Różnica między temp. kotła a temp. bojlera", bo jeden ustawi temp. załączania pomp np. na 30st, zad. bojlera na 50, a histereza CWU na 10 st i problem ................. gotowy - będzie zimniejszą wodą z kotła chłodził cieplejszą w bojlerze bo pompa CWU wyłączy się dopiero jak na kotle będzie 30st , ale takie pomysły są tylko chyba w Polsce.
- 68 odpowiedzi
-
- Sterownik kotła
- Regulator kotła
- (i 4 więcej)
-
Od siebie dodam - zaprawa murarska ognioodporna. Stosowana chyba do kominków. Sprzedawana w małych porcjach. Nie próbowałem tego, ale sam rozmyślałem na ten temat. Można zrobić formę z desek i dopasować na całej powierzchni jednolitą płytę o dowolnej grubości.
-
Przeróbka Kotła Zasypowego Na Automatyczny Ślimakowy
Blackbird odpowiedział(a) na Gucio56 temat w Kotły z podajnikiem
Przy dobrze izolowanym budynku to możliwe, że na miale zaoszczędzisz. U mnie 110m2, dom typowy komunistyczny kwadraciak bez docieplenie, żeliwne grzejniki, od 1 października do 31 marca można powiedzieć, że poszło równo 6 ton, ale w typowe mroźne dni ( ok. -10) to lekko idzie przynajmniej 40 - 45kg na dobę. W domu nastawione na reg. pokojowym 21st. -
Jaki Piec Do Nowego Domu? Ekogroszek Czy Pelet A Może Miał .jakie Firmy.
Blackbird odpowiedział(a) na artek80 temat w Kotły z podajnikiem
32 temat na forum z prośbą o to samo. Kiedy będzie koniec?? -
Nie czytając całego opisu z aukcji, informacja tego typu "Czas powtarzania podawania paliwa w trybie praca 10-600s " mówi, że jest to sterownik do ślimaka.
-
Kocioł Automatyczny A Czystość Wymiennika I Komina
Blackbird odpowiedział(a) na wojtek_ww2 temat w Kotły z podajnikiem
Na pewno jest prawda w tym co piszesz, bo jak sam mówisz zapchał Ci się komin i z Twojego punktu widzenia otwieranie drzwiczek ma sens. Na moim przykładzie powiem, że u mnie nie zdałoby to egzaminu czyli byłoby więcej niekorzyści (ekonomia) niż korzyści. Problemów z ciągiem komina absolutnie żadnych nie mam, a przy mrozach rzędu -15 st tak cięgnie, że podczas czyszczenia czopucha ( bo mam go przedłużonego kolanem + 1m rury) poprzez klapkę-wyczystkę czuć go wyraźnie, a nawet widać jak drobinki sadzy bardzo szybko fruną tym kanałem. Także dwa różne układy i 2 różne opinie na ten sam temat. Wydaje mi się, aby wyeliminowywać nazywane przez niektórych "kiszenie" opału podczas etapu przestoju czy podtrzymania, dmuchawy nie posiadają klapek na drodze kocioł-wentylator. Wówczas jako taki przepływ powietrza jest zapewniony mimo nie włączonej dmuchawy. W tym przypadku brak klapki Tobie zapewne trochę pomoże, a dla mnie nie :) bo nie miałem jej ale dorobiłem. Podsumowując: nie masz co się martwić tylko musisz przystosować wg. własnego uznania swój cały układ, bo jak wspomniałem - nie można porównywać 2 różnych układów. p.s. wyprzedzając następne wypowiedzi, na pewno pojawi się stwierdzenie, że otwarte drzwiczki powodują straty w opale -
Mam taki (made in china) http://www.image.micros.com.pl/_icon_auto_s/g%20timer8.jpg i działa bezproblemowo, więc Twój cel będzie na pewno osiągnięty.
-
Klimosz-Viadrus Temperatura Wyłączenai Pieca Klimosz
Blackbird odpowiedział(a) na Rafgre temat w Kotły z podajnikiem
To co piszesz m77 ma w tym momencie największą rację bytu i ma w końcu ręce i nogi, a nawet bardzo logiczna opcja - powinna być ona również w pozostałych sterownikach będących na rynku. Vlad24 wróciłem się do tej wypowiedzi i zapewne chodziło o to że po 15min kocioł osiąga 60st a po kolejnych 5 min czyli łącznie 20min 73st ......... tylko, że to zostało napisane trochę nie po polsku. -
Klimosz-Viadrus Temperatura Wyłączenai Pieca Klimosz
Blackbird odpowiedział(a) na Rafgre temat w Kotły z podajnikiem
Rafgre, raczej to Ty zakręciłeś się na starcie. Vlad24 od samego początku dobrze tłumaczy. Moje pierwsze wrażenie było takie, że ja nie rozumiem polskiego języka ale jednak to Ty źle tłumaczysz albo dobrze tłumaczysz tylko, że masz tak namieszane w sterowniku lub podłączeniach, że właśnie wychodzi z tego taki cyrk. Dmuchawa musi wyłączać się po osiągnięciu temp. zadanej - oczywista oczywistość - obojętnie czy grzeje się kotłem hale produkcyjną, czy dom, czy wodę na herbatę. Skoro zadana jest osiągnięta to po co ją podwyższać za pomocą dalszej pracy dmuchawy? Tak w ogóle dzwoniłeś do producenta kotła?? czy producenta sterownika?? bo w pierwszej kolejności się to robi, a gdy tamci nie dają rade ( bo to Polska, więc nie ma się co dziwić ) wtedy ruszamy na forum :) -
Klimosz-Viadrus Temperatura Wyłączenai Pieca Klimosz
Blackbird odpowiedział(a) na Rafgre temat w Kotły z podajnikiem
Czyli gdy masz wrzucone drewno to dmuchawa działa non-stop?? Bez sensu podejście producenta. -
Czy Warto Wymieniac Grzejniki żeliwne?
Blackbird odpowiedział(a) na radko123 temat w Instalacje CO i CWU
Dzięki Heso za odpowiedź, właśnie takich doświadczalnych opinii oczekuję a nie książkowych, ale i tak podtrzymuję swoją na razie teorię, że długotrwałe rozgrzewanie kilka razy na dobę żeliwiaków (w moim przypadku) przynosi straty i jeżeli ktoś nie doświadczył na sobie tego zjawiska to niech nie gada głupot. Dokładnie, zgadzam się z poprzednikiem czyli Hermogenesem. A nawet jeżeli już ta zimna woda wraca z grzejnika do kotła to nie są to hektolitry czyli np. 1 litr zimnej wody wracający z każdego grzejnika nie zrobi zamieszania w kotle który ma 70 - 80 litrów ciepłej wody. Po za tym, u brata doświadczyłem takiego zjawiska, że w pokoju było za gorąco, więc głowice termostatyczną zakręciłem na maxa i po tym fakcie grzejnik (małopojemnościowy) był ciepły przez jakieś 30 minut, więc nie wiem gdzie ta teoria, że " na poczekaniu" grzejnik stygnie - jeżeli już drążymy teorię faktyczną, a nie książkową stygnięcia grzejników. Także dalej czekam na rzetelną opinię żeliwiaków + kocioł z podajnikiem. -
Klimosz-Viadrus Temperatura Wyłączenai Pieca Klimosz
Blackbird odpowiedział(a) na Rafgre temat w Kotły z podajnikiem
Tryb ręczny jak sama nazwa wskazuje jest sterowany w całości przez człowieka. Bynajmniej tak jest w sterowniku ST-37, czyli dmuchawa się samoczynnie nie włącza. p.s. możliwe że nadejdzie czas gdy będą kotły z podajnikiem do drzewa -
Czy Warto Wymieniac Grzejniki żeliwne?
Blackbird odpowiedział(a) na radko123 temat w Instalacje CO i CWU
W dalszym ciągu zachęcam podzieleniem się spostrzeżeniami użytkowników kotła z podajnikiem, którzy posiadali grzejniki żeliwne i przeszli na "nowsze" małopojemnościowe. HESO wyjaśnij jeszcze raz kilka kwestii odnośnie małopojemnościowych grzejników, bo jednak nie zrozumiałem tych spostrzeżeń. Powyższe znaczy, że stary żeliwiak gdy nie pali się w kotle jest ciepły, a "nowy grzejnik" jest zimny? Oba rodzaje grzejników mają odpowiednio proporcjonalną skłonność do wychładzania się więc nie jest to żadna wada, tylko tak ma być - takie moje zdanie oraz potwierdzenie z fizycznego punku widzenia. Wiadomo, że 1000 litów wody będzie stygło wolniej niż 50 litrów - znowu się powtórzę - oczywista oczywistość. Tu nie ma żadnych strat. Dodam i przypomnę jeszcze raz, u mnie kocioł pracował non-stop przez 6 miesięcy więc woda nie stygła (oczywiście wiadomo w jakim sensie) Znaczy to, że stary grzejnik żeliwny przy zasilaniu go np.60st daje większą moc niż nowy małopojemnościowy zasilany taką samą temp? Dziwne, energia z powietrza? Dla mnie to nie logiczne. Czyli zakładając, że porównywane grzejniki mają taką samą powierzchnię oddawania ciepła np.1m kwadratowy, to grzejnik który zawiera w sobie np. 4 litry wody o temp. 60st nie da rady z ogrzaniem mieszkania, a żeliwiak mający 14 litrów wody też o temp. 60st już da radę?? Też to jest dla mnie nie logiczne. P.S Napisz jak sprawuje się u Ciebie taki układ jak u mnie czyli kocioł z podajnikiem + żeliwiaki. -
Od siebie dodam sytuację z życia wziętą. Znajomy 10 lat temu ocieplił od wewnątrz strop w typowym domku bez dachu skośnego czyli potocznie zwanego kwadraciakiem. Zastosował styropian 10cm. Zamocował najpierw na klej, potem dodatkowo kołki. Jako, że nie miał wtedy kasy to całość wyłożył kasetonami. Wnioski: przez 10 lat nic się nie działo i nie dzieje, żadne grzyby czy inne syfy. W domu ma znacznie cieplej i mniejsze zużycie opału niż jak to było bez docieplenia sufitu.
-
Jak by na to nie patrzeć, bo na razie mało danych to palenie koksem jest raczej bankructwem przy dzisiejszych cenach. Czymkolwiek innym ale nie koksem!! Kolego, najlepiej dowiedz się: 1. Powierzchnia grzewcza 2. Wysokość pomieszczeń 3. Jaka instalacja CO - grzejniki, łączna ilość żeberek, jakie rury (średnice) Brak ocieplenia ma na pewno duży udział w ilości spalanego opału. Może wrzuć fotkę domu to coś wywnioskujemy + to co napisałem w punktach. Powiedz jaka temperatura zwykle jest w mieszkaniu, bo to ma decydujący wpływ na całokształt zużycia opału.
-
Czy Warto Wymieniac Grzejniki żeliwne?
Blackbird odpowiedział(a) na radko123 temat w Instalacje CO i CWU
Dobrze jest poczytać opinie w tym temacie. O to mi chodziło jak to wygląda w rzeczywistości ........... choć więcej jest tu teorii niż czystej doświadczonej praktyki. Przykład z piecem kaflowym jest Ok, ale takiemu przypadkowi nie ma co się dziwić (że trzeba dokładać w nocy) bo kaflowy "działa" inaczej, a zasypowy też inaczej. U mnie kocioł pracował przez 6 miesięcy non-stop, więc przedstawiłem sytuację jaka jest u mnie. Siłą rzeczy regulator pokojowy cyklicznie przymyka zawór 4d (obniża temp. zasilającą grzejniki ) więc etapów rozgrzewania żeliwiaków jest dużo. Ktoś kto pali w kotle zasypowym ma zwykle tylko jeden taki etap w ciągu doby, więc raczej nie ma czym tu się cieszyć, że żeliwiak stygnie dłużej bo jak mawia pewien kolega z forum jest to " oczywista oczywistość". Układ taki musi chodzić lekko ponad normę żeby zgromadzić. Wniosek: w moim przypadku straty są większe -
Czy Warto Wymieniac Grzejniki żeliwne?
Blackbird odpowiedział(a) na radko123 temat w Instalacje CO i CWU
Odkopię temat. Na pewno "sądy sądami ale sprawiedliwość jest" (jak to mówili w Kargulach) po jednej stronie. Ja mam żeliwne + stalmark z podajnikiem i powiem tak: 1. Długo się rozgrzewają . W miesiącach takich jak kwiecień, wrzesień gdy w dzień jest ciepło a wieczorem już znacznie chłodniej, a w nocy bliżej zera niż typowych letnich temperatur zachodzi potrzeba dogrzewania domu wieczorem i w nocy. Żeliwiaka żeby doprowadzić do stanu, w którym zaczyna normalnie oddawać ciepło potrzeba ok. 1,5 godziny dobrego palenia, czyli tu mamy stratę i na opale i na czasie po którym odczuwamy wzrost temperatury. Zakładając, że taki stan (rozpalania tylko wieczorami) występuję ok. 30-40 razy w roku więc straty na opale się powiększają. Druga sytuacja. Typowy okres zimowy. Sterowanie zaworem 4d, wyłączanie pompki CO lub kotła (mówię tu ogólnie jak wygląda sterowanie temp) poprzez regulator pokojowy powoduje sytuację analogiczną do poprzedniej - długi czas na powrócenie do sytuacji "normalnej". Równa się to znowu stratą opału, dyskomfortem cieplnym (czuje się różnicę w temp. gdy grzejniki są w stanie "normalnym" i w stanie "czuwania") Początkowo wyłączany był kocioł, a ostatnio przeszedłem na sterowanie zaworem 4d i dyskomfort cieplny jest. 2. Strata opału. Mogę się mylić ale fizyka mówi sama za siebie: Q = Cw * m * ? T Chcąc ogrzać większą ilość wody do danej temperatury musimy dostarczyć więcej energii oraz późniejsze utrzymywanie dużego zładu wody w danej temp. też wymaga systematycznego dostarczania większej ilości energii. W skrócie: utrzymywanie temp. 50st w szklance z wodą wymaga mniejszej ilości energii niż w baniaku 20-to litrowym. Gdyby było odwrotnie to dlaczego "nowych" aluminiowych czy blaszanych nie robi się wielkopojemnościowych?? tak że cała instalacja dla przeciętnego domu ma np. 500 litrów wody w obiegu?? Wg. teorii można założyć, że jeden producent grzejników jest głupi ale czemu wszyscy po za nim również?? i produkują tylko małopojemnościowe? 3. Bufor. Nie rozumiem dlaczego polecacie żeliwiaki do kotłów z podajnikiem, przecież mając taki kocioł, żaden bufor tu nie jest potrzebny, a zagotowanie wody w instalacji graniczy z cudem. Jeżeli ktoś w takim samym układzie miał założone żeliwne i zmienił na mniejszopojemnościowe to proszę niech się wypowie wówczas wnioski są konkretne, a nie w stylu gdy babka miała wąsy :) p.s. żeliwiaki mam przepłukane i pomalowane tylko jedną warstwą na samym początku kiedyś bardzo dawno temu (ok. 30lat) więc mam je sprawne w 100% -
Mnie interesuje wylot strugi ognia. Patrząc na ostatnie czyli 4 zdjęcie cegła szamotowa, która leży po skosie z prawej strony zasłania na "chwilę obecną" właśnie tyn wylot z palnika? czy może jest on położona w tym miejscu na stałe, a wylot jest w innym miejscu albo odbywa się to na innej zasadzie? p.s. cegły szamotowe to najzwyklejsze jakie są do nabycia w sklepie?
-
Jakiś czas temu trafiłem na coś takiego, ale nie wiem czy ma to choć kilkuprocentowy związek z tematem (zapamiętałem budowę z szamotu wewnętrznej części dlatego wrzucam link) http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/forum/topics6/zdjecia-zgazowarki-ankota-vt394.htm
-
A jak w najprostszy sposób można było by obniżyć napięcie na jeszcze niższe? Wpiąć szeregowo np. żarówkę o określonej mocy?
-
1. Bieg 1 na 10 możliwych. Dmuchawa WBS-6 z dorobioną klapką ( http://www.konwektor.pl/foto/pr_23_1262613313.gif ). Pierwszy bieg to napięcie 170V. Wyrywkowo sprawdzone, dla 5 to 178V, dla 6 to 182V. 2. 1min 50sek 3. Przesłona (z kartki + taśma) na 75% zasłaniająca wlot. 4. W normalnym sezonie grzewczym nie wykorzystuje podtrzymania. Podtrzymanie = postój kotła. 5. Temperatury nie mam czym sprawdzić, ale zwykle można przyłożyć rękę do czopucha na te 2sek bez żadnych strat ludzkich. p.s. zasłonięty wlot dmuchawy stanowczo redukuje wydobywający się z niej hałas
-
Patrząc na to, że mogą chodzić na 100V nie chce mi się wierzyć ale tłumaczę sobie to na przykładzie mojego kotła dla którego nadmuch ( skala od 1 do 10) różni się faktycznie może o 15-20% między 1 a 10-tką. Dlatego jedyny sposób na przydławienie jest zasłanianie wlotu do dmuchawy i z tym wiąże się kolejny pomysł na pewną redukcję sadzy w podtrzymaniu. 1. Klapka między kotłem a wentylatorem dmuchawy powinna być usunięta ( o ile jest) 2. Przysłonę na wlocie do dmuchawy połączyć z siłownikiem od centralnego zamka auta. 3. Siłownik podłączyć przekaźnikiem z zasilaniem dmuchawy. Jak skończy się PRACA wówczas dmuchawa zostaje wyłączona, a w tym momencie odsłania się wlot do dmuchawy i powietrze zostaje pobierane siłą ciągu kominowego w dużo większej ilości niż jest to normalnie. Można porównać to do miarkownika ciągu - klapka się otwiera robiąc większą szczelinę czyli mamy więcej tlenu.
-
Tu należało by się wyrazić jakie są mniej więcej obroty dmuchawy. Bo na wyświetlaczu można zaprogramować skalę od 1 do miliona, ale konstrukcja silników indukcyjnych ( a takie są chyba we wszystkich dmuchawach kotłowych) nie pozwala na obniżanie obrotów np. o 80% bo wtedy silnik będzie stał w miejscu i buczał. Chyba, że zastosuje się falownik, ale to stanowczo podwyższa koszty produkcji. Regulacja obrotów odbywa się chyba na zasadzie zmniejszania napięcia ale o małą wartość więc obroty tylko nieznacznie spadają ale użytkownik zadowolony :) że ustawił dmuchawę na 1 czy 10%. Jeżeli się mylę to proszę o poprawkę jak sprawa wygląda od strony technicznej.
