Skocz do zawartości

vernal

Stały forumowicz
  • Postów

    5921
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez vernal

  1. O moc wężownicy najlepiej spytać producenta (jeśli ją wogóle zna). Skoro masz już wzory od Guitara i je rozumiesz, to oblicz średnicę wymaganą dla tej nitki. Ciekawe co wyjdzie. Kolego nie stresuj sie tak wypowiedziami na forum. Jak widzisz (godzinę) jestem ostatnio dość zapracowany więc udzielam czasem krótkich wypowiedzi zwracających uwagę na moje wątpliwości. Jest tu wiele innych osób, które mogą pociągnąć temat dalej. Na tym często polega forum. Natomiast Twoja wypowiedź "bez wahania użyłbym 32" jest (odróżnieniu od mojej) sprzeczna z Twoimi wcześniejszymi wypowiedziami i rzeczywiście (jako taka) nic nie wnosi. Serdecznie pozdrawiam.
  2. Zawór zwrotny nie do tego jest przeznaczony, ale może troche zdusić przepływ. A z drugiej strony co to przeszkadza, że grzejniki częściowo grzeją? Jak dla mnie to jest plus.
  3. No cóż... Firma Tech odpowie pewnie, że nie ona ten układ robiła. Najprościej będzie rzeczywiście zablokować różnicówkę jakimś zaworem. Pompa i tak trochę ciepła przepuści, ale dużo mniej. Wygląda na to, że głowice termostatyczne na grzejnikach to był zbędny wydatek, skoro nie zamierzasz nimi kręcić. Pozdrawiam.
  4. A po co ma sie zamykać od razu? Może ktoś przedstawić jakiś scenariusz uzasadniający tę "funkcję"?
  5. Używasz opcji nr 1 i masz 30 stopni na powrocie przy 70 na zasilaniu? To rzeczywiście jakaś przewałka. Chętnie bym ten układ przewałowy zobaczył. Pozdrawiam.
  6. Cześć, Tu trafiłeś w sedno! Myslę, że przy 11C na zewnątrz 45 na grzanie to trochę za dużo. Poeksperymentuj. Pozdrawiam.
  7. Kliny są za duże trzebaby najpierw to przesiać. Łatwo powiedzieć: z podajnikiem. :P Tutaj jakis konkret by się przydał... Czy ktoś ma doświadczenia?
  8. Dokładnie. Jak pisałem - układowi trzeba dać odpowiedni czas na reakcję. Robi się to za pomocą przerw w obracaniu siłownika. Np. masz stałe 2 sekundowe obroty i ustawialną przerwę (np. 20s). Jeśli masz wolniejszy siłownik, to możesz przerwę zmniejszyć np. do 10s. Ale są też sterowniki, które potrafią tę przerwę dynamicznie dobierać w zależności od aktualnego odchylenia od temp. zadanej - jak różnica jest większa, to przerwę skracają, jak różnica jest mniejsza to przerwę wydłużają. Uważam, że do powyższych zastosowań najlepszy jest siłownik wolniejszy. Pozdrawiam.
  9. No to daj 32.
  10. Ja bez wahania dałbym 15. Pozdrawiam.
  11. Najczęściej mają i to właśnie przemawia za tym, żeby stosować te wolniejsze - można je przyspieszyć. Wolniejszy czyli tutaj 120s ma tę przewagę, że jest dokładniejszy (ma 120 sekundowych położeń na obrót, podczas gdy ten drugi ma tylko 60 sekundowych położeń na obrót) - łatwiej trafić w optymalne ustawienie. Ale to zależy właśnie od dobrania odpowiednio parametru, o którym wspominasz, w zależności od charakterystyki układu. Parametrem pomocniczym jest też histereza. Pozdrawiam.
  12. Witam. Niezależnie od tego, czy będzie pogodówka, obwody trzeba wykonać zgodnie z zasadami sztuki (tutaj dałbym 2 zawory mieszające, przy czym na podłogówkę oczywiście 3D). Zależy jaki masz układ - czy podłogówka tylko w łazience, kuchni czy tego więcej - można sie zastanawiać nad sterowaniem. Obwody trzeba rozpatrywać osobno. Na grzejniki układ taki o jakim tu dyskutujemy. Na podłogówkach sprawdza się tańszy układ oparty na zaworze termostatycznym - tu ustawiamy temp. ręcznie (rzadko się to zmienia). Poborem energii steruje termostat pokojowy wyposażony w algorytm PI, który załącza pompę podłogówki. Algorytm ten na podstawie zmian temp. pokoju oblicza jak często i na jak długo włączać pompe, żeby utrzymywać zadaną temperaturę. Pozdrawiam.
  13. Widzę, że kumasz bazę. Niezły opis. Z cytowanego fragmentu wnioskuję, że czujnik powrotu masz umieszczony na samym dole przy kotle. Niestety obwód kotłowy w 4D często się trafia leniwy. Rozwiązaniem może sie okazać umieszczenie czujnika powrotu nieco wyżej - tam gdzie temp. rozgrzewanego kotła jeszcze dociera. Chodzi o to, żeby ten czujnik reagował na wysoką temperaturę kotła - teraz nie reaguje. Można wtedy ustawić na nim odpowiednio wyższą temperaturę, ale generalnie chodzi o to, żeby zareagował gdy zawór się zamknie a temp. kotła już wzrośnie. Pogodówka robi to samo co opisałeś, tylko dynamicznie dostosowuje c.o.1 do temp. otoczenia (oraz oczywiście termostatu). Pozdrawiam.
  14. No właśnie - doprecyzuję. Kolego zobacz, w którą stronę pompy ciągną wodę. Narysuj sobie strzałki to sam stwierdzisz, że woda nie ma żadnej szansy wpaść do bufora czerwonymi rurkami... Pozdrawiam.
  15. Bynajmniej. Chciałem tylko zauważyć, że trafiłaś w sedno problemu. Sorry za przekształcenie ksywy i pomyłkę. Serdecznie pozdrawiam.
  16. Normalnie pogodówka w połączeniu z termostatem pokojowym ma działać tak: 1. Sterownik ustala na podstawie temp. zewnetrznej oraz wybranej charakterystyki pogodowej temperaturę zadaną na obwód grzejników (tu: c.o.1) Siłownik zaworu oraz czujnik c.o.1 dbają o to, żeby taka temperatura właśnie tam była. 2. Temperatura na kotle masi być odpowiednio wysoka (wyższa niż max wynikająca z charakterystyki). W praktyce ustawia się np. 65C. Tu działa parametr serwisowy podwyższenia temp. 3. W momencie, gdy termostat pokojowy oznajmi, że "pokoje nagrzane, Panie", sterownik obniża temp. c.o. o zadaną wartość (tu: powinien robić to parametr serwisowy % obniżenia temp.) Realizuje to oczywiście siłownik+czujnik c.o.1 4. Jak na termostacie pokojowym zrobi się za zimno - histereza wyda rozkaz ponownego grzania, sterownik zapomina o obniżeniu i znowu ustawia mieszacz tak, żeby puszczał na c.o.1 wyliczoną z charakterystyki temperaturę. I teraz zobacz przykład: Na zewnątrz 5C - charakterystyka wylicza 45C i tyle jest na grzejnikach, po 2 godzinach w domu sie nagrzało, co stwierdził termostat pokojowy, na grzejniki jest więc podawane 45 - 15 = 30C. W domu sie powoli wychładza. Jak zrobi się za zimno (histereza termostatu lub przestawienie ręczne itp), to znowu na grzejniki jest puszczane 45C. To przy założeniu że cały czas jest 5C na zewnątrz (zastanów się co się byś chciał, żeby się działo, gdy w międzyczasie temp. zewn. bedzie się zmieniać o parę stopni w różne strony). Na zewnątrz (no już przemogę się i napiszę - na dworze) temp. -10C. Ta sama charakterystyka pokazuje, że na grzejniki trzeba puścić 59C - i tak się dzieje! (siłownik pilnuje) ale jeśli w domu się już nagrzeje, to sterownik obniża np. do 41C i tak w kółko. Przy np. +12 na polu charakterystyka wyliczy odpowiednio na grzejniki: 38C jeśli w pokojach zimno i 27 gdy już się zrobi tam ciepło. Tych charaktrystyk masz do wyboru paręnaście - wybierasz tylko 1 - jak dobierzesz dobrą do Twojego domu, to cały rok będzie grzało odpowiednio bez żadnej dodatkowej regulacji. A bez pogodówki? Teraz to by pasowało grzać na ok. 40C (dużo większy komfort niż 60C na grzejnikach) a jak już się nagrzeje, to 30C. Ale jak przyjdzie mróz, to te ustawienia się do niczego nie nadają - trzeba interweniować! Jak się zdarzy parę super ciepłych dni w zimie, to znowu niekomfortowo w chałupie :P A jak tęgi mróz to bez zmiany ustawień ani rusz. A teraz jeśli to zrozumiałeś, to skonfrontuj z tym co Ci nagadali ... koledzy. W razie pytań, dawaj.
  17. Ale styropian jest wrażliwszy. Jak będą potrzebne wyższe temperatury, to trzeba watę użyć albo PIR. 3m sie.
  18. Rzeczywiście animal6na9 - od razu tak trzeba było gadać! :P
  19. Jak to niedopracowany? Jest po prostu uszkodzony - nadaje sie tylko do wymiany. Spytaj w serwisie Klimosza o czym świadczy 20 krotne włączanie zanim sterownik zacznie poprawnie działać. Albo - wyłaczenie zasilania powoduje inne działanie urządzenia (w instrukcji jest, że wyłączanie prądu nie zmienia jego parametrów). Nie nazywajmy szamba perfumerią :P Ale sam sterownik ma ciekawe funkcje (twórca algorytmu - brawo!), szkoda że tak fatalnie wykonany... Pozdrawiam.
  20. Dobre. Opis a la Adam Słodowy też ciekawy! Jakie Ci wyszły rozmiary tych wężownic? Jest jeszcze miejsce na tę dolną? Możnaby ją zrobić ze zmiennym promieniem okręgów ale stałym skokiem - powinna lepiej oddawać ciepło. Szkoda, że nie zrobiłeś zdjęcia ze sztrapsami, bo tylko sie moge domyślać co to takiego. Jak rozumiem zbiornik to PP - czy znasz parametry topnienia tego materiału? (chyba 80C?). Ciekawe też jak szybko się zbiornik wychładza. Pozdrawiam.
  21. Oczywiście chodzi o P18, sorry za literówke. Czemu nie chcesz używać funkcji pogodowej skoro ona w tym sterowniku jest?
  22. Jakbyś mógł jeszcze odpowiedzieć na to pytanie to byłoby dobrze. W P19 minimalną jednak zmniejsz - myślę, że do 25 było ok. Natomiast tutaj przede wszystkim P1: Musisz go ustawić na mniej np. P1=45 i przy okazji serwisowy P19=15 Wtedy będzie na co puszczał 45C, na kotle utrzymywał 60C a jak się w domu nagrzeje, to na grzejniki pójdzie 40% mniej niż 45C. Jak to zacznie działać, to zamiast 40% ustawisz 25% ... Nie wiem czemu nie możesz zmienić P1 - w instrukcji jest napisane, że jest on niedostępny tylko gdy P10<>0. Pozdrawiam.
  23. Przymykanie szybra powinno się rozpatrywać w funkcji częstotliwości czyszczenia komina z sadzy. Np. mój sąsiad przymyka szyber na 3/4 i 3 razy w sezonie musi czyścić komin (inaczej ciąg zanika z przerostu sadzy). Pozdrawiam.
  24. Pewnie, że się przyda. Wynika z tego, że taka długa długość spirali :) nie jest potrzebna. Sprawdź to samo na 5 metrowej - wyniki mogą być ciekawe. Jak to wszystko tam włożyłeś? Obciąłeś całkiem górę zbiornika czy co? Pozdrawiam.
  25. Kolego, dajesz bardzo ogólne odpowiedzi i tak jak pisałem wcześniej - do nieczgo dobrego to nie doprowadzi. Moja rada jest taka - zaproś na miejsce osobę, która wie o co chodzi w sterowaniu siłownikiem zaworu 4D. Znajdzie ona przyczynę w 15 minut. Potem już niezależnie od tego jaka ona była - poradzisz sobie sam. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.