Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

vernal

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez vernal

  1. Oczywiście czujnik się czyści. Ma być jak nowy. Wydaje mi się, że teraz pokazuje dobrze. Przy takim paliwie, jak sie zajmie, to 250-300 stopni trzyma nawet na minimalnym cugu. Wyczyść dobrze kocioł, to będzie lepiej.
  2. Tu znaczenie ma histereza. Jak ustawisz na 1C (może już tak masz), to wahania mogą być (nawet przy mniejszej mocy) mniejsze. Wahania takie nie wydają mi się jednak groźne i zupełnie normalne - "czuć" tu bufor jakim jest kocioł.
  3. I do tego wystarczy sam zawór 4D. Rozmiar 5/4 lub 6/4 (im większy, tym bliżej grawitacji w razie zaniku prądu). Obwód kotłowy krótki, gruby, bez kolanek, zawór max 50cm od kotła (poczytaj tematy o obwodzie kotłowym dla 4D). Jeszcze wracając do tej grawitacji, o której piszesz. Jeśli pompa pracuje cały czas, to znaczy, że nie używasz żadnej grawitacji - co więc chciałbyś zachować? Pozdrawiam.
  4. Witam, Ładnie to Xawer przedstawił. No niestety koszty są stosunkowo duże. Jako alternatywę zaproponować mogę pewien etap, który często jest satysfakcjonujący a jednocześnie nie zamyka drogi do dalszej rozbudowy (do celu określonego przez Xawera). Wystarczy zainstalować tylko zawór 4D. Ale trzeba dać taki (większość to ma), do którego można kiedyś podpiąć siłownik. Owszem trzeba wtedy raz na jakis czas korygować ustawienie ręcznie (jak się pogoda mocno zmienia). Można jednak tym sposobem skutecznie zmniejszyć temp. na grzejnikach. Myślę, że to dobry etap posredni i można zdecydować czy cała reszta jest potrzebna.
  5. Czyli mamy rozumieć, że na grzejniki idzie ciągle 60C? Tylko wtedy (i bez żadnych zaworów termostatycznych na grzejnikach) analiza tego czasu miałaby sens (pomijając zmiany temp. zewn i wiatru, cwu też ma znaczenie). Jeśli masz zawór mieszający lub zawory termostatyczne, to ten czas NA PEWNO się zmienia i to znacznie. Generalnie jednak taki (załóżmy to) średni czas przy obecnych temp. zewn. (-5 do -20), nie wydaje mi się być zbyt długi (pod warunkiem, że paliwo się dobrze wypala). Jak byś dokładniej opisał jak to wygląda i co cię ewentualnie niepokoi (bo sam czas jest pojęciem zbyt ogólnym i złozonym), to możnaby nad tym się zastanowić. Pozdrawiam.
  6. Witam, Konrad, mógłbyś wytłumaczyć co to znaczy, że jak podajesz "z ręki" to pali się ładnie. Czy to znaczy, że jak z ręki będziesz podawał przez godzinę to nie zgaśnie? [po jakim czasie normalnie samo gaśnie].
  7. Ta pompa jest niepotrzebna, bo już i tak pompa obiegowa c.o. pcha tę wodę. Materiał proponuję dokładnie taki, jak masz istalację c.o. w tym miejscu.
  8. No wiem, że lubisz (jak większośc z nas) różne eksperymenta ;) Czyli mam roumieć, że naczyniem na calowej rurce się nie przelało?
  9. Kolego, odnosisz się do połowy zdania, które napisałem, a było tam "DODATKOWO zawór bezpieczeństwa". Dodatkowo znaczy, że dopiero PO zastosowaniu czegoś innego (dokładnie opisane w tamtym poście). Myslę, że lepiej go mieć "dodatkowo oczywiście" niż nie. Może zadziała a może nie, ale jak go nie będzie to na pewno nie zadziała.
  10. Nie jest ok. Każdy kto ma inaczej naczynie przelewowe niż PN nie ma ok. Ma tak po po swojemu, na "oj tam, będzie". Ale to nie jest ok. Odpowiadam więc jeszcze raz. Nie będzie żadnego remontu kotłowni.
  11. Panowie, drążymy oczywiste tematy. Ale cóż, zgodnie z życzeniem dopowiadam sobie resztę: Na miarkowniku ustawione 65C. Prądu już dawno nie ma. Temp. wzrasta powyżej 65C. Miarkownik (taki twór człowieka) zamyka ciąg. Nasuwa się pytanie: Skąd kocioł ma brać powietrze do spalania? Pozdro.
  12. Cześć Adaś, Jak rozumiem, pompa też jest wtedy na powrocie a zaworek równolegle do niej? Pozdro.
  13. Skoro już sie wypowiadam w tym temacie, to jeszcze raz wrócę do mojej pierwszej wypowiedzi jak pijany do płota. Jeśli do tego układu ma być założony zawór 4D, to trzeba go założyć zgodnie z zasadami sztuki. Niepotrzebne są żadne by-passy. Sam zawór i już. Cały świat tak pracuje. Wypadek braku zasilania nie ma z tym nic wspólnego. Po pierwsze - dlaczego woda ma się wtedy zagotować? [skąd dostanie się powietrze do spalania] Jeśli jednak ktoś jest czarnowidzem, to tak jak wspomniałem - naczynie przelewowe [i tu nie ma uproś - ma być zamontowane zgodnie z normą i nie podlega to ŻADNEJ dyskusji - jakieś podłączenia do pionów itp. - zapomnijcie o tym] Na wypadek niefachowej obsługi układu można dodatkowo zainstalować zawór bezpieczeństwa na kotle. Pozdrawiam.
  14. Czyli mówimy o sytuacji braku zasilania. Jak zawór 4D będzie otwarty, to i tak grawitacja zadziała.[jeśli Ci pompa przeszkadza, to różnicowy daj równolegle ale tylko do niej] A jak 4D będzie zamknięty, to grawitacja i tak nie zadziała samoczynnie i także samo się zagotuje z nim czy bez niego, czy z kulowym otwartym i zamkniętym.
  15. Każdy ma prawo do własnej oceny. Trochę mało w tym merytoryki, ale mimo to dziękuję za wyrażenie opinii. Pozdrawiam.
  16. Cześć, W tym temacie dyskutujemy o schemacie ideowym fragmentu całej instalacji. Odnoszę się tylko i wyłącznie do tego fragmentu. Zakładam (i mam nadziję słusznie), że Stały Forumowicz, jakim jest MiastoTG, doskonale wie, w którym miejscu ma być przyłączone naczynie przelewowe (które do omawianej idei nic nie ma, więc jest w dyskusji pomijane). Nasze kombinacje z różnego rodzaju zaworami, pompami i wszelaką armaturą, nie mogą nigdy doprowadzić do powstania bomby! Dla całkowitej jasności przypomnę, że naczynie przelewowe ma wychodzić prosto z kotła i być z nim połączone bez żadnej armatury. Pozdrawiam.
  17. Jak koniecznie chce grawitację, to niech na tej nodze wstawi zawór kulowy.
  18. Nie wiem Panowie, ale jak się tak zamienię na chwilę w IR, to wydaje mi sie, że tam jest po prostu więcej ściany do ogrzania. Stąd jest zimna z każdej strony. Pozdrawiam.
  19. Jak chodzi o sterownik, to po prostu napisz jak się nazywa. Co do zaworu. Oszczędności owszem wtedy są. Ale kosztem komfortu. Wychładzasz ściany, a to one dają komfort. Żeby je ponownie ogrzać (i uzyskać komfort) trzeba dobrych parę godzin grzania. Sumarycznie energii pewnie mniej na to potrzeba (choć są tu i tacy, którzy twierdzą, że wcale nie), tylko, że przez te parę godzin jest Ci po prostu zimno lub jakoś tak chłodem wieje. Dlatego doświadczeni ogrzewacze nie bawią się w tego typu oszczędności. W klasycznym obecnie podejściu do ogrzewania, ciepła woda w grzejnikach krąży cały czas - cieplejsza lub zimniejsza, ale ciepła. Reasumując, jak nie zamkniesz zaworu, to potem szybciej ściany dogrzejesz - może ciut mniej zaoszczędzisz energii ale zyskasz to, do czego ogrzewanie w rzeczywistości służy.
  20. Witam, Kolego, masz wszystko co Ci potrzeba a nawet więcej. Już tłumaczę dlaczego. 1. Po co zakręcasz ten zawór, skoro masz osobną pompę na c.o. Wyłączaj tylko pompę. Nie bój się, energii przez to za wiele nie stracisz - efekt całkowitego odcięcia ogrzewania tylko na parę godzin przyniesie Ci więcej strat niż zysków. 2. No i już teraz staje się proste jak tym sterować najtańszym kosztem. Podpiąć pompę przez wyłącznik czasowy. W tym punkcie dodam jeszcze, że ten stary sterownik do sterowania gazem zawiera więcej funkcji niż Ci jest i kiedykolwiek będzie naprawdę potrzebne do sterowania ogrzewanie z pokoju. Jeśli jest to np. Euroster 2000, to spokojnie wystarczy. To on powinien sterować pracą Twojej pompy. Jest to jeszcze tańsze (i znacznie lepsze) rozwiązanie Twojego problemu. Wymaga jednak wpisania w wyszukiwarce paru słów np." sterownik pokojowy pompa c.o." albo cos podobnego. Pozdrawiam.
  21. Cześć, Na początek zmierzenie temperatury ma mieć tylko charakter informacyjny. I konicznie chciałem to zrobić zanim się zacznie kombinować - wtedy w miarę szybko można ocenić efekt jakichkolwiek zmian. Lepsze to niż nic. Oczywiście mierzenie ręką to dla kuglarzy jest dobre ;) Wyprzedzając to, że użytkownik nie sprawdził tej temperatury (a powinien od razu), podam zakładane scenariusze poprawy tej sytuacji: 1. Kocioł jest nieszczelny (lewe powietrze). Podczas palenia retortą nie tak łatwo to stwierdzić (w zasypowym np. gotuje wodę, hehe). Termometr w czopuchu od razu pokaże co i jak (zwłaszcza w podtrzymaniu). 2. Zbyt duża moc i przez to za wysoka temperatura w czopuchu=energia w kosmosie Najpierw zmniejszyć moc do minimalnej dla tej retorty (czyli takiej, dla której kopczyk się nie zapada i wogóle pali się jak powinno). Po tej zmianie też od razu łatwo ocenimy efekt tym samym termometrem. 3. Jeśli temp. będzie nadal zbyt wysoka, to można wstawić jakiś zawirowywacz spalin - wtedy też termometr od razu powiadomi co sie zmieniło i jak. [nie trzeba całymi dniami sprawdzać ile tych zawirowywaczy wstawiać itp.]. 4. Inna możliwa (składowa) przyczyna obecnej sytuacji - pompka na zbyt dużym biegu - jaki jest obecnie? Przy niezaizolowanych rurkach i kotle "do połowy gołym, jak to w Pleszewie bywa" też może konkretnie wychładzać układ. Rury i kocioł porządnie zaizolować. To tak na początek. Właśnie chciałem po to te pomiary, żeby nie błądzić po omacku, bo tak jak pisze Heso, na odległość jest to nieciekawym zajęciem. Pozdrawiam.
  22. Retorta na 75 kW ma rozmiar znacznie większy niż te, o których czytałeś. Układ podający paliwo - niekoniecznie. Utrzymanie więc kopczyka na tak ogromnym talerzu wymaga podawania większej ilości paliwa. I stąd bierze się niekonsekwencja w proporcji podawania. Nie dziwi mnie więc ustawienie 2:1. Jesli chodzi o duże spalanie, to podejrzewam, że dużo ciepła idzie po prostu w komin (który przy takiej mocy musi być odpowiednio duży). Sprawdź temperaturę w czopuchu i wtedy będzie można to ocenić.
  23. To jeszcze trochę słabo. Zrób tak: 1. Otwór zostaw trochę większy niż retorta. 2. Od dołu przyspawaj do tej blachy rurę o średnicy większej niż retorta i długości takiej, żeby popiół swobodnie mógł spadać. Ta rura ma łapać powietrze. 3. Nad tym wszystkim zawieś normalny deflektor centralnie. Wtedy powinien być efekt jaki zamierzyłeś, bo na razie i tak się to powietrze słabo miesza z płomieniem. Pozdrawiam.
  24. vernal odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Instalacje CO i CWU
    Radzę zrobic obwód taki jak do grawitacji, bo tak to zostało wymyślone. Tylko wiadomo - bez wywijasów. Nic tam nie dawać. Jak się nie sprawdzi (jedynie tylko przez zawór za mały zajść to może), to puścisz tę pompę tak jak mówisz - sterownikiem kotła. Jeśli wykorzystasz pompę cwu, to mogą być pewne perturbacje. Może np. zajść taka sytuacja, że cwu będzie zimne (niedogrzane) a pompa stanie, bo powrót będzie ciepły. Tak, że nie zalecam tego sposobu, jako trudnego do okiełznania w praktyce.
  25. Duże bryły żużlu są wynikiem zbyt ostrego spalania. Za dużo powietrza. Ustaw dmuchawę na mniejszą wartość (np. o 30 lub nawet 50%). A co to znaczy, że z pieca uchodzi dym? Z którego dokładnie miejsca, w którym momencie palenia, dużo, mało itp. Przyczyną może być przytkany komin/czopuch lub inna część układu kominowego.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.