ryszard1971 Opublikowano 19 Grudnia 2010 #1 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Witajcie Tak czytam i czytam o kotłach dolnego spalania (podobno są super :lol: - jak się nauczy w nich palić :lol: ) i jest tam mowa o odpowiednim kanale dopalającym - coś jakby palniku. I mam z związku z tym pytanie: dlaczego nie ma takiegoż kanału w kotłach odpalanych od góry?? I dlaczego? A może są, tylko nie zauważyłem.... Cytuj
def Opublikowano 19 Grudnia 2010 #2 Opublikowano 19 Grudnia 2010 A co było wcześniej? Jajko czy kura? Spór o to jest nie rozstrzygnięty? Spalanie odbywa się w górniaku lepiej a dopalanie (gorzej?) to kwestia napowietrzenia przez drzwiczki zasypowe i konstrukcji wymiennika, który ma odbierać ciepło ale nie hamować ciągu. Problem jest w tym, że mało kto potrafi palić w górniaku i rzadko który górniak jest poprawnie skonstruowany. Nigdy nie spotkałem kotła ani górnego i ani dolnego dobrze opisanego. Wadą górniaka jest uzupełnianie paliwa. Oczywiście nie powiem który z nich jest lepszy. Paliłem w obu i żaden nie pali mniej i efektywniej. To moja, amatorska (może hobbystyczna) opinia. Gdyby robić w górniaku palnik - dopalacz to musiałby on być ??? ruchomy. Opadać z żarem w dół komory zasypu - spalania ? Cytuj
SONY23 Opublikowano 19 Grudnia 2010 #3 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Gdyby robić w górniaku palnik - dopalacz to musiałby on być ??? ruchomy. Opadać z żarem w dół komory zasypu - spalania ? Albo paliwo powinno leżeć na ruszcie skonstruowanym jak winda i stopniowo unosić się w miarę spalania do palnika umieszczonego u góry kotła. A i tak po wypaleniu wsadu należałoby całą procedurę załadunku i rozpalania robić od początku i dlatego moim zdaniem to dolniak może być lepszy, tylko że takich dobrych dolniaków chyba na rynku nie jest wiele. Cytuj
ryszard1971 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Autor #4 Opublikowano 19 Grudnia 2010 Gdyby robić w górniaku palnik - dopalacz to musiałby on być ??? ruchomy. Opadać z żarem w dół komory zasypu - spalania ? Ruchomy! Pewnie to jest przeszkodą... A tak sobie myślę: retorta jest górniakiem, paliwo jest w zasadzie na stałej wysokości - dlaczego nie ma "palnika - dopalacza" ? :lol: Cytuj
groszek Opublikowano 19 Grudnia 2010 #5 Opublikowano 19 Grudnia 2010 W kotle retortowym sama konstrukcja retorty powoduje, że paliwo ma jednymi kanałami dostarczane powietrze do spalania części stałych paliwa, a innymi powietrze wydmuchiwane jest w celu dopalenia części lotnych. Dodatkowo umieszczony nad retortą deflektor poprawia dopalanie części lotnych. Tak moim zdaniem wygląda sprawa "palnika-dopalacza" w kotłach retortowych, ale mogę się mylić. Nie jestem fachowcem. Cytuj
vernal Opublikowano 19 Grudnia 2010 #6 Opublikowano 19 Grudnia 2010 I mam z związku z tym pytanie: dlaczego nie ma takiegoż kanału w kotłach odpalanych od góry?? I dlaczego? A może są, tylko nie zauważyłem.... W kotle zapalanym od góry, który poosiada odpowiednie kanały powietrza wtórnego i dopalającego paliwo jest spalić o wiele łatwiej niż w dolniaku. Dlatego w takich przypadkach nie trzeba kanału dopalającego. Żar jest bowiem na wierzchu całą powierzchnią i stwarza to w miarę dobre warunki do lepszego spalenia. Przy dobrym miale komina nie trzeba czyścić całymi latami ( :( ) Jedynie wymiennik czyści się z popiołu. W dodatku ten żar zjeżdża jak winda w miarę wypalania się paliwa. Pozdrawiam. Cytuj
def Opublikowano 19 Grudnia 2010 #7 Opublikowano 19 Grudnia 2010 ..... Bardzo zacny kolega M77 wskazał nam kiedyś filmik o pracy kotła z podajnikiem na pelet. Kocioł posiadał zamiast żeliwnego dzwonu nad paleniskiem, całkiem sporą dyszę - cylinder czyli palniko-dopalacz. Równie zacny kolega HESO błyskawicznie może nam to odnaleźć. Kotły z podajnikiem uważam za kotły spalania KROCZĄCEGO; tak jak te na gaz, ropę. Trudno przypisać im dolne czy też górne palenie ? popatrzcie na you tube ; wood stove. Jest znakomita różnica pomiędzy swobodnym spalaniem a spalaniem z zastosowaniem specjalnych, choć bez prądu, technik. Kocioł z filmiku M77 działał porównywalnie do tego z you tube. Głośno.... ale już na ten temat pisałem i nie koniecznie mądrze, bo jestem hobbystą słabo praktykującym Cytuj
henryk1953 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #8 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Gdyby robić w górniaku palnik - dopalacz to musiałby on być ??? ruchomy. Opadać z żarem w dół komory zasypu - spalania ? witaj. zobacz Litewski piec STROPUWA. POZDR. henryk1953 Cytuj
def Opublikowano 22 Grudnia 2010 #9 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Witaj. Znam, my znamy, stronę Stropuvy. Nawet pojawił się szczęśliwy posiadacz ale jakoś miernie i krótko się wypowiadał o kotle. Idea bardzo mi odpowiada, tylko praktyka podobno odbiega od założeń. Nie wiem kto ma rację. Wielu "forumowiczów", to jacyś kryptonaganiacze którzy zalecają jakąś firmę jak nowe pieczywo za 2.- złote. Kocioł to aż kilka, kilkanaście tysięcy plus koszt montażu. A może jesteś posiadaczem Stropuvy? i możesz nam go opisać? Odnośnie ruchu paliwo - ruchome dysze , stałe dysze - ruchome ruszta to sposób jest całkiem obojętny i tak samo trudny ? Górniak, dolniak ? Oczywiście nie powiem który z nich jest lepszy. Paliłem w obu i żaden nie pali mniej i efektywniej. Przy obu konstrukcjach trzeba myśleć . Oba można poprawić. Najlepiej za cudze pieniądze. Z wyrazami sympatii def Cytuj
henryk1953 Opublikowano 22 Grudnia 2010 #10 Opublikowano 22 Grudnia 2010 Witaj. Mam szczęście ze jestem mieszkańcem MB3. nieszczęście to małe mieszkanko synowej,ogrzewane piecem kuchennym.Brak gazu,poza tym wszystko w nim mogę zrobic,nawet sprzedać. Przeżyłem piece kaflowe, kocioł w kuchni,piece akumulacyjne.W pracy piece przemysłowe,teraz olejowy.Czytam forum,udzielam się żadko. Mimo wieku (te cyferki przy imieniu)nadal interesuję się problematyką spalania w małych piecach i kotłach. Parę twoich postów też mi się trafiło przeczytać. pozdrawiam. henryk1953 Cytuj
def Opublikowano 22 Grudnia 2010 #11 Opublikowano 22 Grudnia 2010 .... No to ja jestem nieco starszym rówieśnikiem o naturze (nie przystającą do wieku) "pomysłowego Dobromira". Za wiele zapłaciłem już "frycowe" ... ale są i jakieś małe dokonania; żyję o własnych siłach, a to dzisiaj sztuka. Na forum się udzielam ponieważ nie potrafiłem opanować dolniaka i jest tu sympatycznie... tak mi się wydaje. "W naszym wieku" łatwiej się dogadać bo doświadczenie życiowe ma wartość. Zdrowia. def Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.