kazik Opublikowano 22 Września 2009 #1 Opublikowano 22 Września 2009 Przy wykonywaniu dachów pamiętajcie, że kominiarz też człowiek. Ostatnio zmieniłem dach i jak widać mój kominiarz Pan Wojtek bez problemów sadze mi wyczyści. Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 24 Września 2009 #2 Opublikowano 24 Września 2009 dobry kominiarz bez tego tez se poradzi i po co wlazic na dach z dolu tez czysci sie kominy bez problemu chyba ze wyczystka komina jest w sypialni i niema kotlowni to gorzej Cytuj
kazik Opublikowano 24 Września 2009 Autor #3 Opublikowano 24 Września 2009 Zupełnie się nie zgadzam. Buciorami blachę podrapie, a i zlecieć może. Co do wyczystki też się nie zgadzam. Nie polecam żadnych wyczystek na strychu, gdyż w przypadku nieszczelności, lub barku ocieplenia robi się w tym miejscu gruba warstwa osadu, a i czyszczenie super niewygodne. Miałem kiedyś taką wyczystkę i ją przekląłem. Pamiętaj drogi kolego, że bezpieczeństwo to ważna rzecz. Pracuję w budownictwie ładnych parę lat i wiem co mówię. Pozdrawiam Cytuj
lucjans1 Opublikowano 24 Września 2009 #4 Opublikowano 24 Września 2009 witam tak z przekąsem kaziu to ty masz sypialnie na strychu? :angry: :angry: lucjans1 Cytuj
heso Opublikowano 24 Września 2009 #5 Opublikowano 24 Września 2009 Sypialnia na strychu to nic dziwnego, sporo ludzi mieszka na poddaszu. Tylko po co zaraz z wyczystką ? : Cyt. ADIAS : "chyba ze wyczystka komina jest w sypialni". Czego to ludzie nie wymyślą... To może od razu kocioł, po co sobie żałować ?... kazik, bez przekąsu : dobra robota, sam niestety muszę po drabinie na samą górę, na szczęście rzadko. Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 24 Września 2009 #6 Opublikowano 24 Września 2009 nie morzesz sie niezgadzac na wyczystke nie myslalem o wyczystce na strychu tylko w piwnicy lub w kotlowni kazdy komin ma wyczystke na dole do wybierania sdzy :angry: kazdy kominiarek ma wycior na drucie i pieknie wyczysci komin bez wlazenia na dach -nonsens :angry: Cytuj
lucjans1 Opublikowano 24 Września 2009 #7 Opublikowano 24 Września 2009 heso usmiałem się do łez to było dobre pozdrowienia ... Cytuj
heso Opublikowano 24 Września 2009 #8 Opublikowano 24 Września 2009 nie myslalem o wyczystce na strychu tylko w piwnicy lub w kotlowni (...) :angry: To po co mieszałeś w to sypialnię z wyczystką ? Teraz już zupełnie zgłupiałem : sypialnia w piwnicy lub w kotłowni ?... No, no... Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 24 Września 2009 #9 Opublikowano 24 Września 2009 Widzialem rozne cuda wyczystka w korytarzu i w sypialni tez bo komin graniczyl ze sypilnia no i w sypialni mial gostek wyczystke :angry: no i piekny skraplacz na tym kominie jest zamontowany Cytuj
heso Opublikowano 24 Września 2009 #10 Opublikowano 24 Września 2009 Widzialem rozne cuda wyczystka w korytarzu i w sypialni tez bo komin graniczyl ze sypilnia no i w sypialni mial gostek wyczystke :angry: Życie ciągle nas zaskakuje... Pozdr. Cytuj
kazik Opublikowano 25 Września 2009 Autor #11 Opublikowano 25 Września 2009 nie morzesz sie niezgadzac na wyczystke nie myslalem o wyczystce na strychu tylko w piwnicy lub w kotlowni kazdy komin ma wyczystke na dole do wybierania sdzy :angry: kazdy kominiarek ma wycior na drucie i pieknie wyczysci komin bez wlazenia na dach -nonsens :) Coś Ty się kurna :) się uparł by komin od spodu szorować. Brakowałoby jeszcze by mi sadze na dach wysypał! Odnośnie skraplacza - doprecyzuj, nie lubię aluzji. No i możesz poprawić "morzesz" No i patrzcie moi mili z byle czego i awantura na cztery fajery :angry: Pozdrawiam ze wsi Kazik PS Sypialni na strychu nie posiadam, ale kto wie. Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 25 Września 2009 #12 Opublikowano 25 Września 2009 a ty costy sie uparl zeby komin przepchac to trza na dach wlazic jeszcze zimą jak slisko bo latem nie to tak jakby sex mozna tylko w sypialni i w nocy bo kiedy indziej albo gdzie indziej nie wolno wszelkie przdluzki z rury kamionkowej lub stalowej sa pieknymi skraplaczami bo w nich sie para skrapla ze wzgledu na roznice temperatur slizka powierzchnie i brak izolacji cieplnej i tak sobie rosa plynie po twoim kominie i w sypialni kiedys wyplynie wejdz na dział; uklad kominowy ..temat; .przedluzenie komina tam masz fotki zobacz a tak na marginesie jak wszystko jest git to komin sam sie czysci cala konserwacja to od czasu do czasu wybrac z wyczystki ot cala robota :angry: Cytuj
kazik Opublikowano 27 Września 2009 Autor #13 Opublikowano 27 Września 2009 Drogi ADIAS- ie. Opisane przez Ciebie sprawy są mi dokładnie znane. Zapewniam Cię, że nic mi się nie skrapla i nie kapie, komin cały mam ocieplony. Samoczyszczących kominów na swojej drodze życia jeszcze nie spotkałem. Na szczęście jest demokracja i każdy z nas może SE czyścić komin jak chce " od góry, od dołu, w poprzek i wzdłuż, na lewo na prawo itp" Pozdrawiam za wsi Kazik Cytuj
IVEN Opublikowano 27 Września 2009 #14 Opublikowano 27 Września 2009 według tego co tu jest proponowane, to schody tez można zamiatać "pod górę " Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 27 Września 2009 #15 Opublikowano 27 Września 2009 Przedewszystkim pokazales jak masz to zrobione i dobra gra ale moje zdanie jest takie ze jest to zbedna zecz na dachu ! 1 szpeci dach ,,,,,,dach i komin jest git ładny ale ten skraplacz i te lawki to tak wyglada jak ,,,,,,,,,,,,pannamloda na slubie zamiast welonu ma beret z antenką ''''''''''''''''' 2 trzeba konserwowac co jakis czas 3 jest pewne ryzyko spadniecia wchodzenie przewaznie zima 4 kazdy komin ma na dole wyczystke i jak pisalem spokojnie mozna komin czyscic od dolu !!! spytaj sie kominiarza !!!!!! jak nie wiesz!!!!!!! zadnej sadzy ci na dach nie wywali bo spada w kominie na dol. niedaleko mnie jest osiedle domkow z takim dachem tylko wyzszym sam w takim mieszkalem i za komuny jeszcze chodzil kominiarz po domach 1 raz na 2 miesiace jest ich tam z 60 sztuk zaden nie ma takich lawek na dachu i wszystkie byly czyszczone od dolu !!!!!! na temat skraplacza jesli masz izolacje cieplna to dobrze ale jesli nie to rosa wychodzi nawet po kilku latach ale potem to juz zapuzno a tak na marginesie po co ci ten skraplacz cegly zabraklo? od jakies 10 lat nie spotkalem komniniarza i nie czyscilem komina dlatego tak sobie powiedziałem komin samoczyszczacy i tyle :angry: wiec po co takie lawki na dachu chyba ze dla bociana ale to za nisko dla niego :angry: Cytuj
kazik Opublikowano 27 Września 2009 Autor #16 Opublikowano 27 Września 2009 Pociecha jesteś jakich mało :angry: :, a w dodatku uparciuch. Cegły ci u nas dostatek. Rułka wystaje nad komin by dym nie brudził komina i dachu. A ja się wychowałem w Wałbrzychu i na wszystkich dachach były obowiązkowo ławy kominiarskie. Idę podłożyć chrustu do kotła bo się lekko schłodziło w chałupie. Pozdrawiam serdecznie Kazik wieśniak Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 27 Września 2009 #17 Opublikowano 27 Września 2009 Witam Kaziu tej rurce długo nie wróże ( max 4 - 5 lat). Moim zdaniem można w ten sposób zniszczyć sobie końcówkę komina. Z życia. W nowym domu ( 4-6 lat) komin był na środku połowy dachu dwuspadowego. Właściciel - inwestor zapragnął aby wyglądał ponad kalenice i dołożyli kawał rury szlachetnej. Wszystko było by dobrze gdyby nie długość tej rury, która powodowała kondensacje po wewnątrz bo rzecz jasna była nie ocieplona ociekająca maź osiadała na 1 m od końca komina ( z cegły). Na styku równoważenia się ciepła z komina i zimnych skroplin powstały piękne kwiaty i komin profilaktycznie się przytykał. Lekarstwem była moja osoba która zdemontowała to ustrojstwo. Ciągnie jeszcze lepiej niż z nad kalenicy i do samego końca suchutki. A i zanieczyszczeń na dachu nie widać o co bardzo się bał inwestor. Pozdrawiam Cytuj
kazik Opublikowano 28 Września 2009 Autor #18 Opublikowano 28 Września 2009 Ponieważ pilnuję, by temperatura spalin była dosyć wysoka 150-220 stopni skraplanie u mnie nie występuje, co najwyżej na końcówce uzbiera się odrobinę suchego osadu, który jednocześnie staje się izolatorem. Ponieważ komin mam fi 200 minimalne zwężenie końcówki nie odgrywa roli. Komin czyszczę raz w roku, a palę na okrągło. Pozdrawiam Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 28 Września 2009 #19 Opublikowano 28 Września 2009 ok pilnujesz temp przy piecu masz dlugi komin zmierz temperayute w tym skraplaczu u gory poczekaj na przymrozki :angry: ja obstawiam 2 sezony Cytuj
kazik Opublikowano 28 Września 2009 Autor #20 Opublikowano 28 Września 2009 A ja już palę trzy sezony i nic. Sucho w całym przewodzie, rura żaroodporna 1 mm. Komin przeżył pożar sadzy, bez uszczerbku. Powodem było palenie z uzyciem wentylatora i sterownika przy temperaturze spalin poniżen 100 stopni. Obecnie regularnie wygrzewam komin i jest b. zarzutu. Rozpalam kocioł od góry co powoduje,że spaliny w poczatkowej fazie palenia mają wysoką temperaturę, gdyż płomień jest wysoki. Zgadzam się, że najlepiej jest jak komin na całej swej długości jest docieplony, ale z różnych względów nie zawsze jest to możliwe. Rura wystająca ponad komin murowany jest łatwa w demontażu. Robiłem różne symulacje, ale w tym przypadku wykość komina jest optymalna. Mogę oczywiście zastosować jako przedłużkę rurę dwuścienną, ale obawiam się, że może być za ciężka i uszkodzić mocowanie podstawy kominowej. W moim przypadku rura żaroodporna została wmontowana w istniejący komin murowany. Całość została ocieplona na strychu wełną minaralną. Układ ten spisuje się b dobrze i jestem przekonany, że wytrzyma lat 20, a nie 2. Przymrozków się nie boję, bo drewna mam na fuul. Polubiłem drewno, gdyż jest paliwem, choć nie łatwym, to mającym bardzo wiele zalet - mało popiołu, szybki rozruch kotła, ładny płomień, w moim przypadku opał praktycznie gratis, oprócz roboty. Dzięki za wszelkie uwagi adiasie. PS. Dyskusja jest rzeczą b. twórczą. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.