exadith Opublikowano 3 Listopada 2020 #1 Opublikowano 3 Listopada 2020 Witam, Na wstępie proszę o wyrozumiałość i pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Kupiliśmy jakiś czas temu domek szeregowy. Do domku podpięta jest sieć ogrzewania miejskiego ( Tauron - ciepło ). Zrobiliśmy remont i tym samym wymieniliśmy wszystkie zawory po poprzednikach, gdyż tamte po prostu nie działały. W instalacji zostały zamontowane zawory bez nastawy wstępnej oraz zawory powrotne na imbus razem w komplecie marki Ferro modele ZTM20 i ZTM21. Na wejściu zamontowany jest zawór równoważący taki jak na zdjęciu. To nim steruje ręcznie przekręcając pokrętło czy woda płynie w rurkach miedzianych szybciej czy też wolniej. Kolejnym elementem jest licznik, na którym mogę zobaczyć wskazania przepływu wody. W ostatnim czasie zakupiłem na wszystkie grzejniki głowice termostatyczne elektroniczne, zaprogramowałem temperatury na poszczególnych grzejnikach i wszystko hula jak należy. Gdy temperatura na głowicy zostaje osiągnięta to głowica przymyka obieg wody na danym grzejniku. Zaś gdy w pomieszczeniu się wychładza to głowica stopniowo popuszcza wodę do grzejnika nagrzewając go. Wszystko byłoby by pięknie, gdyby nie to że szumy i piski dobiegają z zaworu termostatycznego, co zresztą jest uzasadnione bo woda płynie zbyt szybko w układzie a szczelina w zaworze jest zbyt mała i stąd dźwięk. Kiedy to się dzieje? Zakładamy, że wszystkie głowice zostały ustawione na 21 stopni i przymknęły obieg wody do kaloryfera bo cały dom się nagrzał. Powiedzmy, że po godzinie, jedna z głowic zaczyna delikatnie popuszczać i z niej właśnie dobiega zbyt duży szum. Rzecz się dzieje w pojedynczym dowolnym grzejniku, w którym pierwszy popuszcza zawór. Tak jak na wstępie napisałem - mogę zmniejszyć ciśnienie wody przykręcając zawór równoważący, ale gdy zrobię to do momentu że jest ciszej to woda w instalacji zdąży się schłodzić przez co kaloryfery nie grzeją. Nie mam możliwości kryzowania na zaworach termostatycznych, gdyż są to zawory bez nastawy wstępnej, znowu co do regulacji zaworów powrotnych są podzielone zdania, czytałem że można przykręcać, ale też przeczytałem że działają zero jedynkowo - zakręcanie kaloryfera w celu wypięcia go z instalacji lub odkręcenia na max by był przepływ wody. Brakuje już mi pomysłów, nie wiem czy jakiegoś elementu nie brakuje w instalacji, czy może regulacja zaworu równoważącego powinna przebiegać w inny sposób gdyż poza samym przykręcaniem i odkręcaniem jest również miejsce w środku na imbus 3 oraz te dwa grzybki czerwony z niebieskim. Z góry dziękuję za pomoc. Cytuj
sambor Opublikowano 3 Listopada 2020 #2 Opublikowano 3 Listopada 2020 Te zawory to chińszczyzna, jedyna regulacja to kluczem ampulowym na zaworach powrotnych, da radę, tylko trzeba poświęcić temu trochę czasu. Cytuj
exadith Opublikowano 3 Listopada 2020 Autor #3 Opublikowano 3 Listopada 2020 3 minuty temu, sambor napisał: Te zawory to chińszczyzna, jedyna regulacja to kluczem ampulowym na zaworach powrotnych, da radę, tylko trzeba poświęcić temu trochę czasu. Tylko jak to ustawić wg tego schematu, który załączyłem w pierwszym poście. Cytuj
sambor Opublikowano 3 Listopada 2020 #4 Opublikowano 3 Listopada 2020 (edytowane) Najbliżej od zaworu równoważącego trzeba przykręcić na początek 2 obroty pełne, piętro zostawić, ew korekta zaw równoważącym - zmniejszyć przepływ o 10-15%. Większy grzejnik wymaga mniejszego skręcenia na zaworze powrotnym, a małe trzeba mocniej przykręcić. Edytowane 3 Listopada 2020 przez sambor Cytuj
exadith Opublikowano 3 Listopada 2020 Autor #5 Opublikowano 3 Listopada 2020 To w końcu tym zaworem powrotnym można "krzyżować" czy nie ma on takiego przeznaczenia? Cytuj
KarolBl Opublikowano 4 Listopada 2020 #6 Opublikowano 4 Listopada 2020 można odkręć termostat na zasilaniu na max, w domu cicha żeby muche było słychać i przyłóż ucho do grzejnika w miare jak będziesz przykręcał imbusem na powrocie usłyszysz jak zmienia się przepływ wody w grzejniku Kilka prób w ciągu kilku dni (przykręcamy, zostawiamy na kilka godzin i sprawdzamy, dajemy korekte) - i jakoś to będzie Cytuj
exadith Opublikowano 8 Listopada 2020 Autor #7 Opublikowano 8 Listopada 2020 Niestety pomysł z przykręceniem zaworów powrotnych nie pomógł, jak szumiało na domykaniu tak szumi nadal. Cytuj
sambor Opublikowano 8 Listopada 2020 #8 Opublikowano 8 Listopada 2020 Jeszcze może być jedna przyczyna - pomylenie zasilania grzejnika z powrotem i wtedy niektóre modele zaworów grzejnikowych grają. Ale wtedy jet to totalna amatorszczyzna przy wykonaniu instalacji grzewczej. Sprawdź jak jest u ciebie. Przy dojściu do grzejnika -która rura jest cieplejsza? Cytuj
exadith Opublikowano 8 Listopada 2020 Autor #9 Opublikowano 8 Listopada 2020 Ta, która dochodzi do zaworu termostatycznego. A ten zawór równoważący nie powinien w jakiś magiczny sposób właśnie sam dobierać tego ciśnienia wody na takie, na jakie jest zapotrzebowanie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.