DeIntegro Opublikowano 11 Października 2021 Autor #26 Opublikowano 11 Października 2021 Kocioł to 11.5 kw. Przekrój komina ciężko powiedzieć.. Musiałbym wleźć na dach znowu. Ale szczotka z ciężarkiem ma około 20cm i wchodzi tak dosyć sztywno. Więc podejrzewam że 15x15 albo 20x20 albo coś pomiędzy Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 11 Października 2021 #27 Opublikowano 11 Października 2021 To nie powinien niedomagac . Serio coś tu jest nie tak jak powinno . Cytuj
DeIntegro Opublikowano 11 Października 2021 Autor #28 Opublikowano 11 Października 2021 Może to jednak coś z wentylacją pomieszczenia. że np przy otwarciu drzwiczek bardziej zasysa wylot drzwiczek niż komin, nie wiem, snuje już głupie teorie.. Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 11 Października 2021 #29 Opublikowano 11 Października 2021 Każda teoria się liczy . Przyslon polowe i zobacz . Też już trace pomysly . Cytuj
DeIntegro Opublikowano 11 Października 2021 Autor #30 Opublikowano 11 Października 2021 (edytowane) Ale czekaj czego mam przysłonić połowę? Drzwiczki od kotła? Edytowane 11 Października 2021 przez Ryszard Proszę nie cytować ostatniego postu Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 11 Października 2021 #31 Opublikowano 11 Października 2021 Nie polowe wentylacji 🙂 Cytuj
DeIntegro Opublikowano 11 Października 2021 Autor #32 Opublikowano 11 Października 2021 No zamykałem okno, przymykałem i nic się nie zmienia. Dodam że przy oknie jest właśnie rura fi 10 która chyba też wentyluje, może jest od starej zetki.. Apropo zetki, to czy kanał wentylacyjny który by był otwarty u dołu, nie powinien działać jak zetka(Zaślepiony po drodze, tylko wylot u góry komina otwarty) Cytuj
mkwapisz Opublikowano 11 Października 2021 #33 Opublikowano 11 Października 2021 (edytowane) Jak masz takie problemy to proponuję znaleźć kominiarza, najlepiej z kamerą inspekcyjną żeby sprawdzić czy coś w kominie nie jest odwalone. I coś mi się jeszcze przypomniało: rura od czopucha też musi być czyszczona. kiedyś dawno temu odwaliłem taki numer, że przy czyszczeniu kotła spychałem sadze na półkę niżej. Tylko że nie zauważyłem że jest jeszcze jedna półka. No i po pewnym czasie ją całą zasypałem. napisz dokładnie co to za model kotła jest Edytowane 11 Października 2021 przez mkwapisz Cytuj
DeIntegro Opublikowano 11 Października 2021 Autor #34 Opublikowano 11 Października 2021 (edytowane) https://allegrolokalnie.pl/oferta/kociol-remoterm-8-35kw-piec jest to taki kocioł, ten ma inne troche parametry ale wszystko co widoczne na zdjęciach jest identyczne. Jak widać na zdjęciach pod czopuchem jest rewizja wyczystki i wszystko z czopucha ląduje właśnie tam, nie składuję gdzieś na innych półkach jak to się tobie zdarzyło;p Edytowane 12 Października 2021 przez Ryszard Proszę nie cytować ostatniego postu Cytuj
mkwapisz Opublikowano 12 Października 2021 #35 Opublikowano 12 Października 2021 Znalazłem taki dokument: http://old.systerm.pl/systerm/pdf/dtr_ski.pdf Procedura czyszczenia czopucha przewiduje odkręcenie jakiejś pokrywy. Wyczystka umożliwia tylko dostęp do przewodu konwekcyjnego i przewodów dymowych. A ten mój przykład wcale nie jest odosobniony. Bo wiele osób z pionowym wymiennikiem w kotle mocno się zdziwiła, że jest jeszcze jedna "ukryta" wyczystka. Czyszczą kanały, sadze spadają na dół i zapychają kanał dymowy. Ja mam poziome, ale jak napisałem i tak nie uratowało mnie to przed popełnieniem błędu. Jeżeli komin jest czysty, kanały w samym kotle czyste, to pozostaje rura łącząca kocioł z kominem. Ciąg kominowy oczywiście sprawdzić może kominiarz. Pamiętaj, że na zimnym kominie ciąg może być ograniczony. Cytuj
Ryni Opublikowano 12 Października 2021 #36 Opublikowano 12 Października 2021 Zapytam jeszcze o węgiel, jaka kaloryczność? Tak mi przyszło do głowy, że GS z nie zmniejszona komorą zasypową i mocny węgiel może być wyjaśnieniem problemów w okresie przejściowym. Cytuj
DeIntegro Opublikowano 12 Października 2021 Autor #37 Opublikowano 12 Października 2021 Kaloryczność około 29. Tyle że przy paleniu drewnem też zjawisko wybijania przez górne drzwiczki. Cytuj
BORA Opublikowano 13 Października 2021 #38 Opublikowano 13 Października 2021 Nie ma opcji by wszystko było drożne a komin nie ciągnął. Ryni wg mnie ma rację. Powiem ze swojego doświadczenia. Mam przekrój komina fi 150. Przy węglu plomiennym czyli słabym, czyścilem komin raz w miesiącu, tak profilaktycznie. Sadzy miałem litr może dwa. I wszystko śmigalo. Warunek to WSZYSTKO wyczyszczone I szczelne wszystkie drzwi. Przekrój 150 to wcale nie tak wiele. Przy węglu mocnym a taki masz, częstotliwość czyszczenia musi być zwiększona.Jednego sezonu kupiłem se Bogdanke niby 27 MJ i była tragedia. Komin i rura do komina czyszczona co TYDZIEŃ. Na fi 150,niewielki przyrost sadzy powodował drastyczne osłabienie ciągu. Jak sadza będzie w rurze do komina nawet w niewielkiej ilości to kicha nawet jeśli palisz drewnem. Tylko palenie od góry bo produkujesz za dużo dymu i sadzy. Ja po swoich historiach z Bogdanka, raz na zawsze dałem sobie spokój z kaloryczym węglem. Jeśli jednak taki węgiel Ci odpowiada z jakiegoś powodu to niestety będzie bardzo częste czyszczenie. Nic tu nie zmienisz, szkoda pisaniny. Węgiel mocny palony od dołu to syf. Co zrobić z problemem? Palić węglem plomiennym , najlepiej rosyjskim. Tak, rosyjskim. Ten do 24 MJ ma mało sadzy. I oczywiście od góry. Innego lekarstwa nie ma. Pozdro. Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 13 Października 2021 #39 Opublikowano 13 Października 2021 Patrząc na to foto nie na co się dziwic że dymi przy zaladunku . Musiałby być ciąg rakietowy by przy takiej konstrukcji nie wydobywal się dym . Pozostaje tylko dosypka na dwie lopatki . Jedna wieksza by podnieść żar drugą sypac świeży opal . I robić to przez te dolne drzwiczki . Cytuj
DeIntegro Opublikowano 13 Października 2021 Autor #40 Opublikowano 13 Października 2021 Niedługo wymienię kocioł bo ten i tak już jest stary. Zobaczymy czy coś się poprawi. Dam znać. Dzięki wszystkim za rady 😉 Cytuj
piastun Opublikowano 14 Października 2021 #41 Opublikowano 14 Października 2021 Dlaczego ma dymić? Po pierwsze dokladanie opału w przypadku gdy nie ma samego żaru jest błędne i może powodować dym. A dwa wystarczy zamknąć od dołu dopływ powietrza i powoli z wyczuciem otwierać górne drzwiczki i dym powinien zamiast na kotłownie wydostać się kominem. Mam kocioł z podobną budowa i spokojnie idzie.to ogarnąć. A dosypywania opału przez popielnik to nawet nie skomentuje ;)..... Cytuj
FAFAŁ Opublikowano 14 Października 2021 #42 Opublikowano 14 Października 2021 (edytowane) 1 godzinę temu, piastun napisał: A dosypywania opału przez popielnik to nawet nie skomentuje ;)... Szkoda bo ciekaw jestem jakie są jeszcze plusy sypiac węgiel na żar pomijajac kopcenie z kimina 😛 Edytowane 14 Października 2021 przez FAFAŁ Cytuj
DeIntegro Opublikowano 14 Października 2021 Autor #43 Opublikowano 14 Października 2021 Co do dorzucania węgla na żar to u mnie nie ma miejsca bo węglem palę od góry i nawet nie otwieram drzwiczek, dopiero jak już się wygasza to sprawdzam co się tam dzieje. Wybija drzwiczkami górnymi nawet jak pali się kawałek drewna, czyli stosunkowo niedużo dymu. Także ewidentnie coś nie tak, niestety już chyba wszystkie rady jakie mogłyby być zostały wymienione.. Cytuj
piastun Opublikowano 14 Października 2021 #44 Opublikowano 14 Października 2021 Przecież tutaj Ci już podpowiedzieli co trzeba zrobić. Jak sam nie potrafisz znalezc to we kominiarza i on ci powie jaka.to jest przyczyna. Tutaj cudów nie ma. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.