Skocz do zawartości

Kominek Akumulacyjny Z Hypokaustum Czy Z Buforem Wodnym.


Animus
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zastanawiam się nad wstawieniem kominka do salonu ,żeby wyeksponować ogień muszę coś zrobić z energią którą wytworzę.
 
Opcje są dwie ta mi się bardziej widzi :
 
Wstawić wkład kominkowy z szamotem a spaliny podłączyć do  małego hypokaustum (CMA),albo 
 
zqxf3cK.jpg
 
druga bardziej znana czyli wkład kominkowy z szamotem i płaszczem wodnym powyżej paleniska + bufor .
lDg8tLq.jpg

Wkład kominkowy chciałem kupić bardziej szczelny przystosowany do wentylacji mechanicznej .
W rurze spalinowej w opcji pierwszej z akumulacją chciałem zastosować zawór 3-drogowy z możliwością zamknięcia w razie nieużywania czytaj - wychładzania lub cofki .

Zastanawiam się nad tą częścią akumulacyjną ,czy wymurować czy kupować gotowe kształtki CMA .
Czy to się nie rozszczelni za kilka lat .

Jak wygląda ciąg kominowy w takim dodatkowym obiegu przez akumulację nie dymi się na salon zanim to się mocno nie rozgrzeje ?
Płaszcz wodny może zaburzać proces spalania i kopcić szybę ,ogień kocha szamot ,nie lubi blachy . :)

Edytowane przez Animus
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też chcę się cieszyć otwartym ogniem, więc mimo podłogówki wymurowałem w salonie kominek. Nie wiem, jak często masz zamiar palić, ja kilka razy w roku. Ogień faktycznie kocha szamot, więc palenisko zrobiłem otwarte, jedynie od góry przykryte czapką żeliwną od wkładu kominkowego. Co z energią? Cóż, lato raczej nie nastraja do palenia. W zimie takie przepalenie podniesie chwilowo temperturę, więc przymkną się na chwilę głowice na rozdzielaczu i tyle. Moja rada - nie pchaj wody do kominka bo zrobisz z salonu kotłownię. Taki już urok tego źródła ciepła, że ma niską sprawność, więc załóż, że palisz żeby patrzeć na ogień, a nie żeby grzać. :-) Pozdrawiam!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam zamiar przepalać podobnie zimą przeważnie w weekendy ,otwartego paleniska raczej nie odważę się zrobić :) mogę ostatecznie wymurować kominek z komorą szamotową i drzwiczkami  z  szybą a nawet z dwoma szybami to podniesie temperaturę w palenisku ułatwi w czystym spalaniu drewna,chcę zakumulować część  ciepła wytworzonego zrobić w jednej części coś w rodzaju pieca kaflowego ale nie z kaflami tylko obłożonego kamieniem  .

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Animus zależy co rozumiesz przez przepalanie, bo jak 2-3 godz to średni pomysł, ale jak już zaczniesz palić cały dzień lub dłużej taki kominek pokazuje swoje oblicze a cała nagrzana masa robi swoje. Kominek z masą i bez, taki jakości marketowej to są dwa różne światy. W domu w którym mieszkam mam kominek z masą akumulacyjną ok 1,5 tony i wkład 16kW i wiem że ogrzeje dom a domownicy nie zamarzną nawet jak nie będzie prądu i braknie benzyny w agregacie i temp w domu nie spada poniżej 20 st C. Kominek w centralnym miejscu domu w otwartej przestrzeni, obok klatka schodowa ciepło samo się rozchodzi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już będziesz robił bałagan w salonie :) ,może warto pomyśleć o dogrzaniu nadmiarem energii pokoju nad salonem,bez problemu grawitacyjnie.

Dołożysz kawałek rury,filtr i odpowiedni anemostat.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Animus zależy co rozumiesz przez przepalanie, bo jak 2-3 godz to średni pomysł, ale jak już zaczniesz palić cały dzień lub dłużej taki kominek pokazuje swoje oblicze a cała nagrzana masa robi swoje. Kominek z masą i bez, taki jakości marketowej to są dwa różne światy. W domu w którym mieszkam mam kominek z masą akumulacyjną ok 1,5 tony i wkład 16kW i wiem że ogrzeje dom a domownicy nie zamarzną nawet jak nie będzie prądu i braknie benzyny w agregacie i temp w domu nie spada poniżej 20 st C. Kominek w centralnym miejscu domu w otwartej przestrzeni, obok klatka schodowa ciepło samo się rozchodzi.

Tu jest pewien problem słowo przepalanie może stracić swoje znaczenie, jeżeli mi się to bardzo spodoba może dojść do palenia od piątku do niedzieli wieczorem ,całą nadzieję pokładam w suchym zaworze 3-drogowym który chcę zamontować na wylocie spalin , w miarę przegrzewania pomieszczenia odcinałbym masą akumulacyjną wtedy sprawność kominka spadnie ,planując dłuższe ciągłe palenie ustawiałbym obieg poza masą akumulacyjną ,trzeba by się wyuczyć tym sterować ,ale to dopiero można zrobić w praktyce.

 

Kominek - wkład to masz spory ja myślę o 10-12 kW chcę ograniczyć moc kominka ale są zależności do powierzchni  drzwiczek szyby a na wizualnej mi zależy.

Mogę też zastosować zawór suchy 4-drogowy i  drugą masę akumulacyjną w drugim pomieszczeniu na piętrze wtedy więcej  energii można odzyskać.

   

Edytowane przez Animus
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już będziesz robił bałagan w salonie :) ,może warto pomyśleć o dogrzaniu nadmiarem energii pokoju nad salonem,bez problemu grawitacyjnie.

Dołożysz kawałek rury,filtr i odpowiedni anemostat.

Też niezły pomysł nawet 2 pomieszczenia mógłbym uraczyć takim ciepłym powietrzem  .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To będzie najtańszy i b. użyteczny sposób wykorzystania kominka,ogrzewając dodatkowo 2 pokoje.

Pamiętaj o wkładzie kominkowym przeznaczonym do palenia ciągłego ale chyba o tym nie muszę Ci przypominać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie baw się w kominki z płaszczem wodnym. Kotlownia w salonie jak nic. Plaszcz wychladza palenisko i nie unikniesz smoly w kominku.

Ja będę na wiosnę stawiał kominek z szamotowa masą akumulacyjna, z grawitacyjnym rozprowadzeniem dgp, to zdam relacje jak to wyszło w praniu. Sam myslalem nad modulami CMA ale to droga zabawa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie myślałem o zwykłym płaszczaku  ale takim z szamotem a woda jest tylko u góry w wymienniku poziomym taki wkład lepiej spala smoły nie widać .

Szamotowa masa może popękać i się rozszczelnić mam tu właśnie obawy.Co do DGP to nie rób tego ,ostatecznie DCP z filtrami .

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nie DGP? Rozmawiałem z wieloma osobami które taki system mają i każdy sobie chwali. A kurz to nie problem. Dom to nie muzeum. A wielu który nie zrobili rozprowadzania powietrza narzeka na przegrzewanie pomieszczenia.

Salon mam tylko 18m2, więc szybko się może zrobić za gorąco a w innej części domu będzie zimno.

Ja również myślę o dogrzewaniu się kominkiem w okresach przejściowych.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Kominek - wkład to masz spory ja myślę o 10-12 kW chcę ograniczyć moc kominka ale są zależności do powierzchni  drzwiczek szyby a na wizualnej mi zależy.

Mogę też zastosować zawór suchy 4-drogowy i  drugą masę akumulacyjną w drugim pomieszczeniu na piętrze wtedy więcej  energii można odzyskać.

   

 

Właśnie to jest problem bo jak chcesz wkład o małej mocy to szybka jest mała i nie ma takiego uroku, dodatkowo kiedy ten cały szamot się zagrzeje i do jakiej temp.

Jak jest opcja pociągną cały kominek przez 2 kondygnacje to super. Byłem w Austrii w domu ze słomy i tam stał kominek w centralnej części domu na parterze stał kominek i przechodził na poddasze i miał płaszcz wodny i masę akumulacyjną, wymiary ok 5mx1m, płaszcz był podłączony do bufora 1000l i zasilał o.p. jak wygasło w kominku. tam też były jakieś zawory sterujące jak bufor się zagrzał to ciepło było kierowane do obudowy.

 

PS. Taka mała uwaga z mojej strony, która jest jakoś pomijana przez użytkowników, kominek z masą bardzo wysusza powietrze gdzie przy szczelnym domu to może być problem dla domowników.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

PS. Taka mała uwaga z mojej strony, która jest jakoś pomijana przez użytkowników, kominek z masą bardzo wysusza powietrze gdzie przy szczelnym domu to może być problem dla domowników.

Tez nad tym problemem dumam. Na sąsiednim forum na M ktoś wykonał wannę z woda pod kominkiem w celu nawilżania powietrza plus dodatkowo powietrze z zewnątrz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nie DGP? Rozmawiałem z wieloma osobami które taki system mają i każdy sobie chwali. A kurz to nie problem. Dom to nie muzeum. A wielu który nie zrobili rozprowadzania powietrza narzeka na przegrzewanie pomieszczenia.

Salon mam tylko 18m2, więc szybko się może zrobić za gorąco a w innej części domu będzie zimno.

Ja również myślę o dogrzewaniu się kominkiem w okresach przejściowych.

W nowym domu gwarantowane przesuszanie powietrza przez systemy DGP. Powietrze  ogrzane przez kominek  kilkukrotnie cyrkulujące  staje się suche i przez to niezdrowe.Wilgotność względna zdrowego powietrza to ok 50-60%, powietrze, poddane ogrzewaniu może mieć wilgotność nawet 15%. Oddychanie takim powietrzem to pogorszenie komfortu, możliwość zaistnienia duszności nocnych, bóle głowy, podrażnienia błony śluzowej to niezdrowe nawet na oczy.W starym budownictwie w ścianach jest większa wilgotność ,która bardziej nawilża stabilizuje powietrze.

To nie wszystko  instalacja roznosi też kurz  a gdy  nie używa się jej cały czas przez cały rok ,  w instalacji jest pożywka ,która prowadzi do wylęgania zarodników grzybów strzępkowych ,gdy brak regularnego   czyszczenia rur  to już jak.przy cofkach z wentylacji naturalnej  np. z okapu kuchennego czy z łazienki .

Zdrowe powietrze to takie ,które płynie w jednym kierunku tak  jak w sprawnej wentylacji grawitacyjnej .Tu powietrze zasysane brudne z wewnątrz przechodzi z jednego pomieszczenia do drugiego rurami.

To powinno wystarczyć. :) 

Edytowane przez Animus
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS. Taka mała uwaga z mojej strony, która jest jakoś pomijana przez użytkowników, kominek z masą bardzo wysusza powietrze gdzie przy szczelnym domu to może być problem dla domowników.

Jak nie będzie palenia codziennie to jest lepiej .

Edytowane przez Animus
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rekuperacja też wysusza, a podłogówka powoduje unoszenie się kurzu z podłogi. Nie róbmy z domu sali operacyjnej. Zwykłe nawilżacze na grzejnikach w sypialniach załatwią większą część problemu, a jak ktoś ma małe dzieci albo wrażliwe oczy, to może się szarpnąć na nawilżacz ultradźwiękowy, który sam mierzy wilgotność.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rekuperacja też wysusza, a podłogówka powoduje unoszenie się kurzu z podłogi.

...i krowy przestają się cielić a kury przestają znosić jaja. Co Ty za herezje wypisujesz?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lol, może trzeba poprosić admina o specjalną czcionkę dla zaznaczania ironii dla takich czytelników jak Ty? Btw, jak masz namiary na jakąś reku NIE wysuszającą powietrza, to podrzuć je tutaj, chętnie zmienię swoją maszynę. Nawet te z celulozowym wkładem nie oddadzą całej wilgoci. Podłogówka też oczywiście powoduje ruch powietrza z góry na dół, prawda?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczególnie taki doświadczony forumowicz jak Ty, powinien wiedzieć na czym polega różnica pomiędzy konwekcją a promieniowaniem.

I nie wrzucać do jednego worka tych dwóch  pojęć, bo jest to zbyt daleko idące uproszczenie.

Przy grzejnikach rzeczywiście mamy do czynienia z intensywnym ruchem cząstek powietrza z dołu do góry, co sprzyja również dystrybucji kurzu. W przypadku ogrzewania płaszczyznowego, ten ruch w porównaniu do poprzedniego sposobu ogrzewania jest minimalny. Czy się zgadzasz?

Edytowane przez fotlot
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.