Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Pierwsze Uruchomienie I Przegrzanie Pieca


MałyMiki
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj z rana uruchomiłem poraz pierwszy mój kociołek. Początkowo ustawiłem temperature 65 stopni aby się "wypocił" Piec działa dobrze ale na początku nie będę się rozpisywał na temat jego spalania na dobę gdyż wiadomo piec musi swoje pochodzić. Narazie pale drewnem i jest "prawie" genialnie ale o tym za chwilę

 

 

Dane techniczne

 

Miejsce "spoczynku" pieca

 

Dom - około 150m2 Ocieplone ściany, dach 25 cm ROCKWOOL wełna

 

Dół - wyłącznie podłogówka około 80m2 - temperatura podłogówki 35 stopni

 

Góra - 3 grzejniki buderus ustawione na maxa

 

Bojler CWU 160 litrów

 

Dom mimo że wyziębiony rozgrzał się doskonale. Po 8 godzinach było już ciepło a podłogówka robiła swoje. Domu nie użytkuje ale przyjezdzam w nim rozpalać. I tutaj zastała mnie przykra niespodzianka. Dzisiaj z rana w kotłowni zastałem piec letni, woda z naczynia wyleciała, a na sterowniku E 2 błąd - czyli przegrzanie kotła. Nie wiem co jest przyczyną - instalator mówi że zbyt mała powierzchnia grzewcza i piec nie miał gdzie tej energii wypuścić, a naczynie zrobiło swoje bo chyba po to one jest ? dodam także że piec jest wyposażony w weżownice bezpieczeństwa

 

Ustawienia pieca: 65 stopni

nawiew wentylatora co 12 minut

czas nawiewu 16 sekund

ustawienia CWU 30 stopni

 

jestem bardzo zdziwiony takim efektem, gdyż spodziewałem się że jeżeli piec nie będzie miał co zrobić z zapasem energii to zwyczajnie się wygasi bądź też będzie trzymał temperature zadaną.

 

Dzisiaj rozpaliłem na nowo i ustawiłem

 

Ustawienia pieca 50 stopni

nawiew wentylatora co 40 minut

czas nawiewu 30 sekund

ustawienia CWU 45 stopni

 

proszę o szanowne grono forumowiczów o swoje sugestie czy też przemyślenia.

 

Dodam, że mam zawór 4D i cała instalacja jest na 90% dobrze wykoanana ale gdyby były wątpliwości to w poniedziałek umieszcze dokłądne zdjęcia i schemat

 

 

pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj kolego, otóż wymiana ciepła a w zasadzie oddawanie ciepła przez kocioł masz nie wielki, po

1. podłogówka ma 35 stopni

2. na górze dwa grzejniki

3. zawór 4D powoduje wysoki powrót do pieca

4. zbiornik cwu po nagrzaniu bez względu na jaką temp. nie używasz wogóle

w/w czynnik wpływają na długie postoje kotła,a jeżeli zbyt często będziesz miał przedmuchy, podtrzymanie,itp, itd, spowoduje to samoistne podbijanie temp. na kotle, o 1 lub dwa co w końcowej fazie doprowadzić może do właśnie takich objawów jak u Ciebie, poobserwuj kocioł ile stoi w podtrzymaniu, jak długo to wydłuż na tyle przedmuchy, aby nie wygasło w kotle, jak też aby nie podbijało Ci temp. na kotle.A fotki możez zamieścić kotła jak też instalacji, każdemu będzie prościej Ci pomóc.

 

 

Pozdrawiam Tomasz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kwestia doboru parametrów w czasie postoju, czyli w czasie kiedy kocioł nie ma możliwości oddać ciepła. Za często włącza się "podtrzymanie". Musisz ustawić czasy dokładnie w taki sposób aby piec nie wygasał ale też żeby nie za często dogrzewał bo to się musi skończyć zwiększeniem temp. do poziomu niebezpiecznego.

 

Pozdrawiam,

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj z rana uruchomiłem poraz pierwszy mój kociołek. Początkowo ustawiłem temperature 65 stopni aby się "wypocił" Piec działa dobrze ale na początku nie będę się rozpisywał na temat jego spalania na dobę gdyż wiadomo piec musi swoje pochodzić. Narazie pale drewnem i jest "prawie" genialnie ale o tym za chwilę...

Kolego posiedź trochę przy swoim kotle poobserwuj go jak się zachowuje ile pracuje a ile stoi w podtrzymaniu, i myślę że sam rozwiążesz ten problem.

Poprzez ustawienie sterownika.

 

 

Pozdrawiam Tomasz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj podlubałem troche przy sterowniku. Obecnie pracuje tak:

 

Temperatura 60 stopni

 

Wentylator moc 60%

 

czas postoju 15 minut

 

czas przedmuchu 15 sekund

 

 

Zapakowałem o godzinie 14 kocioł do pełna i zobaczymy jaki będzie rezultat czasowy. Paliwo to węgiel orzech , zrezygnowałem z zakupu miału gdyż jak se poczytałem o tych wybuchach i wiadrach popiołu to stwierdziłem iż to nie ma sensu.

 

Spalania narazie nie biore go do siebie gdyż cały dom jak i instalacja wyziebiona z racji tego że pale dopiero od dwóch dni.

 

 

Zgodnie z obietnicą umieszczam zdjęcia instalacji ( przepraszam za bałagan ale to początki )

 

 

jeżeli chodzi o funkcjonowanie pieca to zauważyłem jeden bardzo nieprzyjemny zgrzyt. Gdy wentylator się załącza i dmucha na 100% swoich sił to z bocznej dolnej wyczystki leciutko uchodzi dym. To samo dotyczy pokrętła czopucha gdzie zmienia się siłe ciągu. Dokładnie uchodzi z tej dziurki gdzie włożona jest ta gałka

post-4726-1232380907_thumb.jpg

post-4726-1232381384_thumb.jpg

post-4726-1232381698_thumb.jpg

post-4726-1232381991_thumb.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj otóż tym bardziej że palisz węglem który sam w sobie ma większa kaloryczność kocioł powinien być dobrze ustawiony, co do dymu być może trzeba doregulować drzwiczki inne, są to nowe elementy i być może przykręcił je ktoś na sztukę w fabryce więc może wymagają regulacji. Instalacja jak na mój gust fajnie wykonana, a powiedz mi jak działa u Ciebie ten wymiennik, jaką masz temperaturę na powrocie do kotła i ile on zabiera Ci ciepła z kotła w sensie temperatury.

 

 

Pozdrawiam Tomasz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba się udało :D

 

poprzestawiałem sterownik i pale wyłącznie ORZECHEM

 

 

piec załadowany do pełna o godzinie 14 wczoraj. Dzisiaj z rana godzina 10:00 wchodze temperatura spadła zaledwie o 4 stopnie z 60 na 56. a kotle jeszcze 1/4 węgla się pali więc średni wynik to 26 godzin chyba nieżle ?.

 

 

co do pytania kolegi o temperature na powrocie to jutro dam odpowiedź (musze spytać instalatora) wiem natomiast jedno że temperatura na powrocie przez ten zawór 4D jest praktycznie taka sama. Zasobnik bojler ma ustawioną temperature 40 stopni.

 

 

Tak jak obiecałem jutro dam pełną odpowiedź dla Pana.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tydzień minął piec chodzi bez zarzutu. Przy pełnym załadunku (na styk) orzechem II piec wytrzymuje około 24 godzin. Rozpalam o godzinie 10 rano na drugi dzień wszystko wypalone ładnie. Na cały załadunek nazbierałem 4 mini szufeleczki popiołu więc uważam że to doskonały rezultat chyba że się myle ?.

 

Nastawy pieca:

 

Temperatura: 60 stopni

 

Współczynnik zmiany regulacji obrotów: 8 stopni ( gdy temperatura spadnie o 4 stopni leciutko włącza się wentylator a następnie co 1 stopień niżej moc wentylatora wzrosta)

 

Czas przedmuchu: 15 sekund

 

Temperatura nastawu CWU: 50 stopni

 

Czas przerwy przedmuchu: 10 minut

 

 

Dom 160m2 około

 

Temperatura w domu:

 

Dół - 22 stopnie (połogówka na całości + jeden kaloryfer w ganku

 

Góra - 25 stopni (3 kaloryfery)

 

 

Przegrzanie pieca już nie występuje a raczej był to mój błąd ponieważ ustawilem początkowo temperature 65 stopni. A piec się widocznie rozbujał w nocy i skoczyło do 90. Przyczyną było to że pracowałem na standardowych ustawieniach wentylatora czyli podmuch 15 sekund co 3 minuty :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co jest przyczyną - instalator mówi że zbyt mała powierzchnia grzewcza i piec nie miał gdzie tej energii wypuścić, a naczynie zrobiło swoje bo chyba po to one jest ? dodam także że piec jest wyposażony w weżownice bezpieczeństwa

 

witam

przeciez po to jest wezownica schladzajaca zeby odebrala nadmiar ciepla :)

tylko nie widze nigdzie na fotkach zaworu, chyba ze te kilka piw przytlumily mi wzrok :)

pozdrawiam pawel

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

przeciez po to jest wezownica schladzajaca zeby odebrala nadmiar ciepla :)

tylko nie widze nigdzie na fotkach zaworu, chyba ze te kilka piw przytlumily mi wzrok :)

pozdrawiam pawel

 

 

witaj otóż jeżeli jest to po prawej stronie na kotle patrząc na foto od przodu kotła chyba, że się mylę jednak, do końca nie wiem jak to się ma to kotła bo jak taki orzech się już rozpali na dobre to mocno się zastanawiam czy tak wężownica dała by radę schłodzić kocioł.

 

 

MałyMiki

 

 

 

Witaj otóż tym bardziej że palisz węglem który sam w sobie ma większa kaloryczność kocioł powinien być dobrze ustawiony, co do dymu być może trzeba doregulować drzwiczki inne, są to nowe elementy i być może przykręcił je ktoś na sztukę w fabryce więc może wymagają regulacji. Instalacja jak na mój gust fajnie wykonana, a powiedz mi jak działa u Ciebie ten wymiennik, jaką masz temperaturę na powrocie do kotła i ile on zabiera Ci ciepła z kotła w sensie temperatury.

 

 

 

a co z tą temperaturą napisze mi kolega jak to jest z tym wymiennikiem i tym zaworem 4D.

 

 

 

Pozdrawiam Tomasz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tydzień minął piec chodzi bez zarzutu. Przy pełnym załadunku (na styk) orzechem II piec wytrzymuje około 24 godzin. Rozpalam o godzinie 10 rano na drugi dzień wszystko wypalone ładnie. Na cały załadunek nazbierałem 4 mini szufeleczki popiołu więc uważam że to doskonały rezultat chyba że się myle ?.

 

Nastawy pieca:

 

Temperatura: 60 stopni

 

Współczynnik zmiany regulacji obrotów: 8 stopni ( gdy temperatura spadnie o 4 stopni leciutko włącza się wentylator a następnie co 1 stopień niżej moc wentylatora wzrosta)

 

Czas przedmuchu: 15 sekund

 

Temperatura nastawu CWU: 50 stopni

 

Czas przerwy przedmuchu: 10 minut

 

 

Dom 160m2 około

 

Temperatura w domu:

 

Dół - 22 stopnie (połogówka na całości + jeden kaloryfer w ganku

 

Góra - 25 stopni (3 kaloryfery)

 

 

Przegrzanie pieca już nie występuje a raczej był to mój błąd ponieważ ustawilem początkowo temperature 65 stopni. A piec się widocznie rozbujał w nocy i skoczyło do 90. Przyczyną było to że pracowałem na standardowych ustawieniach wentylatora czyli podmuch 15 sekund co 3 minuty :)

 

 

 

 

Czesc Mam prośbę, skoro tak super to wszystko działa to może jakiś schemacik z konkretami (np. jaki wymiennik, piec itd.)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie. W tym kotle wężownica bezpieczeństwa jest zamontowane na stałe. Prosze poczytać na stronie producenta, dla ciekawskich mogę dać linka do instrukcji kotła. U mnie do wężownicy bezpieczństwa jest podpięty jak widać na zdjeciu TERMICZNE ZABEZPIECZENIE WYPŁYWU http://www.cichewicz.pl/akcesoria/termiczn...ezp_wyplywu.php i na końcu jest korek przez który wydostaje się woda ( niestety nie podłączyłem tego do żadnego szlaufu więc gdyby wywaliło coś znowu to wszystko poleci mi na podłoge :) ) natomiast drugi zbiornik wyrównawczy mam na górze po lewej stronie przy oknie i tam gdyby doszło do przegrzania to z tamtąd też poleci woda.

 

Tak jak mówiłem przegrzanie nastąpiło w wyniku złych doborów nadmuchów wentylatora. Było ustawienie fabryczne co 3 minuty przez 15 sekund na 100% - to jest niestety złe ustawienie gdyż zastosowano to dla MIAŁU. Teraz gdy jestem już wprawionym użytkownikiem pieca :) i dokładnie przeczytałem instrukcje to ustawienia są prawidłowe:

 

czyli:

 

Moc wentylatora 60%

 

Czas nadmuhu 15 sekund

 

Przerwa pomiędzy nadmuchem 10 minut

 

Współczynnik zmiany obrotów wentylatora 8 stopni ( czyli jak mam ustawione na 60 stopni to wentylator zacznie chodzić z najmiejszą siłą gdy temperatura osiagnie 56 stopni, i co stąpień niż to większa moc aż do osiągniecia 60 stopni)

 

jeżeli chodzi o dokładne schematy to przedstawie je Państwu jak będę się widział z instalatorem. Jeżeli chodzi o zawór 4D i powrót to jest ustawione tak że temperatura na powrocie jest praktycznie taka sama a żebym to dokładnie sprawdził to musze podłączyć sobie tam czujnik temperatury

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i jeszcze jedna informacja :) nie mam pojęcia czy ta instalacja jest wykonana dobrze, doradzałem się kilku tak zwanych fachowców i niby powiedzieli że jest ok :) ale czy udało mi się trafić naprawdę na fachowców to nie wiem. Jest pare rzeczy które mi się nie podobają ale jakoś to przeżyje. Narazie obserwuje piec i próbuje dobrać jak najbardziej ekomoniczne ustawienia (wiadomo pieniądz się liczy) Póki co ogrzewam ciągle dom - stoji pusty był wyziębiony i jeżeli po 3 dniach palenia w domu mam 21 stopni i jest naprawde przytulnie to chyba nie jest żle. Po miesiacu wydaje mi się że będzie jeszcze lepiej.

 

Kupiłem termostat pokojowy i przymierzam się powoli aby go ustawić - ponoć ma oszczędzać mój opał, a jak będzie naprawdę to praktykta pokaże. Oczywiście jak złapie instalatora to poprosze go schemat.

 

Jeżeli chodzi o model kotła:

 

CICHEWICZ LOGICA II 17-21

 

wymiennik wody to jakiś BIAVAR z podwójnym płaszczem czy jak to się tam zwie :) w każdym bądź razie ma 150 litrów.

 

Mam też zamontowane pare naczyń tj wymienników ale co one robią i po co są to za cholere nie wiem :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie. W tym kotle wężownica bezpieczeństwa jest zamontowane na stałe. Prosze poczytać na stronie producenta, dla ciekawskich mogę dać linka do instrukcji kotła. U mnie do wężownicy bezpieczństwa jest podpięty jak widać na zdjeciu TERMICZNE ZABEZPIECZENIE WYPŁYWU http://www.cichewicz.pl/akcesoria/termiczn...ezp_wyplywu.php i na końcu jest korek przez który wydostaje się woda ( niestety nie podłączyłem tego do żadnego szlaufu więc gdyby wywaliło coś znowu to wszystko poleci mi na podłoge :) )

witam

wiem jak to ma dzialac, poprostu nie widze tam doplywu wody :) Jezeli taki zawor prawidlowo dziala nie ma mozliwosci zeby sie w ogole zagotowala woda.

pozdrawiam pawel

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj z rana uruchomiłem poraz pierwszy mój kociołek. Początkowo ustawiłem temperature 65 stopni aby się "wypocił" Piec działa dobrze ale na początku nie będę się rozpisywał na temat jego spalania na dobę gdyż wiadomo piec musi swoje pochodzić. Narazie pale drewnem i jest "prawie" genialnie ale o tym za chwilę

 

 

Dane techniczne

 

Miejsce "spoczynku" pieca

 

Dom - około 150m2 Ocieplone ściany, dach 25 cm ROCKWOOL wełna

 

Dół - wyłącznie podłogówka około 80m2 - temperatura podłogówki 35 stopni

 

Góra - 3 grzejniki buderus ustawione na maxa

 

Bojler CWU 160 litrów

 

Dom mimo że wyziębiony rozgrzał się doskonale. Po 8 godzinach było już ciepło a podłogówka robiła swoje. Domu nie użytkuje ale przyjezdzam w nim rozpalać. I tutaj zastała mnie przykra niespodzianka. Dzisiaj z rana w kotłowni zastałem piec letni, woda z naczynia wyleciała, a na sterowniku E 2 błąd - czyli przegrzanie kotła. Nie wiem co jest przyczyną - instalator mówi że zbyt mała powierzchnia grzewcza i piec nie miał gdzie tej energii wypuścić, a naczynie zrobiło swoje bo chyba po to one jest ? dodam także że piec jest wyposażony w weżownice bezpieczeństwa

 

Ustawienia pieca: 65 stopni

nawiew wentylatora co 12 minut

czas nawiewu 16 sekund

ustawienia CWU 30 stopni

 

jestem bardzo zdziwiony takim efektem, gdyż spodziewałem się że jeżeli piec nie będzie miał co zrobić z zapasem energii to zwyczajnie się wygasi bądź też będzie trzymał temperature zadaną.

 

Dzisiaj rozpaliłem na nowo i ustawiłem

 

Ustawienia pieca 50 stopni

nawiew wentylatora co 40 minut

czas nawiewu 30 sekund

ustawienia CWU 45 stopni

 

proszę o szanowne grono forumowiczów o swoje sugestie czy też przemyślenia.

 

Dodam, że mam zawór 4D i cała instalacja jest na 90% dobrze wykoanana ale gdyby były wątpliwości to w poniedziałek umieszcze dokłądne zdjęcia i schemat

 

 

pozdrawiam

Witam.Jeżeli masz w automatyce nawiewu opcje czas pzredmuchu ,,0,, to ją ustaw i będzie oki:)))Zagotowałeś poprostu wode w kotle:)))Przedmuchy spowodowały zagotowanie wody w kotle i wyrzucenie jej poprzez zbiornik rewizyjny.W razie czego pisz na mejla-napewno odpowiem,pozdrawiam Andrzej K.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Jeżeli masz w automatyce nawiewu opcje czas pzredmuchu ,,0,, to ją ustaw i będzie oki:)))Zagotowałeś poprostu wode w kotle:)))Przedmuchy spowodowały zagotowanie wody w kotle i wyrzucenie jej poprzez zbiornik rewizyjny.W razie czego pisz na mejla-napewno odpowiem,pozdrawiam Andrzej K.

 

 

tak :) tylko ja to sam stwierdziłem na drugi dzień pisania mojego postu, wystarczy uważnie przeczytać wszystkie wątki w tym temacie :).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj mija prawie miesiąc kiedy to poraz pierwszy odpaliłem piec. Dalej bez zmian, piec działa dobrze ale co dla mnie najważniejsze to jest ekonomiczny. Pół tony orzecha II zjadł przez przez ten czas. tj od 18.01.09. Zostało jeszcze jedna taczka która według moich obliczeń starczy na 3dni palenia. Oczywiście nie paliłem samym orzechem a paliłem też drzewem na rozpałke i szybkie rozgrzanie pieca. Zauważyłem że przy 0 temperaturach doskonale pali się drzewem, nie wypala się tak szybko i naprawdę długo trzyma.

 

aaa zapomniałem napisać, że

 

Pan instalator z Chichewicza był u mnie w zeszły piątek i podbił gwarancję na piec. Obejrzał całą instalacje i nie miał żadnych zarzutów co do podłączenia pieca. Taki zabieg był konieczny jeżeli ktoś korzysta z gwarancji 12letniej. Koszt to 150zł

 

 

zostało mi jedynie podłączenie termostatu pokojowego, który już u mnie leży i leży jakoś nie chce mi się do tego zabrać bo w sumie piec pracuje doskonale, a jak patrze na tą instrukcje to mnie troszeczkę telepie ale wiem że mnie to nie ominie.

 

Z racji tego, że nie ma żadnych kłopotów i problemów z działaniem pieca, postanowiłem zakończyć ten wątek. Wydaje mi się że będzie dobrym poradnikiem dla osób, które zakupiły ten piec i potrzebują pomocy.

 

Podsumowując:

 

Ważna jest praktycznie tylko jedna rzecz: ustawić sterownik a raczej zmodyfikować ustawienia na te, które opisałem powyżej. Gwarantuje, że te ustawienia są naprawdę dobre: sam instalator stwierdził że dałby takie same parametry ;)

 

 

pozdrawiam wszystkich, gdyby ktoś miał jakieś pytania i problemy to śmiało pomogę.

 

 

ps: dla osób, które zadały pytania techniczne dotyczące instalacji na pewno odpisze, po prostu muszę się tego spytać instalatora, który to robił ponieważ na takich rzeczach to ja się nie znam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jedno pytanie czy ten kocioł przypadkiem nie pracuje w systemie zamkniętym bo jakoś na fotkach nie widzie rur do naczynia wzbiorczego?

 

 

no raczej nie ma takiej możliwości. A które to naczynie zbiorcze ? te brązowe ? z tego od instalatora to to jest instalacja typu otwartego i zamknietego. Ale możne przesłać więcej zdjęć ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jedno pytanie czy ten kocioł przypadkiem nie pracuje w systemie zamkniętym bo jakoś na fotkach nie widzie rur do naczynia wzbiorczego?

 

 

Układ jest otwarty prosze popatrzeć na zdjęcia a naczynie zbiorcze jest na samym końcu instalacji. Gdybym miał układ otwarty to Serwsisant z Cichewicza nie podbiłby mi gwarancji na piec bo wymóg jest taki że instalacja musi być w układzie otwartym i zawór 4D obowiązkowy

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jedno pytanie czy ten kocioł przypadkiem nie pracuje w systemie zamkniętym bo jakoś na fotkach nie widzie rur do naczynia wzbiorczego?

 

Piec pracuje w trybie otwartym gdyż takie są wymogi gwarancji na piec (zawór 4D i system otwarty) tak też stwierdził Pan od Cichewicza który oglądał instalacje gdyż musiał podbić karte gwarancyjną.

 

Chyba że mój instalator się pomylił a Pan instalator z Cichewicza się nie znał. OCZYWIŚCIE NIE WYKLUCZAM TAKIEGO STANU RZECZU GDYŻ JUŻ W ZYCIU TROCHU PRZEŻYŁEM ;)

 

jak Państwo sądzą w jakim układzie jest systemie to jest ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam jedno pytanie czy ten kocioł przypadkiem nie pracuje w systemie zamkniętym bo jakoś na fotkach nie widzie rur do naczynia wzbiorczego?

 

 

faktycznie nie widac go na zdjeciach ale jesli jest wezownica schladzjaca to przepisy UE dopuszczaja takie instalacje ( pod warunkiem ze do zaworu bedzie jednak dostarczona woda a wydaje sie ze tu nie ma)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan chyba ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;) skoro pisze że jest to jest i oprócz tego mam wężownice bezpieczenstwa a że nie ma węża który gdzieś wyleje to wode to mały pikuś i myślę że przepisy UE mogę sobie zwinąć w papierek i zostawić na podpałkę. W Polsce 80% przepisów UE nie jest praktykowana bo rząd ma własne wizje na pewne rzeczy. Gdyby się tak przyczepić do przepisów UE to w mojej miejscowości powinienen miec już dawno kanalizacje i inne rzeczy a nie ma = mimo że mi się to należy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.