jszcze Opublikowano 24 Maja 2015 #1 Opublikowano 24 Maja 2015 Piec z automatycznym podajnikiem do instalacji grawitacyjnej Przymierzam się do modernizacji instalacji CO, Planuje w istniejącej instalacji grawitacyjnej wymienić jedynie piec na „automat”. Chodzi o odciążenie nie najmłodszych rodziców od częstych wizyt w kotłowni /piwnicy i zapewnienie grzania na czas ich nieobecności. Czy mogą mi specjaliści z tego forum doradzić jaki piec wybrać (zasugerować model) do następujących warunków: - Chce, jeżeli będzie to możliwe, zachować obecny bardzo dobrze działający obieg grawitacyjny + 300L CWU. Teraz Napędza to piec „ na wszytko” o mocy 19kW. Ze względu na lokalizacje w pasie nadmorskim ma co robić (częste silne wiatry). Schemat instalacji jest w załczniku. -O ile dobrze pamiętam to pojemności całego układu CO ok 500l -Priorytet/ odcięcie grzania CWU jest zrealizowany dwoma zaworami ręcznymi a) ograniczający powrót z CO i B) odcinający powrót z CUW - latem obecny piec grzeje ciepłą wodę i grzejnik w łazięce, wystarczy spokojnie przepalić ścinakami drewnianymi przez kilka godzin co drugi dzień. -Dom ukończony na początku lat 90 ściany suporeks 24cm pustka powietrzna i 8cm suporeks, do tego styropian. Powierzchnia 160M^2 Okna plastikowe. (Jeszcze nie do końca ocieplone poddasze). Kotłownia usytuowana w piwnicy, 2 pietra do ogrzania oraz jedno pomieszczenie w piwnicy i nieogrzewane poddasze. - Paliwo groszek / miał / pelety. Ze względu na letnie grzanie wody również możliwość przepalania tradycyjnego ścinki drewna. - W nocy jest zawyczaj temperature 18-19C w dzień 22C. Z góry dziekuje za pomoc i sugestie
Gość mak Opublikowano 25 Maja 2015 #2 Opublikowano 25 Maja 2015 Błędnie wykonana instalacja i błędny pomysł na grawitacyjne grzanie kotłem z podajnikiem. Jak ma być to kocioł na ekogroszek to od sterownika, pompy i przerobienia instalacji (ochrona powrotu) nie uciekniesz. A jak nie chcesz przerabiać to daruj sobie kocioł na ekogroszek.
jszcze Opublikowano 25 Maja 2015 Autor #3 Opublikowano 25 Maja 2015 Dziekuje za informacje i porade. Plany, zwłaszcza te błędne są poto zeby je zmieniac. Wnioskując z Twojej odpowiedzi: Piec z automatycznym podajnikiem na ekogroszek nie pracuje poprawnie w instalacji czysto grawitacyjnej (pomijajac blednie wykona umnie) Modernizacje planuje w przyszłym roku i chce do tego czasu rozeznac sie w temacie. Na schemacie nie zaznaczylem poprawnie spadku powrotów w piwnicy oraz redukcji srednicy rur doprawdzajacych i powrotu pomiedzy parterem a piętrem. Instalcja była wykonana pod koniec lat 80 przez firme typu "p. Janusz". W takim razie mam nastepujące pytania: Czy wystraczy tylko modernizacja w piwnicy -dodanie pompy, podlaczenie odpowiednie CUW (odpowiednie zawory), ochrony powrotu (jezeli dobrze rozumiem konieczność uzycia zaworu 3D lub 4D) ? Czy konieczna jest wymiana pionów na mniejsza średnice? Ewentulanie czy ktos moze polecic sprawdzona ekipe z okolic Słupska która rzetelnie zmodernizuje to CO pod piec z automatycznym podajnikiem na ekogroszek.
janklos12 Opublikowano 25 Maja 2015 #4 Opublikowano 25 Maja 2015 jeśli inst grawitacyjna sprawnie ogrzewała dom do tej pory to po zamianie kotła nic się nie zmieni, nadal będzie to dobrze działać. podłączyłem ost kocioł z podajnikiem do takiej 30 letniej instalacji pewnie o podobnym zładzie wody/11 grzejnik/ i wszystko ładnie śmiga. do inst tej dołożyłem zawory termostatyczne na grzejniki i jest cacy.
kiminero Opublikowano 25 Maja 2015 #5 Opublikowano 25 Maja 2015 @mak pisał o potrzebie ochrony powrotu jeśli ten grawitacyjny układ wspomagać będzie pompa. Nie ma przeciwwskazań do pracy kotła automatycznego z układem grawitacyjnym, ale jak jest pompa to obieg jest wymuszony (nie ma znaczenia ewentualna możliwość obiegu grawitacyjnego).
janklos12 Opublikowano 25 Maja 2015 #6 Opublikowano 25 Maja 2015 inst o której pisałem jest u mego teścia i ochrona powrotu jest jakby wymuszona przez dobór grzejników, jak są mrozy to na kotle musi być 70-75st by było ciepło w domu i powrót ma o 15-20st mniej, więc żadnych pomp nie dawałem.
Animus Opublikowano 25 Maja 2015 #7 Opublikowano 25 Maja 2015 Proponuję na razie nie przerabiać instalacji zrobić próbę jeden sezon ,zainstalować kocioł i niczym się nie przejmować ,jeżeli przy kotle zasypowym instalacja działała to przy kotle z podajnikiem też będzie to dobrze działać. Trzeba pamiętać o ustawieniu wyższej temperatury na zasilaniu minimum 65-80 stopni. Kocioł powinien pracować najlepiej w cyklu ciągłym ,rzadko się odstawiać . Szukać kotła z ceramiką w klasie 5 jest mniej wrażliwy na przerwy cykli "nie poci się" spala czysto. . Np,Sas Solid http://www.sas.busko.pl/pl/produkty/sas-solid.html
Leszek32475 Opublikowano 25 Maja 2015 #8 Opublikowano 25 Maja 2015 Ja mam instalację grawitacyjną. Pierwszy sezon z nowym kotłem Krzaczek z palnikiem ekoenergia,wszystko pracuje prawidłowo.
Gość mak Opublikowano 26 Maja 2015 #9 Opublikowano 26 Maja 2015 Co niektórzy forumowicze piszą że kocioł z podajnikiem działa poprawnie. Tylko jak ktoś w instalacji montuje kocioł z podajnikiem to robi to po to aby móc sterować temperaturą zasilania, a jak chce sterować temperaturą zasilania to trzeba stosować pompę sterownik i ochronę powrotu, a jak będzie sterownik to nie widzę żadnego powodu dla którego nie zastosuje się pompy ładowania cwu. Jak zastosujesz wymienioną armaturę to trzeba przerobić podłączenie naczynia ( bezpośrednio z kotła rurą o średnicy wew min 25). Instalacja jest .... archaiczna, tak się robiło w latach 70 i 80 pod okresowe palenie kotłem zasypowym i tak palą najpewniej twoi rodzice. Nie widzę żadnego sensu zastosowania kotła z podajnikiem do tej instalacji bez wykonania koniecznych przeróbek, i na wydanie tych kilku tysięcy złotych znalazł bym lepszy sposób.
jurgonka Opublikowano 26 Maja 2015 #10 Opublikowano 26 Maja 2015 Od 25 lat w instalacji podobnej do prezentowanej działa kocioł z podajnikiem. Przedtem (5 lat) ten sam kocioł, tylko bez podajnika. Bez ochrony powrotu, praca na minimalnych temperaturach. Prezentowana Instalacje jest wykonana poprawnie. (Jeśli na drodze kocioł - naczynko wyrównawcze nie ma żadnej armatury- ograniczającej - lub mogącej ograniczyć przepływ) Jedyna sensowna przeróbka to podajnik i zawory termostatyczne (grawitacyjne) przed grzejnikami w pomieszczeniach gdzie wskazana jest regulacja - muszą zostać w instalacji też grzejniki całkowicie otwarte. (łazienki, korytarz itp.
jszcze Opublikowano 27 Maja 2015 Autor #11 Opublikowano 27 Maja 2015 Dziekuje za wszystkie inforamcje. @jurgonka Naczynie wyrównawcze jest zamontowanie na szczycie pionu, który jest przesuniety w poziomie od pieca o ok 8m i po wszystkich redukcjach do naczynia dochodzi rura 1 1/2" Dwa grzejniki na malym obiegu parter (lazienka i duzy zeliwny z jakiejs instalcji parowej w przedpokoju klatce) sa zawsze otwarte- lacznie o mocy max 4-5kW. Latem przy grzaniu CUW ten zeliwny jest przymkniety, a powrót z CO jest lekko nie domnkiety tak ze dopiero przy temp ok 85 zaczyna się bardzo powolna cyrkulacja. @mak głownym celem tej modernizacji jest ograniczenie liczby wizyt w kotłowni i mozliwosci pozostowiawienia na kilka dni zima domu by dziatkowie mogli nacieszyc sie wnukami. Z doswiadczenia wiem ze im dany uklad dziala bardziej "naturalnie" (czyt. minimum patametrów wymuszanych) tym jest on mniej zawodny i bardziej stabilny. Dlatego staram sie znalesc zloty srodek . Prawdopodobnie modernizacja bedzie w kierunku - zachwania obiegu grawitacyjnego w calym ukladzie - zbudownie sytemu prawiedlowego obiegu wymuszonego z bypasem do pelnego grawitacyjnego zarówno w CO jak i w CUW Mam jeszcze pytanie do kolegow ktorzy maja taki piec w układzie grawitacyjnym: Jak jest rozwiazane u Was grzanie CUW latem? Jaki sterownik pieca macie i jak sobie radzi z utrzymanej zadanej temperatury na piecu ? Czy macie na stale ustawiona temperature wyjscia z pieca czy może jest koniecznosc jej zmiany w przypadku gdy np. jednego dnia jest +10 a drugiego -10 na zewnatrz, by utrzymac optymalna temperature w pokojach?
Animus Opublikowano 27 Maja 2015 #12 Opublikowano 27 Maja 2015 Dziekuje za wszystkie inforamcje. Mam jeszcze pytanie do kolegow ktorzy maja taki piec w układzie grawitacyjnym: Jak jest rozwiazane u Was grzanie CUW latem? Jaki sterownik pieca macie i jak sobie radzi z utrzymanej zadanej temperatury na piecu ? Czy macie na stale ustawiona temperature wyjscia z pieca czy może jest koniecznosc jej zmiany w przypadku gdy np. jednego dnia jest +10 a drugiego -10 na zewnatrz, by utrzymac optymalna temperature w pokojach? Mam grzanie C.W.U. latem i zimą grawitacyjne ,ale cała instalacja C.O. pompowa, sterownik 2 stanowy,radzi sobie b.dobrze. Temperatura zasilana stała do zaworu 4-drogowego.
Gość mak Opublikowano 1 Czerwca 2015 #13 Opublikowano 1 Czerwca 2015 Dziekuje za wszystkie inforamcje. @jurgonka Naczynie wyrównawcze jest zamontowanie na szczycie pionu, który jest przesuniety w poziomie od pieca o ok 8m i po wszystkich redukcjach do naczynia dochodzi rura 1 1/2" Dwa grzejniki na malym obiegu parter (lazienka i duzy zeliwny z jakiejs instalcji parowej w przedpokoju klatce) sa zawsze otwarte- lacznie o mocy max 4-5kW. Latem przy grzaniu CUW ten zeliwny jest przymkniety, a powrót z CO jest lekko nie domnkiety tak ze dopiero przy temp ok 85 zaczyna się bardzo powolna cyrkulacja. @mak głownym celem tej modernizacji jest ograniczenie liczby wizyt w kotłowni i mozliwosci pozostowiawienia na kilka dni zima domu by dziatkowie mogli nacieszyc sie wnukami. Z doswiadczenia wiem ze im dany uklad dziala bardziej "naturalnie" (czyt. minimum patametrów wymuszanych) tym jest on mniej zawodny i bardziej stabilny. Dlatego staram sie znalesc zloty srodek . Prawdopodobnie modernizacja bedzie w kierunku - zachwania obiegu grawitacyjnego w calym ukladzie - zbudownie sytemu prawiedlowego obiegu wymuszonego z bypasem do pelnego grawitacyjnego zarówno w CO jak i w CUW Mam jeszcze pytanie do kolegow ktorzy maja taki piec w układzie grawitacyjnym: Jak jest rozwiazane u Was grzanie CUW latem? Jaki sterownik pieca macie i jak sobie radzi z utrzymanej zadanej temperatury na piecu ? Czy macie na stale ustawiona temperature wyjscia z pieca czy może jest koniecznosc jej zmiany w przypadku gdy np. jednego dnia jest +10 a drugiego -10 na zewnatrz, by utrzymac optymalna temperature w pokojach? Niestety nie ma czegoś takiego jak " złoty środek". Moje zdanie napisałem i, pomimo tego co piszą co niektórzy forumowicze, je podtrzymuję. Oczywiście jak zawsze decyzja i pieniądze należą do inwestora, ja uważam że jest błędna i znalazłeś marny sposób na wydanie pieniędzy, z czym oczywiście zgadzać się wcale nie musisz. To ograniczenie wizyt w kotłowni to też mit. Licz się z tym że na początek będzie ich znacznie więcej niż przy paleniu okresowym, i raczej bym zapomniał o pozostawieniu na kilka dni domu zima bez nadzoru
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.